Dodaj do ulubionych

Dzień pierwszej komórki-skandal

IP: 149.156.12.* 09.05.03, 14:10
Ta reklama pokazująca chamstwo powinna być zakazana. A Polskie radio to
nadaje. Ta reklama powinna bulwersować nawet niewierzących. SKANDAL.
Obserwuj wątek
    • neandertalski Re: Dzień pierwszej komórki-skandal 09.05.03, 14:18
      dokładnie tak, jestem ateistą i po prostu się załamałem :(((
      • Gość: MArCello Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.03, 14:23

        > dokładnie tak, jestem ateistą i po prostu się załamałem :(((

        Panowie, proszę o więcej szczegółów...o coooo chodzi?
        Wybaczcie za to pytanie, ale ja nie słuchałem, a może nie widziałem - jak więc
        mam ocenić?

        pozdr,
        MArCello
        • neandertalski Re: Dzień pierwszej komórki-skandal 09.05.03, 14:31
          włącz TV albo lepiej radio, no wiesz "trUjka i usłyszysz więcej";)
          chodzi o dzień pierwszej komunii w domyśle :(((
          • Gość: MArCello Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.03, 14:39

            > włącz TV albo lepiej radio, no wiesz "trUjka i usłyszysz więcej";)
            Z tym może być ciężko. Wczoraj chciałem posłuchać Kostrzewy, ale za nim
            dojechałem do Gdańsk fala uciekła i trUjka została zagłuszona przez Radio
            Trefl. Coś moje radio nie toleruje trUjki...

            > chodzi o dzień pierwszej komunii w domyśle :(((
            No wiesz, to akurat skojarzyłem...
            • tuhanka Re: Dzień pierwszej komórki-skandal 09.05.03, 14:55
              Któraś z sieci komórkowych reklamuje się w TV - dzieciaki ustawione są do
              zdjęcia pierwszokomunijnego, mamusie podbiegają, poprawiają krawaciki,
              sukieneczki, już niby wszystko gotowe, a tu rozdzwaniają się komórki, co
              powoduje chaos. Radiowa wersja tego spotu jest mniej więcej taka: ktoś mówi
              przejętym głosem, że zbliża się ten ważny dzień, dzień pierwszej... komórki!
              Moim zdaniem nadużycie symboli religijnych, ale może właśnie strategia była
              nastawiona na wywołanie skandalu i w związku z tym zainteresowania potencjalnej
              klienteli?
              ______________
              Pozdrawiam
              Maria Tuhan
              • kicior99 Re: Dzień pierwszej komórki-skandal 09.05.03, 14:57
                nie mam slow
              • viking73 Re: Dzień pierwszej komórki-skandal 09.05.03, 14:59
                To pewnie reklama skierowana do ojców i matek chrzestnych:) bo rowery i
                komputery to już wszystkie dzieci mają.
                • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 10.05.03, 12:18
                  Polska to kraj bigotów, dewotek i hipokrytów. Kto sie tu rodzi ten sam sobie
                  szkodzi....nieustającego świętego oburzania się i kompletnego braku poczucia
                  humoru wszystkim życzę.
                  • Gość: ula Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.03, 09:47
                    Tu nie chodzi o poczucie humoru,ta reklama nie po prostu niesmaczna,ale
                    niestety prawdziwa.
                  • Gość: koliber Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 149.156.12.* 11.05.03, 18:40
                    Gość portalu: max napisał(a):

                    > Polska to kraj bigotów, dewotek i hipokrytów. Kto sie tu rodzi ten sam sobie
                    > szkodzi....nieustającego świętego oburzania się i kompletnego braku poczucia
                    > humoru wszystkim życzę.
                    Panie Max, jest Pan niezbyt mądry, więc wyjaśnię łopatologicznie.
                    Tu nie chodzi o żadne względy religijne a o chamską debilną reklamę, reklamę
                    sprowadzającą komunię do komórki i reklamę nawołującą do rozmawiania przez
                    komórki wszędzie (także w kościele). I jeśli po tej kampanii reklamowej
                    sprzedaż komórek sieci PLUS GSM wzrośnie, to tylko źle będzie świadczyć o
                    rodakach.
                    A to że się rodzą odbiorcy takich reklam, to rzeczywiście szkodzi ale szkodzi
                    Polsce.
                    • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 11.05.03, 22:40
                      szkoda ,ze nie zauważył pan panie Koliber ,ze to Polacy sprowadzili "pierwszą
                      komunię" do roli najlepszej okazji do kupowania(popisywania się) prezentów (
                      koniecznie najdroższych i najbardziej modnych ). To nie ta reklama jest temu
                      winna . Ona sie tylko wyśmiewa z tego społeczeństwa które sprowadziło religię
                      do roli obrzędu....wysilić czasem szare...komórki nigdy nie zaszkodzi.
                      • Gość: koliber Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 149.156.12.* 11.05.03, 22:44
                        Gość portalu: max napisał(a):

                        > szkoda ,ze nie zauważył pan panie Koliber ,ze to Polacy sprowadzili "pierwszą
                        > komunię" do roli najlepszej okazji do kupowania(popisywania się) prezentów (
                        > koniecznie najdroższych i najbardziej modnych ).
                        To temat na inny wątek.
                        > To nie ta reklama jest temu
                        > winna . Ona sie tylko wyśmiewa z tego społeczeństwa które sprowadziło religię
                        > do roli obrzędu....wysilić czasem szare...komórki nigdy nie zaszkodzi.
                        Ona się nie wyśmiewa, ona utrwala te poglądy i jest skierowana (w chamski
                        sposób) do osób które tak myślą.
              • Gość: julka Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 217.11.133.* 12.05.03, 13:37
                Trujce to z pewnością nie przeszkadza, skoro tak wielkie wysiłki wkładają w
                tworzenie smsowych konkursików dla ludzi na poziomie kilkuletniego dziecka.
                Taki target, takie słupki i infantylizacja.
    • Gość: Paweł Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 15:46
      Też chciałem napisać o tym – ale mnie ubiegłeś.
      Moim zdaniem wersja telewizyjna jest bardziej drastyczna.
      W radiowej zostaje pewne_minimalne niedopowiedzenie.
      W TV – kawa na ławę.
      Gdybyśmy mieli (społeczeństwo) więcej oleju w głowach
      to ta żałosna sieć komórkowa przejechałyby się na tym spocie.
      To chyba niestety jedyna forma w jakiej możemy wyrazić swoje oburzenie.
      Pozdr.
    • Gość: Filip Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 16:39
      Właśnie się od dwóch dni zastanawiałem, czy tu o tym napisać.
      No bo to w końcu nie Trójka (ani inne stacje) są winne treści tej reklamy
      (jestem pewien, że znana z gazet klauzula "redakcja nie odpowiada za treść
      reklam" w radio też obowiązuje).

      No ale, jak już ktoś zaczął, to mogę się wypowiedzieć.

      Ale ... wszystko, co ja myślę na ten temat, dużo lepiej i fachowo ujął Pan
      Maciej Rybiński we wczorajszej "Rzeczpospolitej".
      Oto link:

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030508/publicystyka/publicystyka_a_9.html

      A oto i sam tekst, bo ostatnio Rzeczpospolita wprowadziła płatne archiwum i nie
      wiem, czy za kilka dni link będzie działał (mam nadzieję, że mnie za to nikt
      nie rozstrzela):

      (08 maja 2003 r., Rzeczpospolita, str. 2)

      "Jestem, więc piszę

      Szare komórki w promocji

      Babcia pyta wnuczka: Czy wiesz, wnusiu, jaki jest jutro ważny dzień? Wnuczek
      nie wie, bo jest matoł. - Jutro jest dzień pierwszej ko..., ko... - pomaga mu
      babcia. - Już wiem! Pierwszej komórki - triumfalnie wrzeszczy nierozgarnięty
      gnojek. Taką reklamę jednej z sieci telefonii komórkowej usłyszałem wczoraj w
      radiu. Promocja. Z okazji pierwszej ko... pierwsza komórka dla wnusia za jedyne
      120 zł. Żeby mógł zadzwonić do Pana Jezusa i dowiedzieć się, co ma robić, żeby
      zostać dobrym chrześcijaninem. Najważniejsze - płacić regularnie rachunki za
      komórkę, bo inaczej bierzmowanie.

      Spodziewam się, przy pomysłowości naszych specjalistów od reklam
      telefonicznych, usłyszeć wkrótce taki dialog. Rozmawia para narzeczonych. -
      Jutro nasz ślub - mówi on - a wiesz, co będziemy mieć po ślubie? Narzeczona
      jeszcze nie wie, bo jest nieuświadomiona. - Po ślubie będziemy mieć no...,
      no... - pomaga jej ukochany. - Już wiem, będziemy mieć nokię.

      Narzeka się ciągle na konsumpcyjne traktowanie przez wiernych głównych świąt
      chrześcijańskich, Bożego Narodzenia i Wielkanocy. A co z komercjalizacją
      wszystkich w ogóle religijnych obrzędów i wykorzystywaniem ich w reklamach?
      Przecież jak tak dalej pójdzie, to te dzieci od komórek uwierzą naprawdę, że
      wszystkie uroczystości i święta są po to, żeby dostawać prezenty, albo po to,
      aby była okazja do urządzania promocji. Okaże się w końcu, że anioł zwiastował
      przez komórkę, trzej królowie jechali polonezem, żeby zaoszczędzić 5 tysięcy,
      Herod wyrzynał niewiniątka zestawem noży kuchennych plus ostrzałka gratis, a
      Piłat umywał ręce płynem do mycia naczyń chroniącym skórę.

      Zgłupiejemy z tego wszyscy doszczętnie, a w promocji są rozmaite komórki, z
      wyjątkiem szarych, co widać najlepiej po reklamach. Na szare komórki trzeba
      sobie solidnie zapracować, drogie wnuki.

      Maciej Rybiński"

      Pan Rybiński, jako fachowiec wysokiej klasy ujął to tak, że ja już lepiej nie
      potrafię.
      Pzdr
      F.

      ------------
      Bojkotuj Francję za Chiraca, Włochy za Prodiego i Plus GSM za powyższą reklamę.
    • Gość: atomowy Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 213.17.237.* 10.05.03, 10:49
      Gość portalu: koliber napisał(a):

      > Ta reklama pokazująca chamstwo powinna być zakazana. A Polskie radio to
      > nadaje. Ta reklama powinna bulwersować nawet niewierzących. SKANDAL.

      Nie ma w Was nic a nic humoru kochani. Jeśli tak Wam to przeszkadza to może już
      czas zastanowić się nad zmianą słuchania z Trójki na Radio Maryja. Tam ojciec
      Rydzyk (największy złodziej w kraju) pokaże i powie Wam prawdę. Tylko
      pamiętajcie o dadkach na konta powtarzane co piętnaście minut! Hehehehe
      • Gość: Gość Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 80.48.135.* 10.05.03, 19:17
        Kochany Łukaszu Szewczyku vel Młody vel Atomowy,

        znowu nic nie rozumiesz. Są dni (rzeczy, okazje, uroczystości) z których robi
        się jaja i są takie, z których się jaj nie robi (a dlaczego się nie robi, to
        spróbuj sobie przemyśleć). To kwestia wyczucia, taktu, smaku. Rozumiem, że Ty,
        jako odmóżdżony wytwór masowej popkultury możesz pewnych rzeczy nie chwytać w
        lot, ale po co w takim razie wtrącać się od razu do dyskusji, której klimatu
        nie qmasz?

        P.S. przepraszam za spoufalenie się tym słowem "kochany", ale to Ty zacząłeś.
        • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 10.05.03, 23:40
          jak widac w Polsce ludzie nie odróżniają pierwszej komuni od pogrzebu...ale
          skoro to tak maxymalnie poważna uroczystość to dlaczego przy okazji tyle przy
          tym ...szału kupowania prezentów...żarcia bez opamiętania....chlania
          wódy...porannego kaca. Zygać się chce jak się patrzy na tych świątobliwych
          hipokrytów.
          • Gość: Gość Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.krakoff.darktech.org / 192.168.7.* / 80.48.135.* 11.05.03, 10:25
            Maxie, pomijam to, co robią ci, wymieniani przez Ciebie "świątobliwi
            hipokryci", dla bohaterów tej uroczystości jest to uroczystość wielka.
            A propos wódy - mam wrażenie, że co jak co, ale na większości komunii alkoholu
            się jednak nie pije.
          • Gość: koliber Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 149.156.12.* 11.05.03, 18:44
            Gość portalu: max napisał(a):

            > jak widac w Polsce ludzie nie odróżniają pierwszej komuni od pogrzebu.

            Naprawdę nie o to chodzi młocie w krytyce tej reklamy

            > Zygać się chce jak się patrzy na tych świątobliwych
            > hipokrytów.
            A mnie chce się RZYGAĆ jak widzę i słyszę tą reklamę i jak widzę takie błędy
            ortograficzne.
      • Gość: koliber Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 149.156.12.* 11.05.03, 18:42
        Gość portalu: atomowy napisał(a):

        > Nie ma w Was nic a nic humoru kochani.
        Ta reklama nie ma nic wspólnego z poczuciem humoru.
        > czas zastanowić się nad zmianą słuchania z Trójki na Radio Maryja.
        Nie widzę związku.

        A tak na marginesie nie dziwię się że dziecku kultury masowej, konsumpcji i
        komercji taka rekalma się podoba. Chociaż oceniałem Ciebie lepiej.
    • Gość: martka Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 80.51.244.* 10.05.03, 12:12
      Ta reklama jest faktycznie żenująca i poniżej wszelkiego poziomu, ale...
      niestety ilustruje nasz stosunek do pierwszej komunii. Jeżeli słuchaliście
      wczorajszego (piątkowego) popłudniowego ZD3 wiecie, co mam na myśli. Dziecko
      wyliczające, jakie to prezenty dostanie na pierwszą komunię, dziewczynka
      chwaląca się, że będzie miała przyjęcie w Sheratonie. Ręce opadają...

      Parę dni temu z kolei w Klubie Trójki red. Sosnowski rozmawiał z panią profesor
      M. Szpetkowską (chyba tak brzmiało jej nazwisko, jeżeli przekręciłam
      przepraszam) i padło tam takie celne zdanie: "W Polsce kościół ma się dobrze, w
      przeciwieństwie do Boga". Cała obrzędowość kwitnie, kościelny rytułał to pewna
      norma obyczjowa: ślub w kościele z welonem, a że za tym często nie stoi
      refleksja na temat wiary, to już inna sprawa. Z pierwszą komunią jest podobnie,
      jak widać. Dzieciom dużo bardziej zależy na prezentach i przyjęciach niż na
      samym akcie komunii.

      Nie chcę się zapętlać w dyskusję na ten temat, bo sama nie jestem w tej mierze
      specjalnie kompetenta... Faktem jest, że i po tej reklamie, i po wspomnianych
      przeze mnie audycjach w Trójce zaczęłam się nad tym zastanawiać.
      • neandertalski moim zdaniem 12.05.03, 12:35
        ... powinno się w ogóle zabronic reklam skierowanych do dzieci, ja wiem, ze to
        reklama nie dla dzieci bo dzieci trUjki raczej nie słuchają itd, ale każdy
        głupi wie, że reklamy w TV to ulubione programy większości dzieciaków a to, ze
        reklama leciw radiu wynika ztego, że kampania idzie po wszystkich mediach,
        czyli jak wszyscy to wszyscy i babcia też;)
        Ta reklama mnie oburza, choć sam kościoła kat. nie ukrywam nie lubię, dlatego,
        ze robi wodę z mózgów właśnie dzieciakom które w domyśle mają być już od
        drugiej klasy szkoły podstawowe uwiązane do sieci komórkowej telefoniczną
        smyczą. Ja wiem, ze XXI wiek itd ale mnie to przeraża, komórka to nie jest
        darmowa zabawka do smsów z kumplami, to jest wyciągacz pieniędzy z kieszeni.
        Ale dorosły może robić co chce, wolny wybór, jeżeli stwierdza, że musi mieć
        komórkę. Dziecko tak nie ma, telefon na karty będzie wyciągał mu ostatnie
        kieszonkowe, nawet jeżeli dzieciak nie zobaczy reklamy, zobaczy innego kolegę
        który komórkę już ma bo rodzice reklamę widzieli. I takie dziecko jest od razu
        skazane na bycie tym bez komórki. I to jest głupie bo reklama ta ewidentnie
        próbująca wpychać na chama telefony coraz młodszym ludziom jest po prostu
        groźna. Podobnie jak reklama twierdząca, ze komórka pod choimkę to najlepszy
        prezent albo, że coca cola to wraz w TVP konieczny gość przy stole.
    • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 10.05.03, 12:19
      Polska to kraj bigotów, dewotek i hipokrytów. Kto sie tu rodzi ten sam sobie
      szkodzi....nieustającego świętego oburzania się i kompletnego braku poczucia
      humoru wszystkim życzę.


      • Gość: Paweł Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 20:08
        Masz czkawkę?
        Jeśli nie – po co dwa razy ten sam wpis?
        Nie jest przez to ani ciut mądrzejszy :-((.
        • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 10.05.03, 23:32
          Gość portalu: Paweł napisał(a):

          > Masz czkawkę?
          > Jeśli nie – po co dwa razy ten sam wpis?
          > Nie jest przez to ani ciut mądrzejszy :-((.

          Tak mam czkawkę ponuraku
          • Gość: Paweł Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 22:44
            Gość portalu: max napisał(a):

            > Tak mam czkawkę ponuraku

            No to się napij wody z cukrem, albo poproś kogoś
            żeby cię przestraszył.

            A z tego, że nie podobają mi się knajackie reklamy
            nie można wysnuwać wniosków czy jestem ponurakiem
            czy też nie.
            • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 14:39
              Gość portalu: Paweł napisał(a):

              > A z tego, że nie podobają mi się knajackie reklamy
              > nie można wysnuwać wniosków czy jestem ponurakiem
              > czy też nie.

              pozwolisz, że własne wnioski bedę wysuwał sam...chyba ,że to pomysł zbyt...
              knajacki jak dla ciebie
              • Gość: Pweł Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 16:18
                Gość portalu: max napisał(a):

                >
                > pozwolisz, że własne wnioski bedę wysuwał sam...chyba ,że to pomysł zbyt...
                > knajacki jak dla ciebie

                Wysuwaj sobie, wysuwaj – możesz nawet wsuwać.
                • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 20:41
                  Gość portalu: Pweł napisał(a):

                  >
                  > Wysuwaj sobie, wysuwaj – możesz nawet wsuwać.

                  O Ponurak dziś jesze bardziej ponury niż ostatnio
    • Gość: Filip Do Atomowego i Maxa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 10:26
      ADMINI, proszę nie kasować wpisu, chociaż padną tu słowa być może niemiłe. Ale
      to nie ma być obraza kogokolwiek, tylko pokazanie dwóm osobom, jak się mylą.
      Duża część wpisu nie jest na serio, to tylko głupi żart w stylu, z którego oni
      się podobno śmieją.
      -------------------------------------

      Panowie Atomowy i Max raczyli byli zauważyć, że jak kogoś nie śmieszy ta
      żałosna reklama, to znaczy, że jest ponurak, dewot i nie ma poczucia humoru.

      OK, żartownisie. Więc wszystko może być śmieszne tak? Nie ma świętości, których
      nie można by było obśmiać? No to pożartujmy żartownisie i nie ważcie się pisać,
      że Was poniższe żarty nie śmieszą, bo pomyślę, żeście ponuracy. Zareklamujmy w
      tym samym stylu, w tym samym guście Was:

      Najpierw reklama Atomowego:
      "Jednyny i niepowtarzalny na świecie okaz. Dziecko spłodzone tuż po wybuchu w
      Czernobylu przez jednego z tamtejszych ratowników, który zdobył jego matkę.
      Stąd przydomek. oglądajcie i podziwiajcie."
      Albo może żart w stylu przedszkolnym:
      "Łukasz - srukasz"

      Prawda, że śmieszne? No co jest Atomowy? Nie śmiejesz się. Przecież nie ma
      świętości, których nie można by obśmiać. Skoro można obśmiać Dzień Pierwszej
      Komunii, to dlaczego nie obśmiać takiej (dla Ciebie) świętości, jak np. Twoja
      matka? Śmiejmy się.

      A reklama Maxa? Proszę bardzo:
      "Chcesz poczytać wpisy maxymalnie głupiej osoby na tym forum? Czytaj wpisy
      sygnowane "max", zobaczysz je na pewno".

      Max, pewnie już zrywasz boki ze śmiechu, prawda?
      Nieeeeeee? Toś ponurak.

      -------------

      A teraz serio, bo to, co powyżej, to były głupie żarty.
      Uważam, że można pośmiać się z wielu rzeczy. Można pośmiać się z Kościoła,
      Papieża, księży, Polaków, Żydów, Ruskich. Można pośmiać się z pedałów czy nawet
      niepełnosprawnych. Można ze wszystkiego. Ale do pewnych granic. Wszystkie
      dowcipy z w/w i innych powinny mieć pewne granice.
      Nie podobała mi się nagonka robiona przez Kościół na film "Ksiądz" lub plakat
      do filmu "Skandalista Larry Flint". Uważam, że przesadą bylo czepianie się
      figury w Galerii Zachęta, która przedstawiała Papieża przywalonego głazem, co
      miało symbolizować ciężźar grzechów współczesnych ludzi, pod którymi papież się
      ugina. To wszystko była sztuka i ciężko się do tego przyczepić.
      Ale ta reklama zwyczajnie przekracza granice dobrego smaku i to, że kogoś ona
      nie smieszy a wzburza, to nie znaczy, że od razu jest dewotą i tylko mu Radio
      Maryja słuchać.
      Poza tym, to jest reklama, a nie sztuka. To jest pewna różnica.

      Panie Max, a od kiedy to reklama jest tylko po to, aby coś ośmieszać? Bo moim
      zdaniem reklama służy do tego, aby coś sprzedać. I to jest jej cel, a nie
      pokazanie Polakom, że się Pierwsza Komunia skomercjalizowała, że panuje
      bizantyjski przepych.

      Tych, których to nie śmieszy wyzywacie od ponuraków z brakiem poczucia humoru i
      od dewotów, dla których jest Radio Maryja. No fajnie. Jeżeli także takimi
      słowami nazywacie Pana Macieja Rybińskiego z "Rzeczpospolitej", którego artykuł
      wyżej w innym poście przytoczyłem, a któremu ta reklama też się nie podoba to
      gratuluję.
      No to przyjmijcie do wiadomości Panowie, że Pan Rybiński, w swoich codziennych
      felietonach w "Rzeczpospolitej" wielokrotnie prezentuje poczucie humoru i pisze
      w taki sposób, o którym Wy możecie tylko pomarzyć. Wielokrotnie też nabijał się
      on z Radia Maryja i "Naszego Dziennika". A od jakiegoś czasu, Pan Rybiński
      występuje także w reaktywowanym Kabarecie "Pod Egidą" Pana Jana Pietrzaka.
      I co, skoro jemu też ta reklama się nie podoba, to jego też nazwiecie
      ponurakiem i dewotą? No to gratuluję. To ja w takim razie też jestem ponurakiem
      i dewotą i szczerze pisząc, wolę nim być, niż być luźnym wesołkiem w Waszym
      stylu. Wolę być zakwalifikowany na jedną kupkę z Panem Rybińskim, niż z jakimś
      Atomowym i Maxem.
      • Gość: Lesiek Re: Do Atomowego i Maxa IP: 195.205.139.* 12.05.03, 10:47
        Agreed, dodam tylko, że mając do wyboru być postawionym obok Atomowego i Maxa i
        być postawionym w gronie słuchaczy Radia Maryja, wybieram tę drugą opcję. I nie
        dziwię się wielu ludziom, że właśnie w Radiu Maryja widzą obronę przeciw temu
        zalewowi chamstwa, brutalności i braku jakiegokolwiek poszanowania świętości,
        jaki można zauważyć w wypowiedziach tych dwóch panów - tudzież w spocie, który
        wywołał tę dyskusję.
        • Gość: max Re: Do Atomowego i Maxa IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 14:24
          Nie możecie ścierpieć dwóch rzeczy; 1. Tego,że ktos może mieć inne niż wy
          poglądy i inaczej pewne sprawy widzieć. To co dla was jest świętością dla kogoś
          innego może w ogóle nią nie być. Nie macie żadanego obiektywnego prawa do
          decydowania o tym czy cos jest święte czy nie.

          2. Po raz kolejny sprawdza się
          powiedzenie,ze najbardziej boli prawda. Dostajecie furii bo patrząc na ten spot
          widziecie tak naprawdę siebie samych , swoje rodziny i sąsiadów. A prawda - jak
          mawia geniusz Karpat poseł Ziobro - bywa bolesna. A ,że ktoś na waszym
          debilizmie chce jeszcze zbić kasę...to musi boleć jeszcze bardziej

          No cóż ale to wszystko wyłącznie wasz problem bo ja mam to głęboko w dupie.
          Polska to wolny kraj i na szczęscie mogę sobie robić jaja do woli z tego z
          czego ( z kogo ) zechcę. pa
          • Gość: Filip Re: Do Atomowego i Maxa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 14:53
            Gość portalu: max napisał(a):

            > Nie możecie ścierpieć dwóch rzeczy; 1. Tego,że ktos może mieć inne niż wy
            > poglądy i inaczej pewne sprawy widzieć. To co dla was jest świętością dla
            > kogoś innego może w ogóle nią nie być.

            Bzdura. Ja Pana poglady "ścierpiam" i ich Panu nie zabraniam.
            Po prostu się z nimi nie zgadzam i się z nich wyśmiewam, bo są bezdennie
            głupie. To wszystko.
            Jakie to proste, prawda?
            No cóż, widocznie nie dla wszystkich.

            > Nie macie żadanego obiektywnego prawa do
            > decydowania o tym czy cos jest święte czy nie.

            Nie ma Pan żadnego prawa ustanawiać, do czego ja (my) mam prawo ;-PPPP
            Pewnie "nie może Pan tego ścierpieć".
            Boooooże, jak to musi boleć, prawda ;-P

            > 2. Po raz kolejny sprawdza się
            > powiedzenie,ze najbardziej boli prawda. Dostajecie furii bo patrząc na ten
            > spot widziecie tak naprawdę siebie samych , swoje rodziny i sąsiadów. A
            > prawda - jak mawia geniusz Karpat poseł Ziobro - bywa bolesna. A ,że ktoś na
            waszym debilizmie chce jeszcze zbić kasę...to musi boleć jeszcze bardziej

            Buahahahaha, ale jaja. Gość naprawdę nic nie kuma:
            1. Ja nie patrzę na ten spot, bo go zwyczajnie jeszcze nie widziałem.
            Ja piszę o reklamie w radio.
            2. Nie, ja w tej reklamie nie widzę siebie, mojej rodziny czy sąsiadów. Ja tam
            widzę ludzi pokroju Pana Maxa.
            3. Na "moim" debiliźmie akurat Plus GSM nie tylko nie zarobi, ale i straci. Bo
            ja po tej reklamie już nie kupię od nich niczego. i to jest różnicą między mną
            a Panem Maxem - na pan abyć może tama reklama zadziała i Plus GSM zyska. Na
            mnie nie.
            4. I kogo tu boli prawda???

            > No cóż ale to wszystko wyłącznie wasz problem bo ja mam to głęboko w dupie.
            > Polska to wolny kraj i na szczęscie mogę sobie robić jaja do woli z tego z
            > czego ( z kogo ) zechcę.

            My też, my też.
            My też mamy Maxa w dupie i robimy sobie jaja z jego głupoty.
            Max nie należy do świętości - całe szczęście.

            > pa

            Niedoczekanie.
            -------------
            Jeszcze PS.
            Ktoś kiedyś, zupełnie gdzie indziej napisał:
            Atomowy - Lumbulak 1:0

            No to tutaj możemy napisać:
            Max - Dawid 1:0
            • Gość: max Re: Do Atomowego i Maxa IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 14:58
              oj coś dziś kiepsko z nerwami...może jakieś proszki na uspokojenie by troche
              pomogły
          • Gość: amis Re: Do Atomowego i Maxa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.03, 15:21
            Gość portalu: max napisał(a):

            > ...Nie macie żadanego obiektywnego prawa do
            > decydowania o tym czy cos jest święte czy nie...
            >.... A ,że ktoś na waszym debilizmie chce jeszcze zbić kasę...

            Ależ nie o to tu chodzi, że kogos uraziła profanacja 1 komunii. Jesli by tak było, to potępić należołoby również
            dekoracje swiąteczne, nadużywanie postaci Mikołaja itp.
            Grzechem reklamy "maja pierwsza ko..." jest to, iż jest klientelą są dzieci, bezbronne wobec reklamy. Ale to nie
            nowosc, bo wiele firm adresuje swoje reklamy do dzieci (np McDonald dodający jakies gówienka do swoich Mc
            zestawów).
            Mc zestaw jednak albo chipsy, w odróżnieniu od komórki, nie tworzą długotrwałych zobowiązań.
            W przypadku komórki jest inaczej. Załóżmy, że skretyniały chrzestny kupi gówniarzowi komórę i ma problem z głowy.
            Taki jest cel tej reklamy: - gówniarzom uzmysłowić, że zajebiscie jest, gdy ma się komórkę; dorosłym zas dać do
            zrozumienia, że za sto kilkadziesiąt zł ma się problem z głowy.
            Tylko, że ktos potem musi opłacac abonament albo kupować simpluskarty. I tym kims najczęsciej nie jest ten idiota
            wujek, ani młody komunista.
            • Gość: Lesiek Re: Do Atomowego i Maxa IP: 195.205.139.* 12.05.03, 15:29
              Gość portalu: amis napisał(a):

              > Ależ nie o to tu chodzi, że kogos uraziła profanacja 1 komunii. Jesli by tak
              by
              > ło, to potępić należołoby również
              > dekoracje swiąteczne, nadużywanie postaci Mikołaja itp.

              Mnie tam chodzi głównie o to. Nadużywanie postaci Mikołaja też mnie oburza,
              skądinąd :). Jak i w ogóle robienie z rzeczy świętych i ważnych okazji
              marketingowych.


              • Gość: amis Re: Do Atomowego i Maxa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.03, 17:24
                A jednak profanacja to nie to samo co nadużywanie. Nadużywanie może - moim zdaniem - budzić niesmak, profanacja
                powinna budzić oburzenie, niezależnie od tego czy dotyka ona bezposrednio czyich uczuć religijnych. Inna sprawa,
                że dla róznych celów niektórzy grzmią, widząc we wszystkim obrazę tych uczuć.
                Jesliby jakims cudem wyemitowano reklamę tresci: "Spróbuj naszej boskiej amfetaminy a poczujesz się jak w niebie",
                to widząc niewątpiwie nadużycie Boskiego Imienia do niecnych celów, nie uważałbym, że oto obrażono czyjes
                uczucia religijne a jedynie dobre obyczaje i prawo zakazujące tego typu reklamy.
            • Gość: MADRALKA Re: Do Atomowego i Maxa IP: *.acn.pl 14.05.03, 19:54
              Gość portalu: amis napisał(a):

              > Gość portalu: max napisał(a):
              >
              > > ...Nie macie żadanego obiektywnego prawa do
              > > decydowania o tym czy cos jest święte czy nie...
              > >.... A ,że ktoś na waszym debilizmie chce jeszcze zbić kasę...
              >
              > Ależ nie o to tu chodzi, że kogos uraziła profanacja 1 komunii. Jesli by tak
              by
              > ło, to potępić należołoby również
              > dekoracje swiąteczne, nadużywanie postaci Mikołaja itp.
              > Grzechem reklamy "maja pierwsza ko..." jest to, iż jest klientelą są dzieci,
              be
              > zbronne wobec reklamy. Ale to nie
              > nowosc, bo wiele firm adresuje swoje reklamy do dzieci (np McDonald dodający
              ja
              > kies gówienka do swoich Mc
              > zestawów).
              > Mc zestaw jednak albo chipsy, w odróżnieniu od komórki, nie tworzą
              długotrwały
              > ch zobowiązań.
              > W przypadku komórki jest inaczej. Załóżmy, że skretyniały chrzestny kupi
              gównia
              > rzowi komórę i ma problem z głowy.
              > Taki jest cel tej reklamy: - gówniarzom uzmysłowić, że zajebiscie jest, gdy
              ma
              > się komórkę; dorosłym zas dać do
              > zrozumienia, że za sto kilkadziesiąt zł ma się problem z głowy.
              > Tylko, że ktos potem musi opłacac abonament albo kupować simpluskarty. I
              tym k
              > ims najczęsciej nie jest ten idiota
              > wujek, ani młody komunista.



              BRAWO MEDRCZE! reklama jest skierowana do dzieci.... rece opadaja
              wlasnie DZIECI sobie same kupuja komorki w wieku 8 lat, bo chyba tyle maja te
              komunijne istotki boze..... brawa za intelekt, mistrzu mozgowy
          • Gość: Lesiek Re: Do Atomowego i Maxa IP: 195.205.139.* 12.05.03, 15:23
            Gość portalu: max napisał(a):

            > Nie możecie ścierpieć dwóch rzeczy; 1. Tego,że ktos może mieć inne niż wy
            > poglądy i inaczej pewne sprawy widzieć. To co dla was jest świętością dla
            kogoś innego może w ogóle nią nie być.

            A widzisz, drogi Maksie. _Dla mnie_ pierwsza komunia nie jest żadną świętością -
            sam się nie uważam za katolika i nie czuję się z Kościołem związany w żaden
            sposób. Natomiast Ty wychodzisz z założenia, że jeśli dla Ciebie coś nie jest
            świętością, to można obrażać uczucia milionów ludzi, dla których to świętość
            jest. I taka jest między nami różnica.

        • Gość: Teresa Re: Do Atomowego i Maxa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.03, 23:08
          Gość portalu: Lesiek napisał(a):

          nie
          >
          > dziwię się wielu ludziom, że właśnie w Radiu Maryja widzą obronę przeciw temu
          > zalewowi chamstwa, brutalności i braku jakiegokolwiek poszanowania świętości,

          Czy słuchałeś kiedykolwiek tego radia ? Jeśli doszukałeś się tam braku
          chamstwa,brutalności i posznowania świętości , to nie mam nic do dodania.
      • Gość: amis Re: Do Atomowego i Maxa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.03, 14:40
        Moim zdaniem ta reklama jest bardzo dobra, biorąc pod uwagę sam pomysł i realizację. Z moralnego punktu
        widzenia jest to jednak sqrysyństwo czystej wody.
        Dla tych, którzy uważają, że ta reklama jest smieszna dam taki przykład:
        Można podpiłować deskę w kiblu, aby delikwent znajdujący sie tam za potrzebą, umazał się cały w gównie (czyż to
        nie piękny pomysł na reklamę proszku dio prania?)
        Była podobna scena w filmie "Nic smiesznego" - publika w kinach ryczała ze smiechu. Nie wiem jednak, czy byłoby
        tak smiesznie, gdyby zdarzenie to miało miejsce w rzeczywistosci i to niezależnie od punktu widzenia (umoczanego
        po pachy w gównie, czy też jedynie obserwatora sceny).
        Można podziwiać geniusz twórców obozów koncentracyjnych za stworzenie sprawnej maszyny do
        "zagospodarowania" zbędnych ludzi , czy też geniusz twórców bomby atomowej, nie sposób jednak akceptować
        tych "wynalazków" jako dobre dla człowieka.
        Każda reklama jest w pewnym stopniu graniem na instyktach ludzkich tu jednak przekroczone pewne granice. Dlatego
        też cieszyłbym się gdyby reklama "o pierwszej ko..." osiągnała sukcesy na przeglądach dla tzw reklamożerców, ale z
        pasm reklamowych radia i telewizji to niech już lepiej zniknie.

        Pozdrawiam
        amis
      • Gość: Paweł Re: Do Atomowego i Maxa IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 16:21
        Zgadzam się z twoim postem.
        Jedna uwaga tylko.
        Moim zdaniem akcje o których wspominasz (Zachęta )
        nie były firmowane przez kościół, tylko przez pojedyncze osoby
        dla osiągnięcia doraźnych celów.
        Nie chce mi się tego rozwijać bo to jakby obok tematu.
    • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 20:49
      Pijany biskup Śliwiński o mało nie zabił kilkorga dzieci w Elblągu...no ale
      trzeba mu wybaczyć wszak w Polsce to czas pierwszej ko...tyle bidak wódy musi
      wypić
      • Gość: Lesiek Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 12.05.03, 21:10
        Gość portalu: max napisał(a):

        > Pijany biskup Śliwiński o mało nie zabił kilkorga dzieci w Elblągu...no ale
        > trzeba mu wybaczyć wszak w Polsce to czas pierwszej ko...tyle bidak wódy musi
        > wypić

        Dobrze, miałem ochotę na porozmawianie o polskiej obyczajowości, ale rozmowy na
        poziomie "Faktów i Mitów" (bo porównanie "Nie" do Ciebie byłoby obrazą dla
        Urbana) prowadzić nie mam ochoty.

        • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 21:23
          Gość portalu: Lesiek napisał(a):

          > Dobrze, miałem ochotę na porozmawianie o polskiej obyczajowości, ale rozmowy
          na
          >
          > poziomie "Faktów i Mitów" (bo porównanie "Nie" do Ciebie byłoby obrazą dla
          > Urbana) prowadzić nie mam ochoty.
          >

          Sory ale doprawdy nie wiem o co ci chodzi. Czy o to czy biskup zrobił to co
          zrobił? Bo do tego ,ze to zrobił chyba nie masz wątpliwości. A moze ,ze nawet
          jesli pijaczyna "pobłądził" i choć według koscioła do grzech śmiertelny to
          lepiej o tym nie mówić...wszak są większe skandale jak dla przykładu ta reklama
          z pierwszą ko...
          • Gość: Lesiek Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 195.205.139.* 13.05.03, 08:58
            Gość portalu: max napisał(a):

            > Gość portalu: Lesiek napisał(a):
            >
            > Sory ale doprawdy nie wiem o co ci chodzi. Czy o to czy biskup zrobił to co
            > zrobił? Bo do tego ,ze to zrobił chyba nie masz wątpliwości. A moze ,ze nawet
            > jesli pijaczyna "pobłądził" i choć według koscioła do grzech śmiertelny to
            > lepiej o tym nie mówić...wszak są większe skandale jak dla przykładu ta
            >reklama z pierwszą ko...

            Biskup pobłądził i powinien za to odpowiedzieć. Ale co to ma do rzeczy w
            związku ze sprawą, o której dyskutujemy? Przywoływanie (niewątpliwych skądinąd)
            występków ludzi Kościoła w dyskusji nie o Kościele przecież świadczyć może
            tylko o jakichś głębokich uprzedzeniach - już nie tyle antykościelnych, co
            antyreligijnych.
            • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 13.05.03, 09:36
              Gość portalu: Lesiek napisał(a):

              > Biskup pobłądził i powinien za to odpowiedzieć. Ale co to ma do rzeczy w
              > związku ze sprawą, o której dyskutujemy?

              Ma o tyle,że całkiem sympatyczna i naprawde śmieszna reklama w której ni jak
              nie potrafię się dopatrzyć niczego chamskiego czy knajackiego wywołuje takie
              oburzenie jakby ktos papieżowi nasrał na głowę. A jak dla przykałdu rzeczony
              biskup daje ( nie po raz pierwszy - to ten od lotniska Szeremietiewo ) plamę to
              cichosza , nikogo to jakoś nie oburza

              > Przywoływanie (niewątpliwych skądinąd) występków ludzi Kościoła w dyskusji
              > nie o Kościele

              Nie o Kościele? A o czym my tu dyskutujemu od pewenego czasu? Kosciół to to nie
              tylko kler to także wszyscy wierni tego koscioła razem ze swoim stosunkiem do
              religi.

              > przecież świadczyć może tylko o jakichś głębokich uprzedzeniach - już nie
              > tyle antykościelnych, co antyreligijnych.

              Sory ale zadnych uprzedzeń w tym wzgledzie nie mam bo szczęśliwie jestem
              kompletnie wolny od jakiejkolwiek religii czy ideologii.
              • Gość: amis Do maxa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.03, 10:33
                Zgadza się, wśród służb kościelnych są pijacy, czynni homoseksualiści.
                Sprowadzają też niektórzy samochody bez cła a potem w nich jadąc po pijaku,
                zabijają niewinne dzieci. Mają też w dupie urząd skarbowy.
                Ale przecież to wszystko nijak się ma do nachalnej reklamy, o której tu się
                pisze. Owszem, w wersji telewizyjnej miga w kadrze ksiądz, nadużywa się też
                wydarzenia w życiu dziecka jakim jest 1. komunia.
                Tylko zastanów się co dalej. Bo tereaz np. Era lub Idea może odpowiedzieć
                spotem, w którym malec idzie pierwszy raz do przedszkola a jacyś dobrzy ludzie
                tłumaczą mu niezbędność posiadania komórki. Jak mu się zechce na nocniczek to
                może o tym powiadomić mamusioę SMS-em.
                Powiesz tylko idioci zwabią się na taką reklamę. Być może, ale czy nie idioci
                nie powinni chronić idiotów przed zgubnymi dla nich decyzjami?
                • Gość: max Re: Do maxa IP: *.acn.waw.pl 13.05.03, 10:46
                  a ja sobie myślę, że człowiek ma rozum. A jak nie ma to jego problem. Taką
                  filozofię,ze trzeba biednych idiotów przed czymś chronić bo im sie dokumentnie
                  we łbach pokręci to mieli komunisci i to się nazywało cenzura. Ale Świat się
                  zmienia, Polska to wolny kraj , nikt nikogo chronic nie będzie, idioci niech
                  zdychają.
              • Gość: Jureek Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 212.185.202.* 13.05.03, 10:43
                Gość portalu: max napisał(a):

                > Ma o tyle,że całkiem sympatyczna i naprawde śmieszna reklama w której ni jak
                > nie potrafię się dopatrzyć niczego chamskiego czy knajackiego wywołuje takie
                > oburzenie jakby ktos papieżowi nasrał na głowę. A jak dla przykałdu rzeczony
                > biskup daje ( nie po raz pierwszy - to ten od lotniska Szeremietiewo ) plamę to
                >
                > cichosza , nikogo to jakoś nie oburza

                Bo widzisz, Jasiu, to jest forum o radiu, a nie o ruchu drogowym.
                Jurek
                • Gość: Max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 13.05.03, 10:53
                  Widzisz Jurek nauczłeś się już pisać - jednak potrafisz. Teraz spróbuj nauczyć
                  się myśleć. Max
                  • Gość: koliber Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 149.156.12.* 13.05.03, 13:47
                    Gość portalu: Max napisał(a):

                    > Widzisz Jurek nauczłeś się już pisać - jednak potrafisz. Teraz spróbuj
                    > nauczyć się myśleć. Max
                    Ty się do tej pory nie nauczyłeś.
    • Gość: Szaman Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.crowley.pl 13.05.03, 10:41
      Gość portalu: koliber napisał(a):

      > Ta reklama pokazująca chamstwo powinna być zakazana. A
      Polskie radio to
      > nadaje. Ta reklama powinna bulwersować nawet
      niewierzących. SKANDAL.

      Reklamy maja to do siebie, ze oprocz reklamowanego
      produktu przekazuja jeszcze tresci ukryte. Czesto jest to
      wlasnie chamstwo. To dlatego, ze reklama jest zwykle
      oparta na jakichs zalozeniach, ktore przyjac nalezy za
      pewnik, zeby sie potem moc zastanawiac, czy chcemy kupic
      dany towar czy nie. A ze w branzy reklamowej pracuja tacy
      ludzie jacy pracuja, to wlasnie ich mentalnosc, ich
      sposob postrzegania rzeczywistosci jest lansowany jako
      skutek uboczny w tych reklamach.
      • Gość: Lesiek Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 195.205.139.* 13.05.03, 10:55
        Gość portalu: Szaman napisał(a):

        Reklamy maja to do siebie, ze oprocz reklamowanego
        > produktu przekazuja jeszcze tresci ukryte. Czesto jest to
        > wlasnie chamstwo. To dlatego, ze reklama jest zwykle
        > oparta na jakichs zalozeniach, ktore przyjac nalezy za
        > pewnik, zeby sie potem moc zastanawiac, czy chcemy kupic
        > dany towar czy nie. A ze w branzy reklamowej pracuja tacy
        > ludzie jacy pracuja, to wlasnie ich mentalnosc, ich
        > sposob postrzegania rzeczywistosci jest lansowany jako
        > skutek uboczny w tych reklamach.

        Żeby wrócić do spraw radiowych, to skojarzyła mi się właśnie reklama chyba
        Radia Zet, w której najpierw gdzieś grała w radiu muzyka poważna, a potem
        pojawiły się jedynie słuszne dźwięki Zetki. Bo przecież założeniem oczywistym
        dla wszystkich jest to, że muzyka poważna jest nudna i męcząca i jak w ogóle
        można jej słuchać.

        • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 13.05.03, 11:04
          Gość portalu: Lesiek napisał(a):

          > Żeby wrócić do spraw radiowych, to skojarzyła mi się właśnie reklama chyba
          > Radia Zet, w której najpierw gdzieś grała w radiu muzyka poważna, a potem
          > pojawiły się jedynie słuszne dźwięki Zetki. Bo przecież założeniem oczywistym
          > dla wszystkich jest to, że muzyka poważna jest nudna i męcząca i jak w ogóle
          > można jej słuchać.

          O tę reklamę swietnie pamiętam, fantastyczna, to własnie była reklama chamstwa
          w czystej postaci. Ale ja rozumiem ,ze to był przekaz zamierzony - "Radio ZET
          chamskim radiem". Pamiętam bo uderzyła mnie odwaga i szczerość ZETki. Nikomu
          nie wolno zakazywać reklamować się tak jak uzna to za stosowne.

          • Gość: Szaman Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.crowley.pl 13.05.03, 11:38

            > O tę reklamę swietnie pamiętam, fantastyczna, to
            własnie była reklama chamstwa
            > w czystej postaci. Ale ja rozumiem ,ze to był przekaz
            zamierzony - "Radio ZET
            > chamskim radiem". Pamiętam bo uderzyła mnie odwaga i
            szczerość ZETki. Nikomu
            > nie wolno zakazywać reklamować się tak jak uzna to za
            stosowne.
            >

            Dopoki reklamuje siebie samego jako chama, to nie ma
            sprawy. Ale kiedy zaczyna sie demoralizacja
            spoleczenstwa, to robi sie coraz mniej ciekawie.
            • Gość: Filip ;-))) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 12:16
              Gość portalu: Szaman napisał(a):

              > Dopoki reklamuje siebie samego jako chama, to nie ma
              > sprawy. Ale kiedy zaczyna sie demoralizacja
              > spoleczenstwa, to robi sie coraz mniej ciekawie.

              Politycy są cyniczni i kłamią.
              Rząd rządzi i manipuluje.
              Społeczeństwo staje się coraz bardziej bezbarwne.
              Głód i smród.
              Przedmiotowość jednostki.
            • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 13.05.03, 12:25
              Gość portalu: Szaman napisał(a):


              > Dopoki reklamuje siebie samego jako chama, to nie ma
              > sprawy. Ale kiedy zaczyna sie demoralizacja
              > spoleczenstwa, to robi sie coraz mniej ciekawie.

              Szaman doprawdy czy można cię zdemoralizować reklamą??? Więcej wiary w siebie w
              ten Naród - może nie za mądry ale jeszcze do końca zdebilały.
              • Gość: max miałobyć NIEzdebilały !!!! IP: *.acn.waw.pl 13.05.03, 12:29
                Gość portalu: max napisał(a):

                > Gość portalu: Szaman napisał(a):
                >
                >
                > > Dopoki reklamuje siebie samego jako chama, to nie ma
                > > sprawy. Ale kiedy zaczyna sie demoralizacja
                > > spoleczenstwa, to robi sie coraz mniej ciekawie.
                >
                > Szaman doprawdy czy można cię zdemoralizować reklamą??? Więcej wiary w siebie
                w
                >
                > ten Naród - może nie za mądry ale jeszcze do końca zdebilały.

                !!!!miałobyć NIEzdebilały!!!!
                • Gość: Filip Re: miałobyć NIEzdebilały !!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 12:40
                  Gość portalu: max napisał(a):

                  > !!!!miałobyć NIEzdebilały!!!!

                  To straszne ;-))
                  Czyżby nieomylnemu przytrafiła się omyłka ???

                  (pewnie się zaraz dowiem, że jestem ponurakiem)
              • Gość: Szaman Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.crowley.pl 13.05.03, 15:55
                >
                > Szaman doprawdy czy można cię zdemoralizować reklamą???
                Więcej wiary w siebie w
                >
                > ten Naród - może nie za mądry ale jeszcze do końca
                zdebilały.

                Czy mnie to nie wiem, bo nie mam dystansu, choc
                rzeczywiscie czasem zdaje mi sie, ze dosc mocno jestem
                zdemoralizowany. A czy ogolnie spoleczenstwo... Pewnie
                tak. Skoro jest tylu zdemoralizowanych ludzi... A reklama
                to tylko jedno z wielu narzedzi demoralizacji.

                Tak uwazam.
          • Gość: MArCello Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.03, 12:16
            > Nikomu
            > nie wolno zakazywać reklamować się tak jak uzna to za stosowne.

            Już widzę reklamy czołgów, kałachów i bejzboli...
            • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 13.05.03, 12:23
              Gość portalu: MArCello napisał(a):

              > > Nikomu
              > > nie wolno zakazywać reklamować się tak jak uzna to za stosowne.
              >
              > Już widzę reklamy czołgów, kałachów i bejzboli...


              Nie wiem jak ty ale ja reklamy F16 i Gripenów na przykład widziałem...i jakoś
              nie widzłem bys organizował protest. Jest jeszcze jedno żadna firma czy agencja
              reklamowa nie zdecyduje sie na łamanie prawa bo jej się to zwyczajnie nie
              opłaci, a w tym zakresie pewne obostrzenie są. Więc radzę mniej się oszołamiać
              a więcej myslec.
              • Gość: MArCello Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.03, 14:19

                > > > Nikomu
                > > > nie wolno zakazywać reklamować się tak jak uzna to za stosowne.
                > >
                > > Już widzę reklamy czołgów, kałachów i bejzboli...
                >
                >
                > Nie wiem jak ty ale ja reklamy F16 i Gripenów na przykład widziałem...i jakoś
                > nie widzłem bys organizował protest. Jest jeszcze jedno żadna firma czy
                agencja
                >
                > reklamowa nie zdecyduje sie na łamanie prawa bo jej się to zwyczajnie nie
                > opłaci, a w tym zakresie pewne obostrzenie są.

                Ale z tymi bejzbolami to by była niezła reklama i pewnie śmieszna, z bejzbolami
                i dresami w roli głównej...i nie obraziła by przecież żadnych uczuć religijnych
                (chyba)...
                Poza tym można też się przecież zastanowić, co niesie za sobą reklamowanie
                samolotów bojowych i czołgów...bądź co bądź narzędzi do zabijania ludzi... Ale
                masz tu rację, protestów chyba nie było.
                Jednak nie to miałem na myśli. A miałem, że nie wszstko i nie każdym sposobem
                można reklamować. Ot co.


                pozdr,
                MArCello
          • Gość: koliber Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 149.156.12.* 13.05.03, 13:50
            Gość portalu: max napisał(a):

            > Gość portalu: Lesiek napisał(a):
            >
            > > Żeby wrócić do spraw radiowych, to skojarzyła mi się właśnie reklama chyba
            >
            > > Radia Zet, w której najpierw gdzieś grała w radiu muzyka poważna, a potem
            > > pojawiły się jedynie słuszne dźwięki Zetki. Bo przecież założeniem oczywis
            > tym
            > > dla wszystkich jest to, że muzyka poważna jest nudna i męcząca i jak w ogó
            > le
            > > można jej słuchać.
            >
            > O tę reklamę swietnie pamiętam, fantastyczna, to własnie była reklama
            chamstwa
            > w czystej postaci. Ale ja rozumiem ,ze to był przekaz zamierzony - "Radio ZET
            > chamskim radiem". Pamiętam bo uderzyła mnie odwaga i szczerość ZETki. Nikomu
            > nie wolno zakazywać reklamować się tak jak uzna to za stosowne.
            >
            Tutaj się zgadzam. A więc jednak posiadasz jakieś poczucie dobrego smaku.
            Ale ta reklama też była szkodliwa, ale oczywiście nie powinno się jej zakazywać.
    • Gość: xz Re: pożyteczny skandal? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 13:09
      Gość portalu: koliber napisał(a):

      > Ta reklama pokazująca chamstwo powinna być zakazana. A Polskie radio to
      > nadaje. Ta reklama powinna bulwersować nawet niewierzących. SKANDAL.

      Być może ta reklama jest chamska. Być może bulwersująca. Być może jest to
      również skandal. Jednego natomiast odmówić jej nie sposób: wywołuje emocje,
      Wzbudza zainteresowanie, nie pozostaje niezauważona. Budząc kontrowersje zwraca
      społeczną uwagę nie tylko, a może nawet nie przede wszystkim na reklamowany
      produkt, ale również na problem wszechogarniającej komercjalizacji, dla której
      zdają się nie istnieć żadne bariery, żadne świętości. Być może właśnie dzięki
      takim bulwersującym akcjom powstanie kiedyś coś w rodzaju społecznego frontu
      odmowy, powstaną jakieś grupy społecznego nacisku, jakieś bariery ochronne,
      które może nie zatrzymają, ale przynajmniej pozwolą ten proces skutecznie
      ograniczyć. Ostatecznie przecież zapory na przejazdach kolejowych również
      montuje się przeważnie po ciężkich wypadkach; gdy wypadków nie ma - najczęściej
      są likwidowane...


      Sucha informacja, np. "Andrzej Długosz, były polityk KLD, potem Unii Wolności,
      przewodniczący rady nadzorczej Polskiego Radia, dorabia jako lobbysta branży
      alkoholowej" - nie budzi żadnej reakcji. Razem z problemem odchodzi w niebyt.

      • Gość: Filip Re: pożyteczny skandal? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 13:34
        Gość portalu: xz napisał(a):

        > Być może ta reklama jest chamska. Być może bulwersująca. Być może jest to
        > również skandal. Jednego natomiast odmówić jej nie sposób: wywołuje emocje,
        > Wzbudza zainteresowanie, nie pozostaje niezauważona. Budząc kontrowersje
        zwraca
        > społeczną uwagę nie tylko, a może nawet nie przede wszystkim na reklamowany
        > produkt, ale również na problem wszechogarniającej komercjalizacji, dla
        której
        > zdają się nie istnieć żadne bariery, żadne świętości. Być może właśnie dzięki
        > takim bulwersującym akcjom powstanie kiedyś coś w rodzaju społecznego frontu
        > odmowy, powstaną jakieś grupy społecznego nacisku, jakieś bariery ochronne,
        > które może nie zatrzymają, ale przynajmniej pozwolą ten proces skutecznie
        > ograniczyć.


        No. Zaraz się dowiem, że twórcy tej reklamy, podczas jej tworzenia CZULI misję.
        Że oni wcale nie chcieli nam sprzedać towaru, tylko uświadomić nam przy okazji
        zbliżających się Komunii, jacy to jesteśmy okropni i skomercjalizowani.
        A że nie mają dostępu do innych środków przekazania nam swych poglądów o
        społeczeństwie, więc wybrali reklamę, bo tylko tyle mogli.
        ALE ONI WCALE, ALE TO WCALE nie chcieli nam niczego sprzedać. Nawet przy
        okazji. Ależ skąd, Boże broń ...
        • Gość: xz Re: pożyteczny skandal? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 13:58

          /.../
          > No. Zaraz się dowiem, że twórcy tej reklamy, podczas jej tworzenia CZULI
          misję. /.../

          Z pewnością! Jestem przekonany, że czuli MISJĘ! Sieci komórkowe roztaczają
          wokoło tak intensywny zapach, że trzeba mieć kompletny zanik nosa, aby w ich
          pobliżu MISJI nie poczuć! Problem tylko w tym, aby owa MISJA czy aktualnie
          posiadane stanowisko nie pozwalały na WSZYSTKO, lub prawie wszystko. Jeśli póki
          co tak właśnie jest, to być może, zaznaczam: być może, potrzebny jest jakiś
          wstrząs budzący społeczeństwo z letargu. Tu nie pomogą apele, czy protesty
          artykułowane jednakże przez nieistotną, łatwą do oQbacenia grupkę.
      • Gość: Szaman Re: pożyteczny skandal? IP: *.crowley.pl 13.05.03, 16:02
        Tak. To wspaniale, ze problem zwraca uwage na siebie.
        Dzieki temu go zlikwidujemy.
    • Gość: malpiszon Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.pl 14.05.03, 19:44
      Gość portalu: koliber napisał(a):

      > Ta reklama pokazująca chamstwo powinna być zakazana. A Polskie radio to
      > nadaje. Ta reklama powinna bulwersować nawet niewierzących. SKANDAL.

      MOJE PYTANIE BRZMI: CO KONKRETNIE TAK WAS MOI MILI DENERWUJE??
      NIE MA TAM ANI KOSCIOLA, ANI KRZYZYKA CZY KSIEDZA! STOI SOBIE BANDA DZIECIAKOW
      I DZWONI IM TELEFON (TV)!
      A RADIU Z KOLEI DZIECKO MOWI, ZE DZISIAJ MA DZIEN PIERWSZEJ KOMORKI...
      PROSZE O WYJASNIENIE --> CO JEST TAKIE BULWERRSUJACE, HIPOKRYCI?
      • Gość: Filip Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 20:00
        Gość portalu: malpiszon napisał(a):

        > PROSZE O WYJASNIENIE --> CO JEST TAKIE BULWERRSUJACE, HIPOKRYCI?

        Gdyby nie Ci "hipokryci", to może i bym odpowiedział.
        Ale to zdyskwalifikowało całe pytanie, bo to przestaje być pytanie, a staje się
        pytaniem z tezą, która zakłada, że pytającego g.... obchodzi odpowiedź, bo i
        tak ma już wyrobioną opinię o myślących inaczej, niż pytający.
        Tak więc z mojej strony proszę się nie spodziewać odpowiedzi.
    • atomowy Re: Dzień pierwszej komórki-skandal 14.05.03, 20:07
      Dość tego!
      Kochani nie róbmy z igły wigły!
      To że I Komunia kojarzy się dzieciakom z prezentami to nie wina jednej czy
      drugiej reklamy do jasnej cholery. Ale samych rodziców. Po co kupują rowery,
      komputery itd. I prosze nie gadać gupot że ta reklama propaguje że dzieciakom
      komunia kojarzy się z prezentami. Ponieważ uroczystośc ta kojarzy się od dawna
      z upominkami. I nie mówicie że reklama ta niszczy święto I Komuni. To
      zadaniem "czarnucha" jest nauczanie na religi w szkole po co młodzieniec idzie
      do kościoła. Ksiądz też nie powinien za pogrzeby czy śluby brac kasy a biora i
      to dużo. A firma reklamowa tylko wykorzystała fakt że jest taka okazja.
      Jeśli pójdziemy za ciosem aby zakazać emisji reklam to powiniśmy zakazać reklam
      świątecznych w okresie Bożego Narodzenia czy Wielkiej które wykorzystują motywy
      świąteczne. No bo przecież to się źle kojarzy. Niszczy ludzi. Jesteście
      śmieszni i tyle. Ludzie! Opamiętajcie się! Wrzućcie na luz do jasne cholery!
      Nie bierzecie każdą papkę co puszczają w mediacjch poważnie. Rany boskie.
      Zastanówcie się zanim wsiądziecie pijani za kierownice a nie czy reklama ta
      jest dobra czy zła. Jak Plus GSM pokazał gołe dupy w swojej eklamie też była
      afera bo było to nie smaczne (tak jak stosunek w filmie). Czy to nie jest
      śmieszne? Mnie to bardzo śmieszy. I koniec.
      • Gość: Paweł Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 21:11
        Nie będę się odnosił merytorycznie do tego listu bo wołowej skóry by brakło
        żeby to wszystko spisać. Chciałem zauważyć tylko, że dawno nie widziałem
        w jednym miejscu tylu bzdur i wzajemnie się wykluczających tez.
        Wiem, można prezentować swój pogląd - ale na Jowisza – trzeba go najpierw
        MIEĆ.

        Ponuro pozdrawiam.
    • atomowy OD ATOMOWEGO do... 14.05.03, 20:17
      ... osoby o nicku Gość:
      NAPISAŁ: "(...)znowu nic nie rozumiesz. Są dni (rzeczy, okazje, uroczystości) z
      których robi się jaja i są takie, z których się jaj nie robi (...)"
      ODP: Jasne że tak. Z pogrzebu nie powinno się robić jaj a jak jest? Stypy
      czesto się kończą w radosnym nastroju lepiej niż nie jedno weselicho. A Komunia
      nie jest smutnym świętam i nie wmówisz mi tego. No chyba że cierpisz z powodu
      że Twoje dziecko idzie do I Komuni.

      ... osoby o nicku Filip:
      NAPISAŁ: "Skoro można obśmiać Dzień Pierwszej Komunii, to dlaczego nie obśmiać
      takiej (dla Ciebie) świętości, jak np. Twoja matka? Śmiejmy się."
      ODP: Wskaż mi jedną rzecz w tej reklamie gdzie I Komunia jest wyśmiewana.

      ... osoby o nicku Lesiek:
      NAPISAŁ: "...dodam tylko, że mając do wyboru być postawionym obok Atomowego i
      Maxa i być postawionym w gronie słuchaczy Radia Maryja, wybieram tę drugą
      opcję."
      ODP: Twój wybór. Ja przynajmniej nie biore pieniędzy jak najwiekszy złodziej
      kraju szef radia którego wolisz bardziej ode mnie.
      • Gość: Filip Re: OD ATOMOWEGO do... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 21:37
        atomowy napisał:

        > ... osoby o nicku Filip:
        > NAPISAŁ: "Skoro można obśmiać Dzień Pierwszej Komunii, to dlaczego nie
        obśmiać
        > takiej (dla Ciebie) świętości, jak np. Twoja matka? Śmiejmy się."
        > ODP: Wskaż mi jedną rzecz w tej reklamie gdzie I Komunia jest wyśmiewana.

        Proszę bardzo:
        " - No jaki mamy dzisiaj dzień ... no jaki ... taki ważny, NAJWAZNIEJSZY ...
        Dzień Pierwszej Ko ... Ko ... Ko ...
        - Komórkiiii !!!!!!!!"

        Wybacz, dla mnie to jest naśmiewamnie się i sugestia, że to nie Dzień Pierwszej
        Komunii jest najważniejszy, ale Dzień Pierwszej Komórki.

        Może o reklamie i jest głośno - cóż. Ale ja i tak nie kupię za to nic u PLUS
        GSM.
        Jeżeli chodzi o mnie, to była to antyreklama.
        • atomowy Re: OD ATOMOWEGO do... 14.05.03, 22:48
          Gość portalu: Filip napisał(a):

          > Proszę bardzo:
          > " - No jaki mamy dzisiaj dzień ... no jaki ... taki ważny, NAJWAZNIEJSZY ...
          > Dzień Pierwszej Ko ... Ko ... Ko ...
          > - Komórkiiii !!!!!!!!"

          I jaki to ma związek? Po prostu dzień pierwszej komórki nie komuni... tak samo
          jak dzień pierwszego dnia w szkole, dzien pierwszego zasznurowanego buta!

          • Gość: Filip Re: OD ATOMOWEGO do... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 23:01
            atomowy napisał:

            > I jaki to ma związek? Po prostu dzień pierwszej komórki nie komuni... tak
            samo
            > jak dzień pierwszego dnia w szkole, dzien pierwszego zasznurowanego buta!

            Dzień pierwszego wybuchu atomowego ...
            A tak poważnie, to jeżeli Pan nie widzi związku (i różnicy pomiędzy tymi
            dniami), to naprawdę nie mamy o czym rozmawiać.
            Nadajemy na innych falach.
          • Gość: maro Re: OD ATOMOWEGO do... IP: *.bogucicka7.com.pl 15.05.03, 08:28
            atomowy napisał:

            > I jaki to ma związek? Po prostu dzień pierwszej komórki
            nie komuni... tak samo

            Można pokazać faceta schodzącego na raka i słuchającego
            radia. A w tle głos "Masz ra..., radio. Cieszysz się?"
            To przecież informacja o radiu, bez związku przecież ze
            śmiertelną chorobą.
            • atomowy Re: OD ATOMOWEGO do... 15.05.03, 09:14
              Gość portalu: maro napisał(a):

              > Można pokazać faceta schodzącego na raka i słuchającego
              > radia. A w tle głos "Masz ra..., radio. Cieszysz się?"

              Rzadne radio nie pokaże tego. Dlaczego? Choroba nie kojarzy się dobrze więc
              może słuchalność spaść. Zresztą co ma "piernik do wiatraka"? Otwórzcie oczy!
              Ludzie!
              • Gość: koliber Re: OD ATOMOWEGO do... IP: 149.156.12.* 15.05.03, 10:32
                atomowy napisał:

                > Otwórzcie oczy!
                > Ludzie!
                Właśnie, oraz wrażliwość i mózgi i umysły.
    • atomowy I jeszcze jedno... 14.05.03, 20:23
      Kochani reklama zrobiła swoje zadania - jest głośno o niej dzięki Wam na
      przykład. Słuchając dziś TVN24 słyszałem że KRRiT ma ściągnąc nią z eteru. Ale
      to nic dziwnego. Słuchając członka z KRRiT który dziś zeznawał nóż się w
      kieszeni otwiera. Mało tego KRRiT boi się "czarnuchów". Np. przeciwko koncesji
      TV Trwam nie był rzaden z członków KRRiT. Mało tego nie sprawdzono nawet skąd
      ma 9 milionów złotych Rydzyk na start stacji. I to między innymi nie dziwi
      decyzji KRRiT o ściągnięciu z eteru.
      Nie mam nic przeciwko katolikom ale nie bądzcie bardziej katoliccy niż
      jesteście. Dziękuje...
      • Gość: Lesiek Re: I jeszcze jedno... IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 14.05.03, 21:52
        Nie będę się już czepiał składni Atomowego, bo to łatwe i płytkie. Ale Łukaszu,
        daruj sobie takie teksty, jak "czarnuchów". Takie teksty niestety kojarzą się z
        prymitywnym antyklerykalizmem spod znaku "Faktów i mitów" i powodują, że nie za
        bardzo mi się chce z kimś takim rozmawiać.
        • atomowy Re: I jeszcze jedno... 14.05.03, 22:53
          Gość portalu: Lesiek napisał(a):

          > daruj sobie takie teksty, jak "czarnuchów". Takie teksty niestety kojarzą się
          > prymitywnym antyklerykalizmem spod znaku "Faktów i mitów" i powodują, że nie
          > za bardzo mi się chce z kimś takim rozmawiać.

          Wybacz mi ale dla mnie ksiądz jest normalną osobą wykonującą swój zawód jak
          policjant, strażak czy lekarz. I nie uważam aby księdza traktowac inaczej niż
          innych obywateli co niestety praktykuje się w naszym karju. Dlatego niestety
          nie przepadam za książami co nie o znasza iż nie jestem osobą wierzącą. Może
          troszkę przesadziłem ale taki już jestem.
          • Gość: Lesiek Re: I jeszcze jedno... IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 14.05.03, 23:08

            > Wybacz mi ale dla mnie ksiądz jest normalną osobą wykonującą swój zawód jak
            > policjant, strażak czy lekarz.

            Nie do końca jest to zawód, ale niech będzie.

            I nie uważam aby księdza traktowac inaczej niż
            > innych obywateli co niestety praktykuje się w naszym karju.

            Równe traktowanie to zupełnie co innego niż używanie takich chamskich określeń
            jak "czarnuch".



            • atomowy Re: I jeszcze jedno... 15.05.03, 07:38
              Gość portalu: Lesiek napisał(a):

              >
              > > Wybacz mi ale dla mnie ksiądz jest normalną osobą wykonującą swój zawód
              > > jak kpolicjant, strażak czy lekarz.
              >
              > Nie do końca jest to zawód, ale niech będzie.

              Jest to zawód. To że ksiądz powinien (!!!) żyć w celibacie, to że jest osobą
              duchowną, to że poświęca całe życie to wybór danego osobnika który decyduje się
              na księdza. Niestety tak się (przeraszam za okreslene) "czarnuchy" w naszym
              kraju ustatkowyły że im wszystko wolno to nie moja wina. Ale pamiętajcie ksiądz
              to zawód! A ksiądz jest normalnym człowiekiem a nie kimś wyjątkowym - często
              nawet gorszym osobnikiem od każdego z nas!
              • Gość: Lesiek Re: I jeszcze jedno... IP: 195.205.139.* 15.05.03, 09:32
                atomowy napisał:

                > Niestety tak się (przeraszam za okreslene) "czarnuchy" w naszym
                > kraju ustatkowyły że im wszystko wolno to nie moja wina.

                Nie przepraszaj, tylko nie używaj.
                I ponownie Cię błagam, pisz po polsku. Zdanie powyższe nie tylko zawiera słowo,
                którego w języku polskim nie ma, ale jest kompletnie wykolejone składniowo.
                Naprawdę nie chcę się czepiać, ale po prostu piszesz tak, że nie da się Cię
                zrozumieć.
                • atomowy Re: I jeszcze jedno... 15.05.03, 10:30
                  Gość portalu: Lesiek napisał(a):

                  > Naprawdę nie chcę się czepiać, ale po prostu piszesz tak, że nie da się Cię
                  > zrozumieć.

                  To dlaczego się czepiasz. Wolny kraj! I prosze Ciebie nie zjeżdżaj z tematów!
                  Tutaj gadamy o reklamie komórki a nie mojej pisowni!
                  • Gość: Lesiek Re: I jeszcze jedno... IP: 195.205.139.* 15.05.03, 12:01
                    Dobrze, szkoda mi czasu na dalszą dyskusję.
    • atomowy Biskup powiedzał... 15.05.03, 09:11
      ... cytuje "Super Express"

      - Żarłoczność na pieniądze jest tak wielka, że jeszcze nieraz będziemy
      świadkami wykorzystywania wielu wartości, by te pieniądze zdobyć - mówi biskup
      Tadeusz Pieronek. Jednocześnie przyznaje, że nie czuje się dotknięty przez
      pierwszokomórkową reklamę. - Chłopiec w ubranku pierwszokomunijnym to nie
      świętość i nie można zakazać robienia sobie żartów - podkreśla.

      • neandertalski Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 10:29
        ale tu nie chodzi o świętości, tylko o to, że ta reklama jest rykoszetem
        wycelowana w dzieci, które może święte nie są ale chyba przed takim ostrzałem
        powinny być chronione, tu nie chodzi tylko o świętości, tu chodzi o coś więcej
        • Gość: koliber Re: Biskup powiedzał... IP: 149.156.12.* 15.05.03, 10:36
          neandertalski napisał:

          > ale tu nie chodzi o świętości, tylko o to, że ta reklama jest rykoszetem
          > wycelowana w dzieci, które może święte nie są ale chyba przed takim ostrzałem
          > powinny być chronione, tu nie chodzi tylko o świętości, tu chodzi o coś więcej
          NIC DODAĆ nic ująć, albo to ktoś rozumie albo nie. Wiara i stosunek do kleru
          nie ma z tym nic wspólnego.
          Ta reklama jest dużo bardzie niebezpieczna niż rzekomo szkodliwe reklamy piwa,
          alkoholu, papierowsów, czy reklamy z nagimi panienkami.
        • atomowy Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 11:33
          w takim razie znieśmy wszystkie reklamy które reklamują Telefon Komórkowy.
          Wkońcu to jest niebezpieczne dla naszych dzieci. Dobrze wiemy że rzadna reklama
          nie powoduje że dzieci chca komórki a moda o tylko moda!
          • neandertalski Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 11:42
            to Twoje zdanie, ja uważam, ze ta reklama będzie powodować to, że dzieciaki
            będą marzyć o komórce na komunię a rodzice w końcu załatwią, że na tą komunię
            ją dostanie. Zaś dzieciaki które nie dostaną będą tęsknym okiem spoglądać na
            swoich kolegów z klasy i mówimy o dzieciakach ktore są w drugiej klasie
            podstawówki. Może dla Ciebie to jest sytuacja zupełnie naturalna, dla mnie nie
            i to nas różni.
            • atomowy Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 13:39
              neandertalski napisał:

              > to Twoje zdanie, ja uważam, ze ta reklama będzie powodować to, że dzieciaki
              > będą marzyć o komórce na komunię a rodzice w końcu załatwią, że na tą komunię
              > ją dostanie. Zaś dzieciaki które nie dostaną będą tęsknym okiem spoglądać na
              > swoich kolegów z klasy i mówimy o dzieciakach ktore są w drugiej klasie
              > podstawówki. Może dla Ciebie to jest sytuacja zupełnie naturalna, dla mnie
              > nie i to nas różni.

              Zgadzam się. Ale do jasnej cholery należałoby się zastanawiać wczesniej a nie w
              przypadku komórki. Jak nie dostaną komórki to dostaną rower lub komputer. I co
              to zmieni?
              • Gość: Jureek Re: Biskup powiedzał... IP: 212.185.202.* 15.05.03, 13:55
                atomowy napisał:

                > Zgadzam się. Ale do jasnej cholery należałoby się zastanawiać wczesniej a nie w
                >
                > przypadku komórki. Jak nie dostaną komórki to dostaną rower lub komputer. I co
                > to zmieni?

                Różnica jest taka, że za rower i komputer nie trzeba płacić abonamentu. A cena za komórkę jest groszowa, bo tak naprawdę płaci się za nią później.
                Jurek
                • atomowy Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 14:25
                  Gość portalu: Jureek napisał(a):

                  > Różnica jest taka, że za rower i komputer nie trzeba płacić abonamentu. A
                  cena
                  > za komórkę jest groszowa, bo tak naprawdę płaci się za nią później.
                  > Jurek

                  Za SimPlusa też nie trzba płacić abonamentu tylko raz na 3 miesiące kupic
                  kartę. To raz. A dwa rodzice chyba sobie zdają sprawę na czym polega posiadanie
                  przez dziecko telefonu komórkowego.
              • neandertalski Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 13:56
                nie popieram w ogóle tego prezentowego wyścigu zbrojeń z okazji pierwszej
                komunii ale to zupełnie inny temat. A swoją drogą to z rowerem albo komputerem
                mimo wszystko można zrobić wiele mądrzejszych rzeczy niż z komórką, zwłaszcza w
                wieku 9 lat. Komórka to tylko telefon za który płaci się rachunki, nie sądzisz,
                że 9cio letniemu dziecku to po prostu do niczego nie jest potrzebne?
                • atomowy Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 14:27
                  neandertalski napisał:

                  >nie sądzisz,
                  > że 9cio letniemu dziecku to po prostu do niczego nie jest potrzebne?

                  O tym decydują rodzice! W końcu od czego jest rodzic.
                  • neandertalski Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 14:33
                    mówisz o sytuacji idealnej ale nawet jeżeli ja swojemu dziecku odmówię po
                    prostu to i tak jest ofiarę tej reklamy bo jego koledzy mają a jego głupi stary
                    mu nie chcial kupić, ta reklama prowadzi do takich sytuacji, bez niej byłoby
                    ich mniej, tylko tyle.
                    • atomowy Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 14:55
                      neandertalski napisał:

                      > mówisz o sytuacji idealnej ale nawet jeżeli ja swojemu dziecku odmówię po
                      > prostu to i tak jest ofiarę tej reklamy bo jego koledzy mają a jego głupi
                      stary
                      >
                      > mu nie chcial kupić, ta reklama prowadzi do takich sytuacji, bez niej byłoby
                      > ich mniej, tylko tyle.

                      Więc trzeba dziecko nauczyć że nie może mieć wszystkiego czego zapragnie. No
                      niestety takie są prawa tego świata.
      • Gość: maro Re: Biskup powiedzał... IP: *.bogucicka7.com.pl 15.05.03, 11:39
        Do atomowego
        Nie rozumiem dlaczego w swoich postach uważasz, że
        przeciwnicy tej reklamy, to katoliccy fundamentaliści,
        którzy oburzają się na wykorzystania dnia świętego dla
        katolików do celów reklamy. Jak zawsze nie czytasz całego
        wątku, lub nie rozumiesz, albo rozumieć nie chcesz trści
        zawartych w postach. Atakujesz kler, kościół (moim
        zdaniem wiele w tym słuszności) ale - cytując Ciebie- co
        ma piernik do wiatraka?
        Pisano o tym wcześniej, ale skoro nie czytasz, więc
        powtórzę. Reklama ta jest szkodliwa nie dlatego, że
        profanuje dzień święty (bo według mnie tego zrobic nie
        może, chocby nawet takie były intencje), a dlatego, że w
        pogoni za nowym klientem, nową grupą docelową, uderza w 9
        letnie dzieci.
        Pisano też, że niedługo może więc powstać reklama dla
        przedszkolaków, a zaraz potem z okazji chrztu. Bo nie
        sztuka przecież wmontować w komórkę funkcję grzechotki.
        A perfidia w przypadku komórki polega na tym, że nie
        wystarczy kupić i ładować akumulatory.
        Piszesz, że zbyt wiele szumu z powodu niewinnej reklamy a
        Polska to wolny kraj. Tylko, że nie do końca, bo nie
        można reklamować np. narkotyków, gorzały... i nie miałbym
        nic przeciw aby nie wolno było kierować reklamy do małych
        dzieci.

        Pozdrawiam
        maro
        • neandertalski Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 11:50
          atomowemu po prostu jak tylko się wspomni o czymś z kościolem związanym od razu
          robi się czarno przed oczami i przez to chyba nie widzi co pisze;)
          Ja tam nie chodzę do kościoła, nie wierzę w boga, nie przepadam za klerem ani
          za papieżem ale to nie znaczy, że muszę od razu z tego przy każdej okazji robić
          cyrk.
          • atomowy Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 13:45
            Moje zdanie jest takie... nie bądźmy bardziej święci niz jesteśmy i tyle.
        • atomowy Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 13:43
          Gość portalu: maro napisał(a):

          > Reklama ta jest szkodliwa nie dlatego, że
          > profanuje dzień święty (bo według mnie tego zrobic nie
          > może, chocby nawet takie były intencje), a dlatego, że w
          > pogoni za nowym klientem, nową grupą docelową, uderza w 9
          > letnie dzieci.

          Ok. Więc zdejmijmy reklame Gerbera, Bobofuta czu Kubusia albo lalek Barbie czy
          resoraków albo chipsów które są też adresowane dla dzieci. To jest śmieszne co
          mówisz. Oczywiście dziecko powie "Tata kup mi komórkę". Ale to od własnie taty
          zależy czy kupi dziecku komórke jak będzie chciało czy powie "Jesteś za młody i
          nie będziesz miał komórki". Nie od reklamy. I to od mądrości rodzica zależy czy
          kupi komórkę bo dziecko chce czy postawi na swoim.

          • neandertalski Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 14:04
            ja właśnie uważam, że reklam skierowanych do dzieci powinno się zabronić. A
            reklamy które próbują wprowadzać pewne głupie mody jak w tym przypadku powinny
            być szczególnie ścigane;)
            • atomowy Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 14:29
              neandertalski napisał:

              > ja właśnie uważam, że reklam skierowanych do dzieci powinno się zabronić. A
              > reklamy które próbują wprowadzać pewne głupie mody jak w tym przypadku
              > powinny być szczególnie ścigane;)

              Hehehe. Tej mody juz nie trza wprowadzać. Ona już dawno istnieje nawet bez
              reklamy!
              • Gość: maro Re: Biskup powiedzał... IP: *.bogucicka7.com.pl 15.05.03, 17:15
                atomowy napisał:

                > Hehehe. Tej mody juz nie trza wprowadzać. Ona już dawno
                istnieje nawet bez reklamy!
                Powiedziałeś też gdzieś wcześniej, że moda nie zależy od
                reklamy, albo coś podobnego w znaczeniu. I tu moim
                zdaniem mylisz się.

                Taki McDonald czy Coca Cola nie byłyby tym czym są, gdyby
                nie potężna reklama. Gdyby nie promocja marki i potęzna
                jej reklama to prawdopodobnie większość ludzi nie
                wybierałaby BigMaca i kubka coli. Nie byłoby mody na te
                produkty. Nikt mnie nie przekona, że w BigMacu mieści się
                esencja smaku, że jest to najlepsze żarcie pod słońcem. A
                jednak (tyczy to głównie osób młodych, najbardziej
                podatnych na reklamę) duża część ludzi preferuje właśnie
                jadłodajnie McDonalda.

                O modzie na komórki w kręgach 8. letnich dzieci nie
                słyszałem, jakkolwiek komórki i tam zaczynają wkraczać,
                być może więc teraz będzie w modzie noszenie jej w piórniku.

                Piszesz, że należałoby w takim razie zabronić reklam
                chipsów, a może i pieluszek. Być może niektórych
                faktycznie należałoby zabronić. Jest jednak subtelna
                różnica między komórą i chipsami. Chipsy są już na rynku
                jako produkt przeznaczony głównie dla dzieci. Reklamy
                chipsów wskazują więc na markę i jej zalety (często też
                niestety informują o możliwości znalezienia czegoś
                fajnego w paczce, co chipsami nie jest) Gdyby powstała
                reklama chipsów jako super żarcia dla osesków, do ssania
                zamiast smoczka, to byłaby to reklama podobna do tej, o
                której tak tu dyskutujemy.

                pozdrawiam
                maro

                PS1
                Cytuję za postem z forum TELEWIZJA:
                Dyrektywa UE nr 97/36/ z 30 czerwca 1997
                art 16 reklama telewizyjna ... pkt a
                "...nie moze bezposrednio naklaniac nieletnich
                do zakupu towarow i uslugi, wykorzystujac ich brak
                doswiadczenia i łatwowiernosc,
                pkt b "nie moze bezposredni zwracac sie do nieletnich w
                celu naklaniania do zakupu reklamowanych towarow i uslug
                przez ich rodzicow lub inne osoby".

                PS2
                I to chyba wszystko w tym temacie. Już nie bedę bił
                piany. Niech wątek zdycha.
                • Gość: PYTAJKA Re: Biskup powiedzał... IP: *.acn.pl 15.05.03, 21:37
                  ja sie pytam - GDZIE TAM JEST PRZEKAZ SKIEROWANY DO DZIECI?? niech no mi ktos
                  to wyjasni, bo jakos sie doatrzec nie moge tego. toz to reklama dla rodzicow,
                  wujkow, ciotek i innych babc...
                  a mzoe ktorys z detektywow mi objasni jak to dziecko po obejrzeniu tej reklamy
                  wysupla ze swojego kieszonkowego kasiorke na simplusa i pjdzie sobie do salonu
                  i ja kupi....
                  i prosze o rzeczowe odpowiedzi, bo strasznie rozmywacie temat, moi drodzy.
                  • atomowy Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 22:53
                    Gość portalu: PYTAJKA napisał(a):

                    > ja sie pytam - GDZIE TAM JEST PRZEKAZ SKIEROWANY DO DZIECI??

                    Ja też chce na to pytanie odpowiedź?
                    • tuhanka Re: Biskup powiedzał... 15.05.03, 23:02
                      Kpicie czy o drogę pytacie? Różne badania wskazują na to, że dzieci mają coraz
                      większy wpływ na wydatki rodziców, zwłaszcza jeśli chodzi o nowoczesne
                      urządzenia. A skoro tak, to jest oczywiste, że taka reklama po pierwsze, może
                      wywołać modę na komórki dla dzieciaków, a rodzice zaczną ulegać. Najpierw
                      jeden, drugi, trzeci smarkacz zażąda komórki na komunię czy urodziny, potem
                      następny i tak dalej, aż ten, który nie będzie posiadał telefonu komórkowego,
                      będzie uważany za biedniejszego, gorszego (dzieciaki potrafią być okrutne),
                      będzie się czuł z tym fatalnie. Przecież jednak nie każdą rodzinę stać na
                      zafundowanie dziecku komórki - pamiętajmy, że to nie jest jednorazowy zakup, bo
                      potem trzeba doładowywać te karty, a już nie daj Boże kupić telefon na
                      abonament (moja koleżanka z pracy kupiła swojemu kilkunastoletniemu synowi
                      telefon na abonament i zdębiała widząc rachunek, bo smarkacz wydzwonił a raczej
                      wysmsował na kilkaset złotych). Nie wspomnę już o pladze dzwoniących telefonów
                      podczas lekcji w szkole, bo o tym napisano już niejeden artykuł. Chcieliście
                      wyjaśnienia - no to je macie. Dla mnie EOT.
                      ______________
                      Pozdrawiam
                      Maria Tuhan
                      • atomowy Re: Biskup powiedzał... 16.05.03, 07:53
                        tuhanka napisała:

                        > Kpicie czy o drogę pytacie? Różne badania wskazują na to, że dzieci mają
                        coraz
                        > większy wpływ na wydatki rodziców, zwłaszcza jeśli chodzi o nowoczesne
                        > urządzenia. A skoro tak, to jest oczywiste, że taka reklama po pierwsze, może
                        > wywołać modę na komórki dla dzieciaków, a rodzice zaczną ulegać. Najpierw
                        > jeden, drugi, trzeci smarkacz zażąda komórki na komunię czy urodziny, potem
                        > następny i tak dalej, aż ten, który nie będzie posiadał telefonu komórkowego,
                        > będzie uważany za biedniejszego, gorszego (dzieciaki potrafią być okrutne),
                        > będzie się czuł z tym fatalnie. Przecież jednak nie każdą rodzinę stać na
                        > zafundowanie dziecku komórki - pamiętajmy, że to nie jest jednorazowy zakup,
                        bo
                        >
                        > potem trzeba doładowywać te karty, a już nie daj Boże kupić telefon na
                        > abonament (moja koleżanka z pracy kupiła swojemu kilkunastoletniemu synowi
                        > telefon na abonament i zdębiała widząc rachunek, bo smarkacz wydzwonił a
                        raczej
                        >
                        > wysmsował na kilkaset złotych). Nie wspomnę już o pladze dzwoniących
                        telefonów
                        > podczas lekcji w szkole, bo o tym napisano już niejeden artykuł. Chcieliście
                        > wyjaśnienia - no to je macie. Dla mnie EOT.
                        > ______________
                        > Pozdrawiam
                        > Maria Tuhan

                        Po prostu nie kupować i tyle jak kogoś nie stać. A jek dziecko się upiera więc
                        niech saobie kupi komórkę za 200zł. Dziecko musi to zrozumieć że rodziców nie
                        stać. Jak rodzic się łamie bo dziecko chce a rodzia nie stac na komórke to to
                        nie jest rodzic a dupa!
                    • neandertalski Re: Biskup powiedzał... 16.05.03, 07:23
                      atomowy ja też już kończę rozmowę z Tobą na tym wątku bo po prostu czerń w
                      oczach sprawia, że nie tylko nie możesz przeczytać własnych wpisów ale też i
                      wpisów innych. Zły tylko jestem na siebie, ze dałem się wciągnąć w tą
                      bezsensowną rozmowę. Mam wrażenie, ze poparł byś reklamę gówna gdyby tylko na
                      tej reklamie w tle pojawiła się sutanna i gdyby ktoś zaprotestował zaraz
                      wyskoczylbyś w jej obronie z oskarżeniami o świętoszkowatość. Ale to mimo
                      wszystko wolny kraj, możesz go postrzegać w ten sposób jeśli chcesz, mi szkoda
                      jest czasu na pytlowanie o klerze przy każdej nadarzającej się okazji, ja po
                      prostu skoro mi się nie podoba nie używam i tyle.
                      • atomowy Re: Biskup powiedzał... 16.05.03, 07:50
                        neandertalski napisał:

                        > atomowy ja też już kończę rozmowę z Tobą na tym wątku bo po prostu czerń w
                        > oczach sprawia, że nie tylko nie możesz przeczytać własnych wpisów ale też i
                        > wpisów innych. Zły tylko jestem na siebie, ze dałem się wciągnąć w tą
                        > bezsensowną rozmowę. Mam wrażenie, ze poparł byś reklamę gówna gdyby tylko na
                        > tej reklamie w tle pojawiła się sutanna i gdyby ktoś zaprotestował zaraz
                        > wyskoczylbyś w jej obronie z oskarżeniami o świętoszkowatość. Ale to mimo
                        > wszystko wolny kraj, możesz go postrzegać w ten sposób jeśli chcesz, mi
                        szkoda
                        > jest czasu na pytlowanie o klerze przy każdej nadarzającej się okazji, ja po
                        > prostu skoro mi się nie podoba nie używam i tyle.

                        Po prostu wkurza mnie jak ktoś gada że reklama ta narusza jego wierzenia
                        religijne. Ja też kończe tą gadkę. Zawsze będą przeciwnicy i zwolennicy - takie
                        życie
                  • Gość: koliber Re: Biskup powiedzał... IP: 149.156.12.* 16.05.03, 08:37
                    Ci z acn.pl to jacyś tacy dziwni: nie za mądrzy i nie za grzeczni
    • Gość: zofia Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.03, 23:05
      Gość portalu: koliber napisał(a):

      > Ta reklama pokazująca chamstwo powinna być zakazana. A Polskie radio to
      > nadaje. Ta reklama powinna bulwersować nawet niewierzących. SKANDAL.

      nie plec andronow drobny mieszczaninie o duszy handlarza

      za moich czasow komunia byla okresem dostawania wegierskich elektronicznych
      zegarkow

      prawda kole w oczy?

      takie jest nasze spoleczenstwo i jego obyczaje, trudno jednak konfrontowac to w
      telewizorze widocznie, wszystkiego by chcieli zakazywac...


      • Gość: Paweł Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 23:14
        Mam pytanie:
        Jaki jest kolor twoich włosów, Zofio?
      • Gość: koliber Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 23:38
        Gość portalu: zofia napisał(a):

        > nie plec andronow drobny mieszczaninie o duszy handlarza

        Nic nie rozumiesz. Ale tak bywa. Współczuję.
        To nie są androny tylko temat na poważną dyskusję "szlachcianko".
    • Gość: koliber Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 149.156.12.* 19.05.03, 23:13
      Na szczęście reklamę zdjęto.
      Ale oczywiście mentalności Polaków to nie zmieni.
      Może komuś ta dyskusja zdjęła klapki z oczu.
      • Gość: max Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.acn.waw.pl 21.05.03, 10:14
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > Na szczęście reklamę zdjęto.
        > Ale oczywiście mentalności Polaków to nie zmieni.
        > Może komuś ta dyskusja zdjęła klapki z oczu.

        zamiast "Na szczęście" powinno być "niestety" i dalej może już być tak jak
        napisałeś.

        ps. A nie śmieszy was paranoja w tym kraju,że towarzyszka Waniek jest bardziej
        święta od biskupa Pieronka ??? Informuje nie zorientowanych,ze reklame zdjęto
        bo ponoć obrażała uczucia religijne - zdaniem tow. Waniek oczywiscie bo
        b.Pieronek już tak nie uważał - a nie dlatego ,że była adresowana do dzieci.
        • Gość: koliber Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: 149.156.12.* 21.05.03, 10:39
          Gość portalu: max napisał(a):

          > Gość portalu: koliber napisał(a):
          >
          > > Na szczęście reklamę zdjęto.
          > > Ale oczywiście mentalności Polaków to nie zmieni.
          > > Może komuś ta dyskusja zdjęła klapki z oczu.
          >
          > zamiast "Na szczęście" powinno być "niestety" i dalej może już być tak jak
          > napisałeś.
          NA SZCZĘŚCIE SZKODLIWĄ REKLAMĘ ZDJĘTO.
          Niestety to mentalności Polaków nie zmieni.
          Nie bedzie też dodatkowo szkodzić.
          Może komuś ta dyskusja zdjęła klapki z oczu
          i otworzyła horyzonty (ale chyba nie Tobie Max)
        • Gość: astat Re: Dzień pierwszej komórki-skandal IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 10:59
          Gość portalu: max napisał(a):

          >
          > ps. A nie śmieszy was paranoja w tym kraju,że towarzyszka Waniek jest
          bardziej
          > święta od biskupa Pieronka ??? Informuje nie zorientowanych,ze reklame zdjęto
          > bo ponoć obrażała uczucia religijne - zdaniem tow. Waniek oczywiscie bo
          > b.Pieronek już tak nie uważał - a nie dlatego ,że była adresowana do dzieci.

          Mnie bardziej smuci niż śmieszy. Groteskę i paranoję dostrzegam jak każdy.
          Ogólnie to mi niedobrze.
          Wiem, ciocia Hela czy inna Elwira doradzą mi sodę czy coś tam.
          Może i mają Panie rację...
          Ale moze tak ma byc?
          • neandertalski Re: Dzień pierwszej komórki-skandal 21.05.03, 11:32
            mnie to pogrywanie wartościami i autorytetami przez wszystkich wkurza jednako.
            Np papież, był przeciwko wojnie w Iraku, Giertych i Spółka świeciła po oczach
            kwaśnemu i oberszturmbanfirerowi, ze jak to jest, że mówią, ze papież jest dla
            nich największym autorytetem i teraz w obliczu jego stanowiska idą na wojnę.
            Nie minęło kilka tygodni, papież jest za UE, kwaśny i oberszturmbanfirer świecą
            Giertychowi i reszcie po oczach, że jak to jest, że nie zgadzają się ze swoim
            największym autorytetem.
            Jak mowiłem, nie wzbudza kościół we mnie nijakiej sympatii ale te gierki mierżą
            mnie jednakowo z każdej strony, od prawych i od lewych tak samo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka