Gość: Wtajemniczony
IP: *.netcafe.waw.pl
08.01.05, 21:48
Radiu Kolor zmienia się (znowu) prezesowstwo. Zamiast nic kompletnie nie
robiącej Elżbiety Obrębskiej zacznie rządy Alina Strześniewska. Ciekawe, co
oznacza to dla tej dryfującej bez sensu i mocno podupadłej stacji. Na pewno
koniec rządów Anety Wrony, której Strześniewska dwa razy podziękowała już za
współpracę. Trochę szkoda. To prawda, że Wrona jako programowa nie zdziałała
nic rewolucyjnego i pozwoliła szefowi muzycznemu Hubertowi R. zrobić z
playlisty Koloru kompletne gó.., ale przynajmniej pod jej rządami powstały
punkty programu, których dało się słuchać bez uczucia obrzydzenia. Ciekawe
audycje słowne Sokołowskiego, magazyny weekendowe, muzyczne wieczory Bończyka
i Rogozińskiego - to wszystko odróżniało Kolor na plus od reszty stolicznej
komercji. Jeśli teraz Strześniewska uprze się znowu "formatować" Kolor, to
skaże go na zagładę - taką jaką przeżywa teraz "Srowe Radio Wawa".
Poprzyglądam się temu z ciekawością jako stary fan (z sentymentu) tej stacji.