Dodaj do ulubionych

Kaczkowski, wojna, impreza

IP: *.acn.pl 23.03.03, 22:08
Nic nie piszecie drodzy Forumowicze, że byliście na imprezie z okazji
radiowego debiutu Piotra Kaczkowskiego. Coś ukrywacie? Tu pierwszy dzień
wojny, a tu w radiu impreza. Mówią, że były występy! M.in. Małgorzata
Ostrowska, której piosenek Kaczkowski nigdy nie nadawał, przez 40 lat. I jak
pięknie imprezkę prowadziła Monika Makowska. (Co u niej? Starsze koleżanki
nie dały w Dwójce choćby 5 minut na antenie? A taka dobra, taka dobra.)
Szkoda,że nagadała głupot na imprezie. Jak się czuł Jubilat? Przecież sygnały
i muzycznej premiery i mini powtórki z rozrywki, to nie Jego pomysły!
Akademia była wzruszająca - tak donoszą życzliwi, a Wy nic nie piszecie,
przecież byliście. Napiszcie coś więcej. Czytam Was regularnie. Tuhanko,
uchyl....rąbka tajemnicy,(chętnie zajrzę).
Aster

Widziano Was, a My nie wierzymy w przypadki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarek Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 22:13
      Zazdrościsz?
      Masz czego!!!
      j.
      • Gość: Teresa Aster alias Zybert alias Intrygant IP: *.demo.pl 24.03.03, 01:17
        Ależ to przeżywasz człowieku. Daj sobie spokój.Na Koncercie nie byłam z braku
        czasu, ale zaproszenie przecudnej urody mam. Bedę również miała informacje z
        pierwszej ręki, ale powód mojego zainteresowania to uwielbienie do , jak
        napisałes Maestra, a nie z zazdrości, która tryska z Twoich postów.
    • quont Re: Kaczkowski, wojna, impreza 23.03.03, 23:12
      W jednym wątku jako Aster, w innym jako zybert...
      Wiesz, chyba sięgnę do "klasyków" i zacytuję Ergil:
      Idź sobie, kapusta, skoro nie potrafisz się ani
      przedstawić, ani zachować.
      Rajcuje cię, żeś się wpisał? No, toś się wpisał, a teraz
      do pracy, do pracy. Nie po to płacimy abonament, żebyś
      się rajcował na forum.

      Ja tam cię olewam. Co i innym radzę, chyba że ktoś lubi
      bić pianę.
      EOT (jeśli w ogóle rozumiesz co to znaczy)

      Quont
    • Gość: Szaman Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.tele2.pl 23.03.03, 23:44
      Aster, Ty jestes ten pan z wasem co siedzial na balkonie, bo bal sie zejsc na
      dol ze strachu przed sluchaczami? :)
    • Gość: koliber Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: 149.156.12.* 24.03.03, 10:09
      Aster (vel Zybert) jesteś po prostu chamski. I choćbyś nie wiem co robił nie
      dorośniesz do pięt Kaczkowskiemu. Więc zamilknij.
      EOT
      • Gość: Szaman Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.crowley.pl 24.03.03, 10:30
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > Aster (vel Zybert) jesteś po prostu chamski. I choćbyś
        nie wiem co robił nie
        > dorośniesz do pięt Kaczkowskiemu. Więc zamilknij.
        > EOT

        On nie jest chamski tylko smieszny. Nikt niczego nie
        ukrywa, jak sugeruje biedaczyna, a wrecz przeciwnie.
        Wszystko odbylo sie ostentacyjnie na terenie Polskiego
        Radia, zeby pan Laskowski w swej bezradnosci mogl co
        najwyzej siedziec teraz przy komputerze i wypisywac takie
        glupoty :)

        A jesli chodzi o to co w tajemnicy widziano, to raczej
        pana Laskowskiego straszacego redakcje i probujacego
        wszelkimi metodami uniemozliwic zoganizowanie koncertu.

        Pamietajmy, ze studio im. Agnieszki Osieckiej jest
        niezalezne od trUjki.
        • Gość: koliber Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: 149.156.12.* 25.03.03, 15:48
          Gość portalu: Szaman napisał(a):

          > Wszystko odbylo sie ostentacyjnie na terenie Polskiego
          > Radia, zeby pan Laskowski w swej bezradnosci mogl co
          > najwyzej siedziec teraz przy komputerze i wypisywac takie
          > glupoty :)
          Nie przesadzaj, dlaczego ostentacyjnie. To chyba normalne,
          że 40-letni stażem prezenter, dziennkarz, Dyrektor, laureat
          Złotego Mikrofonu powinień mieć koncert w Studio radiowym.

          > A jesli chodzi o to co w tajemnicy widziano, to raczej
          > pana Laskowskiego straszacego redakcje i probujacego
          > wszelkimi metodami uniemozliwic zoganizowanie koncertu.
          Jeśli to prawda, to Pan Laskowski jest małym żałosnym
          człowieczkiem. TAKI JUBILUESZ MOŻNA BYŁO WYKORZYSTAĆ
          PROMOCYJNIE (zamiast tych w większości kretyńskich
          kampani reklamowych). Ale mam nadzieję, że obecnej Dyrekcji
          noga się nie raz jeszcze w przyszłości powinie.
          I życzę im wszystkiego co najgorsze.

          > Pamietajmy, ze studio im. Agnieszki Osieckiej jest
          > niezalezne od trUjki.

          I dzięki Bogu.
          • raszefka Re: Kaczkowski, wojna, impreza 25.03.03, 16:04
            Gość portalu: koliber napisał(a):

            TAKI JUBILUESZ MOŻNA BYŁO WYKORZYSTAĆ
            > PROMOCYJNIE

            Ale trzeba byłoby znaleźć sponsora, zorganizować bankiet... Tak, wtedy tak.
            • Gość: julka Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: 217.11.133.* 27.03.03, 10:53
              raszefka napisała:

              >>
              > Ale trzeba byłoby znaleźć sponsora, zorganizować bankiet... Tak, wtedy tak.

              No i trzeba by też zorganizować BARDZO śmieszny konkursik
              • Gość: raszefka Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: OSET:* / 192.168.0.* 27.03.03, 11:35
                Poza tematem : julko, to Ty?? :))
                Małgosia,P.
                • Gość: julka Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: 217.11.133.* 02.04.03, 11:45
                  Tak. Tutaj też wydaję groźne pomruki ;)))
          • Gość: Szaman Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.crowley.pl 26.03.03, 13:46
            Gość portalu: koliber napisał(a):

            > Gość portalu: Szaman napisał(a):
            >
            > > Wszystko odbylo sie ostentacyjnie na terenie Polskiego
            > > Radia, zeby pan Laskowski w swej bezradnosci mogl co
            > > najwyzej siedziec teraz przy komputerze i wypisywac takie
            > > glupoty :)
            > Nie przesadzaj, dlaczego ostentacyjnie. To chyba normalne,
            > że 40-letni stażem prezenter, dziennkarz, Dyrektor, laureat
            > Złotego Mikrofonu powinień mieć koncert w Studio radiowym.

            Dlatego ostentacyjnie, ze organizowali to sluchacze i
            mogli wybrac jakakolwiek inna sale. Wybrali te. Nie
            dlatego, ze musieli.
        • Gość: MArCello Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.03, 07:22
          > Pamietajmy, ze studio im. Agnieszki Osieckiej jest
          > niezalezne od trUjki.

          I pewnie dlatego nosi jeszcze tak zaszczytne imię...
    • raszefka Re: Kaczkowski, wojna, impreza 24.03.03, 18:11
      Gość portalu: Aster napisał(a):

      > Nic nie piszecie drodzy Forumowicze, że byliście na imprezie z okazji
      > radiowego debiutu Piotra Kaczkowskiego. Coś ukrywacie? Tu pierwszy dzień
      > wojny, a tu w radiu impreza. Mówią, że były występy!

      No i co? Moja wojna? Jakoś nie czuję się zobligowana do włożenia żałoby

      I jak
      > pięknie imprezkę prowadziła Monika Makowska. (Co u niej? Starsze koleżanki
      > nie dały w Dwójce choćby 5 minut na antenie? A taka dobra, taka dobra.)
      > Szkoda,że nagadała głupot na imprezie.

      Wytrzj się może, bo jad Ci cieknie po brodzie.

      Jak się czuł Jubilat? Przecież sygnały
      > i muzycznej premiery i mini powtórki z rozrywki, to nie Jego pomysły!

      To chyba nie Jubilat organizował??

      > Akademia była wzruszająca - tak donoszą życzliwi, a Wy nic nie piszecie,
      > przecież byliście. Napiszcie coś więcej.

      Byłeś tam, żałosny człowieczku, po co Ci zatem nasze komentarze?


      > Widziano Was, a My nie wierzymy w przypadki.

      WIDZIANO???? I jakie sankcje mi za to grożą??
    • Gość: Janusz Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: 217.153.90.* 24.03.03, 18:25
      Przedstaw się może.
      Swoją drogą, dziwią takie reakcje. To nie był wiec antyTrujkowy, to był hołd
      oddany Kaczkowskiemu. I tyle. Co Was tak boli ?
    • Gość: Szaman Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.crowley.pl 25.03.03, 11:28
      Gość portalu: Aster napisał(a):

      > Nic nie piszecie drodzy Forumowicze, że byliście na
      imprezie z okazji
      > radiowego debiutu Piotra Kaczkowskiego. Coś ukrywacie?
      Tu pierwszy dzień
      > wojny, a tu w radiu impreza. Mówią, że były występy!
      M.in. Małgorzata
      > Ostrowska, której piosenek Kaczkowski nigdy nie
      nadawał, przez 40 lat. I jak
      > pięknie imprezkę prowadziła Monika Makowska. (Co u
      niej? Starsze koleżanki
      > nie dały w Dwójce choćby 5 minut na antenie? A taka
      dobra, taka dobra.)
      > Szkoda,że nagadała głupot na imprezie. Jak się czuł
      Jubilat? Przecież sygnały
      > i muzycznej premiery i mini powtórki z rozrywki, to nie
      Jego pomysły!
      > Akademia była wzruszająca - tak donoszą życzliwi, a Wy
      nic nie piszecie,
      > przecież byliście. Napiszcie coś więcej. Czytam Was
      regularnie. Tuhanko,
      > uchyl....rąbka tajemnicy,(chętnie zajrzę).
      > Aster
      >
      > Widziano Was, a My nie wierzymy w przypadki.


      Typowe gadanie i metody starych dzialaczy partyjnych
      spred 20 lat. Strach i inwigilacja, hehe. Istny kabaret.
      Ciekawe kiedy ubecy przyjda do mojego domu, spaluja
      wspollokatorow, a mnie wywleka i wrzuca do pobliskiej
      rzeki. Widac, kto rzadzi w trUjce.
    • tuhanka Re: Kaczkowski, wojna, impreza 25.03.03, 16:15
      Gość portalu: Aster napisał(a):

      >
      > Akademia była wzruszająca - tak donoszą życzliwi, a Wy nic nie piszecie,
      > przecież byliście. Napiszcie coś więcej. Czytam Was regularnie. Tuhanko,
      > uchyl....rąbka tajemnicy,(chętnie zajrzę).
      > Aster
      >
      > Widziano Was, a My nie wierzymy w przypadki.

      Koncert był wspaniały, niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju, jednak nie mam
      ochoty się rozpisywać. Wszystko, co najważniejsze, napisał na swojej stronie
      Szaman. Chcesz, to tam zajrzyj. Po co mam się powtarzać?

      Co za "My", co nie wierzą w przypadki? Czyżby dyrekcja TrUjki? "Widziano Was?"
      Mogę odpowiedzieć tak - myśmy też widzieli dyrektora Laskowskiego
      przemykającego się przez hol tam i z powrotem i rozglądającego się za znanymi
      sobie twarzami. Tylko czy coś z tego wynika?
      • Gość: MArCello Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.03, 07:27
        > Koncert był wspaniały, niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju, jednak nie mam
        > ochoty się rozpisywać. Wszystko, co najważniejsze, napisał na swojej stronie
        > Szaman. Chcesz, to tam zajrzyj. Po co mam się powtarzać?

        ...ale żałuję, że tam nie byłem... "nie obyło się bez pysznego tortu" ... sam
        bym upiekł jakieś ciasto...
        pozdr,
        MArCello
    • mh2 Re: Kaczkowski, wojna, impreza 25.03.03, 21:37
      Nie bój, nie bój, Tobie na czterdziestolecie takiej imprezy słuchacze nie
      urządzą. Rozumiem, masz czego zazdrościć.

      P.S. A nie uczyła mamusia, by nie wyskakiwać z pędzącego pociągu, bo można się
      dotkliwie uderzyć w główkę?

    • Gość: Aster Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.acn.pl 26.03.03, 09:49
      Witajcie Forumowicze.
      Ja tylko napisałam o swoich wrażeniach.
      Jak siedziałam na tej żałosnej imprezie było mi przykro,
      że taki Człowiek musiał być świadkiem tak nędznego spektaklu.
      A potem przez radio stękał, że to koncert Jego życia.
      Aster
      P.S. Oczywiście Zybert nie ma racji, p.Kaczkowski zawsze gra piosenki jako
      pierwszy, w swojej audycji.
      • Gość: Jarek Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 10:31
        Gość portalu: Aster napisał(a):


        > Jak siedziałam na tej żałosnej imprezie było mi przykro,
        > że taki Człowiek musiał być świadkiem tak nędznego spektaklu.

        NIE WIDZIAŁEM, ABY PRZY DRZWIACH KOGOŚ SIŁĄ ZATRZYMYWANO, BY NIE WYSZEDŁ...
        MOGŁAŚ STRIP-TEASE ZROBIĆ NA TORCIE, IMPREZA BYŁABY WTEDY W TWOIM GUŚCIE!!!

        > A potem przez radio stękał, że to koncert Jego życia.

        A JEDNAK SŁUCHASZ, CZYŻBY MASOCHIZM???







      • Gość: Lesiek Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: 195.205.139.* 26.03.03, 11:58
        Gość portalu: Aster napisał(a):

        > Witajcie Forumowicze.
        > Ja tylko napisałam o swoich wrażeniach.
        > Jak siedziałam na tej żałosnej imprezie było mi przykro,
        > że taki Człowiek musiał być świadkiem tak nędznego spektaklu.

        Mnie też było przykro. Taki Człowiek, tak zasłużony dla polskiej radiofonii i
        polskiej kultury w ogóle, zasługiwał na wielki koncert zorganizowany przez
        władze Trójki i całego Polskiego Radia. Niestety, nie było mu to dane.

        > P.S. Oczywiście Zybert nie ma racji, p.Kaczkowski zawsze gra piosenki jako
        > pierwszy, w swojej audycji.

        Oczywiście Zybert ma rację, p.Kaczkowski nie zawsze gra piosenki jako pierwszy.
        A to jakieś wyścigi czy co?

        PS. Zauważyliście, drodzy forumowicze, jakieś zdumiewające nasilenie ataków na
        Kaczkowskiego na przestrzeni ostatnich dni? Specyficzna forma uczczenia jego 40-
        lecia. Nie ma przypadków, nieprawdaż?
    • Gość: Aster Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.acn.pl 26.03.03, 13:16
      Ciągle nie przeczytałam merytorycznej odpowiedzi na moje proste pytania. Ja
      nie atakuję zasłużonego redaktora. Znów ktoś w jego otoczeniu dał ciała i tyle.
      Dlaczego mówi się o Kaczkowskim teraz? Przecież nie będziemy się rozpisywać o
      nudnych urodzinach Niedżwieckiego. Urodzinową przepustkę "My nie wierzymy w
      przypadki" też zachowam. Przecież "My" nie wierzymy w wiele więcej rzeczy.
      Kobieca ciekawość skłania mnie do zapytania za co takie zwykłe ludki jak wy
      dostały się na taki koncert, w bliskość gwiazd i przyjaciół? Przecież nie za
      dreptanie pod radiem z transparentami.
      W każdej bandzie musi być jakiś Walenrod - wybaczcie przyjaciele.
      Aster
      • gert Dajcież spokój, ludzie - i olejcie 26.03.03, 13:33
        > W każdej bandzie musi być jakiś Walenrod -
        > wybaczcie przyjaciele.

        "bandzie"? Było!! Już dawno. Wiele razy. Inwencja szwankuje?
        I bez obelg, proszę. "Przyjaciele" możesz mówić do swoich
        przyjaciół. Ja się do nich nie zaliczam. Jestem wybredny
        i z byle kim się nie przyjaźnię.

        > Ja tylko napisałam o swoich wrażeniach.

        Jak widzicie - fale radiowe szkodzą. Nie dość, że
        obywatel bredzi jak potłuczony, że bawi się w
        prowokowanie (patrz pierwszy posty w wątkach
        "Aster-Zyberta"), to jeszcze przeżywa rozdwojenie jaźni.
        Nie dość, że w dwóch osobach (albo więcej, bo "My nie
        wierzymy"...), to jeszcze płci się kiełbaszą.
        Polecałbym "udanie się do dalszej odpowiedzialnej pracy",
        zamiast pitolenia głupot w miejscu publicznym. Bo co
        będzie, jeśli naszej forumowej "foczce" (już Ty
        "Aster-Zybercie" wiesz, czemu... ) płci i tożsamości
        zaczną kiełbasić się w realu? Kompromitacja na cały kraj.
        No, powiedzmy, że cały. 5% to nie całość. To 1/20 całości.

        Gert

        PS
        Dajcież spokój, ludzie. Znowu się dajecie robić w bolo?
        Jakby nie można było olać i puścić bokiem.
        EOT
        • Gość: Lesiek Re: Dajcież spokój, ludzie - i olejcie IP: 195.205.139.* 26.03.03, 13:59
          > PS
          > Dajcież spokój, ludzie. Znowu się dajecie robić w bolo?
          > Jakby nie można było olać i puścić bokiem.

          Gert, przecież nikt się tutaj nie daje robić w bolo. Jeśli ktoś tu postanowił
          się ośmieszyć, to ja mu przecież przeszkadzać nie będę.
      • Gość: Kato Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.chello.pl 26.03.03, 13:42
        Bardzo przepraszam ale nie rozumiem o co chodzi w tym watku.
        Czy autorka watku odnosi sie do faktu, ze byl koncert dla Redaktora,
        nieprzychylnie, bo
        poziomu koncertu ocenia z troska ?
        impreza pozatrUjkowa i juz to ma za zle?
        ze odbyla sie impreza a tam wojna?

        Jasniej poprosze.
        Pytam grzecznie bo mam nadzieje, ze tu o cos chodzilo a nie ze mamy do
        czynienia ze zjadliwa rzeczniczka ignorowania okazji, ktora dla kazdej
        normalnej stacji radiowej na swiecie bylaby powodem do dumy i okazja
        do promocji.
        A to "stekanie" to moglaby Pani sobie darowac, tak dla zasady, ze takie
        okreslenie nie przystoi. Nieprawdaz?


        • Gość: Szaman Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.crowley.pl 26.03.03, 14:56
          Gość portalu: Kato napisał(a):

          > Bardzo przepraszam ale nie rozumiem o co chodzi w tym
          watku.
          > Czy autorka watku odnosi sie do faktu, ze byl koncert
          dla Redaktora,
          > nieprzychylnie, bo
          > poziomu koncertu ocenia z troska ?
          > impreza pozatrUjkowa i juz to ma za zle?
          > ze odbyla sie impreza a tam wojna?
          >
          > Jasniej poprosze.

          Ja to odbieram jako probe zastraszenia kogos, tylko nie
          wiem kogo. Takie teksty jak "widziano tam was" wlasnie o
          tym swiadcza. Tym latwiej jest mi to tak rozumiem, ze
          slyszalem to i owo o tym, co dzialo sie w trUjce przed
          koncertem, kiedy to wladze probowaly doprowadzic do
          odwolania imprezy. Zwykle ubeckie metody - jak zwykle.
          Jeszcze niedawno jeden z dyrektorow straszyl forumowiczow
          sprawa sadowa. Ci panowie inaczej nie potrafia.
      • Gość: Szaman Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.crowley.pl 26.03.03, 13:50
        Gość portalu: Aster napisał(a):


        > Kobieca ciekawość skłania mnie do zapytania za co takie
        zwykłe ludki jak wy
        > dostały się na taki koncert, w bliskość gwiazd i
        przyjaciół? Przecież nie za
        > dreptanie pod radiem z transparentami.
        > W każdej bandzie musi być jakiś Walenrod - wybaczcie
        przyjaciele.
        > Aster


        Za co? Za pieniadze. Poszlismy do pani dyrektor studia
        koncertowego, zaplacilismy za wynajem i nas wpuszczono.
        Proste?
        • Gość: JPZ Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 14:51
          > Za co? Za pieniadze.
          No to, akurat zwolennicy trUjki (oraz osoby etatowe i
          współpracujące) powinni zrozumieć. Bo taka mentalność od
          pewnego czasu w trUjce obowiązuje. Co z tzw. kultury
          wysokiej - won, a na antenę budziki-nudziki, odkurzacze,
          konkursy, idio-tele i SMS-za 3 złote.
          Misja radia publicznego! Za 3 złote.

          Żeby jeszcze byli tacy "hop-do-przodu" w informowaniu,
          ile to publicznych pieniędzy poszło na meble, na
          "kumpanię" robioną przez fachowców, którzy własnej strony
          w internecie nie potrafia od dwóch lata uruchomić... itd.

          Powyższy akapit, to chyba ostatnie podrygi mojej
          naiwności :-)))

          JPZ
      • Gość: jarek Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 15:27
        Bredzisz chłopie (babo?)!!!
        EOT
      • Gość: Teresa Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.demo.pl 27.03.03, 01:46
        Nie mozna otrzymać merytorycznej odpowiedzi na nie merytoryczne ględzenie,
        Panie (Pani) Aster, Zybert , czy jak Ci tam.
      • raszefka Re: Kaczkowski, wojna, impreza 27.03.03, 09:57
        Gość portalu: Aster napisał(a):

        Urodzinową przepustkę "My nie wierzymy w
        > przypadki" też zachowam. Przecież "My" nie wierzymy w wiele więcej rzeczy.

        Nie macie tej przepustki! Chyba słuchaliście koncertu zza ściany. I przestańcie
        powtarzać, że w coś tam nie wierzycie.

        > Kobieca ciekawość skłania mnie do zapytania za co takie zwykłe ludki jak wy
        > dostały się na taki koncert, w bliskość gwiazd i przyjaciół? Przecież nie za
        > dreptanie pod radiem z transparentami.

        Moja kobieca ciekawość z kolei skłania mnie do zapytania, dlaczego tak bardzo
        chcesz przekonać, że jesteś kobietą?
        Aha, jestem niezwykła. I nie draptałam z transparentami.
      • mh2 Re: Kaczkowski, wojna, impreza 28.03.03, 20:52
        Gość portalu: Aster napisał(a):

        > W każdej bandzie musi być jakiś Walenrod - wybaczcie przyjaciele.

        Nie popadaj w megalomanię, ta funkcja nazywa się KAPUŚ, siostro.
    • Gość: bałagan Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 10:38
      Gość portalu: Aster napisał(a):

      Tu pierwszy dzień
      > wojny, a tu w radiu impreza.

      Ty, Aster, wojna nadal twa, ale w radio imprezka urodzinowa na całego.
      Dlaczego nic na ten temat nie napiszesz?

      Podobno są występy i była TV i jest 41 tortów ufundowanych przez "Mamuśka Czis
      Kejk" i w ogóle. nie napiszesz nic? Widziano Cię tam, a my nie wierzymy w
      przypadki "WALEŃ rodz(i)ę"
      • Gość: Aster Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.acn.pl 01.04.03, 15:58
        Ledwie z pracy wróciłam. Macie złe informacje. W radiu bywam rzadko. Byłam
        zaproszona z zewnątrz - Wy nie wiecie o tym. Doniesiono mi, że jeden z naszych
        samotnie, z tekturowym transparentem dreptał pod radiem, ale wszyscy go olali.
        Jak nasz "wielki" protest.Ale w jedności siła! Nie pękajcie. Na razie nic nam
        się nie udało, ale nie od razu Kraków zbudowano. Piszcie, bo bez nas nie
        istaniałoby to forum.
        Aster
        • tuhanka Re: Kaczkowski, wojna, impreza 01.04.03, 16:11
          Być może dzisiaj z transparentem była tylko jedna osoba, ale też na dziś nie
          była planowana żadna wielka akcja - co najwyżej inicjatywy indywidualne. My
          jeszcze swoje obchody - rocznicy pogrzebu Trójki - zorganizujemy.
        • Gość: Teresa Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.demo.pl 01.04.03, 16:16
          Gość portalu: Aster napisał(a):

          > Ledwie z pracy wróciłam. Macie złe informacje. W radiu bywam rzadko. Byłam
          > zaproszona z zewnątrz - Wy nie wiecie o tym. Doniesiono mi, że jeden z
          naszych
          > samotnie, z tekturowym transparentem dreptał pod radiem, ale wszyscy go
          olali.
          > Jak nasz "wielki" protest.Ale w jedności siła! Nie pękajcie. Na razie nic nam
          > się nie udało, ale nie od razu Kraków zbudowano. Piszcie, bo bez nas nie
          > istaniałoby to forum.
          > Aster


          "Powiedziała co wiedziała, potem szybko odleciała".
        • Gość: maro Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.bogucicka7.com.pl 01.04.03, 16:21
          Gość portalu: Aster napisał(a):

          > ...Na razie nic nam się nie udało...

          No, nie wiem...jaki byłby obecnie ten program, gdyby
          derekcja miała całkowicie wolną rękę w "reformowaniu".
          Nie sposób tego udowodnić, ale tak zmasowana krytyka tych
          poczynań musiała trochę przyhamować zapędy na stworzenie
          klona RMF.
        • Gość: JPZ Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 16:56
          > Doniesiono mi,
          Wiemy, wiemy, nie musisz się chwalić. To u was na
          porządku dziennym. I to już od jakiegoś czasu.

          I nie pisz "nas" czy "nasz". Wasze to są owe "donosy" i
          wpisy usuwane potem z forum przez adminów (przy okazji -
          Mass - wielkie dzięki!!), bo nie nadają się nawet do
          cenzurowania - od razu do kosza.

          A zamiast pisać na forum: do pracy, do pracy!
          Jak to wołają czasem kibice: "Za co my płacimy??"

          JPZ

        • Gość: Szaman No ale gdzie IP: *.crowley.pl 01.04.03, 16:56
          Gość portalu: Aster napisał(a):

          > Ledwie z pracy wróciłam. Macie złe informacje. W radiu
          bywam rzadko. Byłam
          > zaproszona z zewnątrz - Wy nie wiecie o tym. Doniesiono
          mi, że jeden z naszych
          > samotnie, z tekturowym transparentem dreptał pod
          radiem, ale wszyscy go olali.
          > Jak nasz "wielki" protest.Ale w jedności siła! Nie
          pękajcie. Na razie nic nam
          > się nie udało, ale nie od razu Kraków zbudowano.
          Piszcie, bo bez nas nie
          > istaniałoby to forum.
          > Aster


          No ale gdzie mam szukac ustosunkowania sie panny Aster do
          tego, co jej przedmowca napisal o wojnie i imprezce w
          trUjce? Bo to czy Aster bywa w trUjce czesto czy rzadko,
          to mnie najmniej interesuje w calej sprawie.
    • Gość: Aster Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.acn.pl 17.04.03, 08:37
      Coraz mniej tu wpisów i nudą wieje z tego forum.
      I ja coraz rzadziej tu zaglądam. A my nie wierzymy w przypdadki!
      Jednak o wszystkim mi nie opowiedziano. Na szczęście jest radio.
      Oniemiałem jak po 23.00 w niedzielny wieczór usłyszałem "Czirijo"
      w waszym wykonaniu. Melodie partyjne towarzyszy z najlepszych lat
      to małe piwo. Wzruszenie stopuje mi klawiaturę. Jak mogliście ten fakt
      zataić. "Czirijio" powinno być w internecie do śćiągnięcia dla wszystkich!
      Niegrzeczne rozrabiaki.
      Aster
      • Gość: jarek Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 08:53
        tego nie zobaczysz: mieliśmy ubrane czerwone chusty i machaliśmy (wraz z
        Jubilatem) kałachami!!!
        j.
      • Gość: Filip Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.03, 09:13
        Aster pisze:

        23.03.
        Mówią, że były występy!
        Akademia była wzruszająca - tak donoszą życzliwi.
        26.03.
        Jak siedziałam na tej żałosnej imprezie było mi przykro,
        że taki Człowiek musiał być świadkiem tak nędznego spektaklu.
        26.03.
        Ciągle nie przeczytałam merytorycznej odpowiedzi na moje proste pytania.
        Urodzinową przepustkę "My nie wierzymy w przypadki" też zachowam.
        01.04.
        Ledwie z pracy wróciłam.
        Byłam zaproszona z zewnątrz - Wy nie wiecie o tym.
        17.04.
        Jednak o wszystkim mi nie opowiedziano.
        Oniemiałem jak po 23.00 w niedzielny wieczór usłyszałem "Czirijo"
        w waszym wykonaniu. Wzruszenie stopuje mi klawiaturę. Jak mogliście ten fakt
        zataić.

        Aster/Asterko - zdecyduj się.
        Ja wiem, rozdwojenie jaźni się zdarza, ale to trzeba leczyć.
        Raz piszesz, że "doniesiono Ci", a raz twierdzisz, że byłeś/byłaś na imprezie.
        To jak to w końcu było? Byłaś/byłeś na "żałosnej" imprezie i
        słyszałeś/słyszałaś wszystko, łącznie z "Czirio", czy też "dniesiono Ci", ale
        nie o wszystkim?
        Raz "siedziałAŚ", wróciłAŚ z pracy", a raz "oniemiałEŚ".
        Zdecyduj się, mężczyzną być, zali kobietą.
        No chyba, że to kobieta była na imprezie, a męźczyżnie doniesiono, bo nie był.
        Czy to rozdwojenie jaźni, czy transwestytyzm?
        Is there any doctor in the house??

        Aha, chcesz konkretnych, merytorycznych odpowiedzi, ale sam/sama nie
        odpowiedziałeś/aś na wpis Panów "bałagana" i "Szamana" z 01 kwietnia, dotyczący
        tego, że wojna trwa, a tu impreza, a Ty nic nie piszesz.
        Może trochę konsekwencji.
        Trollu (to po kobiecie i męźczyźnie może być Twoje kolejne wcielenie. To już
        będzie roztrojenie jaźni - ciekawy przypadek dla psychiatry, który się też tu
        pojawiał).
        • raszefka Re: Kaczkowski, wojna, impreza 17.04.03, 10:56
          Czekam niecierpliwie na wyjaśnienia Astra :))))
          • Gość: obi Ktoś ma wątpliwości? IP: *.icpnet.pl 17.04.03, 11:59
            Miłego gadania z trollami... :-)

            Wesołych Świąt!
            • Gość: smasz de system Re: Ktoś ma wątpliwości? IP: *.kleosin.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 14:22
              Gość portalu: obi napisał(a):

              > Miłego gadania z trollami... :-)
              >
              > Wesołych Świąt!

              ale to Ciebie boli, co :)

              Wesolych!

              SdS
        • Gość: Aster Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.acn.pl 18.04.03, 07:44
          Filip, ty chyba jesteś dzielnicowym, albo ze straży miejskiej.
          Uwierz mi nie wytrzymałbyś od początku do końca.
          Weź też pod uwagę, że nie musi uczestnik być na całości.
          Za to nie karzą.
          Uderzysz w jeden klawisz nie tak i już masz problemy z osobowością?
          Filip, ja cię słyszę jak jesteś cytowany przez redaktorów.
          Ty codzienni piszesz do tej wstrętnej trujki?
          Chyba rzeczywiście jesteś dzielnicowym, albo doktór Hajd?
          Aster
          • Gość: jarek Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 09:11
            Gość portalu: Aster napisał(a):

            > Filip, ty chyba jesteś ...

            On Ci dobrze radzi - pora do doktora, lub jak wolisz doktóra;-)!!!
          • Gość: Filip Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 09:21
            Gość portalu: Aster napisał(a):

            > Filip, ty chyba jesteś dzielnicowym, albo ze straży miejskiej.
            > Uwierz mi nie wytrzymałbyś od początku do końca.
            > Weź też pod uwagę, że nie musi uczestnik być na całości.
            > Za to nie karzą.

            Wytrzymałbym, bo z opowieści, które ja zaszłyszałem, to wydaje mi się, że by mi
            się spodobało. A nawet jakby mi się nie podobało (w co wątpię), to zostałbym do
            końca z samej ciekawości i szacunku dla Pana Kaczkowskiego. Bo to było w tym
            wszystkim najważniejsze - impreza ku czci i w podziękowaniu.
            Poza tym, najlepsze jest zawsze na końcu ...
            A po drugie poza tym, to gdybym się tłukł tamże z drugiego końca Polski, to na
            pewno nie wyszedłbym wcześniej.

            > Uderzysz w jeden klawisz nie tak i już masz problemy z osobowością?

            To nie był jeden klawisz nie tak, sam/sama o tym dobrze wiesz Aster/Asterko.
            Po prostu pochrzaniło Ci się i się wydało. Zdarza się.
            Ale wpadłeś/aś i już jest za późno.
            Każdy czytający i tak wie swoje, czyli co o Pani/Panu sądzić.
            Too late: frozen.

            > Filip, ja cię słyszę jak jesteś cytowany przez redaktorów.
            > Ty codzienni piszesz do tej wstrętnej trujki?

            Może nie codziennie, ale czasami. A co to ma do rzeczy?
            Owszem, czasami nawet to czytają. Ale co to ma wspólnego?
            Jakby Pan/Pani poczytał/a uważnie moje wpisy, to by się zorientował/a, że ja
            nie osądzam wszystkiego w Trójce na nie, chociaż też wolałem stary PR III i
            widzę, jak wiele się spieprzyło.
            Zresztą, nie chce mi się powtarzać, dużą część mojego poglądu na sprawę można
            zobaczyć m.in. we wpisach w temacie "Trójki nie ma". Naprodukowałem się tam
            wystarczająco. Chce Pan/Pani - niech czyta. Nie - to nie. Nie zależy mi.

            > Chyba rzeczywiście jesteś dzielnicowym, albo doktór Hajd?
            > Aster

            I dalej się nie dowiedziałem, czy jest Pan/Pani kobietą, czy mężczyzną?
            A może Trollem?

            F.
            • Gość: astat Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 09:37
              Przepraszam, a o czym w ogole jest rozmowa?
              Byl koncert - byl. Cos niezwyklego i do tej pory niespotykanego,
              ze to sluchacze uczcili taka okazje. Sami z siebie. I z serca. Dobry, zly,
              lepszy, gorszy, kwestia gustu zapewne. Po co akademickie dyskusje co
              wazniejsze, intencja, zaangazowanie, przeslanie, wykonanie?

              Aster wyraznie ma watpliwosci, trudno mi jednak zrozumiec jakie. Czy nalezalo
              zbagatelizowac tak wazna rocznice? Czy zrobic to lepiej? Czy przezywac wojne -
              i od kiedy do kiedy?
          • Gość: Filip Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 09:54
            Gość portalu: Aster napisał(a):

            > Uderzysz w jeden klawisz nie tak i już masz problemy z osobowością?
            > Aster

            Jeszcze P.S., bo mi się zapomniało cosik tam napisać:

            Aster/Asterko - przecież "My nie wierzymy w przypadki".
            Tak jak i "My nie wierzymy w wiele innych rzeczy" - np. w Pana/Pani płeć, czy
            przypadkowe uderzenie nie tak w klawiaturę.
            Cytaty pochodzą z Pani/Pana wpisów.
            F.
          • Gość: Teresa Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.03, 18:29
            Gość portalu: Aster napisał(a):

            > > Za to nie karzą.

            Zapewne "karają" , bo każą piszemy przez "ż" eurydyto oraz obrońco nowoczesnej
            i odnowionej Trujki
    • Gość: Filip Odpowiedź dla Elwiry ... tj przepraszam, dla Aster IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 09:55
      Hej znawcco/znawczyni! Filip znów nadaje i tak będzie, dopóki któreś z
      Pana/Pani wcieleń mi nie odpowie, dlaczego są u Pana/Pani równi i równiejsi?
      Dlaczego Pana/Pani wymiociny lecą cały czas w jedną stronę,
      bez względu na to co się dzieje?

      Dlaczego do tej pory Pani/Panie Elwiro ... to jest przepraszam, chciałem
      napisać Aster, nie odpowiedział/a Pan/Pani na powyżej zadane pytanie:
      "Dlaczego wypomina Pan/Pani, że była wojna ale impreza dla Pana Kaczkowskiego
      się odbyła, ale nie ma Pan/Pani nic przeciwko temu i nie wypomina Pan/Pani
      tutaj, że wojna nadal trwała, ale impreza na urodziny Trójki także się odbyła."

      Będę się przypominał!
      I jak pozwolą mi do komputera się czasem dostać, będę męczyć.

      Do przeczytania Panie/Pani Elwiro ... tj. przepraszam, chciałem napisać
      Panie/Pani Aster.
    • Gość: Teresa Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 14:58
      Podciągam wątek dla Bałagana celem odświeżenia pamięci.Czy Bałagan z tego wątku
      to jakiś inny bałagan :)?

      pozd.
      • Gość: bałagan Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.03, 16:47
        To ten sam "bałagan" ;-)

        Tylko chodzi mi o to, że ja tu nigdzie nie widzę opisu, co konkretnie robiono,
        aby impreza się nie odbyła.
        Ktoś pisze, że "próbowano nie dopuścić imprezy do skutku".
        OK.
        Ale co konkretnie robiono (i kto - dyrekcja, zarząd PR - ???), aby nie doszła
        do skutku - to mnie interesuje.
        Suche "próbowano ..." mnie nie zadowala.
        Ja chcę KONKRETNEJ informacji.

        No chyba, że mi jakiegś wątku nie wyświetla, albo co ... ;-)
        • Gość: Teresa Re: Kaczkowski, wojna, impreza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.03, 16:55
          Gość portalu: bałagan napisał(a):

          > To ten sam "bałagan" ;-)
          >
          > Tylko chodzi mi o to, że ja tu nigdzie nie widzę opisu, co konkretnie
          robiono,
          > aby impreza się nie odbyła.
          > Ktoś pisze, że "próbowano nie dopuścić imprezy do skutku".
          > OK.
          > Ale co konkretnie robiono (i kto - dyrekcja, zarząd PR - ???), aby nie doszła
          > do skutku - to mnie interesuje.
          > Suche "próbowano ..." mnie nie zadowala.
          > Ja chcę KONKRETNEJ informacji.
          >
          > No chyba, że mi jakiegś wątku nie wyświetla, albo co ... ;-)
          Nie byłam na koncercie a informację z "pierwszej ręki" można uzyskać od kogoś
          takiego , są to więc tylko przypuszenia a nie konkrety, których
          oczekujesz.Koncert organizowała m.in.p.Joanna Grochowska, ale nie przypuszczam,
          żeby chciała to komentować.
          pozdr.
          • abusko13 Re: Kaczkowski, wojna, impreza 26.06.03, 18:35
            Gość portalu: Teresa napisał(a):

            > Nie byłam na koncercie a informację z "pierwszej ręki" można uzyskać od kogoś
            > takiego , są to więc tylko przypuszenia a nie konkrety, których
            > oczekujesz.Koncert organizowała m.in.p.Joanna Grochowska, ale nie
            > przypuszczam, żeby chciała to komentować.
            > pozdr.

            JG. Dziękuję, istotnie na forum komentować nie będę.
        • abusko13 Re: Kaczkowski, wojna, impreza 26.06.03, 18:33
          Gość portalu: bałagan napisał(a):

          >
          > Ale co konkretnie robiono (i kto - dyrekcja, zarząd PR - ???), aby nie doszła
          > do skutku - to mnie interesuje.
          > Suche "próbowano ..." mnie nie zadowala.
          > Ja chcę KONKRETNEJ informacji.

          JG. Jeśli zechcesz podać jakieś namiary, podam KONKRETNĄ informację.
        • Gość: JPZ już było na o tym forum IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 11:23
          ale link to sobie posklejaj, bo pewnie się połamie :-)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=483&w=6659152&a=6683963
          To wspis z wątku "Czy Darek Bugalski wyleci z Trójki"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka