lahliq
13.08.03, 12:34
Czytam sobie właśnie felietony tego pana, nazywanego "arystokratą polskiej
kultury" i coraz bardziej mnie zadziwia. Felietony pochodzą z "Przekrojów" z
roku 1947. "Zdrajca Beck", "zdrajca Anders", "sanacyjne parobki". No, no,
no... Pełno jadu i nienawiści dla wrogów Polski Ludowej.
Nawrócony arystokrata.
Chyba o takim Waldorffie się milczy.