robisc
19.01.04, 19:01
To nasze największe zmartwienie. Na ten rok znowu koncerny zapowiadają
drastyczne cięcia etatów, a przecież przed nami szok akcesyny. Zamknietych
bedzie musiało być wiele zakładów nie spełniających unijnych norm. Na
restrukturyzację czeka kolej, górnictwo telekomunikacja i pewnie jeszcze
kilka innych branż. Emigracja nie jest rozwiązaniem, po Unia nie jest w
stanie wchłonąć tak dużej nadwyżki siły roboczej.
Sadzę, że ten rok bedzie rokiem protestów społecznych. Najgorasza jest
świadomość,że w najbliższych latach poprawa sytuacji na rynku pracy jest
mało prawdopodobna.