Dodaj do ulubionych

Sztuka a narkotyki

10.02.07, 13:05
Ostatnio zafrapowal mnie ten temat... Witkacy, Hoffman, John Lennon i wielu
innych pisarzy,malarzy, muzykow wspomagalo swoja tworczosc narkotykami. (Jacy
jeszcze?- moze cos wiecie?) Mam wrazenie, ze autor "Alicji w krainie czarow"
czy tworca filmu "Akademia Pana Kleksa" rowniez musieli cos brac, takie mam
odczucia, ale nic na ten temat nie wiem. Niektore fantazje w ksiazkach, na
obrazach czy filmach wydaja sie jakby z chorej wyobrazni, jakby z
narkotycznego snu. Macie czasem takie odczucia? Co sadzicie w ogole o takiej
sztuce tworzonej pod wplywem substancji odurzajacych? Dla mnie jest z jednej
strony fascynujaca, z drugiej przerazajaca. Troche tez wydaje mi sie jakby
nie fair,gdy artysta wspomaga sie jakimis srodkami. To tak, jakby brakowalo
mu wlasnej wyobrazni i musial sie "dopingowac" (a czy ludzie, ktorym brakuje
wyobrazni, moga byc dobrymi artystami?)
Co w ogole myslicie na ten temat?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka