Dodaj do ulubionych

Kennedy i Executive order 11110. Czy to prawda?

13.11.09, 04:38
www.globalnaswiadomosc.com/executiveorder11110.htm
dwagrosze.blogspot.com/2008/06/executive-order-11110.html
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa Re: Kennedy i Executive order 11110. Czy to prawd 13.11.09, 05:29
      Oglednie mowiac prawda, temat byl na forum poruszany kilka lat temu, lecz
      prosilbym nie cytowac tego bloga. Nie podoba mi sie forma zastrzezenia w stopce
      na dole. Jakikolwiek cytat z tego bloga zamieszczony na forum bedzie
      automatycznie usuwany, bez weryfikacji czy kopiowanie bylo autoryzowane, lub nie.
    • jack79 Re: Kennedy i Executive order 11110. Czy to prawd 13.11.09, 13:26
      to pierwsza teoria spiskowa w która w życiu uwierzyłem
      co ciekawe w tą teorię spiskową wierzył również prezydent USA

      www.youtube.com/watch?v=hzat1i48N18
      bo przecież w tym wystąpieniu chyba nie mówił o komunistach?
      a jak nie o komunistach to o kim?
      • wioocha Re: Kennedy i Executive order 11110. Czy to prawd 15.11.09, 07:18
        Na ile się dogrzebałem w tym temacie, to też uważam, że to musi być prawda.
        Wszystko, co w sprawie zamachu działo się później jest tak zdumiewające, że
        tylko potwierdza tezę.
        Emisja państwowego pieniądza i to otwarte, jakże dramatyczne przemówienie, to
        musiało być za dużo, o wiele za daleko. Kennedy musiał zginąć, gdyż stanął na
        drodze zbyt potężnym ludziom, których ja nazywam właścicielami Ameryki.
        22 listopada to bardzo smutna data.
        • pawel-l Re: Kennedy i Executive order 11110. Czy to prawd 15.11.09, 11:12
          Brzmi to nieźle, ale dlaczego bawidamek i socjalista miałby wprowadzać prawdziwy pieniądz ?
          Przypomnijmy, że w tym czasie trwała wojna w Wietnamie i rząd potrzebował pieniędzy. Następny po Kennedym Johnson tak rozdmuchał wydatki, że USA całe dziesięciolecie walczyło z inflacją.
          Kupy się to nie trzyma...
          • dirloff Re: Kennedy i Executive order 11110. Czy to prawd 15.11.09, 16:44
            > Brzmi to nieźle, ale dlaczego bawidamek i socjalista miałby wprowadzać prawdziw
            > y pieniądz ?

            Pytanie natury filozoficzno-psychologicznej, stricte retoryczne. Równie zasadnie
            mogę odpowiedzieć pytaniem - a dlaczego by nie miał? Być może coś odkrył, coś
            czego obecnie nie wiemy, lecz możemy wyłącznie się domyślać i spekulować. Być
            może odkrył, że Stanami tak naprawdę rządzi/kieruje coś/ktoś inny, a demokracja
            i wybierani przez obywateli politycy - w tym i szczebla najwyższego,
            prezydenckiego, w tym i on sam - są tylko fasadą dla masy? Wedle tego artykułu
            spora część srebra była już nabywa, a niektóre banknoty wydrukowane, zatem?

            > Przypomnijmy, że w tym czasie trwała wojna w Wietnamie i rząd potrzebował pieni
            > ędzy. Następny po Kennedym Johnson tak rozdmuchał wydatki, że USA całe dziesięc
            > iolecie walczyło z inflacją.

            Spójrz na to inaczej. Przyjmując to za prawdę, to właśnie spisek się udał, a
            "stojąc na drodze przeszkodę", czyli Kennedy'ego, wyeliminowano, zabijając go.
            Póżniej działo się właśnie to, czemu próbował przeciwdziałać Kennedy, tworząc
            parytet srebra. Przecież właśnie sprawy się potoczyły na przekór reformatorskiej
            próbie Kennedy'ego, ku kreacji gigantycznego zadłużenia Stanów i wzmocnieniu
            roli FED oraz zysków komercyjnych instytucji finansowych obracających amer.
            papierami dłużnymi.
            W ogóle sama wojna w Wietnamie i temat-rzeka. Choćby pretekst do amer.
            interwencji, czyli tzw. prowokacja w Zatoce Tonkińskiej, gdzie miało dojść do
            ostrzelania i chyba zatopienia amer. okrętu wojennego. W ogóle do czegoś takiego
            nie doszło, a samo zajście było medialną propagandą prowojenną. Zapewne wielu z
            forumowiczów czytało o tym "zajściu".

