Dodaj do ulubionych

Sprzedać Badziewko FM (d. Program III PR)

IP: *.chello.pl 23.04.02, 20:43
Po co mamy utrzymywać stację publiczną nadającą to samo co stacje prywatne?
Misja publiczna rzucona została w kąt. Tam już w zasadzie nie ma żadnych
programów dla bardziej wymagających, wykształconych słuchaczy. Ponieważ
radiostacje tego typu świetnie sobie radzą bez dotacji z abonamentu, nowe radio
w tej grupie również powinno sobie poradzić. Podobno dyr. Laskowski zakazał
nawet używać nazwy "Polskie Radio Program III", ma być tylko "Trójka". Czyli
nie poczuwają się do związków z Państwem Polskim. Poza jednym, że chcieliby po
cichu brać pieniądze z abonamentu. Ale nas nie stać na opłacanie samej muzyczki
i głupich pogawędek. Mam propozycję dla ministrów Belki i Kaczmarka - można
poprawić nasz budżet sprzedając tzw. "Trujkę". Chętni powinni się znaleźć -
bardzo dobra sieć (częstotliwości na cały kraj), budynek w Warszawie w świetnym
miejscu. Można sporo za to wyciągnąć, bo już nie ma więcej miejsca w eterze.
Znajdzie się inwestor, a pieniądze byłych słuchaczy pójdą na dofinansowanie
pozostałych programów POLSKIEGO RADIA.
Damian
P.S. Nazwę Badziewko FM wymyśliłem niestety nie ja, tylko
ergil@poczta.gazeta.pl,
(wątek "Gdzie znalezc bylych redaktorow z PR III?").
Obserwuj wątek
    • Gość: Lesiek Re: Sprzedać Badziewko FM (d. Program III PR) IP: 195.205.139.* 24.04.02, 09:34
      Poczytaj sobie wątek "Dlaczego z Trójki eliminuje się kulturę" na forum Kultura
      (wiem, długi wątek, ale wart lektury :). Padają tam sugestie, że obniżanie
      poziomu Trójki i pogarszanie jego sytuacji finansowej jest działaniem jak
      najbardziej celowym, które ma właśnie doprowadzić do upadku Trójki i sprzedania
      jej prywatnemu właścicielowi. Nie wiem, czy to jest prawda i naprawdę boję się
      tak myśleć, ale wskazuje na to naprawdę całkiem sporo poszlak.
      • Gość: Damian Re: Sprzedać Badziewko FM (d. Program III PR) IP: *.chello.pl 24.04.02, 23:32
        Gość portalu: Lesiek napisał(a):

        > Poczytaj sobie wątek "Dlaczego z Trójki eliminuje się kulturę" na forum Kultura
        >
        > (wiem, długi wątek, ale wart lektury :).

        Jest to rzeczywiście ciekawe, ale niestety nie mam aż tyle czasu. Wątki powinny
        być jakoś automatycznie dzielone przez serwer GW. Być może to rekord liczby
        listów w tym portalu? Jeśli to możliwe, poproszę o dokładniejszy adres - tutułu
        podwątku lub datę.

        > Padają tam sugestie, że obniżanie
        > poziomu Trójki i pogarszanie jego sytuacji finansowej jest działaniem jak
        > najbardziej celowym, które ma właśnie doprowadzić do upadku Trójki i sprzedania
        >
        > jej prywatnemu właścicielowi. Nie wiem, czy to jest prawda i naprawdę boję się
        > tak myśleć, ale wskazuje na to naprawdę całkiem sporo poszlak.

        Tak rzeczywiście mogło być. Ale gdyby tak się stało (tzn. gdyby Trójkę
        sprzedano) to wcale nie musiałoby być źle. Pytanie: czy ona teraz jest dochodowa
        bez dofinansowania z abonamentu? Jeżeli tak, czyli jeżeli na niej właściciel -
        Skarb Państwa zarabia, to może i nie warto sprzedawać. Jeżeli nie, to nie warto
        dłużej dopłacać do tego co już nam dostarczają stacje komercyjne. Tym bardziej,
        że dotychczasowych słuchaczy potraktowano jak śmiecie, co chyba jest ewenementem
        we współczesnych mediach. Naprawdę "coś pękło, coś się skończyło" jak kiedyś
        napisał Żakowski. Jeśli Trójka obniżyła loty tymczasowo, specjalnie żeby ją ktoś
        kupił taniej, a potem miałaby wrócić do dawnego poziomu lub być jeszcze lepsza,
        to byłby potrójny zysk; Skarb Państwa dostałby pieniądze, my nie musielibyśmy już
        na nią łożyć, a mielibyśmy znowu bardzo dobry program radiowy!
        • Gość: Lesiek Re: Sprzedać Badziewko FM (d. Program III PR) IP: 195.205.139.* 26.04.02, 15:13
          Problem w tym, że jakość Trójki po ewentualnym sprywatyzowaniu będzie zależeć
          tylko i wyłącznie od dobrej woli właściciela. O ile teraz możemy i mamy prawo
          odwoływać się do argumentów o misji mediów publicznych, to po ewentualnej
          prywatyzacji takiej możliwości się pozbawimy. Oczywiście też zależy, co
          zostanie zapisane w koncesji...
          • Gość: Damian Re: Sprzedać Badziewko FM (d. Program III PR) IP: *.chello.pl 27.04.02, 00:01
            Gość portalu: Lesiek napisał(a):

            > Problem w tym, że jakość Trójki po ewentualnym sprywatyzowaniu będzie zależeć
            > tylko i wyłącznie od dobrej woli właściciela. O ile teraz możemy i mamy prawo
            > odwoływać się do argumentów o misji mediów publicznych, to po ewentualnej
            > prywatyzacji takiej możliwości się pozbawimy.

            Niekoniecznie. Przede wszystkim my decydujemy o tym co słuchamy i ktoś to mierzy.
            Jeśli wierzy statystykom (np. z artykułu GW
            www2.gazeta.pl/praca/1,22591,783118.html ) aż 48% młodych Polaków w wieku
            19-26 lat studiuje. Za jakiś czas będziemy mieli całkiem niezły wskaźnik
            skolaryzacji. W rezultacie zmienią się wymagania przeciętnego Polaka i
            słuchalność różnych stacji i audycji.
            Po drugie: nie warto finansować za pieniądze publiczne kiepskiej rozrywki -
            głównie osłuchanej muzyki pop, ploteczek, konkursów o piosenkach i aktorach oraz
            pustych, niby-dowcipnych pogawędek. To wszystko, gęsto przetykane reklamami,
            mamy przecież za darmo ze stacji prywatnych! Jeśli Trójka poszła w tę stronę,
            jakby powiedział min. Łapiński: "zwolniła się z misji publicznej", niech
            przynosi dochód tak jak te stacje. Nie powinna już dostawać pieniędzy z naszego
            abonamentu RTV. Zaoszczędzone pieniądze można wydać na coś mądrzejszego i
            bardziej pożytecznego. Dlaczego nie ogłosić na przykład konkursów dla wszystkich
            radiostacji prywatnych i Trójki na sfinansowanie audycji o kulturze - tej tzw.
            wysokiej ale i tej życia codziennego (to co się dzieje na ulicach i w komunikacji
            publicznej budzi zgrozę), naukowych, literackich, itp. Nie znam tego środowiska,
            ale w stacjach prywatnych mogą być ludzie, którzy nie realizują się w pełni w
            audycjach typu "bla-bla-bla + muzyczka". Byłaby to czysta i jasna sytuacja. Czuję
            pewien dyskomfort utrzymując radio, które uważa że nie ma wobec mnie żadnych
            zobowiązań i może robić co chce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka