Dodaj do ulubionych

mision & vision

IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 22:49
Prywatne a publiczne. Niedobrze mi juz od tych argumentow misyjnosci,
przepraszam.
Bo to w ogole chyba chodzi o cos innego. Dobra, dobra, znam prawa rynku i
inne takie, nawet o marketingu slyszalam. O misjach tez.
Ale, cholera jasna (przepraszam lumbulaka za brzydkie slowo), jakosc jest
jakoscia. Jeden kupi trabanta, drugi mercedesa, jednemu oplaca sie produkowac
jedno, drugiemu drugie.
Dlaczego w mediach musimy jesc wylacznie ten popcorn?

A swoja droga, ciekawe, ze prywatna i panstwowa sluzba zdrowia jakby sie
roznily w druga strone:)))

Obserwuj wątek
    • ajk Re: mision & vision 21.02.03, 23:13
      > jakosc jest jakoscia.
      Tylko, że w przypadku radia "jakość" to pojęcie średnio wygodne. Bo dla jednego
      ZET jest wysokiej jakości, dla drugiego PR 2, a dla trzeciego - RMF.
      To za bardzo skręca w strone gustu. Bo myli się te pojęcia.
      Natomiast misyjność... cóż, w ustawę wrzucono. Jakoś tam określono. Można się
      czegoś trzymać. Pewnie dlatego ten wątek się pojawia.

      > Dlaczego w mediach musimy jesc wylacznie ten popcorn?
      Oho! zaraz się zjawią zwolennicy popcornu! Ostrożnie :-))
      Nie mówiąc już o tym, że zaraz Ci odpowiedzą: masz przecież Dwójkę, BIS, stacje
      w internecie :-))

      > A swoja droga, ciekawe, ze prywatna i panstwowa sluzba
      > zdrowia jakby sie roznily w druga strone:)))
      Płacisz za prywatną służbę zdrowia? Tak od razu? czystą żywą gotówką? No.
      A w państwowym czymkolwiek... jeszcze długo będzie pokutować (choć już na
      szczęście nie obowiązuje wszystkich): "...bierze szmalec / i odwala partaninę,
      oglądając się na walec".

      Panie dyrektorze Laskowski! Co się Pan obraża? Myśli Pan, że ten cytat to o
      Panu?
      "Aaaa... może i dobrze" :-)))
    • tuhanka Re: mision & vision 21.02.03, 23:30
      Pewnie, że gadanie o misyjności nie brzmi najlepiej. Ale co innego w zamian?
      Tak to zostało zapisane w ustawie, pozwolę sobie zacytować:

      Art. 21. 1. Do zadań publicznej radiofonii i telewizji należy w szczególności:
      (...)
      6) popieranie twórczości artystycznej,

      2. Programy publicznej radiofonii i telewizji powinny:
      1) kierować się odpowiedzialnością za słowo i dbać o dobre imię publicznej
      radiofonii i telewizji,
      2) rzetelnie ukazywać całą różnorodność wydarzeń i zjawisk w kraju i za
      granicą,
      3) sprzyjać swobodnemu kształtowaniu się poglądów obywateli oraz formowaniu
      się opinii publicznej,
      4) umożliwiać obywatelom i ich organizacjom uczestniczenie w życiu
      publicznym poprzez prezentowanie zróżnicowanych poglądów i stanowisk oraz
      wykonywanie prawa do kontroli i krytyki społecznej,
      5) służyć rozwojowi kultury, nauki i oświaty, ze szczególnym uwzględnieniem
      polskiego dorobku intelektualnego i artystycznego,
      6) respektować chrześcijański system wartości, za podstawę przyjmując
      uniwersalne zasady etyki,
      (...)
      7a) służyć kształtowaniu postaw prozdrowotnych,
      8) służyć zwalczaniu patologii społecznych,
      9) uwzględniać potrzeby mniejszości narodowych i grup etnicznych.
                     

      Tak to właśnie zostało zapisane i jeśli inne argumenty do zakutych łbów
      dErekcji nie trafiają, to trzeba powoływać się na zapisaną w ustawie misję,
      które właściwie przestała być realizowana. Sama mam często dosyć powtarzania do
      znudzenia "misja, misja, misja", ale nie mam innego pomysłu.
                 
      • Gość: astat Re: mision & vision IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 23:51
        No wiem, oczywiscie masz racje. Ale ten dorobek i misja, to naprawde porzygac
        sie mozna (no znowu przepraszam wszytkich, nie tylko lumbulaka). Wymyslmy cos
        lepszego, wyszlibyscie na ulice z plakatami 'misja to ja'? Mnie sie jakos
        kojarzy z glodujaca Afryka.
        Posluchalam sobie dzis prawnikow Rywina i widze, ze warto trzymac sie litery
        (prawa tak zwanego - ale i tak jestem jednak za prawem), ale moze jakos
        przystepniej i po ludzku. To sa nasze czasy, niczyje inne...

        • ajk Re: mision & vision 22.02.03, 00:46
          Przepraszam, ale aż mnie zgięło ze śmiechu


          > 2. Programy publicznej radiofonii i telewizji
          > powinny:
          > 3) sprzyjać swobodnemu kształtowaniu się
          > poglądów obywateli oraz formowaniu się opinii
          > publicznej,
          > 4) umożliwiać obywatelom i ich organizacjom
          > uczestniczenie w życiu publicznym poprzez
          > prezentowanie zróżnicowanych poglądów i stanowisk oraz
          > wykonywanie prawa do kontroli i krytyki społecznej,

          Na przykładzie trUjki widać to najlepiej: Miecugow? Zakaz wstępu. "Fakty TVN"?
          zakaz wstępu. TVN w ogóle? Tym państwu reklam nie damy. Bo nie. "Pogrzeb
          Trójki", jakiś protest? Nic takiego nie było, nie istniało, a poza tym - zakaz
          wstępu.
          Jak to było? "umożliwiać obywatelom (...) prezentowanie zróżnicowanych poglądów
          i stanowisk oraz wykonywanie prawa do kontroli i krytyki społecznej".
          Jejuuuu!!! Nie mogę!! :-)))))

          > 5) służyć rozwojowi kultury, nauki i oświaty,
          > ze szczególnym uwzględnieniem
          > polskiego dorobku intelektualnego i artystycznego,
          "Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego" - won do Dwójki! Największymi filozofami RP
          są goście z Myslowitz (z całą sympatią dla zespołu). Aha! i Majster.

          > 6) respektować chrześcijański system wartości,
          > za podstawę przyjmując uniwersalne zasady etyki,
          Czyli co? Nie podglądać poczty pracowników? jak to??? Nie wolno? A nieprawdy
          powiedzieć? Choć raz? Też nie? A obiecać i nie dotrzymać? Też im nie wolno???
          No, patrzcie państwo!

          Ja Was, dziewczyny proszę, nie rozśmieszajcie mnie, bo spać nie będę mógł.
          Chyba rzeczywiście trzeba dać spokój z misją. Chyba jednak za dużo od trUjki
          wymagamy :-))
          • tuhanka Re: mision & vision 22.02.03, 10:54
            To i ja rozbuduję to o komentarz. Zwłaszcza, że już kilka miesięcy pisałam o
            tym w którymś z archiwalnych wątków, co przeklejam :)

             Art. 21. 1. Do zadań publicznej radiofonii i telewizji należy w szczególności:
                            (...)
                           
                            6) popieranie twórczości artystycznej,
                           
                           ---> Gdzie są prezentacje nowych kabaretów (nie ma magazynu
            "Teraz śmieszniej" prezentującego nowości, "Powtórka z rozrywki" w której Artur
            Andrus próbuje czasem coś przemycić, została okrojona)? Gdzie jest prezentacja
            nowości muzycznych w najróżniejszych gatunkach? No bo Kostrzewa ze swoimi
            ukochanymi Negatywem i Myslovitzem ewentualnie Niedźwiedź ze swoim Smoothjazzem
            nie wyczerpują wszystkiego. Kaczkowski czy inni twórcy audycji autorskich
            zepchnięci są na późną noc, kiedy mało kto, idący rano do pracy, szkoły czy
            na uczelnię, może tego słuchać. Gdzie są informacje o nowościach
            wydawniczych, wernisażach, spektaklach, kinie niszowym? Magazyn Bardzo
            Kulturalny, ograniczony i poszatkowany, wszystkiego nie jest w stanie objąć.

            literackiej,
                           
                           ---> Gdzie są: "Książka tygodnia", "Zagadki literackie", "Radio
            Retro"? Co dostaliśmy w zamian? NIC! MBK - jak wyżej, nie jest w stanie objąć,
            a tym bardziej pogłębić wszystkiego.

            naukowej oraz działalności oświatowej,
                           
                           ---> Czy upowszechnianiem nauki i oświaty można nazwać wywalenie
            Klubu Ludzi Ciekawych Wszystkiego, który zajmował się tą problematyką
            (szczęśliwie znalazł przystań w Programie Drugim, niestety mającym znacznie
            mniejszy zasięg).

            6a) upowszechnianie wiedzy o języku polskim,
                           
                           ---> Gdzie są audycje Małgorzaty Tułowieckiej "Czy mówisz po
            polsku?" właśnie tę wiedzę o języku polskim podające w bardzo przystępnej
            formie?
                           
            (...)
                           
            2. Programy publicznej radiofonii i telewizji powinny:
               1) kierować się odpowiedzialnością za słowo i dbać o dobre imię publicznej
            radiofonii i telewizji,
                           
            ---> Odpowiedzialność za słowo:
               Paweł Kostrzewa: jak słuchaczowi się nie podoba, to won.
               Dyrektorzy podczas spotkania z przedstawicielami Stowarzyszenia 3/5/7:
            słuchaczy trzeba wymieniać co 7 lat (oczywiście, pewnie derekcja się wyprze -
            ja tam wprawdzie nie byłam, ale relacje różne słyszałam).
            Hasło Laskowskiego: jesteśmy moralnie przygotowani na 30% słuchaczy, a do końca
            roku będziemy mieć 10% (w skrajnym momencie było 4,26, jest 5% po kUmpanii
            reklamowej).

            ---> Dbanie o o dobre imię:
             Wywalenie na bruk Skowrońskiego w czasie urlopu, przy czym dowiedział się o
            tym z internetu - czy też od dzwoniących do niego kolegów dziennikarzy. Na
            dodatek ukradziono mu jego program (niedzielne "Śniadanie").
             Niewiele lepiej obeszli się z Moniką Makowską, która o zabraniu jej
            audycji dowiedziała się na kilka dni wcześniej.
             Cenzura krytycznych wypowiedzi, blokowanie e-maili, z których przysyłano
            głosy krytyki, donosicielstwo, tworzenie "czarnych list" osób z zakazem wstępu
            do publicznego przecież radia.

            Image Laskowskiego w wywiadach dla TVN (co prawda muszę przyznać, że w ostatnim
            czasie trochę zaczął o siebie dbać):
             - wywiad z 7 kwietnia dla TVN 24 (łapy w kieszeniach, papieros w zębach)
             - wywiad z 30 września dla Faktów - przetłuszczona fryzura.
                           
            Jeśli to jest dbanie o dobre imię Polskiego Radia, to znaczy, że ja czegoś tu
            nie rozumiem.
                           
             2) rzetelnie ukazywać całą różnorodność wydarzeń i zjawisk w kraju i za
                           granicą,
                           
                           ---> "Rzetelna cenzura", nieinformowanie o krytyce, zakaz wstępu
            dla dziennikarzy Faktów, tendencyjność proSLDowska etc.
                           
             3) sprzyjać swobodnemu kształtowaniu się poglądów obywateli oraz formowaniu
            się opinii publicznej,

            --> Jak wyżej - blokada głosów krytycznych, w związku z czym uniemożliwienie
            chociażby większości słuchaczy dotarcie do informacji o interesującym
            potencjalnie dla nich Stowarzyszeniu 3/5/7 (oficjalnie zarejestrowanym i
            mającym osobowość prawną).
                           
            4) umożliwiać obywatelom i ich organizacjom uczestniczenie w życiu publicznym
            poprzez prezentowanie zróżnicowanych poglądów i stanowisk oraz wykonywanie
            prawa do kontroli i krytyki społecznej,
                           
            Prawo do kontroli? A utajnianie danych finansowych (Polskie Radio jest
            spółką akcyjną i ma obowiązek je ujawniać)? Jakieś dziwne, tajne przetargi?
            ściąganie do radia krewnych i znajomych królika? Zatrudnianie ludzi bez
            wymaganych kompetencji (vide wicedyrektor Adam Fijałkowski - nie ma wymaganego
            prawem dyplomu wyższych studiów, ma tak zwane "wykształcenie prezydenckie" -
            podobna sytuacja jest w przypadku byłego wiceprezesa a obecnie dyrektora
            programowego Polskiego Radia, Eugeniusza Smolara). Nieprzestrzeganie wymogu
            posiadania karty mikrofonowej. I nieprzyjmowanie do wiadomości krytyki za te
            praktyki. Co więcej, donoszenie na krytykujących do ich szefów. I znów - indeks
            na krytykujących, związany z zakazem wstępu do radia - vide casus Miecugowa,
            choć nie tylko.
                           
             5) służyć rozwojowi kultury, nauki i oświaty, ze szczególnym uwzględnieniem
             polskiego dorobku intelektualnego i artystycznego,
             ---> Jak wyżej
                           
            6) respektować chrześcijański system wartości, za podstawę
            przyjmując uniwersalne zasady etyki,
                           
             ---> Czy etyczne jest donoszenie? Czy etyczne jest śledzenie i upublicznianie 
            prywatnej korespondencji? Czy etyczne jest podszywanie się pod kogoś
            i włamywanie się na cudze konta internetowe (były takie przypadki,
            niestety nieudowodnione, jednak szczęśliwie szybko ukrócone)? Czy zgodna z
            chrześcijańskim systemem wartości była wyemitowana w niedzielne przedpołudnie
            skandalizująca audycja "Mann i Manuela", po jednorazowej emisji zdjęta z
            anteny na żądanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji?
                           
            (...)
            7a) służyć kształtowaniu postaw prozdrowotnych,
                ---> Powiedzmy, że to zadanie spełniają audycje Grażyny Dobroń,
            wszelako nadawane są w porach, kiedy niemal nikt tego nie słucha. No i
            oczywiście jest jeszcze Henryk Sytner i jego "Dwa kółka", ale to za mało...Aha,
            we wrześniu TrUjka patronowała robionej przez "Wprost" akcji "Wprost po
            zdrowie". Powiedzmy więc, że ten punkt byle jak, ale jest wypełniany.

            8) służyć zwalczaniu patologii społecznych,
                           
            ---> Największe patologie są chyba w samej TrUjce.
                           
            9) uwzględniać potrzeby mniejszości narodowych i grup etnicznych.
                           
            ---> Elementem składowym kultury narodów i grup etnicznych jest muzyka. A
            gdzie podziały się audycje folkowe Wojciecha Ossowskiego? Może jak dobrze
            poszukać, czasem można je gdzieś namierzyć między 2 a 4 w nocy. Ale nie jest to
            pora, kiedy można ich normalnie słuchać. Zresztą - nawet nie wiem, kiedy tego
            szukać...

            To by było na tyle tego starego, choć lekko zaktualizowanego komentarza.
                           
                           
    • Gość: Kato Re: mision & vision IP: *.chello.pl 22.02.03, 12:30
      No to jestesmy w punkcie wyjscia:) (bez zlosliwosci).

      Problem z PRIII widze w ten sposob.:
      Z mandatu wylacznie Zarzadu (czyli ciala wykonawczego a nie
      prawodawczego) i za przyzwoleniem KRRiT (powolanej m.in. do nadzoru
      wykonywania owej "misji" !) pozwolono sobie na zmiane charakteru radia
      publicznego, zaslaniajac sie tym, ze rozne tresci -spolecznie potrzebne -
      sa zawarte w roznych programach tego radia, wiec, zeby walczyc o
      sluchacza mozna "poswiecic" jeden program, Trojke wlasnie, na bardziej
      "nowoczesna" forme komunikacji z szeroka widownia. Z nadzieja na kase,
      ktorej z abonamentu brakuje.
      Moj protest dotyczy wlasnie tego faktu: nie mieli do tego prawa.

      Natomiast co do ksztaltu PRIII, sposobow jego uwspolczesniania przy
      zachowaniu (!) jego roznorodnosci, jego ewoluowania ale w
      poszanowaniu jego odbiorcow, itd itd, mozna bylo dyskutowac, probowac,
      eksperymentowac uczac sie na bledach. Ale w tym skladzie porcelany
      znalazly sie slonie.
      Pozdrawiam wytrwalych, niezlomnych i ciagle obecnych walczacych. Kazdy
      zapewne mialby jakies indywidualne oczekiwania wobec tego programu
      (ja sie np. upieram przy radiu autorskim) ale wszyscy dali by sie pogodzic
      gdyby zachowano, jak juz tu wszyscy od poczatku powtarzamy
      -roznorodnosc i ow "misyjny" charakter stacji.
      K

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka