Gość: lekoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 09:17 Za to pan Bienczyk przejdzie do historii za swoją nieprzemyślaną wypowiedź oraz gloryfikowania języka angielskiego ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: maurier Francuz w podróży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 10:02 Pan Bieńczyk ma niestety rację, Le Clezio to wyjątek potwierdzający regułę. We Francji wydaje się setki bzdurnych książek i przyznaje dziesiątki nagród literackich, ale ze współczesnych pisarzy jestem w stanie czytać tylko właśnie Le Clezio. Na następnego Nobla Francuzi poczekają pewnie ze 30-40 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lailar Francuz w podróży IP: 83.238.175.* 10.10.08, 11:00 "ale ze współczesnych pisarzy jestem w stanie czytać tylko właśnie Le Clezio." A sa inni, tez ciekawi, chocby Tournier lub Pascal Quignard Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Francuz w podróży 10.10.08, 15:58 brawo lekoni, pan Bieńczyk ulega anglojęzycznemu zidioceniu, może trochę metaforycznie to brzmi, ale tak to właśnie jest; nie tylko on - 3/4 świata!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
2_sara Francuz w podróży 10.10.08, 22:17 Nie znam się na literaturze,ale zdjęcia pana J.M.G.L.C. nieodparcie sugerują,że pan J.M.G.L.C. jest zakochanym w sobie narcyzem.Co oczywiście ma się nijak do wartości (nieznanej mi)twórczości Wielkiego Twórcy. Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Francuz w podróży 11.10.08, 15:46 Przez Bieńczyka może frustracja przemawiać, bo on tłumaczy z francuskiego, a przekładów z tego języka - w porównaniu z przekładami z angielskiego - stosunkowo niewiele się teraz wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś