Dodaj do ulubionych

Kostrzewa-Zorbas: Putin dopiął swego

10.05.05, 11:20
ten Pan ma bardzo jednostronne, antyrosyjskie spojrzenie na rzeczywistosc. Z
moich obserwacji praasy zachodniej UE, wynika, ze cala uroczystosc jest
osceniana, jako sukces Rosji, co potwierdzily tez liczne delegacje z calego
swiata. Czy Putin dopiol swego? Co mial dopiac, pokazal Rosje swiatu, taka jak
jest, czy sie to komu podoba albo nie to jego rzecz gustu. Mowienie o jakiejs
porazce dla swiatowej demokracji to pomylka i malowanie rosyjskiego diabla na
scianie to absurd.
Obserwuj wątek
    • minimum1 z pewnością dopiął swego w Polsce... 10.05.05, 11:56
      polaczyszki łapią się na każdą ruską prowokację jak ryba na haczyk
      reagują czerwoną z irytacji gębą,wymachiwaniem sztandarami i potrząsaniem
      koścmi męczenników zamiast olać kagiebistę strugą ciepłego moczu
    • rs_gazeta_forum Re: Kostrzewa-Zorbas: Putin dopiął swego 10.05.05, 12:26
      Czy Polacy cierpią, kiedy nie cierpią?
    • maureen2 Re: Kostrzewa-Zorbas: Putin dopiął swego 10.05.05, 13:44
      z przykroscią stwierdzam,ze jest to wyrafinowany wywód dyletanta szukajacego
      taniej reklamy.Defilada w Moskwie byla kolorowa,może nawet cukierkowa,ale oni
      maja taki gust od stuleci,również są wylewni i bezposredni w kontaktach,wódki
      też nie wylewają,o czym wszyscy na świecie wiedzą.
      A konkurncyjną defiladę rownie kolorową i cukierkową najlepiej zorgani-
      zować u siebie w piwnicy.
      • Gość: jaro Re: Kostrzewa-Zorbas: Putin dopiął swego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 16:22
        NIESTETY NIE MA PAN POJĘCIA O NAJBLIŻSZYCH NAM KRAJACH.Z KIM MIELIBYŚBY WYDAWAĆ
        OŚWIDCZENIA PRZED DEFILADĄ W MOSKWIE.Niestey narody mają,różne pojęcie i róży
        udział w czasie II wojny światowej.
        Słowacy,Węgrzy,Bułgarzy,Rumuni,Litwini,Łotysze,Estończycy,Chorwaci część
        Ukrainców ramię w ramię szli z Hitlerem na Moskwę.Dlatego ich milczenie w tym
        momencie jest najwłaściwsze.JEDYNI którzy mogą głośno wołać,że zostali oszukani
        i pominięci w Moskwie to: POLACY,CZESI,SERBOWIE,GRECY.Oni walczyli z nasistani
        od samego początku do samego końca.Oni są największymi bohaterami zdradzonymi
        przez ZACHÓD i okupownymi przez Sowietów.P.S. Grekom się udało bo wywlczyli
        wcześniej wolność i wygonili komunistów z Grecji.
        Musimy teraz skupić się na innej dacie 31.08.2005 tj rocznica podpisania
        porozumień sierpniowych i powstanie SOLIDARNOŚCI.Obchody te powinny być świętem
        krajów okupowanych przez ZSRR i od przygotowania tej imprezy zależy czy
        będziemy szanowani w świecie czy nie.
    • Gość: miki Re: Kostrzewa-Zorbas: Putin dopiął swego IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.05, 12:00
      Nie mama pojecia o jakiej zachodniej prasie piszesz.Moze zachodnioruskiej?Pisze
      z Niemiec poniewaz tu mieszkam od kilkudziesieciu lat.I specjalnie sie
      przygladalem temu co pisze zachodnia prasa na temat Putina i jego imprezy.I moge
      z cala odpowiedzialnoscia napisac ze piszesz bzdury.Dla prasy niemieckiej
      wazniejsze bylo otwarcir Muzeum Holokaustu w Berlinie.Notatka w
      Tagesspieglu,(Jeden za dwoch trzech najwazniejszych dziennikow niemieckich,lekko
      lewicujacy)byla wcisnieta pomiedzy artykul o skazaniu mordercy dwojga dzieci i
      artykul o kosztach utrzymania ZOO w Berlinie.Bylo jeszcze o dyskusji czy pocigi
      dalekobiezne powinny sie zatrzymywac na stacji Ogrod zoologiczny czy nie.W samej
      notatce(tak tak notatce)z moskwy wiecej bylo mowy o nedzy na jak cierpia
      sowieccy kombatanci,o zamaskowanym mauzoleum Lenina,o drogich podrabianych
      (stylizowanych) na wojenne ciezarowkach itd w tym tonie.Zauwazono nawet brak
      "wielkich kapeluszy",czyli sowieckiego typu czapek wojskowych zwanych w Polsce
      lotniskowcami.Oczywiscie napisno o nieobecnych prezydentach Lotwa Litwy i Estoni
      i powodach dla ktorych zbojkotowali udzial w imprezie moskiewskiej.Nie obylo sie
      bez uszczypliwosci pod adresem Putina nadskakujacego Schröderowi,i z
      zazenowaniem o spotkaniu Sowieckich i Niemieckich kombatantow przy okraglym
      stole.Oczywiscie bardzo sztywnym,pod nadzorem Putina.
      Podobnie bylo w innych zachodnich dziennikach.
      W dienniku telewizyjnym wiadomosc z Moskwy wygladala nastepujaco.Zdanie
      pierwsze."W moskwie odbyla sie uroczastosc zwiazana z 60 rocznica ZAPRZESTANIA
      DZIALAN WOJENNYCH.Zdanie II "nie wszystcy swietowali ta rocznice,zabraklo
      prezydentow Litwy,Lotwy i Estoni,poniewaz w wydanych oswiadczeniach ze dzien ten
      nie byl dla ich panstw dniem zwyciestwa,lecz pozostali pod okupacja sowiecka".
      Byl jeszcze cikawy program okolicznosciowy z udzialem miedzy innymi bylego
      pprezydenta Niemiec Weitzeckera.Poswiecono w nim wiecej cieplych slow Polsce niz
      Rosji.To wlasnie w tym programie padlo slynne juz zdanie ze jest niedopuszczalne
      aby kanclez Niemiec lecial do Moskwy ponad glowymi Polakow,bez zatrzymywania sie
      w Warszawie.(oklaski)Polityka Uni z Rosja musi byc prowadzona wspolnie z
      Polska.A nawet bez Polski nie mozna jej prowadzic.Co do tego zgodni byli zarowno
      politycy Lewicy jak i Prawicy.
      Zreszta Kanclerz Schröder chetnie rozmawia z Putinem,lecz w sprawach polityki
      odsyla go konsekwentnie do Brukseli.
      Tak ze jedyne co Putin osiagnal,to zdenerwowal paru Polskich nadwrazliwcow.To
      wszystko.Rosja to kraj potencjalnych mozliwosci.Lecz tylko potencjalnych.Widza
      to Zachodnioeuropejscy ludzie interesu,dlatego do interesow z tym panstwem
      podchodza z najwieksza ostroznoscia.Szczegolnie teraz kiedy widza skandal z
      Chodorkowskim w roli oskarzonego.Bardziej do ludzi przemawiaja zdjecia z
      Czeczeni,Ukrainy czy widok prokuratora w galowym sowieckim munduze niz zaklecia
      Putina.
      W koncu ludzie pamietaja ze to oficer KGB.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka