Dodaj do ulubionych

Dederko: Nie złożyłem broni

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 07:38
TRZYMAM KCIUKI!


CHAMY, NIE ZABIJAJCIE KULTURY!!!!!!!

"PAMIĘĆ I FANTAZJA" - HISTORIA I PRZYSZŁOŚĆ POLSKI:
WOJCIECH WIERCIOCH
wwwiercioch.blog.onet.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: das spiel ist aus no ale globalne chamy&co IP: *.dynamic.mnet-online.de 14.10.09, 08:30
      maja w tym interes
      a socjotechniki stosowane przez amway&co
      zastosowane przez polityczny i gospodarczy aparat usa
      maja gdzies zrodlo

      mozna podsumowac to krotko
      do roboty nieroby
      k wasza mac
    • Gość: das spiel ist aus a tak na marginesie IP: *.dynamic.mnet-online.de 14.10.09, 12:23
      no to jak to bylo z ta wystawa fotografii
      rogacza saszy f w centrum kultury rosyjskiej
      w münchen
      chodzi o gosci a szczegolnie o jedna pare z polski
      i zadnych bajek ani sztuczek

      daje wam tydzien czasu
    • Gość: YYY Oswiadczenie amwaya IP: *.cable.ubr07.hari.blueyonder.co.uk 14.10.09, 15:06
      W związku z publikacjami dotyczącymi filmu „Witajcie w życiu”,
      pragnę poinformować, że firma Amway nie blokuje emisji filmu, nie
      dąży do jego zatrzymania ani nie prowadzi z Telewizją Polską SA
      żadnych rokowań o przejęciu praw do tego obrazu.

      Obowiązujący zakaz emisji filmu, obowiązujący do dzisiaj, wynika z
      wyroku sądowego, jaki zapadł w sprawie wniesionej przez osoby
      prywatne, które zostały w filmie bezpodstawnie ośmieszone i
      poniżone. Sąd uznał ich racje, zobowiązując twórców i producenta do
      zaniechania dystrybucji filmu. W obszernym uzasadnieniu orzeczenia
      mowa jest o tym, że

      „[...] film, który miał być zrealizowany na podstawie
      przedstawionego im projektu zatytułowanego >>Pozytywne myślenie<<
      nigdy nie powstał, nie przedstawiono prawdziwego tematu i
      scenariusza filmu, choć był już dawno napisany, wskutek czego doszło
      do naruszeniu dobrego imienia powodów, przedstawionych jako osoby
      bezmyślne, bezwolne [...], porównanych do sterowanych elektrodami
      królików [...]”.

      Stanowisko Telewizji Polskiej SA, która nie wyraziła zgody na
      projekcję filmu podczas Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu
      Filmowego, w niczym nie zmienia statusu filmu. To, że filmu
      oficjalnie nie wolno pokazać, nie wynika z woli Telewizji, ale z
      wyroku sądu, który uznał racje osób pokrzywdzonych przez film.

      Oczywiście, jest tu gdzieś w tle pytanie o granice wolności
      wypowiedzi. Można pytać, czy wolno powiedzieć wszystko, czy wolność
      wypowiedzi jest usprawiedliwieniem dla wszelkich działań. To jednak
      pytanie nie do firmy Amway, ale do osób skrzywdzonych – oraz do
      Sądu, który już w tej sprawie się wypowiedział. Poza tym w dobie
      internetu osoba, która chce zobaczyć film mimo zakazu, bez trudu go
      odnajdzie.

      Firma Amway ma z producentem filmu zupełnie inny proces – i nie
      wiąże się on z żadną blokadą. Choć nie zgadzamy się z wizją autora,
      nie blokujemy jego obrazu. Amway Polska uważa, że w filmie
      przedstawione zostały fałszywe dane o firmie. Sąd w procesie karnym
      przyznał nam rację, a postępowanie cywilne trwa.

      Anna Wieraszko

      rzecznik firmy Amway Polska
    • Gość: YYY z ponizszego wynika, ze rezyser kreci IP: *.cable.ubr07.hari.blueyonder.co.uk 14.10.09, 15:07
      Firma Amway mówi: nie dążymy do zablokowania emisji filmu „Witajcie
      w życiu”. Jedynym powodem odwołania wczorajszej emisji podczas
      Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego jest prawomocny
      wyrok sądu w sprawie wniesionej przez osoby prywatne. Dzisiaj w
      procesie cywilnym przeciw producentowi i TVP SA Amway wnosił o
      zakończenie sprawy, lecz strona pozwana zażądała przesłuchania
      nowego świadka.

      Wbrew sugestiom producenta filmu, Amway nie prowadzi z Telewizją
      Polską SA żadnych negocjacji w sprawie filmu, nie chce również
      przejęcia praw majątkowych do obrazu, który można obejrzeć w
      internecie.

      Stanowisko Telewizji Polskiej SA wobec projekcji filmu podczas
      Festiwalu nie tworzy nowych faktów. To, że filmu oficjalnie nie
      wolno pokazać, nie wynika z decyzji Telewizji, ale z wyroku sądu,
      jaki w 2005 roku zapadł w sprawie wniesionej przez osoby prywatne,
      które poczuły się ośmieszone. Sąd uznał ich racje, zobowiązując
      twórców i producenta do zaniechania dystrybucji filmu. Telewizja nie
      odwoływała się od tego wyroku.

      Późniejsze wydarzenia sądowe, w których nie uczestniczył już
      właściciel filmu (TVP SA), lecz jedynie jego producent (Contra
      Studio), zakończyły się umorzeniem ze względów proceduralnych, bo
      wobec prawomocnego zakazu emisji dalszy spór stał się
      bezprzedmiotowy. Umorzenie postępowania na tym etapie nie oznacza
      jednak podważenia wcześniejszej decyzji sądu o zakazie wszelkich
      form publicznego pokazu.

      Firma Amway prowadzi sprawę sądową z producentem filmu na inny
      temat. Amway uważa, że w filmie przedstawione zostały fałszywe dane
      o firmie. Korporacja nie zgadza się z przedstawioną w filmie wizją
      autora, ale nie blokuje jego obrazu. Wbrew temu, co publicznie
      twierdzą producent i autor filmu, nigdy nie zostali oni przez sąd
      uniewinnieni co do tej kwestii, ponieważ w procesie karnym sąd
      przyznał rację firmie Amway, a postępowanie cywilne jeszcze trwa.
      Dziś odbyła się kolejna rozprawa, na której sąd zdecydował o
      odroczeniu, ponieważ adwokat producenta wniósł o przesłuchanie jako
      świadka osoby przebywającej za granicą.

      Amaway Polska
    • Gość: Józefa Dederko: Nie złożyłem broni IP: *.icpnet.pl 15.10.09, 00:11
      Panie Dederko, powinnam też Pana zaskarżyć, bo Pana film psuje mi
      bardzo mocno możliwość prowadzenia zwykłego biznesu sprzedaży
      bezpośredniej. Zrobił Pan z niego jakiś nieprawdopodobny horror, a to
      zwykłe mydła, kremy i witaminy. Może Pan nakręci także film o fanach
      Joego Vitala, Normana Peala, Denisa Waitleya, albo o książce Andrewa
      Bradbury "NLP. Wpływ na siebie i innych"? Dlaczego nie nakręci Pan
      filmu o tym, że seminarium z Vitalem w Warszawie, właśnie teraz
      kosztuje ponad 3000 za kilka godzin? Ja miałam takie seminaria za
      kilka złotych wstępu, kiedy w Polsce jeszcze nikt nie słyszał o NLP.
      Ale Pan z robił z tego czarownice! I spalił na stosie mój biznes,
      pokazując kilku nawiedzonych i nieudaczników, żeby nie powiedzieć,
      leni, co to myśleli, że dorobią się fortuny bez pracy! I cały czas
      szkaluje Pan firmę Amway. Jakby Pan nie umiał czytać...ani myśleć.
      Wstyd!
      • Gość: QC Re: Dederko: Nie złożyłem broni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 19:32
        POPIERAM w calej rozciaglosci. Jak sie czegos nie rozumie to sie nie
        robi o tym filmu... chyba, ze chce sie COS pokazac jako wypaczone i
        dobiera sie material pod tym katem... Na zepsuciu, zafalszowaniu
        prawdziwego obrazu tego biznesu traci tylko nasze spoleczenstwo...
        jestesmy robolami u innych kiedy madrzy tworza swoje sieci...
        Zachowujemy sie jak chlopi panszczyzniani w dobie rewolucji
        przemyslowej... Krytycy to tacy chlopi, ktorzy nie znajac co to
        fabryka (Amway) fabrykantowi tlumacza, ze fabryka nie da mu srodkow
        do zycia... ZYCze wszystkim madrych wyboro zyciowych w czasach
        szybkich ZMIAN...
    • Gość: gość Dederko: Nie złożyłem broni IP: *.mimuw.edu.pl 15.10.09, 14:39
      Cała ta blokada więcej pewnie mówi o firmie Amway (która oczywiście,
      jak można się dowiedzieć, nie ma z ową cenzurą nic wspólnego,
      a zatem groźby i naciski ze strony Amway pan Laudyn i TVP zmyślili?)
      niż sam film. Każdy, kto umie myśleć, a zwłaszcza ci, którzy
      pamiętają jeszcze PRL-owską cenzurę, wyciągnie z tego wnioski.
      A ponieważ bez wątpienia firma Amway dobrze przemyślała potencjalne
      zyski i straty z przyjętej strategii, zapewne ustaliła, że korzyści
      z uniemożliwienia obejrzenia filmu Dederki szerokim rzeszom
      niezdolnym do samodzielnego myślenia są dla niej ważniejsze
      niż zniechęcenie małej grupy rozgarniętych, którzy i tak nie są jej
      do niczego potrzebni, byle siedzieli cicho.

      Nie neguję przy tym istnienia wyroku polskiego sądu w tej sprawie,
      mam za to nadzieję, że w końcu trafi on do Strasburga i zostaną
      z niego strzępy.
    • Gość: amłejowiec Dederko: Nie złożyłem broni IP: 81.210.89.* 15.10.09, 16:10
      ten film od dawan możan na jutubie bejrzeć, dziwie siętez amłejowcom
      ze tak sie go boją, to oznacza że prawdę pokazuje, co wg mojej opini
      tak jest. Jedna wielka manipulacja. W 1995 werbowano mnei do tego,
      wtedy zaczałem marketing studiować i jużwiedziałem ze w polsce ten
      amway nie wyjdzie, ale naiwnych było od groma hehe
      • skory1 Re: Dederko: Nie złożyłem broni 10.05.10, 19:40
        Gość portalu: amłejowiec napisał(a):

        > W 1995 werbowano mnei do tego,
        > wtedy zaczałem marketing studiować i jużwiedziałem ze w polsce ten
        > amway nie wyjdzie,


        Trele morele, na którejrzto polskiej uczelni ekonomicznej w 1995 r.
        uczono o marketingu wielopoziomowym, skoro nawet obecnie tego się nie
        robi? ;P
        Takie bajki to dzieciom opowiadaj. ;)
    • Gość: myjacy zeby Dederko: Nie złożyłem broni IP: *.wide-net.pl 17.10.09, 00:13
      mAM PYTANIE czY pan dederka cpa i czy Gwalci Dzieci...
      nie wiem czy TO prawda...ale po ogladnieciu szczatkowym WYPOCIN
      jego nazwijmy to filmiku..CHYBA ZADEN REZYSER SIE TAK NIE OSMIESZYL..
      jak Pan DEDERKA...

      wykazujac sie Prymitywizmem i brakiem Logicznego Spojrzenia.

      Corporacja AMWAY...dziala w Kilkudziesieciu Krajach...

      Produkuje NAJLEPSZE WITAMINY NA SWIECIER..jedne z najleposzych
      KOSMETYKOW.....Byc moze PAN DEDERKA NIE UMYL WLOSOW szamponem
      SATINIQU..oraz NIE MYJE ZEBOW PASTA "GLISTER" Z Amwaya i MARZA MU
      SIE CIAGLE..Czasy...KIERDY to w latach 1970 tych i 80 tych..MOGLAM
      KUPIC TYLKO..PASTE DO NZEBOW o NAZWIE "PROTOZAN"...czyli PASTE DO
      PROTEZ....i w tym OKRESIE Utracilam ok 6 ZEBOW..bo i WITAMIHNN NIE
      BYLO...I JEDZENIA BRAK...a o paste 1 na pol roku trza bylo 1/2 LITRA
      WODKI dac..z Kartek...Panie DEDERKA...Osmieszyles SIE PAN...wiele
      LUDZI...ktorzy WESZLI do Amwaya..napewno NIKT ICH Z AMWAY NIE
      WYRZUCIL...JAKOS tak sie stalo ze jak srednio po okolo 7-10 SZTUK
      PASTY ludzie u mnie zamawiali...TO PO TYM SZUMIE...w Ciagu tych paru
      dni...MAM 18..ZAMOWIOEN NA PASTE...i dosc DUZO GRUPE NOWYCH Witamin
      LUDZIE sie zainteresowali...SMIESNY JESTES Dederka..Chyba MOZE
      NAGRAK FIL jak TO ..POLANSKI..ZGWALCIL..kilkunarollatke i jak tyle
      LAT unikal...KARY...Umyj PAN ZEBY PASTA "Z AMWAYA"...ale NIE musi
      Ich wyciagac ...hahh
      • Gość: . Re: Dederko: Nie złożyłem broni IP: *.chello.pl 17.10.09, 16:04
        Dawno się tak nie ubawiłem. Ale nie jedz tej pasty za dużo, bo w końcu
        może trwale zaszkodzić.
    • Gość: cordolium Panie Pawłowski, cenzura IP: 83.143.102.* 18.10.09, 04:58
      została zlikwidowana w 1990r., a nie w 1989.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka