Dodaj do ulubionych

Zmarł prof. Miłobędzki

IP: *.chello.pl 07.12.03, 21:35
Prowadził zajęcia ze stdentami, bo lubił. To nie były zwykłe
ćwiczenia, czy seminaria - to byly spotkania pełne ciekawych
dyskusji.. nazywalismy go Dziadkiem. Zegnaj, Dziadku.
Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci.
Obserwuj wątek
    • Gość: pol Re: Zmarł prof. Miłobędzki IP: *.acn.waw.pl 08.12.03, 07:12
      To był wspaniały człowiek. Wspaniały Pofesor. Odszedł z
      Politechniki, bo komuna nie potrzebowała mądrych. Jaki żal...
    • border Re: Zmarł prof. Miłobędzki 09.12.03, 17:47
      Wielki umysł
      Uroczy czlowiek. Szalenie dowcipny, blyskotliwy....
      Wielki autorytet swiata nauki.
      Poznanie Go , a potem ten rodzaj znajomosci, ktora mozna nazwac przyjaznia, o
      co u Profesora bylo łatwo, bo miał Dar Przyjaznienia się, było dla mnie wielkim
      zaszczytem i przywilejem.
      O takich, jak On mozna jedynie było mówic, że są jednym z Piekniejszych
      Prezentów Od Losu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka