glenkora1
25.09.06, 08:33
Najpierw wystąpił KUBA WOCIAL (teatr Roma) z ciekawym musicalowym repertuarem
(wg mnie brakowało mu zespołu tanecznego - wtedy występ byłby dużo ciekawszy).
Piosenki Osieckiej śpiewała młoda i zdolna KINGA MIŚKIEWICZ.
Potem był recital Bogdana Łazuki (mieszkańcy Falenicy wyglądali na
uszczęśliwionych).
Bardzo ciekawa była wystawiona pod "Falą" wystawa makiet Falenicy wykonanych
przez dzieci - były naprawdę intrygujące ;)
(chętnie umieszczę zdjęcia na foto-forum, jeśli administracja GW mi na to
pozwoli).
Na koniec mieszkańcy dostali od sponsorów słodycze i sadzonki roślin.
Sztuki Barbary Wizimirskiej p.t. „Niespodziewane szczęście, czyli poważny
kłopot” niestety już nie widziałam.
Impreza „Święto Falenicy – Falenicki Maraton Artystyczny” zorganizowana była
przez Falenickie Towarzystwo Kulturalne i Klub Kultury „Falenica”.
Bardzo fajne i integrujące przedsięwzięcie ;)