            > Kupy się to nie trzyma...

            Dla mnie wręcz przeciwnie, prawdziwa przyczyna śmierci Kennedy'ego nagle stała
            się jasna i logiczna. Nie wiem jak inni forumowicze, lecz ja czytając ten
            artykuł pierwszy raz dowiadywałem się o Executive order 11110 i każdym kolejnym
            wersem ze zdziwienia szerzej otwierałem usta... Nigdy o tym nie słyszałem, nie
            czytałem. Choć prześledziłem wiele materiałów na temat poczynań owego prezydenta
            i hipotetycznych powodów zamachu na niego, o tym dosłownie nigdzie nie
            wspominają, w żadnym z artykułów czy filmów, zarówno fabularnych jak i
            dokumentalnych. Dosłownie temat tabu. Przecież to sensacyjna historia i nikt się
            tym nie interesuje, poza ekonomicznymi blogerami? Nawet w kontekscie spekulacji
            nad amero nie przywołuje się tamtych wydarzeń z Kennedy'm w tle. Przycinek.usa
            wspomina, że kilka lat temu na tym forum poruszano tę sprawę, jednak ja w tamtym
            okresie niestety nie byłem jego bywalcem.
            • dirloff Re: Kennedy i Executive order 11110. Czy to prawd 15.11.09, 17:21
          • llukiz Re: Kennedy i Executive order 11110. Czy to prawd 15.11.09, 20:02
            > Przypomnijmy, że w tym czasie trwała wojna w Wietnamie i rząd potrzebował pieni
            > ędzy. Następny po Kennedym Johnson tak rozdmuchał wydatki, że USA całe dziesięc
            > iolecie walczyło z inflacją.
            > Kupy się to nie trzyma...

            Jak to się kupy nie trzyma? Skoro rząd potrzebował pieniędzy to wydrukowanie ich
            w oparciu o srebro jest chyba logicznym posunięciem. Usuniecie prezydenta który
            sam sobie robi pieniądze omijając fed jest również logiczne i trzyma się kupy.
            fed bał się że straci monopol. Następny prezydent rozdmuchał wydatki, a więc
            musiał pożyczać od fedu. Wszystko więc poszło po myśli fedu i wszystko trzyma
            się kupy. Nie rozumiem jak można tego nie dostrzegać
    • pawel-l Re: Kennedy i Executive order 11110. Czy to prawd 15.11.09, 17:33
      Wątek z archiwum:
      https://forum.gazeta.pl/forum/w,17007,28088014,33400270,Re_Gratulacje_niesamowite_.html
      • dirloff Re: Kennedy i Executive order 11110. Czy to prawd 15.11.09, 20:41
        Hahaha, wspaniała wymiana zdań.
        Dzięki za link.
        Zwróć uwagę na to, co napisał - i co opisał - vice.versa. On wręcz w swojej
        własnej retoryce przyklaskuje temu mordowi, jeżeli rzeczywiście mógł on w jedyny
        sposób powstrzymać Kennedy'ego. Moglibyśmy się o to spierać, zależnie od
        poglądów na ekonomię i przynależności do inflacjonistów czy goldbug'owców,
        jednak w przypadku wprowadzenia tej monetarnej reformy Stany mogłyby dobrowolnie
        i nie do końca świadomie wyrzeć się swojej mocarstwowej roli i globalnego
        oponenta dla CCCP. Przecież w gruncie rzeczy utraciliby coś, co nazywa się
        inflacyjnym podatkiem imperialnym. O tym właśnie pisze vice.versa i o to często
        wykłócał się z innymi na tym forum. Zatem to, co próbował przeprowadzić Kennedy,
        byłoby najwyższej miary zdradą amer. racji stanu. Czyli kulka w łeb. I tak
        właśnie się stało... dostał tę kulkę...
    • dirloff Dodatkowe intrygujące info... 16.11.09, 15:49
      Ciekawy art w interesującym nas temacie, lecz tym razem nie tylko o Kennedy'm,
      ale również i o Abe'ie Lincolnie. Dla mnie to prawdziwe novum. Tak jak w
      przypadku Kennedy'ego, nie wiedziałem także, że prezydent Abraham Lincoln
      planował wprowadzenie nowej waluty, nowego dollara... "Reszta" również jest
      tożsama. I Abe'a, i JFK'a zabija jakiś "szaleniec" i po czasie wszyscy nad tym
      przechodzą do porządku dzienniego... Oczywiście, ponieważ ta strona nie jest
      stroną stricte historyczną czy ekonomiczną, lecz "konspiracyjną", dlatego to
      podawane tam informacje wymagają weryfikacji, jednak warto to przeczytać i
      dojrzeć, jak niewiele podaje się informacji o inicjatywie monetarnej tych obu
      prezydentów. Ta tematyka, poza zapalonymi polityczno-ekonomicznymi blogerami i
      forami takimi jak to nasze, czyli PiG, w ogóle nie istnieje. Sporo się
      naczytałem i naoglądałem zarówno o Kennedy'm jak i Lincolnie, lecz w żadnym z
      tych materiałów nie było nawet wzmianki o próbie utworzenia nowej waluty i
      "wyrolowania" tym sposobem banksterów...

      newworldorder.com.pl/artykul.php?id=1660&tytul=Abraham+Lincoln+i+John+F.+Kennedy
      • jack79 Kennedy i Lincoln 16.11.09, 18:34
        nie wiem ile w tym prawdy ale jest okazaja by wkleić smile

        * Abraham Lincoln został wybrany w 1846 do Kongresu
        * J.F. Kennedy został wybrany w 1946 do Kongresu


        * Abraham Lincoln został prezydentem w 1860
        * J.F. Kennedy został prezydentem w 1960


        * Nazwiska Lincoln i Kennedy zawierają po 7 liter


        * Obaj szczególnie walczyli o prawa obywatelskie


        * Obie żony prezydentów straciły dzieci w czasie zamieszkiwania w Białym Domu


        * Obaj prezydenci zostali zastrzeleni w piątek


        * Obaj otrzymali postrzał w głowę


        * Sekretarka Lincolna miała na nazwisko Kennedy
        * Sekretarka Kennedyego miała na nazwisko Lincoln


        * Obaj zostali zastrzeleni przez mieszkańców stanów południowych


        * W obu przypadkach następcą prezydentów był południowiec


        * Obaj następcy nazywali się Johnson


        * Andrew Johnson (następca Lincolna) urodził się w 1808 r.
        * Lyndon Johnson (następca Kennedyego) urodził się w 1908 r.


        * Morderca Lincolna, John Wilkes Booth, urodził się w 1839 r.
        * Morderca Kennedyego, Lee Harvey Oswald, urodził się w 1939 r.


        * Obaj mordercy byli znani z pełnego nazwiska


        * Nazwiska obu morderców składają się z 15 liter


        * Lincoln został zastrzelony w teatrze o nazwie 'Kennedy'
        * Kennedy został zastrzelony w samochodzie marki 'Lincoln'


        * Booth uciekł z teatru do magazynu i został tam zatrzymany
        * Oswald uciekł z magazynu i został zatrzymany w teatrze


        * Obaj zostali zastrzeleni przed rozprawa sadowa

        I teraz najlepsze:

        * Tydzień przed śmiercią Lincoln był w Monroe, Maryland
        * Tydzień przed śmiercią Kennedy był w Marylin Monroe...
        • polarbeer Re: Kennedy i Lincoln 17.11.09, 00:52
          Jeszcze dwa trzy takie powiazania i bedziesz mogl zostac dziennikarzem w USA...
          • wioocha Re: Kennedy i Lincoln 17.11.09, 06:11
            polarbeer 17.11.09, 00:52
            "Jeszcze dwa trzy takie powiazania i bedziesz mogl zostac dziennikarzem w USA..."

            hehehee : ) ) Biedak, nie sprawdził nawet że nie był to 'Kennedy theater' a
            'FORD theater'. Poza wszystkim, skąd ludzie takie brednie wyciągają?
            Kolejny przykład pokazujący mechanizm ośmieszania/marginalizacji tzw. teorii
            spiskowych w ogóle. Sieć zalana wręcz jest sensacjami i sensacyjnymi
            najwymyślniejszymi bzdurami typu cytowane przez jack79. Ja się nie dziwię więc,
            dlaczego inteligentni czy raczej tzw. rozsądni ludzie, natrafiając na coś
            takiego, uciekają jak najdalej i wyrabiają sobie złą opinię.
            Są na szczęście i tacy, którzy zadają sobie trud przebrnięcia przez ten gąszcz
            idiotyzmów, dociekając prawdy którą gdzieś wyczuwają.
            Obraz, który się wyłania po takiej eksploracji większość ludzi szokuje, często
            na tyle że po prostu nie chcą o tym słyszeć, nie chcą więcej wiedzieć. Niektórzy
            wprost przyznają, że są tego świadomi, ale "to jest za mocne", to jest coś co
            może człowieka 'sparaliżować', wpędzić w depresję etc. Mnie pierwsze
            poszukiwania zajęły jakieś 2 m-ce. Po 1szych 2 tygodniach stwierdziłem, że albo
            odlecę daleko, albo to mnie 'wzmocni'. Wzmocniło smile Potem jeszcze 4 lata
            poszukiwań i lektur, które utwierdziły mnie że spisek jest i jest wręcz logiczną
            i oczywistą rzeczą. A jego skala jest dziś dosłownie globalna. W wątku
            Kennedy'ego też zauważyłem to co pisze dirloff powyżej. Gdy zetknąłem się z
            omawianą teorią tłumaczącą morderstwo, byłem w znów w szoku, bo wcześniej kiedyś
            tam zastanawiałem się przelotnie "dlaczego" itd. (właśnie temat tabu,
            zmarginalizowany oficjalnie a na 1szym planie w historiach o JFK jest romans z
            M.M. czy programie kosmicznym).
            To jest tak logiczne i oczywiste.

            Dla ilustracji, pozwolę sobie zacytować prezydenta Woodrowa Wilsona z jego
            zapisków dokonanych kilka lat po podpisaniu przez niego w 1913 ustawy o FED:
            "I am a most unhappy man. I have unwittingly ruined my country. A great
            industrial nation is controlled by its system of credit. Our system of credit is
            concentrated. The growth of the nation, therefore, and all our activities are in
            the hands of a few men. We have come to be one of the worst ruled, one of the
            most completely controlled and dominated Governments in the civilized world no
            longer a Government by free opinion, no longer a Government by conviction and
            the vote of the majority, but a Government by the opinion and duress of a small
            group of dominant men."

            Tu znaleźć można wiele interesujących i ważnych pozycji artykułów i książek
            (free) na poruszone tu przez nas tematy:
            netctr.com/books.html
            Jeszcze znamienne cytaty na temat:

            "A great industrial nation is controlled by its system of credit. Our system of
            credit is concentrated. The growth of the Nation and all our activities are in
            the hands of a few men. We have come to be one of the worst ruled, one of the
            most completely controlled and dominated governments in the world--no longer a
            government of free opinion, no longer a government of conviction, and vote of
            the majority, but a government by the opinion and duress, of small groups of
            dominant men."
            Woodrow Wilson

            "The real truth of the matter is, as you and I know, that a financial element in
            the large centers has owned the government of the U.S. since the days of Andrew
            Jackson."
            Franklin D. Roosevelt

            "You [international bankers] are a den of vipers and thieves. I intend to rout
            you out, and by the Eternal God, I will rout you out. If the American people
            only understood the rank injustice of our money and banking system, there would
            be a revolution before morning."
            Andrew Jackson

            "The real menace of our republic is this invisible government which like a giant
            octopus sprawls its slimy length over city, state and nation. Like the octopus
            of real life, it operates under cover of a self created screen...At the head of
            this octopus are the Rockefeller Standard Oil interests and a small group of
            powerful banking houses generally referred to as international bankers. The
            little coterie of powerful international bankers virtually run the United States
            government for their own selfish purposes. They practically control both
            political parties."
            John Hylan, New York City Mayor, 1922

            "I sincerely believe that banking institutions are more dangerous to our
            liberties than standing armies. The issuing power should be taken from the banks
            and restored to the people to whom it properly belongs."
            Thomas Jefferson
            oraz: “Paper is poverty… it is only the ghost of money, and not money itself.”



            I na zakończenie równie wymowne spostrzeżenie F.D.Roosevelta (znów) nt. systemu
            politycznego USA:
            “An election cannot give a country a firm sense of direction if it has two or
            more national parties which merely have different names but are as alike in
            their principles and aims as two peas in the same pod”
            Można cytować bez końca.

            Tu więcej cytatów z różnych prominentnych autorów na temat pieniądza, polityki i
            bankierów:
            www.thirdworldtraveler.com/Banks/Money_Masters_quotations.html
            oraz tu (dotyczy tematu reformy monetarnej US) :
            wikiworld.com/wiki/index.php/Monetary_Reform_Act
            Na marginesie, ciekawostka o roli J.P. Morgan Chase w "kryzysach" i mechanizmie
            przekrętu:
            www.marketwatch.com/story/jp-morgans-role-in-bailout-harks-back-to-panic-of-1907

            Wpisując np. fragment zapisków Roosevelta w Google'u można otworzyć drogę do
            wielu interesujących stron o tej tematyce:
            http://www.google.pl/search?as_q=%22I+am+a+most+unhappy+man.+I+have+unwittingly+ruined+my+country.+A+great+industrial+nation+is+controlled+by+its+system+of+credit.+Our+system+of+credit+is+concentrated.+The+growth+of+the+nation%2C+therefore%2C+and+all+our+activities+are+in+the+hands+of+a+few+men.+We+have+come+to+be+one+of+the+worst+ruled%2C+one+of+the+most+completely+controlled+and+dominated+governments+in+the+civilized+world%2C+no+longer+a+government+by+free+opinion%2C+no+longer+a+government+by+conviction+and+the+vote+of+the+majority%2C+but+a+government+by+the+opinion+and+duress+of+a+small+group+of+dominant+men.%22+wilson&hl=pl&num=100&btnG=Szukaj+w+Google&as_epq=&as_oq=&as_eq=&lr=&cr=&as_ft=i&as_filetype=&as_qdr=all&as_occt=any&as_dt=i&as_sitesearch=&as_rights=&safe=off
            ( skrót: tiny.pl/hx9sg )

            Tu ciekawa dyskusja (zaczynająca się od tematu publikacji-fałszywki, paszkwila) :
            www.reddit.com/r/politics/comments/9oh5z/this_was_written_in_us_bankers_magazine_aug_25/
            w której znaleźć można kilka interesujących informacji i tropów.

            Przepraszam za przydługawą wypowiedź. Zmotywowało mnie to, że jeśli dirloff,
            którego szanuję i wiem że ma sporą wiedzę, odkrywa dopiero dziś kwestię "Kennedy
            a E.O. 11110" i widzę (nie tylko na tym) forum, że zaczynają do ludzi docierać
            pewne dla mnie już dziś oczywiste fakty i to co z nich wynika, to być może
            znalazłem rzeczy, do których inni dopiero dotrą. Jeśli więc mogę im pomóc w
            natrafieniu na coś wartościowego, to staram się to robić. Tak samo inni (również
            tu) odkryli dla mnie wiele spraw, o których wcześniej nie miałem pojęcia lub
            miałem niewielkie.
            • jack79 Re: Kennedy i Lincoln 17.11.09, 10:15
              > "Jeszcze dwa trzy takie powiazania i bedziesz mogl zostac dziennikarzem w USA..
              > ."
              >
              > hehehee : ) ) Biedak, nie sprawdził nawet że nie był to 'Kennedy theater' a
              > 'FORD theater'. Poza wszystkim, skąd ludzie takie brednie wyciągają?

              jak ktoś opowie dowcip to też go analizujesz?
              albo jak przeczytasz w fakcie z urodziła się krowa z trzema głowami?
              przecież to coś w rodzaju zabawnej numerologii
              komu by się chciało sprawdzac czy to prawdziwe fakty czy nie?
              a nawet jeśli prawdziwe lub nie prawdziwe
              jakie to miałoby mieć znaczenie dla sprawy?
              znaczy jak te fakty byłyby prawdziwe to potwierdza spisek a jak nieprawdziwe to
              spisku nie było?
              czy moze odwrotnie?

              czyli jak moja babcia umarła dokładnie 100 lat po śmierci jej pradziadka to
              znaczy że ktoś ich zamordował? smile

              bez jaj panowie...



              • wioocha Re: Kennedy i Lincoln 17.11.09, 10:55
                Nic osobistego w każdym razie.
                Jednak jak coś piszę, to staram się zastanowić co, zwłaszcza gdybym każdy wers
                rozdzielał 2 pustymi linijkami, co daje stek głupot przełożonych powietrzem o
                2-krotnej objętości tych głupot. Dla mnie to nie ma sensu, a żarty naprawdę lubię.
              • polarbeer Bez jaj. 17.11.09, 15:11
                Przepraszam ciebie Jack.

                Zle ujalem swoj komentarz. To tez mial byc dowcip. Nic osobistego...

                Dla mnie, tego typu ciekawostki to "staple food" prasy amerykanskiej. (Niestety
                rozchodzi sie to po swiecie).
    • kadi-lak Nawet mam taka $5-ke 16.11.09, 16:10
      Z pieniędzy tych nominały $2 i $5 dolarów zdążono nawet wydrukować
      i puścić w obieg, natomiast nominały $10 i $20 zostały jedynie
      wydrukowane. Czasu aby i je puścić w obieg zabrakło. Banknoty
      rządowe miały nagłówek “United States Notes”, w odróżnieniu
      od “Federal Reserve Notes”. Do dzisiaj są w Ameryce osoby które
      posiadają takie pieniądze (Rys.1).

      Odstapic? Cena $500.00 smile
    • dirloff "Rewelacyjny" materiał 22.11.09, 21:32
      Przypadkowo trafiłem na "rewelacyjny" materiał. Dosłownie i w przenośni.
      Chciałbym jednak wyjaśnić, że nie ma on dla mnie żadnego merytorycznego,
      eksperckiego znaczenia, lecz badawczo-socjologiczne. Otóż stronkę, którą
      zalinkuję, stworzyła WirtualnaPolska.pl dodając ją do własnego portfolio swoich
      stron. Jest to portal sensacyjno-plotkarsko-paranormalny, zajmujący się właśnie
      tematyką "niewyjaśnioną" typu UFO, Yeti, Atlantyda, zagadkowe filmy, zdjęcia czy
      odkryte artefakty, teorie konspiracyjne czy rzadkie, egzotyczne choroby. Taka
      bulwarówka, podana w sosie humorystycznym. Tym razem zajęli się sprawą zabójstwa
      Kennedy'ego, publikując takie minikompedium 10 podawanych rzekomo
      najpopularniejszych teorii spiskowych wyjaśniających ten polityczny mord.

      Dlaczego jednak o tym piszę? Ponieważ zauważyłem, że W OGÓLE NIE PODANO tam
      sprawy którą poruszyliśmy w tym wątku. Zaskoczyło to mnie, ponieważ w przeciągu
      ostatnich kilkunastu dni kilka portali zajęło się tematyką Executive Order
      11110, wyjaśniajac dokłądnie o co w tym chodziło, zatem osoba(osoby) stojące za
      tym pseudoartykułem, robiąc rzetelny research w sieci, powinna na to natrafić -
      co tylko uprzedziło mnie w moim wcześniejszym przekonaniu, że ten wątek
      E.o.11110 jest przez media ignorowany lub celowo pomijany.

      niewiarygodne.pl/gid,11706302,img,11706313,kat,1017185,title,Kto-zabil-Kennedyego-10-teorii-spiskowych,galeriazdjecie.html?_ticrsn=3&ticaid=6926d


      PS. Zwróciłem również uwagę na to, że kilku czytelników napisało na forum pod
      artykułem o tym rozporządzeniu Kennedy'ego i o kartelu bankowych:
      niewiarygodne.pl/gid,11706302,img,11706313,kat,1017185,oid,11322453,title,Kto-zabil-Kennedyego-10-teorii-spiskowych,opinie.html
      niewiarygodne.pl/gid,11706302,img,11706313,kat,1017185,oid,11272635,title,Kto-zabil-Kennedyego-10-teorii-spiskowych,opinie.html
      • przycinek.usa Re: "Rewelacyjny" materiał 23.11.09, 22:10
        bardzo sluszna obserwacja
        • tartaczek Re: "Rewelacyjny" materiał 23.11.09, 22:46
          A tu jedno z ostatnich przemowien JFK ,chyba w calosci+ dodatki wlasne autorow
          tego video.Widzialam tez w necie tekst tego przemowienia po polsku,ale nie
          pamietam gdzie.
          www.youtube.com/watch?v=oSnPB-DEJe0
          O Executive Order 11110 czytalam jakis z rok temu jako o chyba jedynym w
          historii rozkazie prezydenta,ktore nie zostalo wykonane ani odwolane.
    • dirloff Kennedy i raper 2Pac... 23.11.09, 22:53
      Oglądamy i czytamy z przymrużeniem oka. Wszystko, co trzeba, jest na miejscu.
      Kennedy, gwiazdor, spisek, Iluminaci, płyta z ukrytym przekazem i śmierć...
      Miłej zabawywink

      waldek1984.wordpress.com/2009/11/20/prezydent-ktory-powiedzial-prawde/
      pl.wikipedia.org/wiki/The_Don_Killuminati:_The_7_Day_Theory
      • dirloff Czyżby to było to słynne przemówienie... 23.11.09, 22:56
        ...Kennedy'ego?

      • dirloff Taka humoreska... 23.11.09, 23:11
        Ameryką rządzą świry poprzebierane w prześcieradła i czczące Wielką Sowę.wink
        Zagooglajcie Bohemian Groove i Alexa Jonesa.smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka