Dodaj do ulubionych

Mamy prawo być narodem

28.02.04, 15:15
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1152179&KAT=241
Obserwuj wątek
    • wysoki_adam Re: Mamy prawo być narodem 28.02.04, 20:28
      Takich narodów na obecnym tylko terytorium Polski mielibyśmy kilkanaście -
      Kurpiowie, górale, Łemkowie. To nie poczucie odrębnosci narodowej Kaszubów
      widzę, tylko megalomanię jakiegoś Artura Jabłońskiego. Facet nie ma dobrej
      pracy i znalazł szybką drogę awansu do polityki, do Sejmu, do pieniędzy.
      Popatrzmy na mniejszość niemiecką i ich przywódcę.
      W dobie łączenia narodów i państw działalnośc takich Jabłońskich jest
      zwyczajnie szkodliwa. Czego teraz Kaszubom brakuje? Czy mają gorzej niz reszta
      Polaków? Jaki sens ma taka działalność, oprócz pieniędzy dla przwywódców? Może
      jeszce zaspokojenie chorej ambicji?
      • ignorant11 Nie mają prawa być narodem! 28.02.04, 22:24
        Sława!

        Bo tak zadecydował Międzynarodowy Sąd, którego spodziewanym wyrokiem tak długo
        terroryzowali Polskę...

        Nie!

        Nie są!

        Nie byli!

        I nigdy nie bedą narodem!

        To tylko ambicyjka lokalnych warchołow, by wykorzystać przywileje wyborcze dla
        mniejszości...

        Oraz sprzedawczyków liczących na niemieckie dotacje...

        Myslę, że po tej klęsce oni już sie nie podniosą.

        Zatem problem separatyzmu śląskiego mamy z głowy zanim się w ogóle nie narodził.

        To nie była nawet aborcja, ale antykoncepcja!

        Jeszcze raz moje uznanie dla Sądu w Luksemburgu!

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
        nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
        www.pajacyk.pl
        Ignorant
        +++
          • 1szylider Re: Ignorancie, przeczytaj zanim skomentujesz! 01.03.04, 01:28
            maria421 napisała:

            > Tu nie o Slazakow ale o Kaszubow chodzi!

            Witam!

            Rzeczywiście najpierw napisałem, potem przeczytałem...

            Ale tym razem pudło Moja Urocza Antagonistko, bo wątek jest o pewnym problemie,
            nie zaś o Slązakach, Kaszubach, Krakusach, Hucułach, czy Warszwiakach z Powiśla
            lub Czerniakowa...

            Natomiast apeluje o wklejanie nie zaś o linkowanie artykułów z gazet, bo po
            paru miesiącach artykuł bedzie niedostepny i nikt, kto zechce powrocic do
            tematu nie będzie wiedział o co chodzi...

            Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
            Pozdrawiam i zapraszam!
              • ignorant11 Re: Ignorancie, przeczytaj zanim skomentujesz! 01.03.04, 18:46
                maria421 napisała:

                > Tez jestem przeciwna tworzeniu nowych narodow.
                > Ale ostateczna decyzje zostawiam odpowiednim instytucjom.


                Sława!

                Instytucjom..?

                Ty chyba jestes juz zupełnie zueropeizowana ( zetatyzowana)...

                To ma powstac jakiś amt do tworzenia nowych narodów?


                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
                nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
                www.pajacyk.pl
                Ignorant
                +++
                  • ignorant11 Re: Ignorancie, przeczytaj zanim skomentujesz! 01.03.04, 23:13
                    maria421 napisała:

                    > No przeciez nie tak dawno sam chwaliles taki "amt", ktory nie uznal Slazakow
                    > jako osobnego narodu.

                    Sława!

                    Bo głupki RASisci poszli do amtu zapytać sie czy sa narodem, ale amt zgodnie ze
                    stanem faktycznym powiedział im, że nie...

                    A prziecież ani Palestyńczykom, ani Polakom, Żydom ,czy Aborygenom nigdy nie
                    przyszło do glowy zapytać amtu czy sa narodem...

                    To świadczy o tym, że n. slaski to tylko próba budowania urzędowej fikcji, więc
                    tak się skończyła ich kariera...

                    Pozatem wystarczy skasowac przywileje wyborcze i zaraz okaże się, że n
                    sląskiego nie ma.., a i volxwageniemcy się rozpieżchną...

                    Pozdrawiam i zapraszam na:
                    Forum Słowiańskie
                    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
                    www.pajacyk.pl
                    Ignorant
                    +++
                    • lacietis Myślenie intencyjne - górą. 03.03.04, 13:30
                      Bo głupki RASisci poszli do amtu zapytać sie czy sa narodem, ale amt zgodnie ze
                      >
                      > stanem faktycznym powiedział im, że nie...
                      >
                      > A prziecież ani Palestyńczykom, ani Polakom, Żydom ,czy Aborygenom nigdy nie
                      > przyszło do glowy zapytać amtu czy sa narodem...

                      ++Fałsz!!! Przedstawiciele narodu śkląskiego posli do "amtu", by zarejestrować
                      soją organizację. Nie muszą się pytać Polaków, Europejczyków, Kaukazczyków,
                      Saharyjczyków, czy Atlantydów - czy są narodem - bo smai wiedzą to najlepiej!
                      >
                      > To świadczy o tym, że n. slaski to tylko próba budowania urzędowej fikcji,
                      więc

                      ++A urzędową fikcją jest dektretowanie, że jakis naród nie istnieje - bo się to
                      nie podoba takim czy innym szowinistom! Jakże to podobne do dekretu junty
                      Czarnych pułkowników w Grecji, która zadekretowała, że nie istnieją zadni
                      Macedończycy [po powodzeniu akcji na "własnym" terytorium, próbowali udowodnić,
                      że nie ma Macedończyków w Macedonii Wardarskiej - na razie bez powodzenia]. Ale
                      Czarni pułkownicy byli paskudnym rżimem, a obecna Polska...?
                      >
                      > tak się skończyła ich kariera...

                      ++Ten się smieje, kto się smieje ostatni... Wątpię czy przed 1999 znalazło by
                      się 170tys. chetnych by nazywać się Ślązakami - a teraz sa i bedzie ich wiecej -
                      bo naród można wymordowac - ale nie da sie go zniszczyc głośnym krzykiem, ani
                      jednym niemeickim wyrokiem sadowym...
              • l4l0 Re: Ignorancie, przeczytaj zanim skomentujesz! 08.03.04, 20:50
                maria421 napisała:

                > Tez jestem przeciwna tworzeniu nowych narodow.
                > Ale ostateczna decyzje zostawiam odpowiednim instytucjom.

                Jeśli mamy być uczciwi to trzeba dodać że pod koniec xix i początku zeszłego
                wywiady niemiecki i austriacki wyłożyły spore środki na budowanie ruchów
                nacjonalistycznych białoruskiego ukraińskiego i litewskiego. W pierwszym
                przypadku od zera, w drugim i trzecim prawie od zera. To było takie
                ówczesne "sponsorowanie terroryzmu" na tyłach sąsiednich państw.
                • ignorant11 Re: Ignorancie, przeczytaj zanim skomentujesz! 09.03.04, 12:35
                  l4l0 napisał:

                  > maria421 napisała:
                  >
                  > > Tez jestem przeciwna tworzeniu nowych narodow.
                  > > Ale ostateczna decyzje zostawiam odpowiednim instytucjom.
                  >
                  > Jeśli mamy być uczciwi to trzeba dodać że pod koniec xix i początku zeszłego
                  > wywiady niemiecki i austriacki wyłożyły spore środki na budowanie ruchów
                  > nacjonalistycznych białoruskiego ukraińskiego i litewskiego. W pierwszym
                  > przypadku od zera, w drugim i trzecim prawie od zera. To było takie
                  > ówczesne "sponsorowanie terroryzmu" na tyłach sąsiednich państw.


                  Sława!

                  U Giertycha jest sporo o obcych inspiracjach polskich powstań...

                  Myslę, że teraz mniejszość niemiecka oraz RAS i jakieś działania wobec
                  Kaszubszczyzny...

                  Pozdrawiam i zapraszam na:
                  Forum Słowiańskie
                  nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
                  www.pajacyk.pl
                  Ignorant
                  +++
    • sztylet69 Re: Mamy prawo być narodem 29.02.04, 22:29
      Jako przedstawiciel socjologii narodu z wielka troska czytam takie teksty.
      Niestety, ludzie kieruja sie jakimis potocznymi wyobrazeniami-i nie widza zadnej
      posredniej drogi.Albo narod, albo nie.
      Niektorym na Kaszubach, na Slasku, a takze w Wielkopolsce wydaje sie,ze narod
      mozna stworzyc w pare lat. Pewnie, chca przeskoczyc taki drobiazdzek, kilkaset
      lat tworzenia sie narodu. Bo z UE mozna zalapac sie na super kase w ramach
      dotacji mniejszosci i regionow. Dlatego tez z uporem lepszej sprawy niektorzy
      tak walcza o powstanie Luzyc Wschodnich w Polsce. chodzi tylko o kase.
        • borebitsy 1200 narodów 01.03.04, 02:37
          jeżeli ta kasa jest pewna to można się umówić i podzielić wg starych województw
          na 49 narodów nadnarodu polskiego. zawsze 49 to więcejniż 17. Gdyby kasa była
          wg ilości narodów to podział gminny byłby lepszy. Może żeby utrudnić
          biurokratom z brukseli gminy odległe o np 300 kmmogłyby się łaczyć w pary
          tworząc rozproszone narody, chyba wtedy będzie więcej kasy. Jeszcze lepszy
          byłby podział wg rodów. Rodziny małodzietne by dostały dodtkową kasę jako
          ginące narody. A co nie mamy tradycji? To trzeba ją wykopać.
        • sztylet69 Re: Łużyce Wschodnie. 01.03.04, 22:12
          O, to wielkie ambicje kilku pracownikow naukowych z Zielonej Gory. Z uporem
          maniaka daza do utworzenia nowego regionu na tej czesci Luzyc, ktora weszla do
          Polski po 1945 roku. Patrz ksiazka Witolda Piwonskiego pt "Luzyce Wschodnie".
          Facet jest tak zajadly,ze nawet do regionu zalicza ziemie, o ktorych sami
          Luzyczanie juz zdazyli zapomniec bo tak dawno temu wygasl ich zywiol: okolice
          Gubina, Krosno Odrz, Przewoz, Gozdnica itp.
          Wiecie, z UE mozna dostac niezla kase na regiony.. Klasyczna nowa etnicznosc i
          szukanie korzeni..
          pozdr

    • l4l0 1 państwo 1 naród 02.03.04, 23:41
      a jak mniejszościom zależy na zachowaniu odrębności to niech je sobie
      pielęgnują prywatnie we własnym zakresie(finansowym). P O L S K A J E S T P A
      Ń S T W E M N A R O D U P O L S K I E G O i jako takie powinno wyrażać zbiorowe
      interesy i dążenia Polaków. Niemcy próbowali i próbują na siłę tworzyć sztuczne
      mniejszości etnograficzne polskim obszarze geo-historycznym. Dawniej na
      wschodzie od Polski, teraz na zachodzie. Wskutek tej wrogiej roboty wschód się
      odpolszczył ale my go jeszcze odzyskamy! w Europie wschodniej są tylko dwa w
      pełni ukształtowane narody słowiańskie o rozwiniętej śwoadomości narodowo-
      państwowej: Polacy i Rosjanie. Podział etnograficzny jest sztuczny i nie można
      go traktować jako równoznaczny z narodowym.
      • lacietis Re: 1 państwo 1 naród 1 furher 03.03.04, 13:34
        l4l0 napisał:

        > a jak mniejszościom zależy na zachowaniu odrębności to niech je sobie
        > pielęgnują prywatnie we własnym zakresie(finansowym). P O L S K A J E S T P
        A
        > Ń S T W E M N A R O D U P O L S K I E G O i jako takie powinno wyrażać
        zbiorowe
        >
        > interesy i dążenia Polaków. Niemcy próbowali i próbują na siłę tworzyć
        sztuczne
        >
        > mniejszości etnograficzne polskim obszarze geo-historycznym. Dawniej na
        > wschodzie od Polski, teraz na zachodzie. Wskutek tej wrogiej roboty wschód
        się
        > odpolszczył ale my go jeszcze odzyskamy! w Europie wschodniej są tylko dwa w
        > pełni ukształtowane narody słowiańskie o rozwiniętej śwoadomości narodowo-
        > państwowej: Polacy i Rosjanie. Podział etnograficzny jest sztuczny i nie
        można
        > go traktować jako równoznaczny z narodowym.

        ++Czy przepisywanie fragmentów cudzego dzieła literackiego [A.Hitler "Mein
        Kampf"] - nawet z drobnymi zmianami i podpisywaniem go swoim pseudonimem
        [1410] - nie jest plagiatem???
          • l4l0 Właśnie hitlerowcy i ich naśladowcy z 08.03.04, 20:36
            Ukrainy lubowali się w teoriach narodowości nieuświadomionej, wynikającej
            jedynie z rasy i krwi. Historia potwierdza że prowadzi do prosto do ludobójstwa
            i powstawania państw niby jednolitych etnograficznie, ale niespójnych i wręcz
            nieświadomych narodowo i na dłuższą metę niezdolnych do istnienia. Naród to coś
            więcej niż grupa ludzi posługująca się jakimś dialektem. Ja jestem za modelem
            francuskim - jedno państwo jeden naród.Racja stanu wymaga żeby dialekty
            ujednolicać. Zwłaszcza gdy są podobne,czyli słowiańskie.
    • randybvain Jestem Kaszubą i żaden Polak tego mi nie zabroni. 04.03.04, 08:42
      Po prostu to fakt i tyle. Mam prawo mieszkać w regionie z tysiacletnią tradycją
      kaszubszczyzny. Mam prawo mówić w swoim języku i uczyć swoje dzieci
      kaszubskiego. Mam prawo wybierać swoich przedstawicieli do władz. Nie zależy mi
      na osobnym kraju. Nie chcę secesji, bo Kaszuba=Polak. Chcę tylko, by uszanowano
      moją kulturę i nie wciskano mi na siłę, że jestem kimś innym albo, że knuję na
      rzecz Niemców.
      • maria421 Re: Jestem Kaszubą i żaden Polak tego mi nie zabr 04.03.04, 09:17
        Oczywiscie, ze masz prawo czuc sie Kaszuba, mowic w Twoim jezyku, uczyc go
        Twoje dzieci.
        Doskonale tez, ze nie chcesz zadnej secesji, a od Polakow oczekujesz tylko
        uszanowania Twojej kultury.
        Nie rozumiem tylko jednego- co masz na mysli piszac "mam prawo wybierac swoich
        przedstawicieli do wladz?" Przeciez wszyscy Kaszubi maja polskie obywatelstwo,
        wiec maja takie same prawa i obowiazki jak kazdy Polak, tzn. moga byc wybierani
        do wladz lokalnych, do Sejmu, Kaszub moze nawet zostac premierem lub
        prezydentem Polski.
      • lacietis Re: Jestem Kaszubą i żaden Polak tego mi nie zabr 04.03.04, 16:04
        randybvain napisał:

        > Po prostu to fakt i tyle. Mam prawo mieszkać w regionie z tysiacletnią
        tradycją kaszubszczyzny.
        ++Oczywiście, że tak - w końcu twoi przodkowie mieszkaja tam przeszło tysiąc
        alt [a może i dłużej] - i fakt, że obecnie Kaszuby należą do Polski nic tu nie
        zmienia. A jeśli się to Polakom nie podoba - moga ostatecznie zrezygnować z
        władzy nad Wami.

        Mam prawo mówić w swoim języku i uczyć swoje dzieci kaszubskiego.
        ++I dobrze by było byś tak robił!

        Mam prawo wybierać swoich przedstawicieli do władz. Nie zależy mi na osobnym
        kraju. Nie chcę secesji, bo Kaszuba=Polak.
        ++Oczywiście - jeżeli swiadomość etniczna Kaszubów [czy też tylko twoja
        indywidualna] jest taka, że Kaszub to rodzaj Polaka - ale ze swoimi
        specyficznymi cechami - to wszyscy inni muszą to zaakceptować - tak samo, jak
        gdyby Kaszubi [Ślązacy] uważali, że ich przynależność stoi w sprzeczności z
        byciem Polakiem. Macie do teggo prawo - a cała reszta może tylko obserwować, co
        sami robicie ze swoją świadomoscią narodową!

        Chcę tylko, by uszanowano moją kulturę i nie wciskano mi na siłę, że jestem
        kimś innym albo, że knuję na rzecz Niemców.
        ++Ja to sznuję - ale co do innych niewiele mogę zrobić...
          • ignorant11 Ależ wcale nie takie rzadkie... 05.03.04, 00:00
            randybvain napisał:

            > Dziękuję za jakże rzadkie słowa szanujące moją kaszubskość.

            Sława!

            Na tym forum jest sporo materialow kaszubskich, rowniez wklejanych przeze
            mnie...

            Ja jestem za pielegnowaniem kaszubszczyzny i wszystkiego co sie z nia wiąże!

            Natomiast wcale nie uważam Kaszubów za odrębny narod ani kaszubskiego za
            odrębny język, ale za dialekt pomorski języka polskiego, podbnie jak dialekt
            śląski czy góralski...

            Może przypomnisz( wkleisz) te wspaniałe przykłady poezji kaszubkisej jak "Pieśń
            o tumulcie gdańskim" "Abecadło kaszubskie", czy spopularyzowana przez Maryle
            Rodowicz "Zeglujże", oczywiście w kaszubskich oryginałach...



            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie
            nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
            www.pajacyk.pl
            Ignorant
            +++
            • l4l0 Re: Ależ wcale nie takie rzadkie... 09.03.04, 22:57
              ignorant11 napisał:

              > randybvain napisał:
              >
              > > Dziękuję za jakże rzadkie słowa szanujące moją kaszubskość.
              >
              > Sława!
              >
              > Na tym forum jest sporo materialow kaszubskich, rowniez wklejanych przeze
              > mnie...
              >
              > Ja jestem za pielegnowaniem kaszubszczyzny i wszystkiego co sie z nia wiąże!
              >
              > Natomiast wcale nie uważam Kaszubów za odrębny narod ani kaszubskiego za
              > odrębny język, ale za dialekt pomorski języka polskiego, podbnie jak dialekt
              > śląski czy góralski...
              >



              W gwarze góralskiej i śląskiej nie ma mazurzenia. Znacy to ze są podobniejse w
              pewnej mieze od zwykłej polscyzny literackiej od gwar z Mazowsa cy pewnych
              cęści Kujaw Sieradzkiego i Kelecyzny. Powiem więcej. Mazuzenie nie występuje
              tez w w gwarach wschodnich. Polska mowa literacka w obecnym kstałcie powstała
              psede wsystkim w wieku piętnastym i sesnastym pod silnym wpływem gwar
              wielkopolskich, ruskich (gdzie mazuzenia nie ma) i małopolskich równiez,ale tu
              po trochu jest. Gwary mazuzące zanikły w pseciwieństwie do góralskich cy
              sląskich. Cy znacy to ze jednostki mazuzące wynarodowiły sie? Cy w ogóle mozna
              dzielić wielkie narody na mniejse, dlatego ze tu gdzieś wystempują jakieś cechy
              gwarowe odrębne względem innych obsarów, tak jak to cynio działace białoruscy
              ukrainscy cy ostatnio na zachodzie kraju?? ja nie mam nic pseciw gwarom. Skoro
              są zywe niech zyją, póki jest taka społecna potseba. nie chce tylko zeby z
              jednego jeznyka narodowego zrobiło sie kilkanaście , jeden podobnydo drugiego
              jak serbski , bośniacki ,chorwacki i carnogórski. Cy nasi sąsiedzi nie gotują
              nam losu Jugosławii ukradkiem?




              > Może przypomnisz( wkleisz) te wspaniałe przykłady poezji kaszubkisej
              jak "Pieśń
              >
              > o tumulcie gdańskim" "Abecadło kaszubskie", czy spopularyzowana przez Maryle
              > Rodowicz "Zeglujże", oczywiście w kaszubskich oryginałach...
              >
    • sztylet69 Do randybvaina 05.03.04, 13:03
      Szanuje Kaszubow, mam dla was wielka sympatie jako Poznanczyk z Wielkopolski.
      Ale nie potrzebujecie specjalnego statusu zeby wybierac swoje wladze. Przeciez
      od tego jest samorzad. Od 1990 roku po to przywracamy samorzad w Polsce, zeby
      wlasnie lokalne wspolnoty czy regiony mialy swoja reprezentacje i same
      decydowaly o sprawach w swoim regionie: m.in o podatkach, o szkolach, o ochronie
      srodowiska, o lokalnej przedsiebiorczosci i wielu innych sprawach. To jest
      wlasciwa droga. Akurat wiem,ze Kaszubi nie potrzebuja zadnej nauki, potrafia sie
      zorganizowac i dzialac lokalnie i na pewno dobrze wykorzystaja te
      mozliwosci.Promujcie Kaszuby i podregiony, a sympatia calegio kraju bedzie po
      waszej stronie. Ale niech reka boska broni was przed separatyzmem dzielnicowym.
      Dla mnie wzorem jest moja Wielkopolska (teraz tu mieszkam):oczywiscie pelna
      swiadomosc regionalna, kultywowanie cech Wielkopolanina (gospodarnosc,
      rzetelnosc, oszczednosc, szacunek dla prawa, dryl itp), swiadomosc przewagi np
      nad Mazowszem. Ale jednak pelna lojalnosc i oddanie Polsce. Bo gdzie narodzila
      sie Polska, jak nie na rowninach kolo Gniezna i Poznania? Tutaj ciekawostka:
      kolo Gniezna dziala grupa producencka rolnikow o nazwie "Polanie"... Fajnie,nie?

      Natomiast nie mam zadnej sympatii dla Slazakow. To sztuczne, narodu nie tworzy
      sie w jedno pokolenie (a w tle brzecza euro z Brukseli na mniejszosci,co??). Mam
      w domu stary plakat z okresu plebiscytu, po powstaniach slaskich. Napis glosi:
      "Przylaczenie do Polski albo smierc!".Smutne, tylu Slazakow poleglo zeby byc w
      Polsce, a teraz te gnidy beda wymyslac separacje od Polski!

      pozdr
      • aldon Re: Do randybvaina 05.03.04, 14:38
        Popieram cię w 100%. w jednym jednak nie masz racji a mianowicie w utożsamianiu
        Ślązaków z separatyzmem i tzw. "narodem śląskim". Prawda jest taka, ze
        większość ślązaków nie chce mieć z tym nic wspólnego. Najleoszym miernikiem
        poparcia dla danej idei czy ruchu są moim zdaniem wyniki wyborów
        parlamentarnych czy samorządowych a w tych RAŚ poniósł sromotna klęskę nie
        przekraczając nawet 5% progu. Poza tym z wyborów na wybory poparcie dla RAŚ
        spada. Największe było ono na początku lat 90 kiedy RAŚ nie był jeszcze
        organizacją tak jawnie separatystyczną. Miernikiem poparcia dla separatystów
        nie moga być absolutnie wyniki ostatniego spisu powszechnego dlatego, że wielu
        Ślązaków zadeklarowało narodowość śląska tylko dlatego aby podkreślić swoja
        odrębność od reszty Polski co nie znaczy, że ludzie ci nie czuja sie Polakami.
        Ja równiez jako Ślązak czuję sie jednocześnie Polakiem choć kiedy jadę np. do
        Łodzi, Warszawy czy Wrocławia to widzę , że nasza kultura, mentalność jest inna
        co nie znaczy lepsza ale własnie nieco inna. Ale własnie ta "inność" i
        róznorodność jest bogactwem naszego narodu i nalezy ją w miare możliwości
        pielęgnować. Dla mnie Kaszubi, Ślązacy, Wielkpopolanie, Górale, Podlasianie,
        Warszawiacy i inni mają własna oryginalna kulture składająca sie na kulture
        polską ale do głowy by mi nie przyszło, żeby uważać ich za odrębny naród. Nie
        jestem zwolennikiem jakiejś spiskowej teorii dziejów ale myślę, że za
        tworzeniem określonych narodowości w Polsce stoja określone koła w Niemczech
        min. Związek Wypędzonych. Jest zresztą wiele dowodów na taka własnie tezę min.
        współpraca RAŚ z mniejszościa niemiecką i niektórymi działaczami Związku
        Wypędzonych.
        Pozdrawiam
        Aldon
        • bolko_turan Re: Do randybvaina 05.03.04, 14:59
          aldon napisał:

          Nie
          > jestem zwolennikiem jakiejś spiskowej teorii dziejów ale myślę, że za
          > tworzeniem określonych narodowości w Polsce stoja określone koła w Niemczech
          > min. Związek Wypędzonych. Jest zresztą wiele dowodów na taka własnie tezę min.
          > współpraca RAŚ z mniejszościa niemiecką i niektórymi działaczami Związku
          > Wypędzonych.


          Żródła:
          Baskijska Partia Narodowa wspiera ,,Ruch Autonomii Śląska" w Polsce; Deutsche
          Welle Europa Wschodnia i Południowa, 10.10.2002
          Chybiona celu polityka polskiego rządu w Górnym Śląsku wzmacnia separatystyczne
          tendencje; Deutsche Welle Europa Wschodnia i Południowa, 16.12.2002
          Ruch Autonomii Śląska; www.raslaska.org

          www.german-foreign-policy.com/pl/news/article/1040425200.php
          Polski ,,kolonializm"

          KATOWICE - W graniczących z Niemcami obszarach polskich separatystyczna
          organizacja, kooperując z polską mniejszością niemiecką, wykorzystuje dla swoich
          celów agitacyjnych gospodarcze konsekwencje zbliżającego się przystąpienia
          Polski do Unii Europejskiej. Polskiemu rządowi jest zarzucany ,,wewnętrzny
          kolonializm", którego obalenie jest możliwe wyłącznie przez autonomię regionu
          ,,Śląskiego" do rangi ,,Europy narodów" (,,Europa der Völker").

          W polskim Województwie Śląskim protestują górnicy i hutnicy przeciwko
          planowanemu zamknięciu kopalni i ograniczeniu produkcji stali tj. konsekwencjom
          planowanego przystąpienia do Unii Eirpejskiej.

          ,,Ofiary wewnętrznego kolonializmu"
          Założony w styczniu 1990 roku ,,Ruch autonimii Śląska" RAS, wykorzystuje tę
          sytuację dla forsowania agitacji przeciwko polskiemu rządowi. Opinia publiczna
          dowiaduje się przy tym o jego posunięciach dzięki stacji radiowej ,,Deutsche
          Welle" finansowanej ze środków niemieckiego rządu. Dochodzi tam do słowa były
          wojewoda śląski, kóry uważa, że region ,,Górnego Śląska" rozbudowany przez
          dziesiątki lat przez Polskę ,,jak afrykański region surowców mineralnych
          Katanga", stanie się wyłącznie ,,ofiarą wewnętrznego kolonializmu". Nadzieja na
          ,,przywrócenie etnicznej i kulturowej tożsamości" nie została do tej pory
          spełniona, głosi on w komunikacie. Jerzy Gorzelik, ,,przewodniczący" RAS ,,nie
          składa swojej broni", czeka na odpowiedni moment i głęboko wierzy, że ,,on
          wkrótce nadejdzie".

          ,,Regionalny rozwój" dla Śląska
          RAS, który utrzymuje biuro w Niemczech, współpracuje częściowo z organizacjami
          ,,niemieckich mniejszości narodowych" w Polsce, z odezwą wyborczą na ich korzyść
          przy wyborach sejmowych. Te organizacje, wspierane przez Berlin milionowymi
          kwotami, kierują tymczasem niemiecką politykę zagraniczną na sojusz z
          separatystycznymi organizacjami, które opowiadają się za ,,autonomią regionu
          Górnego Śląska". Jako ,,Euroregion Śląski" stałby się on dostępny dla Niemiec.
          Nie da się już przewidzieć niemieckiego wpływu w polski region: obok organizacji
          ,,niemieckich mniejszości" i związków ,,wysiedleńców" zajmują się tam niemieckie
          korporacje wzmocnioną ,,pracą graniczną", niemieckie przedsiębiorstwa zakładały
          regionalny związek gospodarczy. Szczególny stosunek do polskiego regionu
          przejawia niemiecki land Nadrenia Północna Westfalia. We wrześniu 2000 roku
          zarząd Województwa Śląskiego i władze landowe podpisały ,,wspólną deklarację"
          dotyczącą ,,ścisłej współpracy i rozbudowy przyjacielskich stosunków", które
          mają służyć pomocą w przygotowaniu ,,partnerskiego regionu Śląskiego" do
          przystąpienia do ,,rodziny Unii Europejskiej". Także fundacja Friedricha-Eberta
          parti SPD popiera projekt ,,społeczno-, gospodarczo-, socjalnopolitycznego i
          regionalnego rozwoju Śląska" i współpracuje przy tym z samorządami
          terytorialnymi, politykami komunalnymi, zarządami województwa, uniwersytetami,
          związkami młodzieżowymi i organizacjami pozarządowymi jak i Śląskim Instytutem
          Opole (którego przedstawiciele ubolewają nad ,,odniemczeniem" Województwa
          Opolskiego).

          ,,Europa narodów"
          Ruch RAS organizuje kampanie mające na celu ,,rozpoznanie naszej śląskiej
          narodowości w Polsce" i zmierza według własnych danych do ,,specyficznej wizji
          Śląska jako części zjednoczonej Europy, które to wizje są charakteryzowane przez
          atrybuty takie jak własny parlament, własne finanse i rząd". Opowiada się za
          ,,zjednoczoną Europą 100-u flag", ,,w której poszczególne państwa znikną z
          powierzchni map, a większość zadań zostanie przejęta przez historycznie
          rozbudowane regiony. I tak Europa stanie się Europą Narodów: Ślązaków, Morawian,
          Szkotów, Breteńczyków, Basków itd., a więc Europą, która sięga do swoich
          korzeni." Od listopada zeszłego roku RAS jako obserwator należy do
          ,,Demokratycznej Partii Narodów Europy/Wolny Europejski Sojusz" (Demokratische
          Partei der Völker Europas - Freie Europäische Allianz; DPVE-FEA), która
          organizuje regionalistyczne partie w całej Europie; RAS ma się stać wkrótce
          powszechnym członkiem tej partii. W Parlamencie Europejskim niemiecka partia
          ,,Zielonych" stworzyła w tym okresie legislacyjnym wspólnotę frakcyjną z
          10-cioma regionalistami Wolnego Europejskiego Sojuszu1).

          1) DPVE-FEA rozszerza swoje wizje na mapie, które pokrywają niemiecką
          powierzchnią terytorialną Francję, Włochy, Niderlandy i Austrię. Inne
          europejskie państwa zostaną wielokrotnie podzielone, rozczłonkowane w regionalne
          cząstki lub też całkowicie znikną z powierzchni globusu (Belgia, Szwajcaria).
          Wielka Brytania zostanie podzielona na cztery ,,stałe obszary", Hiszpania
          zmniejszona o Galicję, Kraj Basków i Katalonię. Francji zostanie odcięty dostęp
          do wybrzeży Morza Śródziemnego.
          • bolko_turan Re: Do randybvaina (2) 05.03.04, 15:06
            Żródła:
            Schlesische Nationalität; Deutsche Welle Monitor Ost-/Südosteuropa 07.07.2003
            Wie es zur ,,Schlesischen Nationalität" kam; Deutsche Welle Monitor
            Ost-/Südosteuropa 17.07.2003
            Polens ,,neuer Regionalismus"; Frankfurter Allgemeine Zeitung 01.08.2003

            www.german-foreign-policy.com/pl/news/article/1059948000.php

            ,,Nowy regionalizm" w Polsce

            WARSZAWA - W graniczących z Niemcami obszarach wzrasta tendencja do osłabiania
            spójności z rządem w Warszawie, co popierane jest przez Berlin. Mocniejsze stają
            się zwłaszcza regionalne ruchy, które częściowo współpracują z organizacjami
            ,,niemieckiej mniejszości" w Polsce. Stosownie do niemieckich oczekiwań ten
            ,,nowy regionalizm" mógłby się rozszerzyć do obszaru całej Polski.

            ,,Zagrażająca broń"
            Najnowsze statystyki przeprowadzane wśród ludności wykazują, że potencjał
            regionalnych ruchów znacząco się powiększył. 173 tyś. ludzi, względnie 12,5%
            mieszkańców ,,Śląska" zadeklarowało, że mają oni ,,śląską narodowość". Dalsze
            153 tyś. Polaków uważa się za Niemców. Organizatorzy ,,Ruchu Autonomii Śląska"
            (RAS), który polskiemu rządowi zarzuca ,,wewnętrzny kolonializm" i żąda
            autonomii Śląska w ramach ,,Europu narodów"1), ocenia wynik statystyk jako swój
            ,,tryumf".

            ,,Deutsche Welle", niemiecka radiostacja finansowana ze środków rządowych
            donosi, że RAS zyskał dzięki temu ,,zagrażającą broń". Stacja ta jest jedną z
            nielicznych, która z uwagą śledzi przebieg wydarzeń. Liczby służą jako
            ,,argument w walce przeciwko polskim sądom", które odmawiają rejestracji
            ,,związkom ludności o śląskiej narodowości", motywując to brakiem ,,śląskiej
            narodowości". Związek stara się tymczasem poprzez Trybunał Praw Człowieka w
            Strasburgu zmusić państwo do rejestracji swojej organizacji, a przez to do
            rozpoznawania tej ,,grupy narodowej". Jeżeli wyrok będzie przychylny dla
            ,,Śląska", będą oni mogli wysyłać do parlamentu swoich reprezentantów, bez
            potrzeby zachowania 5-cio procentowego progu przy wyborach. Te przywileje są
            dotychczas tylko brane pod uwagę.

            ,,Regionalizacja Polski według niemieckiego wzoru"
            Poparcie i propagowanie tego stylu zachowania, uważanego za korzystne, jest
            prowadzone przez Berlin od początku lat 90-tych. Wspierane jest to milionowymi
            kwotami pochodzącymi z niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które
            oprócz wspierania ,,niemieckości" mają także oddziaływać na regionalizację:
            ,,Ich zadaniem nie jest faworyzowanie niemieckich mniejszości w stosunku do ich
            polskich sąsiadów, działania te mają wyjść na dobre wspólnemu regionowi".
            Regionalizm jest wspierany ideologicznie przez badania naukowe Śląska, które
            propagują ,,regionalną kulturę": ,,Ślązacy tworzą etniczną wspólnotę, w której
            zostało zachowane silne poczucie jedności i swoistości".

            Poseł rządowy Hartmut Koschyk, wcześniej wiodący członek Unii Paneuropy, związku
            ,,niemieckości" za granicą i niemieckich związków wysiedleńców, ogłosił już w
            1991 roku funkcję regionalizacji jako środka niemieckiej polityki ekspansyjnej:
            ,,Dyskusja nad regionalizacją Polski według niemieckiego wzoru właśnie się toczy
            (...) Zajmowanie się historycznymi podstawami śląskiego regionu, ale także
            zrozumienie dla tam mieszkających i wypędzonych Niemców może tylko stać się
            większe przez swoisty renesans regionalnego stylu zachowania dla obszarów
            leżących poza Nysą i Odrą."

            Dzisiaj jest już brane pod uwagę rozszerzenie tej strategii na całą Polskę.
            Frankfurter Allgemeine Zeitung (tytuł jednej z gazet regionalnych, przyp.
            tłumacz) głosi, że aktualny rozwój ,,nie jest żadną górnośląską specjalnością":
            ,,Zostało dane za mało przestrzeni oraz finansów, aby zachować centralno
            państwowe elementy i możliwość samorządzenia i głosowania, można także usłyszeć
            w innych regionach Polski. Reakcja na warszawski centralizm na Górnym Śląsku
            może stamtąd zataczać kręgi i zostać opisana jako 'nowy regionalizm'."

            1) zobacz też wcześnieszy artykuł Polski ,,kolonializm"

            zobacz też wcześnieszy artykuł ,,Związek Studentów Niemieckich w Polsce"
      • randybvain Re: Do randybvaina 08.03.04, 22:25
        Osobiście jestem przeciwny separatyzmowi niektórych co bardziej
        radykalniejszych Kaszubów. Nie watpię, że oni współpracują z jakimiś
        organizacjami niemieckimi, aby region mógł na tym skorzystać. Uważam się za
        Kaszubę i Polaka i wobec tego chcę miec wpływ na władze ogólnopolskie, a w
        swoim regionie wolałbym kogoś "swojego", kto rozumie odrębność i kulturę
        kaszubską i nie prowadzi usilnej polonizacji. Jest to obecnie realizowane i
        wszystko toczy się swoim torem dopóki ktoś z zewnątrz nie zaczyna mówić, że
        Kaszubi to nie naród tylko np. "plemię", że nasz język to "dialekt", a w ogóle
        to kolaborujemy z Niemcami, by mogli oni zagarnąć nasz region... Te wszystkie
        uwagi, włączywszy i rasistowskie opowiastki o czarnym podniebieniu zawsze
        denerwują Kaszubów, gdyż łączy je wspólna cecha - poniżenie Kaszuby,
        podkreślenie, że jest on czymś gorszym. I temu się sprzeciwiamy.
        • ignorant11 Re: Do randybvaina 09.03.04, 00:23
          randybvain napisał:

          > Osobiście jestem przeciwny separatyzmowi niektórych co bardziej
          > radykalniejszych Kaszubów. Nie watpię, że oni współpracują z jakimiś
          > organizacjami niemieckimi, aby region mógł na tym skorzystać. Uważam się za
          > Kaszubę i Polaka i wobec tego chcę miec wpływ na władze ogólnopolskie, a w
          > swoim regionie wolałbym kogoś "swojego", kto rozumie odrębność i kulturę
          > kaszubską i nie prowadzi usilnej polonizacji. Jest to obecnie realizowane i
          > wszystko toczy się swoim torem dopóki ktoś z zewnątrz nie zaczyna mówić, że
          > Kaszubi to nie naród tylko np. "plemię", że nasz język to "dialekt", a w
          ogóle
          > to kolaborujemy z Niemcami, by mogli oni zagarnąć nasz region... Te wszystkie
          > uwagi, włączywszy i rasistowskie opowiastki o czarnym podniebieniu zawsze
          > denerwują Kaszubów, gdyż łączy je wspólna cecha - poniżenie Kaszuby,
          > podkreślenie, że jest on czymś gorszym. I temu się sprzeciwiamy.

          Sława!

          Z wielka sympatia odnosze sie do Kaszubów, choc nie uważam ich ani za odrebny
          naród ani za odrebny język...

          Raczej za plemię lackie bardzo ciekawe i oryginalne, którego oryginalna kulturę
          należy wlasnie przyswoic Polszczyźnie takn jak przyswojonne są kresowizmy przez
          romantykow czy Fredrę, a Góralszczyzna przez Tetmayera, Witkiewicza...

          To roznorodnośc kulture polska czyni wielką, choć i w samym
          języku "centralnym, dworskim, urzędowym, literackim' rózne bywały mody i rozne
          dialekty dominowaly: wielko potem małopolski dalej moda na kresowizmy i
          gladkie "Ł" oprócz tego wpływy języków obcych: czeskiego,
          starocerkiewnosłowiańskiego, łacińskiego, węgierskiego, rosyjskiego, a nawet
          tureckiego i tatarskiego, i jeszcze francuzczyzna i teraz agielszczyzna

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
          www.pajacyk.pl
          Ignorant
          +++
          • maria421 Re: Do randybvaina 10.03.04, 08:17
            stracimir napisał:

            > sa grupy w niemczech ktore inwigiluja kaszubow i slazakow.

            Jakie konkretnie?

            > w rzeczywistosci ci separatysci to volksdojcze!

            Separatysta to taki czlowiek, ktory chce ustanowienia nowego panstwa.
            Kaszubi chca miec wlasne panstwo w Polsce?
            Volksdeutsch to taki czlowiek, ktory deklaruje przynaleznosc do narodu
            niemieckiego. Kaszubom jednak chodzi o narod kaszubski, Slazakom o slaski.

            Radze najpierw zapoznac sie z definicjami pojec, ktore sie uzywa.
            • arnold88 Re: Do randybvaina 11.03.04, 00:07
              maria421 napisała:

              > stracimir napisał:
              >
              > > sa grupy w niemczech ktore inwigiluja kaszubow i slazakow.
              >
              > Jakie konkretnie?
              >
              > > w rzeczywistosci ci separatysci to volksdojcze!
              >
              > Separatysta to taki czlowiek, ktory chce ustanowienia nowego panstwa.
              > Kaszubi chca miec wlasne panstwo w Polsce?


              Sloonsk bou jes y bydzie niymietzki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              > Volksdeutsch to taki czlowiek, ktory deklaruje przynaleznosc do narodu
              > niemieckiego.
              Poonat 90% Sloonzokow bouo na DVL ,nasze ujki i opy walczyuy za Vaterland na
              ostfroncie!!!!!!!!!!!1

              Kaszubom jednak chodzi o narod kaszubski, Slazakom o slaski.
              >
              > Radze najpierw zapoznac sie z definicjami pojec, ktore sie uzywa.

              Narut sloonski jes gyrmanski ,a naszo godka to dialekt jynzyka niymietzkiygo
              kozdy prowdziywy Sloonzok uo tym wiy.

              Pyrsk -Arnold Schlesier

              • maria421 Re: Do randybvaina 11.03.04, 11:57
                arnold88 napisał:

                > Narut sloonski jes gyrmanski ,a naszo godka to dialekt jynzyka niymietzkiygo
                > kozdy prowdziywy Sloonzok uo tym wiy.

                Glupoty opowiadacie Arnoldzie.
                Twierdzicie, ze gwara slaska to dialekt jezyka niemieckiego, ale jakos tak sie
                dziwnie sklada, ze zaden Niemiec tego dialektu nie zrozumie, natomiast zrozumie
                go kazdy Polak.
                Pogadajcie Arnoldzie najpierw z jakims jezykoznawca zanim zaczniecie podobne
                brednie wypisywac.
                • arnold88 Re: Do randybvaina 11.03.04, 18:35
                  maria421 napisała:

                  > arnold88 napisał:
                  >
                  > > Narut sloonski jes gyrmanski ,a naszo godka to dialekt jynzyka niymietzkiy
                  > go
                  > > kozdy prowdziywy Sloonzok uo tym wiy.
                  >
                  > Glupoty opowiadacie Arnoldzie.
                  > Twierdzicie, ze gwara slaska to dialekt jezyka niemieckiego, ale jakos tak
                  sie
                  > dziwnie sklada, ze zaden Niemiec tego dialektu nie zrozumie, natomiast
                  zrozumie
                  >
                  > go kazdy Polak.

                  Zaden Niemiec nie zrozumie dialektu slaskiego,bo Polacy przez ponad 80 lat go
                  polonizowali.Obecnie uzywana tak zwana gwara slaska to po prostu spolonizowany
                  belkot uzywany przez pseudo Slazakow typu Bercik z serialu "Swieta wojna"
                  > Pogadajcie Arnoldzie najpierw z jakims jezykoznawca zanim zaczniecie podobne
                  > brednie wypisywac.

                  Ci wszyscy jezykoznawcy na czele z Janem Miodkiem zdrajca narodu slaskiego to
                  z wykli wszechpolaccy klamcy,ktorzy Slazakom robia wode z mozgu,tak samo
                  Rosjanie w 19 wieku wmawiali Polakom ,ze ich jezyk to dialekt jezyka
                  rosyjskiego,a Turcy Kurdom ,ze mowia gorska odmiana tureckiego.Opolski posel
                  mniejszosci niemieckiej Heinrich Kroll tez uwaza ,ze dialekt slaski to odmiana
                  jezyka niemieckiego.

                  Pyrsk-Arnold Schlesier




                    • arnold88 Re: Do randybvaina 11.03.04, 20:24
                      szelajakub napisał:

                      > Narod slunski je gyrmanski.
                      > Glupi.tak sie godo luu nos pod Radumim.


                      Synek na tym foroom bydzisch se mug godac po gorolsko -hadzisku ile
                      wlizie!!!!!!!!!!!


                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10650

                  • maria421 Re: Do randybvaina 12.03.04, 10:09
                    arnold88 napisał:

                    > Zaden Niemiec nie zrozumie dialektu slaskiego,bo Polacy przez ponad 80 lat go
                    > polonizowali.Obecnie uzywana tak zwana gwara slaska to po prostu
                    spolonizowany
                    > belkot uzywany przez pseudo Slazakow typu Bercik z serialu "Swieta wojna"

                    Przez 80 lat nie da sie "spolonizowac" zadnego obcego jezyka.

                    > Ci wszyscy jezykoznawcy na czele z Janem Miodkiem zdrajca narodu slaskiego
                    to
                    > z wykli wszechpolaccy klamcy,ktorzy Slazakom robia wode z mozgu,tak samo
                    > Rosjanie w 19 wieku wmawiali Polakom ,ze ich jezyk to dialekt jezyka
                    > rosyjskiego,a Turcy Kurdom ,ze mowia gorska odmiana tureckiego.Opolski posel
                    > mniejszosci niemieckiej Heinrich Kroll tez uwaza ,ze dialekt slaski to
                    odmiana
                    > jezyka niemieckiego.

                    Wode z mozgu to Tobie zrobili, Arnoldzie.

                    Odczep sie od prof. Miodka, bo kazdy niemiecki lingwista powie Ci to samo- a
                    mianowicie, ze slaska gwara nie jest zadnym dialektem jezyka niemieckiego.

                    Podaje Ci link, na ktorym jest lista wszystkich niemieckich dialektow.
                    Slaskiego na tej liscie nie ma NIE MA!

                    www.webgerman.com/german/dialects/
                    Trzeba o wiele wiecej niz uzywanie niemieckich slow, zeby slaska gware nazwac
                    dialektem jezyka niemieckiego.
                    Gwara slaska ma te same struktury jezykowe (gramatyka, czasy, budowa zdania
                    itp) jak jezyk polski, nie jak jezyk niemiecki.

                    Wiec, czy Tobie sie to podoba, czy nie- gwara slaska nie jest ani odrebnym
                    jezykiem, ani dialektem jezyka niemieckiego, lecz jedynie dialektem jezyka
                    polskiego.
                  • gesiek1 Arnold i Kroll 12.03.04, 12:00
                    >Opolski posel
                    mniejszosci niemieckiej Heinrich Kroll tez uwaza ,ze dialekt slaski to odmiana
                    jezyka niemieckiego.

                    Wiesz Arnoldzie 88,są dwie możliwości :
                    1.Albo coć pokręciłeś w wypowiedzi posła Krolla,co niedobrze świadczy o tobie.
                    2.Jeżeli to naprawdę powiedział poseł Kroll,to znaczy,że coś z nim umysłowo
                    jest nie tak.
                    Nie trzeba być żadnym specjalistą,aby stwierdzić,że dialekt śląski nie jest
                    podobny do niemieckiego.

                      • randybvain A przesuwka? 12.03.04, 14:46
                        Żeby śląski był germński, powinien mieć przesuwkę. Przesuwka jest to takie
                        fonetyczne zjawisko, które z praindoeuropejskich b, d, g robiło p, t, k; z p,
                        t, k robiło f, th, ch itd. Poza tym składnia powinna być germańska. I słowa
                        powinny być wyraźnie skażone germańszczyzną, zupełnie inne od polskich, a nie
                        zwyczajnie zapożyczone.
                        Nie znam śląskiego, ale wielokrotnie słyszałem mówiących Ślazaków. Żaden z nich
                        nie brzmiał jak Niemiec, a raczej jak Polak z wtrętami niemieckimi. Rozumiałem
                        ich doskonale, w przeciwieństwie do Niemców.
                        a jeśli chodzi o Silingów, to moja koleżanka opowiadała mi ciekawą historie.
                        Otóż po II Wojnie Światowej zostały znalezione na Śląsku manuskrypty, z których
                        wynikało, że Silingowie istnieli i byli plemieniem germańskim. Jednak władza
                        komunistyczna zdecydowała, że należy zniszczyć owe manuskrypty, bo oficjalnie
                        Silingowie to słowiańscy Ślężanie i trzeba było zabezpieczyć się przed
                        ewentualnymi pretensjami etnicznymi Niemców.

                        Aurë entuluva!
                        • arnold88 Sie Gorole Bercika i Gustlika naoogladaly 12.03.04, 16:14
                          i mysla,ze znaja slaski,a ta ich gwara to po prostu belkot styliwany na
                          slaski.Gorole przestancie wierzyc w ta wszechpolacka propagande.Ile z tego
                          tekstu rozumiecie?
                          Skuli gibkiego wyjazdu do Rajchu przedom drabko:

                          Wertiko na wysoki glanc, szrank z trzyma drzwiami, szeslong
                          łodwanckowany, dwa kromlojfry, dwa ligyszule, tepich wyklupany, sztyry
                          gardinsztangi, gramofon na korba ze trombom, jedyn blumsztynder z mertom,
                          bifij, romka, cedzidło do nudli, szuflodka na nici, szpangi do włosów,
                          szrancek na szczewiki, ausgus, tyglik, nachtop ze szpilongym, zalyjtowany
                          kibel, kokotki, badywanna, kołkastla, noże z mesingowymi gryfoma, żadło,
                          klajdersztynder, pelcmantel, oberchymdy ze zapasowymi kragloma i sztulpoma,
                          houzyntregle, kecka bez rosfleków, czi posztopowane fuzekle, cwist, śtyry
                          bindy na gomach, sfiter z rolkraglym, ślubny ancug ze zapasowymi galotoma,
                          mantelszyrca z gurtrym, szczewiki na wysokim kromfleku (srogo szłapa),
                          ploiśhut, holcbajn, kryka po fatrze, gybis po Mutrze, szkrubione taszyntuchy,
                          bigelbret, sztruzaki ze słomom, kista po piwie, pół krzinki sztrachycli,
                          broutbiksa, kloper, śliżdżuchy, bigle łobcheklowane, bryle po omie, dwa małe
                          lojfry, krałzy z apfylmusym, botki, harnec, waszbret, zygor z gywichtoma,
                          dwanoście zicherków, jedyn łobrozek na ftorym tyn łon, za tym łonym, ta łona
                          łonacy, jedyn bonclok łobdrutowany.
                          Wszystko to idzie połoglądać u Gryjty Charboł wele Kochłowic, Jungr
                          Aleja numer łozim, drugi sztok, przelyźć bez anfart do kinderhałzu, dźwirze
                          na kecie, czi razy klupać.

                          Pyrsk-Arnold Schlesier







                          • maria421 Re: Sie Gorole Bercika i Gustlika naoogladaly 12.03.04, 17:45
                            Arnold, jezeli Ty twierdzisz, ze ten tekst to jest niemiecki dialekt, to masz
                            pojecie o lingwistyce jak krowa o wspinaczce gorskiej.

                            Posluchaj tego:
                            "Nasz menadzer od marketingu poszedl do dilera, bo mu login w kompie nie
                            dzialal.Klikal i klikal i nie mogl sie zalogowac ani maila puscic, ani esemsesa
                            z portalu, jednym slowam totalny aut, a mial z nim o bilbordzie i bilingu
                            poczatowac."

                            No i co? Czy to jest dialekt jezyka angielskiego?

                            Nie osmieszaj sie, bo sami Niemcy nie uwazaja slaskiego za niemiecki dialekt.
                            • arnold88 Re: Sie Gorole Bercika i Gustlika naoogladaly 12.03.04, 18:10
                              maria421 napisała:

                              > Arnold, jezeli Ty twierdzisz, ze ten tekst to jest niemiecki dialekt, to masz
                              > pojecie o lingwistyce jak krowa o wspinaczce gorskiej.
                              >
                              > Posluchaj tego:
                              > "Nasz menadzer od marketingu poszedl do dilera, bo mu login w kompie nie
                              > dzialal.Klikal i klikal i nie mogl sie zalogowac ani maila puscic, ani
                              esemsesa
                              >
                              > z portalu, jednym slowam totalny aut, a mial z nim o bilbordzie i bilingu
                              > poczatowac."
                              >
                              > No i co? Czy to jest dialekt jezyka angielskiego?
                              >
                              > Nie osmieszaj sie, bo sami Niemcy nie uwazaja slaskiego za niemiecki dialekt.


                              Gadajcie sobie co chcecie Gorole ,a ja i tak wierze naszemu przywodcy
                              Jorgusiowi Gorzelikowi,bo on wie lepiej .Germanski Narod Slaski byl ,jest i
                              bedzie.W ostatnim spisiemimo falszerwstw popelnionych przez polskiego okupanta
                              nasza narodowosc zadeklarowalo 173 tysiacy.A tak naprawde to jest Nas poltora
                              miliona.

                              Pyrsk -Arnold Schlesier
                            • longbeach To nie jest jezyk polski 13.03.04, 13:14
                              maria421 napisała:

                              > Posluchaj tego:
                              > "Nasz menadzer od marketingu poszedl do dilera, bo mu login w kompie nie
                              > dzialal.Klikal i klikal i nie mogl sie zalogowac ani maila puscic, ani
                              esemsesa z portalu, jednym slowam totalny aut, a mial z nim o bilbordzie i
                              bilingu poczatowac."
                              >
                              > No i co? Czy to jest dialekt jezyka angielskiego?
                              >
                              ++No cóż!... Po polsku to ów tekst nie jest. Ale czy po angielsku - to już inna
                              historia...
                            • l4l0 Czystość mowy 13.03.04, 14:34
                              maria421 napisała:

                              > Arnold, jezeli Ty twierdzisz, ze ten tekst to jest niemiecki dialekt, to masz
                              > pojecie o lingwistyce jak krowa o wspinaczce gorskiej.
                              >
                              > Posluchaj tego:
                              > "Nasz menadzer od marketingu poszedl do dilera, bo mu login w kompie nie
                              > dzialal.Klikal i klikal i nie mogl sie zalogowac ani maila puscic, ani
                              esemsesa
                              >
                              > z portalu, jednym slowam totalny aut, a mial z nim o bilbordzie i bilingu
                              > poczatowac."
                              >
                              > No i co? Czy to jest dialekt jezyka angielskiego?
                              >
                              > Nie osmieszaj sie, bo sami Niemcy nie uwazaja slaskiego za niemiecki dialekt.




                              właśnie tak!!! Póki nie zaczniemy naszej polskiej mowy czyścić z obcych
                              chwastów ludzie z różnych stron Polski zaczną czerpać ze swoich korzeni w
                              sposób zagrażający jedności narodu. Państwo polskie winno stać na straży mowy.
                              Są słowiańskie odpwiedniki obcych słów które istnieją w naszych gwarach, lub w
                              innych językach słowiańskich. Jak nie istnieją to trzeba wymyślać. We Francji
                              jest komisja która wymyśla nowe słowa,francuskie odpowiedniki obcych, których
                              trzeba używać np. w reklamach i TV pod karą grzywny. Nasza mowa staje się
                              śmieciarnią, coraz dalszą od rdzennie polskich narzeczy.
                      • l4l0 Silly to ty 13.03.04, 09:47
                        arnold88 napisał:

                        >
                        > A Slazacy sa germanskim plemieniem wywodzacym sie od Sillingow.
                        >
                        > www.republikasilesia.com/
                        > www.slonsk.de/
                        >
                        >
                        >
                        >
                        >
                        >




                        "dowodzisz" że Ślązacy (chyba ci chodzi o Ślężan, Slązacy to nazwa o wiele
                        późniejsz) to Silingowie -jest to śmieszny dowód. W gwarach anglosaskich słowo
                        silli znaczy właśnie śmieszny a po niemicku już zupełnie nic - i jest to dowód
                        na śmieszność twojej teorii. Jak zniemczysz już Ślężan to przypominam że
                        zostają jeszcze laccy (lechiccy) Dziadoszanie , Bobrzanie na zachód od Ślężan,
                        a na wschód od nich Opolanie i Gołęszyce aż po rzekę Beczwę,która teraz
                        przepływa przez Morawy a niegdyś była granicą ziem Polski.

                        www.halat.pl/silesia.html#6
                      • lacietis Re: Jezyk slaski nie jest germanski 13.03.04, 13:31
                        arnold88 napisał:
                        A Slazacy sa germanskim plemieniem wywodzacym sie od Sillingow.

                        ++Dawno tu mnie nie było i nie jestem na bierząco - a porpbiło się śmiesznie...
                        Po różnych głupotach polskich szowinistów i szowinisty rosyjskiego [1410],
                        teraz przyszła kolej na śląskiego oszołoma! Każdy naród ma różne bzdurne mity i
                        przekonania na swój temat [najlepiej znam polskie bo tu mieszkam], ale miło
                        poczytać jakież to logiczne łamańce są w stanie wymyśleć o sobie Ślązacy.
                        Do tąd myślałem, że chodiz o to czy Ślązacy [autochtoni] na Górnym Śląsku mogą
                        być uważani za odrębny od Polaków naród. I byłem za tym, by sobie uważali jak
                        chcą [jak chcą być Polakami - to niech będą, a jak nie chcą to proszę ich do
                        tego nie zmuszać]. Ale Arnold88 pisze jakieś dyrdymały:
                        1.O jakim języku toczy się dyskusja??? Zapewne istniał [-y] dialekt[-y]
                        j.niemieckiego charakterystyczne właśnie dla Śląska [bedę je nazywał śląski-
                        niemiecki] - ale z przytaczanych fragmentów tekstów mam wrażenie, że chodzi o
                        dialekty słowiańskie, które od biedy można by nazwać śląski-polski. Pamiętajmy
                        że są jeszcze dialekty czesko-śląskie i mowa Polaków Zaolzia "po noszemu",
                        która na podglebiu polskim wykazuje wiele porzyczek niemieckich [banof], ale od
                        kilkudziesięciu lat [NIESTETY] coraz bardziej przesiąka słownymi i
                        gramatycznymi bohemizmami. Więc o który śląski chodzi???
                        2.Nawet gdyby W krwi jednego czy wszystkich plemion śląskich [np.Ślężan] jakie
                        istniały w Xwieku płynęła krew Sillingów - to były one wtedy słowiańskie, a
                        niemieckość Śląska jest nie genetyczna, tylko wywodzi się od osoadnictwa
                        niemeickiego, które rozpoczęło się tam bodaj w XII wieku. Potem i część
                        rdzennej ludnosci się zgermanizowała - ale to nie powód by uważać Ślązaków za
                        genetycznych Niemców!!! Tak ujęty problem oznacza że chodzi o Niemców śląskich,
                        których można by nazwać Schlesienerami - a przez Ślazaków rozumieć raczej
                        słowiańską autochtoniczną ludność Śląska.
                        3.Podane zwroty wyjęte sa z kontekstu i w ten sposób można by także udowadniać
                        niemieckość j.polskiego.
                        Przytocz Arnoldzie całe zadnia, albo dłuższy tekst w twoim śląskim, o którym
                        twierdzisz, że to język germański [a nie tylko silnie przesiąknięty
                        germanizmami].

                        Używajmy argumentów logicznych, a nietylko propagandowych!!!
                        • l4l0 Re: Jezyk slaski nie jest germanski 13.03.04, 13:57
                          lacietis napisał:


                          > Po różnych głupotach polskich szowinistów i szowinisty rosyjskiego [1410],

                          nie ma wiekszych sprzeczności między polską a rosyjską ideami państwowo-
                          narodowymi i jest pole do prorozumienia dla dobra całej Słowiańszczyzny. Ale
                          ważne są dla mnie tylko interesy polskie na kresach. Zagrożone wcale nie przez
                          Rosję jeno przez wojownicze i fanatyczne separatyzmy kresowe. A ty jesteś
                          Polakiem , ty p... draniu? Czy tylko piszesz po polsku używając naszej pięknej
                          mowy do poniżania i ośmieszania nas.
                        • randybvain Re: Jezyk slaski nie jest germanski 13.03.04, 14:16
                          W artykule w wikipedii napisano, że mozna mówić o trzech sląskich etnolektach.
                          Jednym z nich jest przekształcony niemiecki tamtejszych niemieckich
                          mieszkańców, drugim przekształcony polski polskich mieszkańców. Zajrzyj na mój
                          wątek o języku śląskim.
        • szelajakub Re: Do randybvaina 10.03.04, 20:22
          Randybwain,madrze mowisz.

          Ja niektorych skurwieli z Kaszub i z Slaska nie rozumiem.

          Przeciez to Niemcy sa waszymi wrogami a nie Polacy!

          To Niemcy was wynarodowili a wy wlazicie im w dooope.
        • rothschild Re: Wir sind ein Volk und nur zusammen sind wir s 21.04.14, 17:10
          Jesteście śmieszni. Za pięćset lat będzie można stwierdzić, że Londyn był polski, bo emigranci zarobkowi tworzą tam swoje nazwy miejscowe, wydają swoje gazety itd. - jak ktoś się ich dokopie to stwierdzi, że Wyspy Brytyjskie były polskie?
          Jeśli tureccy emigranci zarobkowi dalej będą posiadać 8-10 dzieci w Niemczech podczas gdy sami Niemcy w porywach jedno to do kogo za sto lat będzie należał język niemiecki w Niemczech? A to, ze do niemieckiego języka wprowadzają swoje tureckie słowa nie przypomina wam i nie pokazuje w jaki sposób powstało tyle gwar "słowiańskich"?
          Czy te tysiąc lat temu nie mogli obok siebie żyć Niemcy i Słowianie (oraz inni)? Tym bardziej, że był to właśnie ciągle okres kształtowania się tych nowych skreolizowanych języków?
          • polendwic Re: Wir sind ein Volk und nur zusammen sind wir s 21.10.14, 05:49
            Niby słuszne uwagi, ale po "polskim Londynie" nie będzie za 1000-lat śladu, chyba że wybuchnie wulkan i zakonserwuje napisy na murach i w ubikacjach.

            >Czy te tysiąc lat temu nie mogli obok siebie żyć Niemcy i Słowianie

            1000 lat temu to z historii wiemy że żyli obok siebie, ale ty zdaje się myślałeś o kilku tysiącach lat wstecz? Czasy historyczne zaczynają się wraz z pojawieniem się historyka Herodota w V wieku p.n.e.. W miejscu Słowian są u niego plemiona scytyjskie, aż po dzisiejszy Bałtyk (wliczając byłą NRD). Tereny dzisiejszego RFN go nie zainteresowały, poza tym że u źródeł Dunaju umiejscawiał Celtów. O inwazji Gotów ze Skandii, co przyniosło Celtom zmianę języka, jeszcze wtedy w Internecie nie było głośno.
      • eliot Re: Mamy prawo być narodem 17.10.14, 13:29
        janekon456 napisał:

        > Ech, patrząc na mapę Europy, to my Słowianie jesteśmy najbardziej podzieleni na
        > państwa/państewka.
        > A jeszcze chce się nie którym to wszystko rozczłonkowywać.
        >
        No właśnie, kto i dlaczego? Jacy "szatani są tam czynni" ....
        wink
        • polendwic Re: Mamy prawo być narodem 21.10.14, 06:11
          Niby Słowianie tacy rozczłonkowani dziś są, ale pomimo rozczłonkowania potrafią się dogadać rozmawiając ze sobą swoimi językami, widać nie uczestniczyli w budowie Wieży Babel i nie zostali pokarani. Karają ich dziś na inne sposoby.
          • eliot Re: Mamy prawo być narodem 21.10.14, 14:36
            Karali się i karzą głownie własną niezgodą, nawet tam gdzie interes był/jest wspólny. Tak Bizancjum opanowywało greckie "Sklavinie" i terz Grecja jest grecka a nie słowiańska... jak była... i Cesarstwo/Sasi tak opanowali Połabie...
            Wspólnota/bliskość języka to zbyt mało...
            wink
            --
            Eliot

            polendwic napisał:

            > Niby Słowianie tacy rozczłonkowani dziś są, ale pomimo rozczłonkowania potrafią
            > się dogadać rozmawiając ze sobą swoimi językami, widać nie uczestniczyli w bud
            > owie Wieży Babel i nie zostali pokarani. Karają ich dziś na inne sposoby.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka