Dodaj do ulubionych

Jak wyglada kampania wyborcza w USA?

12.02.04, 02:28
Ano tak:

homepage.mac.com/webmasterkai/kaicurry/gwbush/
Ogladnijcie to dobrze. To oczywiscie manipulacja. Ale zgodna z prawem.
Ludzie beda w wiekszosci glosowac na Kerrego, poniewaz uwazaja sie oszukani
przez Busha w sprawie Iraku. Zwroccie uwage jak wczesnie przed wyborami takie
spoty sa przygotowywane. Musi uplynac mase czasu, zanim opinia publiczna
zacznie zmieniac swoje zdanie.

Padly tu powazne zarzuty ze strony Heimera co do tzw. kampani negatywnej.
Chcialbym w ten sposob przekazac Panstwu, ze uwazam taka argumentacje za
bledna. Istotnie - nie jest dobrze pokazywac same negatywy bez KONKLUZJI i
nadziei. Ale taka negatywna kampania, jako DODATEK, tez jest potrzebna.

Srodki masowego przekazu maja olbrzymie archiwa pelne oficjalnych wypowiedzi
na ten temat. W tym internetowym fragmencie jest to wyciagniete i zmiksowane.

Zwroccie uwage jak to dziala na podswiadomosc.
Pamietajmy o tym, ze ANI JEDNO ze sformulowan nie zostalo w jakikolwiek
sposob naciagniete. WSZYSTKO to jest PRAWDA.

W tym nagraniu NIE MA ANI SLOWA o programie Demokratow, nic nie jest
powiedziane o kandydacie, jasne jednak jest kto i w jakim celu to zrobil i
jaki chce osiagnac efekt.

Uwazam, ze ktos z UPR POWINIEN ZROBIC DOKLADNIE TO SAMO w stosunku do SLD.
Mechanizm jest identyczny. Wyciac i poskladac wypowiedzi oficjeli dotyczace
kampani Unijnej. Pokazac klamstwa Kwasniewskiego, wplatac w to wypowiedzi o
zarobkach Hubnerowej w EU. Przypomniec ulotke. Itp. Prawda, ze proste?

Niestety internet nie jest jeszcze w Polsce az tak masowy.
Jednak warto sprobowac, chocby po to, aby w przyszlosci UPRowi wzroslo
poparcie. Mam nadzieje, ze to kogos z Was zainspiruje. Pozdrawiam.


Obserwuj wątek
    • przycinek.usa I jeszcze jedno. 12.02.04, 02:41
      Ogladalem kiedys taka mala debate w TV na temat tego typu kampanii negatywnych.
      Musze przyznac, ze byla to zazarta klotnia kilku ekspertow.
      W jednym jednak byli zgodni. Nie powinno sie w takich spotach pokazywac symboli
      partii, ktora taki spot wykorzystuje. Z jakis powodow tego typu skojarzenia
      powoduja utrate efektu koncowego jaka jest zlosc na obiekt takiej kampanii.
      I jak tu widac, specjalisci od reklamy unikaja konsekwentnie jakiegokolwiek
      kontrastowania z wypowiedziami, ktore byly wowczas przeciw konfliktowi
      irackiemu. Wiec niestety, taki spot bedzie zawsze konsekwentnie negatywny.

      Ludzie musza sami znalesc argumentacje Demokratow.

      Stwarza to pewna iluzje samodzielnosci decyzji wyborcy.

      Prowadzi sie tez statystyki oddzialywania na grupe reprezentatywna oceniajaca
      dany spot. Takie dane sa jednak z reguly niejawne. To oczywiste.
    • robisc Re: Jak wyglada kampania wyborcza w USA? 13.02.04, 00:17
      > Niestety internet nie jest jeszcze w Polsce az tak masowy.
      > Jednak warto sprobowac, chocby po to, aby w przyszlosci UPRowi wzroslo
      > poparcie. Mam nadzieje, ze to kogos z Was zainspiruje. Pozdrawiam.

      To jeden problem. Drugi to, że jesteśmy zupełnie innym społeczeństwem i to co
      sprwadza sie w USA niekoniecznie sprawdzi się u nas. Ale pomysł sam w sobie
      jest rzeczywiście ciekawy i godny rozważenia. Pewnie zrobiłby karierę w TV, w
      czasie kampanii wyborczej (jedyna sznasa dla URR-u zaprezentowania sie w TVB w
      bezplatnym bloku wyborczym). Hm...co szkodzi spróbować.
      • przycinek.usa Re: Jak wyglada kampania wyborcza w USA? 13.02.04, 02:04
        "Drugi to, że jesteśmy zupełnie innym społeczeństwem i to co sprwadza sie w USA
        niekoniecznie sprawdzi się u nas."

        To w sumie najprostsza i najszybsza metoda edukacji spolecznej.
        W sumie bylby to wielki argument dla LPR.

        Pomyslmy:
        (scenariusz, zalozenia)

        - wszyscy uwazaja LPR za wariatow i oszolomow. (ja tez)
        - wszyscy uwazaja, ze prywatyzacja jest dobra, tylko byly "nieprawidlowosci"
        (ja w sumie tez)
        - wszyscy wiedza, ze do prywatyzacji, a zwlaszcza bankow namawial Balcerowicz
        i uwaza sie powszechnie, ze byla to prywatyzacja niezbedna. (tu mam mieszane
        uczucia co do skali, moze wystarczyloby 30% opylic i koniec)

        (scenariusz, akcja)
        I teraz wyobrazmy sobie, ze LPR zrobi sobie taka reklamowke, (a maja na to
        kase) i podniesie temat CENY CALKOWITEJ sprzedazy 80% polskiej bankowosci.
        Podac calkowity wplyw do budzetu, podac wielkosc aktywow sprzedanych bankow,
        podac wielkosc zysku brutto na tych aktywach w ciagu ostatnich lat PO sprzedazy
        i... Porownac te wielkosci!

        Zwlaszcza te dwie:
        calkowity wplyw ze sprzedazy i zysk brutto z aktywow za ostatnie powiedzmy 5
        lat. (Im wiecej, tym oczywiscie lepiej).

        Pokazac spoty MARMUROW, wielkie i monumentalne budynki sprzedanych bankow,
        pokazac tysiace osob wchodzacych i wychodzacych z tych budynkow, pokazac
        banknoty, zlote i dolary. Na tym tle niech narrator mowi to co powyzej n/t
        liczb.

        Potem na koncu pytanie retoryczne:

        - czy warto bylo prywatyzowac banki?
        - Kto najbardziej namawial do prywatyzacji bankow?
        - z jakiego ugrupowania byl ten pan. Wymienic UW.
        - Kto teraz najbardziej namawia do wprowadzenia Euro zamiast zlotego?
        - Czy uwazasz, ze warto wprowadzic w Polsce Euro, skoro po wprowadzeniu Euro
        ceny wzrosly w Unii (np. o 30% powiedzmy).
        ***W zwiazku z tym, czy godzisz sie obywatelu na taki stan rzeczy?***

        Koniec scenariusza.

        Po czyms takim, w pierwszym rzedzie wzrosna notowania LPR (krytykowalo
        prywatyzacje zawsze) i Samoobrona. Prawda, ze proste?


        Druga sprawa, to podejscie do wyborcy. Wyborcy NICZYM sie nie roznia w Polsce
        od tych w USA. W USA sa nawet bardziej leniwi i chciwi.
        Kazda kampania, podejmujaca MADRZE kwestie sugestii i pozytywnego kojarzenia
        (kampania antyprywatyzacyjna=posel Pek i LPR) zostanie naprawde dobrze
        zrozumiana. Pod warunkiem jednak, ze w reklamowce NIE PADNIE nazwa LPR, i
        zostanie podana SAMA PRAWDA i to jeszcze latwo weryfikowalna, najlepiej jakby
        gdzies wykopac z archiwum TV PRAWDZIWE wypowiedzi co poniektorych delikwentow.
        Sukces murowany.

        I w ten sposob zalatwicie sprawy prywatyzacji w Polsce raz na jutro. He he he.

        Na kazda sytuacje mozna zrobic taki spot. Kogo chcesz zalatwic?
        Co ten delikwent zrobil zlego? Scenariusz. Spot. Ciach! I po delikwencie.

        Pozdrawiam.


        PS. Nie zrozummy sie zle, jestem za prywatyzacja, ograniczona do firm, ktorych
        zyski sa niesatysfakcjonujace, kapitalowi krajowemu (najlepiej).
        I obnizeniem podatkow.
        • przycinek.usa Wyniki sondazu PBS. LPR w gore! 13.02.04, 03:03
          www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_040212/publicystyka_a_1-2.F.gif
          Widac WYRAZNIE komu wzrasta poparcie najwiecej. LPR!!!!

          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040212/publicystyka/publicystyka_a_1.html




          Sondaż "Rz"
          SLD - UP może liczyć tylko na 13 proc. głosów, PO - aż na 28
          Sojusz w drugiej lidze

          Tak złych notowań koalicja SLD - UP nie miała jeszcze nigdy. Według lutowego
          sondażu "Rzeczpospolitej" na lewicę chce głosować jedynie 13 proc. Polaków,
          czyli tyle samo, ile na LPR lub PiS. Cały czas umacnia się PO.


          Przynajmniej z trzech powodów sondaż "Rz" jest przełomowy. Po pierwsze jeszcze
          nigdy SLD - UP nie osiągnęły tak mizernego wyniku, po drugie nigdy tak
          wysokiego nie miała Platforma, po trzecie wreszcie nigdy różnica między
          rządzącą lewicą a opozycyjną partią nie była tak duża.

          Dla liderów Sojuszu lutowy wynik - o 4 punkty gorszy niż w styczniu - może być
          szokujący. Nie sprawdziły się rachuby, że po wewnątrzpartyjnej weryfikacji i
          szczycie Unii Europejskiej w Brukseli, notowania lewicy zaczną się poprawiać
          lub przynajmniej przestaną spadać. Co więcej - może okazać się, że to nie
          koniec spadku notowań lewicy. Mogą się one pogorszyć, kiedy zostaną ujawnione
          ostateczne zasady planu wicepremiera Hausnera i rozpocznie się nad nim dyskusja.

          Ciągle zyskuje Platforma Obywatelska. Partia Donalda Tuska może już liczyć na
          28 procent głosów, o dwa więcej niż miesiąc temu. Widać, że nie tylko
          zaszkodziło jej, ale może nawet pomogło zaangażowanie w rozmowy z SLD na temat
          poparcia dla planu Hausnera. Przy tej okazji PO ponownie zaprezentowała pomysł
          na obniżenie podatków.

          Nie sprawdziły się buńczuczne zapowiedzi Andrzeja Leppera, że już w lutym
          Samoobrona przekroczy 20 proc. poparcia. Jego partię popiera 17 proc. Polaków,
          czyli punkt mniej niż w styczniu.

          Tomasz Żukowski, socjolog
          Wynik SLD - UP już nie jest zły, jest fatalny. I to nie tyle dla samej partii,
          ile przede wszystkim dla Leszka Millera. Jeśli te wyniki się potwierdzą w
          innych badaniach, to będzie presja na odnowę personalną w SLD, bo lokalni
          liderzy Sojuszu nie mogą być już pewni nawet własnego miejsca w Sejmie.
          Politycy SLD mają zresztą przykład niemieckiej socjaldemokracji, gdzie kanclerz
          Schr?der, na skutek złych notowań swojej partii, zrezygnował z przewodniczenia
          SPD.

          Dlaczego poparcie dla SLD - UP spada? Znacząca część byłego elektoratu tej
          koalicji mówi teraz, że w ogóle nie chce głosować, bo nie widzi odpowiedniego
          kandydata. Inna część przesuwa się ku centrum sceny politycznej - zyskują na
          tym różne nurty prawicy. NOT. F.G.


          Mizerne rezultaty - wzrost z 12 do 13 proc. poparcia - przynosi jak na razie
          medialna i programowa ofensywa braci Kaczyńskich. Liderzy PiS cały czas
          zastanawiają się, jak dogonić PO. Na razie recepty na to nie mają.

          Powody do zadowolenia może mieć Roman Giertych. Jego Liga Polskich Rodzin
          zanotowała w lutym największy wzrost - o 4 proc., do 13 proc. Tym samym
          zrównała się z SLD - UP i PiS.

          Już drugi miesiąc niemal na granicy pięcioprocentowego progu wyborczego
          balansuje Polskie Stronnictwo Ludowe. Takie notowania nie pomogą Jarosławowi
          Kalinowskiemu, który już niedługo na kongresie partii zmierzy się w walce o
          fotel prezesa z wicemarszałkiem Sejmu Januszem Wojciechowskim.

          Filip Gawryś

          --------------------------------------------------------------------------------

          Sondaż "Rzeczpospolitej" przeprowadziła Pracownia Badań Społecznych 7 i 8
          lutego na 1022-osobowej, reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków.

          • robisc Re: Wyniki sondazu PBS. LPR w gore! 14.02.04, 00:20
            Są trzy różne sondaże (CBOS, OBOB, PBS) - wyniki rożne ale trendy te same.
            Generalnie traci SLD na rzecz PO i Samoobrony i dlatego te dwa ugrupowania są
            na czele. LPR moim zadniem zancząco nie zaisteniej na senie politycznej (na
            szczęscie).
          • robisc Sondaże (OBOP) 14.02.04, 00:38
            Nowe sondaże: Najwięcej zyskała Samoobrona

            Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w lutym, 24-procentowe poparcie
            uzyskałaby PO, na drugiej pozycji znalazłaby się Samoobrona z 23-procentowym
            poparciem, a na SLD głosowałoby 12 proc., tyle samo co na LPR - wynika z
            sondażu TNS OBOP.

            Według TNS OBOP głosowanie na Prawo i Sprawiedliwość zadeklarowało 10 proc.
            badanych, na PSL - 5 proc.

            Poniżej 5 proc. progu wyborczego uprawniającego do wejścia do Sejmu znalazły
            się: Unia Wolności - 4 proc. poparcia, Unia Pracy - 2 proc., Krajowa Partia
            Emerytów i Rencistów - 3 proc. Po 1 proc. głosów uzyskałyby Unia Polityki
            Realnej, Partia Ludowo- Demokratyczna, Ruch Katolicko-Narodowy, Demokratyczna
            Partia Lewicy oraz Polska Wspólnota Narodowa.

            Od stycznia najbardziej wzrosło poparcie dla Samoobrony, którą w ubiegłym
            miesiącu popierało 16 proc. respondentów. Poparcie dla PO wzrosło o dwa punkty
            procentowe, tyle samo zyskała LPR. 1 punkt procentowy przybył UW.

            SLD stracił w porównaniu ze styczniowym badaniem 7 punktów procentowych. 2
            punkty straciło PSL. Nie zmieniły się notowania PiS i UP.

            Przeliczając wyniki poparcia na mandaty, PO mogłaby liczyć na 135 miejsc w
            Sejmie, Samoobrona na 122, SLD na 67, LPR - na 66, PiS - 49, a PSL - 19.
            Symulacje przyprowadzono przy założeniu, że dwa mandaty przypadają
            przedstawicielom mniejszości niemieckiej.

            Gotowość do udziału w wyborach do Sejmu zdecydowanie zadeklarowało 31 proc.
            pytanych przez OBOP (w styczniu 38 proc.) 29 proc. powiedziało, że raczej będą
            głosować (w styczniu 23 proc.), 13 proc. - że raczej nie pójdą do urn (w
            styczniu 13 proc.,), a 22 proc. (tyle samo co w styczniu) na pewno nie zamierza
            głosować. 5 proc. respondentów nie potrafiło odpowiedzieć na to pytanie.

            Sondaż przeprowadzono w dniach 5-8 lutego na reprezentatywnej, losowej
            ogólnopolskiej próbie 946 osób powyżej 18. roku życia.

            Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w lutym, na Platformę Obywatelską głos
            oddałoby 31 proc. badanych - wynika z najnowszego sondażu CBOS. Na drugiej
            pozycji z 18- procentowym poparciem znalazły się SLD i Samoobrona.

            Kolejne miejsca zajmują: Prawo i Sprawiedliwość - 10 proc. oraz Liga Polskich
            Rodzin - 8 proc. Na PSL chciało głosować 5 proc. badanych.

            Poniżej 5 proc. progu wyborczego uprawniającego do wejścia do Sejmu znalazły
            się: Unia Pracy - 3 proc. poparcia oraz Unia Wolności - 2 proc.

            Chęć głosowania na obecną koalicję rządzącą SLD-UP zadeklarowało 21 proc.
            ankietowanych, podobnie jak w poprzednim, styczniowym badaniu.

            Od stycznia najwięcej potencjalnych wyborów zyskała Samoobrona - poparcie dla
            tego ugrupowania wzrosło o 7 proc. Platforma zyskała 2 proc., a SLD - 1 proc.
            poparcia. PiS od poprzedniego miesiąca straciło 3 proc., a LPR - 2 proc.
            poparcia. Punktów procentowych ubyło także PSL, UP i UW - po 1 proc.

            Gdyby wybory odbywały się w lutym, wzięłoby w nich udział 50 proc.
            ankietowanych (o 6 proc. mniej niż w styczniu). 21 proc. potencjalnych wyborców
            nie wiedziałaby, na kogo oddać głos (bez zmian).

            Badanie przeprowadzono w dniach 6-9 lutego 2004 roku na reprezentatywnej próbie
            losowej 1024 dorosłych Polaków.
            • przycinek.usa Re: Sondaże (OBOP) 19.02.04, 05:16
              A ja "wykrylem", he he, w dyskusji o "fakcie" taki link:

              rotfl.pl/fuckt.php

              Koniecznie trzeba to zobaczyc.
              Nie sama strone, bo glupie, ale ten pop-up. To jest swietnie zrobione.

              Nawiasem mowiac, GW dostala piany ze szczescia z istnienia "Faktu" i obrabia
              temat jak przekupa naokraglo.

              serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1920536.html
              He he he he he he he.
              Gazeta Wyborcza. To jest hit.
    • viper39 Re: Jak wyglada kampania wyborcza w USA? 22.02.04, 17:28
      najgorsze to jest to ze wiekszosc takich reklam robionych jest dla ludzi ktorzy
      z lenistwa nie mysla sami i potrzeba im "pomagac" to robic,
      zobaczcie jak to juz w polsce robi NIE, to wlasnie na tej samej zasadzie dziala
      dzielenie sie niby informacja...
      co do polski to latwo takie cos mozna zrobic bo kazdy z polskich bonzow mial
      jakies "ciekawe" wypowiedzi... i macie racje kazdego mozna zalatwic w ten
      sposob, najgorsze to jest to ze to dziala na okolo 80% masy wyborczej, ktora
      nie chce sama myslec... ehh... co zrobic... masa robotnikow (gornicy, hutnicy,
      stoczniowcy, kolejarze...itd) i rolnikow, ci co placa troche podatku aby
      wydrzec wiecej od tych co rzeczywicie przynosza dochod... kiedy to sie kurcze w
      tej polsce zmieni... kiedy znajdzie sie ktos na tyle odwazny aby zrobic
      porzadek z tym... pytanie kiedy bo jak tak dalej pojdzie to u nas pieniedzy w
      polowie roku zabraknie na budzetowke... a to jakby nie bylo 500tys ludzi.. a
      pozniej to juz argentyna...
      wiecie co mnie przeraza scenariusz gdzie LPR i samoobrona dostana duzo glosow i
      to oni stworza rzad koalicyjny!!!.. i np pani od kurwikow zostanie ministrem
      finansow (to np) lepper prezydentem a gietrych premierem....
      o matko dalej juz nawet nie chce sie tego scenariusza ciagnac.....
      brrrrr


      co do mnie napewno bede glosowal na GWB i na republikanow, wiem ze ma on ciezka
      kadencje i niezle ja rozgrywa, on jako jedyny odwazyl sie walnac komus kopa jak
      przylapal go na konspirowaniu przeciwko usa... poza tym po rzadach demokratow
      zawsze wszystko nadaje sie do naprawy... oj nie lubie socializmu....
      pozdrawiam
      starochinskie przyslowie hinczycy mowi...
      "abysmy zyli w ciekawych czasach" ("May we live in interesting time")
      no coz napewno nam nie brakuje rozrywki w naszych zyciach...hehehe a ten rok
      zapowiada sie napewno niesamowity z wielu powodow, wybory w usa a po nich albo
      kontynuacja polityki busha albo zmiana totalna jesli wygra kerry, wybory w
      polsce i przystapienie do EU... rozszerzenie EU... itd....


      • robisc Re: Jak wyglada kampania wyborcza w USA? 23.02.04, 00:16
        Jak widzę jak PO i PiS niszczą sie nawzajem, zanim jeszcze dorwali się do
        żloba, to scenariusz z kurwikami u władzy staje się realny. Przynajmniej
        częściowo: bo albo będzie koalicja SLD-Samabrona albo PO-LPR. Z dwojga złego
        wolę koalicję
        PO-SLD sad((, chociaż serce mi się kraje jak o tym pomyśle. Z drugiej strony
        musze myśleć o bycie swoim i mojej rodziny, a ten byłby pewniejszy przy
        stabilnym i doświadczonym rządzie. Wykwalifikowane kadry do rządzenia mają
        dzisiaj właśnie PO i SLD. Taki warian mógłby uspokoić rynki finansowe i
        zapobiec scenariuszowi argentyńskiemu. Bedzie to jednak wymagało
        przezwyciężenia dawnych podziałów.

        Natomiast co do kampanii w USA, to jakoś nie potrafię do końca sprecyzować
        swojego zdania na temat Busha. Facet miał prawo sie wkurwić po 11 września, ale
        mógł chyba poprzestać na Talibach i skupić się na szukaniu Bin Ladena. Ta cała
        heca z Husajnem, to już przesada, tym bardziej, że koronny argument za
        wywołaniem wojny, legł w gruzach. W Iraku nie było broni masowego rażenia.
        Teraz pewnie żałuje swojej decyzji, bo zamiast mieć spacerek przy reelekcji
        może skończyć tak jak jego ojciec.

        Wojny to jedna rzecz, a gospodarka to druga. Clinton zostawił budżet z
        nadwyżkami, Bush doprowadził do deficytu jakiego Ameryka dotąd nie widziała.
        Gdybym żył w Stanach, to chyba głosował bym na kandydata demokratów.

        Masz racje: żyjemy w ciekawych czasach i dlatego założyłem to forum, aby mieć
        rękę na pulsie i móc wymieniać opinie z innymi równie porąbanymi na punkcie
        polityki gośćmi, jak ja.

        pozdrawiam
    • przycinek.usa Lepper 01.03.04, 02:25
      Chcialem zeby i w tym watku znalazl sie link do Leppera.

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1938903.html?as=1&ias=2
    • przycinek.usa Coraz mniej ufamy Unii Europejskiej 01.03.04, 02:26
      info.onet.pl/877703,11,item.html
      Sorry, ale powinienem to byl od razu tu wsadzic. Dla porzadku.
    • przycinek.usa "Lepper goni!" he he he. 01.03.04, 19:22
      Lepper goni! Pierwszy Sondaż Trzech: "Gazeta", TVN i Radio Zet
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1940960.html
      knysz 01-03-2004, ostatnia aktualizacja 01-03-2004 18:59

      SLD na łeb, na szyję, Samoobrona wciąż w górę, Lepper wyjątkowo popularny -
      "Gazeta", TVN i Radio Zet zamówiły swój sondaż w CBOS. Oto pierwszy odcinek

      W ciągu zaledwie trzech tygodni lutego SLD straciło jedną trzecią poparcia!
      Notowania Sojuszu spadły z 18 do 12 proc. W tej sytuacji stabilizujące się
      notowania PO (poprzednio 30 proc., teraz 29 proc.) są już ponad dwa razy wyższe
      niż partii rządzącej. Takie są wyniki pierwszego "sondażu trzech mediów".

      W lutym SLD zabiegało o plan Hausnera, a Miller zapowiedział rezygnację z
      funkcji szefa partii. Jak widać, SLD to nie pomogło, choć pomysł nie był może
      zły, bo Miller ma jeszcze gorsze notowania niż jego partia. O ile Miller może
      ciągnąć SLD w dół, to na pewno Lepper ciągnie Samoobronę w górę. Ma notowania
      niemal tak mocne jak gwiazda komisji śledczej Jan Maria Rokita.

      Zapewne praca w komisji śledczej pomogła też Tomaszowi Nałęczowi, którego
      notowania trzykrotnie biją wynik Unia Pracy.

      CBOS dla "Gazety", Radia Zet i TVN, 21-23 lutego 2004 r., próba losowa,
      reprezentatywna, 980 Polaków

      We wtorek więcej wyników w "Gazecie"




      Moze nam Wyborcza zdradzi wkoncu jaki to wynik Lepper wypracowal, bo nie widze?
      Moze we wtorek?
      • viper39 Re: "Lepper goni!" he he he. 01.03.04, 21:17
        nie zapominaj przecinek ze w polsce duzo rolnikow nie ma pojecia o polityce ale
        beda glosowac na tgo ktory glosniej krzyczy a lepper to wlasnie potrafi wiec
        nie ma sie co dziwic...
        az strach pomyslec co to bedzie z jednej strony... z drugiej cale szczescie ze
        wladza prezydenta jest ograniczona... ale bedzie wstyd sie przyznac na swiecie
        ze jest sie polakiem... bo kazdy spyta a co to naorod matolow ze matola na
        prezydenta wybiera?....
        ehhh... a ja krytykowalem wybor walesy... toz walesa w porownaniu do tego
        buraka to niebo a ziemia.....
        az strach sie bac "spolecznego samobojstwa"

        - pierwsze co zrobi ten wariat to dodrukuje pieniedzy
        - drugie to umorzy dlugi rolnikow...
        • maksimum W STANACH KAMPANIA SIE JESZCZE NIE ZACZELA 06.03.04, 16:46
          Ja mysle,ze Bush ma wygrane w cuglach,bo Kerry to dla niego za latwy przeciwnik.
          Byl przeciwko wolnemu handlowi,przeciwko interwencji w Iraku,ktora jest wielkim
          sukcesem.
          A sprawy gospodarcze wygladaja duuuzo lepiej w USA niz jakimkolwiek innych
          wysoko rozwinietym kraju.
          • wahoo1 Re: W STANACH KAMPANIA SIE JESZCZE NIE ZACZELA 06.03.04, 19:08
            maksimum napisał:

            > Ja mysle,ze Bush ma wygrane w cuglach,bo Kerry to dla niego za latwy
            przeciwnik
            > .
            > Byl przeciwko wolnemu handlowi,przeciwko interwencji w Iraku,ktora jest
            wielkim
            >
            > sukcesem.
            > A sprawy gospodarcze wygladaja duuuzo lepiej w USA niz jakimkolwiek innych
            > wysoko rozwinietym kraju.

            Macieju,

            Ponieważ pzreniosłem dyskusję na nowe forum, to pzrenise tez tam Twój post.

            Pozdrawiam
            robi
    • wyskota To jest to! 13.03.04, 01:57
      przycinek.usa napisał:

      > homepage.mac.com/webmasterkai/kaicurry/gwbush/

      To jest doskonały pomysł. Bylibyśmy głupcami nie wykorzystując go na gruncie
      polskim. Kiedy piałem (do wtajemniczonych) o konieczności zastosowania
      odpowiedniej (czytaj: skutecznej) metody w takich kwestiach jak stosunek do UE,
      SLD i leperiady to właśnie o czymś takim myślałem. Nie miałem jednak tak
      wyrafinowanego pomysłu, jeśli chodzi o formę.
      Ten pomysł doskonale wpisuje się w tamte rozważania. Bardzo istotną zaletą tego
      rozwiązania jest jego symboliczny koszt "wytworzenia".
      Najważniejszy scenariusz. Wykonanie wydaje się proste, "jak słońce".
      A może byśmy kilka takich scenariuszy przygotowali? Takie "gotowce" na
      zbliżającą się kampanię.
      • przycinek.usa Re: To jest to! 13.03.04, 05:19
        Jestes Wyskota pierwszy, ktoremu sie spodobalo. No widzisz i warto bylo wlezc
        na nasze Xfiles....
        • wyskota Re: To jest to! 13.03.04, 06:13
          Zawsze wiedziałem, że całe to nasze bagno ma swoją przyczynę. W dyskusjach
          padają różne przykłady. Gdyby mnie zapytano, to powiedziałbym, że najważniejszą
          przyczyną nie była "gruba kreska", lecz wprowadzony na samym początku
          transformacji niepisany zakaz kampanii negatywnej. To jest prawdziwa przyczyna
          naszych nieszczęść. Proszę zauważyć, że ona już była, zanim ogłoszono "grubą
          kreskę".
          • przycinek.usa Re: To jest to! 13.03.04, 08:22
            W zyciu sie z tym nie zgodze. Brak elementarnej wiedzy we wladzach, brak
            koncepcji ekonomicznych rozwoju panstwa, glupota polityki zagranicznej,
            bezrozumny uklad okraglostolowy i ordynacja wyborcza konserwujaca elity.

            ZAKONSERWOWANE ELITY SA PRZYCZYNA KRYZYSU.

            Dopiero teraz po 20 latach widac jakie to sa bledy. Gdyby nie ta Unia, to
            moglobybyc calkiem niezle. 5% wzrostu PKB odpowiednio na 1 kwartal to jest
            fenomenalna wiadomosc. Wzrosty cen wyrobow stalowych pokazuja jak macie napieta
            strune inflacji i w jakim stanie macie gospodarke. To sa szczyty, aby gigant w
            produkcji stalowej lat 70, musial po 30 latach importowac w zaleznosci od
            segmentu az 65% zapotrzebowania wewnetrznego.

            Mam wrazenie, ze ludzie lat 70, mieli lepszy "etos" jak obecnie.
            Same bledy. Po prostu szkolne bledy.
            • viper39 Re: To jest to! 13.03.04, 14:13
              przycinek.usa napisał:
              > W zyciu sie z tym nie zgodze. Brak elementarnej wiedzy we wladzach, brak
              > koncepcji ekonomicznych rozwoju panstwa, glupota polityki zagranicznej,
              > bezrozumny uklad okraglostolowy i ordynacja wyborcza konserwujaca elity.
              > ZAKONSERWOWANE ELITY SA PRZYCZYNA KRYZYSU.

              nie zgodze sie ze to sa same bledy, nie ma tak durnych ludzi na swiecie ktorzy
              popelniaja same bledy...
              ja mysle ze wiekszosc z nich ktorzy maja dostep do ludzi ktorym zalezy na czyms
              w polsce bierze w lape i to porzadne pieniadze i to wyglada na bledy a w
              zasadzie jest powolna sprzedarza wszystkiego, popatrzcie na prywatyzacje w
              polsce to najlepszy przyklad, za to powinni karac urywaniem kutasa to od razu
              zmieniloby sie....
              stal, stocznie, gornictwo, itd pokazuje nam jak nie trzeba robic... znaczy ktos
              musi brac konkretne pieniadze aby sie to wszystko chrzanilo...
              bo jesli nie bierze pieniedzy i to wszystko jest do dupy to znaczy ze w polsce
              mamy samych idiotow.....
              i to czy wchodzimy do EU czy nie nie ma znaczenia.... znaczenie ma to kto w
              czym ma jaki interes aby upieprzyc wszystko w polsce...
              no i odpowiedz jest prosta... ktos placi kase aby upieprzyc jak najwiecej w
              polsce aby pozniej taniej to kupic...
              bo jak nie wiadomo o co chodzi to napewno chodzi o kase
            • wyskota Dotrzeć do sedna 13.03.04, 15:10
              przycinek.usa napisał:

              > W zyciu sie z tym nie zgodze. Brak elementarnej wiedzy we wladzach, brak
              > koncepcji ekonomicznych rozwoju panstwa, glupota polityki zagranicznej,
              > bezrozumny uklad okraglostolowy i ordynacja wyborcza konserwujaca elity.
              >
              > ZAKONSERWOWANE ELITY SA PRZYCZYNA KRYZYSU.

              Powyższe nie zaprzecza, że przyczyną takiego, a nie innego rozwoju wydarzeń był
              umiejętnie zastosowany manewr kampanii pozytywnej. Kto tylko próbował
              przywoływać negatywne fakty z życiorysu kandydata był zbiorowo napadany przez
              bandę pismaków i kreowany na wroga ludu. To dopiero był ciemnogród!

              > Dopiero teraz po 20 latach widac jakie to sa bledy. Gdyby nie ta Unia, to
              > moglobybyc calkiem niezle. 5% wzrostu PKB odpowiednio na 1 kwartal to jest
              > fenomenalna wiadomosc. Wzrosty cen wyrobow stalowych pokazuja jak macie
              napieta
              >
              > strune inflacji i w jakim stanie macie gospodarke. To sa szczyty, aby gigant
              w
              > produkcji stalowej lat 70, musial po 30 latach importowac w zaleznosci od
              > segmentu az 65% zapotrzebowania wewnetrznego.
              >
              > Mam wrazenie, ze ludzie lat 70, mieli lepszy "etos" jak obecnie.
              > Same bledy. Po prostu szkolne bledy.

              Dziś owego etosu osobiście w ogóle nie dostrzegam. Materializm króluje.
              Cwaniactwo jest czymś pozytywnym i określane jest eufemizmem zaradności.
              A co do błędów. Nie jestem do końca przekonany, że to są błędy. A może po
              prostu mamy do czynienia z celowym działaniem obliczonym na czerpanie korzyści
              jedynie przez wąską grupę "kontrolerów państwa"?
              • przycinek.usa Re: Dotrzeć do sedna 13.03.04, 18:28
                "no i odpowiedz jest prosta... ktos placi kase aby upieprzyc jak najwiecej w
                polsce aby pozniej taniej to kupic..."

                Zgadzam sie z sasiadem z NY. To jedno z drugim wiaze sie scisle.
                Najwazniejesza jest KONTROLA.

                Ludzie w Polsce z jakiegos niewytlumaczalnego dla mnie powodu mysla, ze jak
                zaglosuja w wyborach, to potem te partie w Sejmie beda rzadzic madrze i zgodnie
                z interesem Polski. Nic bardziej mylnego! To sa skurwiele, zadni pieniedzy, a
                poniewaz z reguly sa to dorobkiewicze i mety, wiec wystarczaja im NIEWILELKIE
                pieniadze, aby wiele spiepszyc.

                Kiedy byl ten raport Banku Swiatowego na temat korupcji i jak uslyszalem, ze za
                trzy miliony dolarow mozna w Polsce kupic ustawe, to zbaranialem.

                Przeciez to bylo tak tanio, ze az sie prosi o jakies fajne przepisy...
                W sumie to nie dziwie sie, ze jest tyle bledow w przepisach.

                TYLKO ZMIANA ORDYNACJI WYBORCZEJ doprowadzi do sytuacji, ze ludzi bedzie sie
                kontrolowac. A chocby tak, ze takiemu jednemu z drugim w gminie wybija szyby,
                jak bedzie sasiadow zle reprezentowal.

                Ja nie wiem, czy to jest tak trudno zrozumiec. Zalozylem na to osobny watek o
                JOW i temat umarl. Tyle zdan na ten temat co dyskutantow. Wczesniej czy pozniej
                i tak bedzie w Polsce JOW. Jednak im szybciej tym wiecej uratujecie.
                A to sa wasze wlasne pieniadze!!! Zreszta moje tez. Mam w Polsce nieruchomosci.
                W sumie zalezy mi, aby tam sie polepszylo, do cholery.
                • przycinek.usa A i jeszcze jedna sprawa: 13.03.04, 18:33
                  W sumie ostatnio czytam tez co sobie szanowne chlopki-roztropki z LPR uradzily
                  i prawie za kazdym razem chwytam sie za glowe, jakie to glupie jest razem,
                  osobno tez. Nie moge tego pojac!

                  Te JOW doprowadzilyby do wymiany tych politykow i LPR mogloby sie stac partia
                  bardziej przyjazna dla duszy. Jednak to co oni wyprawiaja, to jest nie tyle
                  szopka, co zgroza. Ja tej Samoobrony nie widze z LA, ale LPR manifesty ja juz
                  czytam. Rece opadaja. Te partie powinni wyborcy przeczyscic gruntownie, bo idea
                  jest sluszna, tylko wykonawcy sa jacys - tego - LEWI.

                • wyskota Re: Dotrzeć do sedna 14.03.04, 04:55
                  przycinek.usa napisał:

                  > Ludzie w Polsce z jakiegos niewytlumaczalnego dla mnie powodu mysla, ze jak
                  > zaglosuja w wyborach, to potem te partie w Sejmie beda rzadzic madrze i
                  zgodnie
                  >
                  > z interesem Polski. Nic bardziej mylnego! To sa skurwiele, zadni pieniedzy, a
                  > poniewaz z reguly sa to dorobkiewicze i mety, wiec wystarczaja im NIEWILELKIE
                  > pieniadze, aby wiele spiepszyc.

                  Wydaje się, że świadomość tego faktu staje się w Polsce coraz powszechniejsza.
                  Obserwując scenę polityczną widzimy kabaret kryminalny. W tej grze chodzi o
                  coraz większe pieniądze. Nie zadowalają się już "miską soczewicy".

                  > Kiedy byl ten raport Banku Swiatowego na temat korupcji i jak uslyszalem, ze
                  za
                  >
                  > trzy miliony dolarow mozna w Polsce kupic ustawe, to zbaranialem.
                  >
                  > Przeciez to bylo tak tanio, ze az sie prosi o jakies fajne przepisy...
                  > W sumie to nie dziwie sie, ze jest tyle bledow w przepisach.
                  >
                  > TYLKO ZMIANA ORDYNACJI WYBORCZEJ doprowadzi do sytuacji, ze ludzi bedzie sie
                  > kontrolowac. A chocby tak, ze takiemu jednemu z drugim w gminie wybija szyby,
                  > jak bedzie sasiadow zle reprezentowal.

                  Zmiana ordynacji wyborczej to za mało. Konieczne są zasady, według których
                  odbywałoby się życie publiczne. Muszą zostać stworzone procedury i mechanizmy
                  gwarantujące stosowanie przyjętych zasad.

                  > Ja nie wiem, czy to jest tak trudno zrozumiec. Zalozylem na to osobny watek o
                  > JOW i temat umarl. Tyle zdan na ten temat co dyskutantow. Wczesniej czy
                  pozniej
                  >
                  > i tak bedzie w Polsce JOW. Jednak im szybciej tym wiecej uratujecie.
                  > A to sa wasze wlasne pieniadze!!! Zreszta moje tez. Mam w Polsce
                  nieruchomosci.
                  > W sumie zalezy mi, aby tam sie polepszylo, do cholery.

                  Sprawa jest o tyle niejasna, że idea JOW jest skrywana przez samych jej autorów.
                  Na stronie www.jow.pl podają zaledwie pięć punkcików - bez żadnego komentarza,
                  bez żadnej dyskusji.
                  Do tych punkcików to ja mam spore zastrzeżenia. Spróbuję je sformułować i
                  umieszczę w wątku o JOW.
                  Niezależnie od dyskusji szczegółowej, wyłania się problem natury zasadniczej.
                  Kto ma dokonać zmiany ordynacji, a w przypadku JOW dochodzi konieczność zmiany
                  konstytucji. Wygląda, że znaleźliśmy się w błędnym kole. Obecna ordynacja
                  gwarantuje wybór szumowin, a one absolutnie nie są zainteresowane zmianą
                  ordynacji. Jedynym rozwiązaniem wydaje się być powszechny, społeczny nacisk
                  wymuszający na władzy zmiany prawa, niezbędne do zapoczątkowania rzeczywistych
                  zmian w funkcjonowaniu państwa.
                  • przycinek.usa Re: Dotrzeć do sedna 14.03.04, 19:35
                    "Jedynym rozwiązaniem wydaje się być powszechny, społeczny nacisk
                    wymuszający na władzy zmiany prawa, niezbędne do zapoczątkowania rzeczywistych
                    zmian w funkcjonowaniu państwa."


                    Dokladnie. Czeka was po prostu rewolucja. Martwi mnie ta perspektywa, lecz
                    wydaje sie to byc nieuchronne.
                    • wyskota Re: Dotrzeć do sedna 14.03.04, 19:54
                      przycinek.usa napisał:

                      > "Jedynym rozwiązaniem wydaje się być powszechny, społeczny nacisk
                      > wymuszający na władzy zmiany prawa, niezbędne do zapoczątkowania
                      rzeczywistych
                      > zmian w funkcjonowaniu państwa."

                      > Dokladnie. Czeka was po prostu rewolucja. Martwi mnie ta perspektywa, lecz
                      > wydaje sie to byc nieuchronne.

                      Przydałby się symbol tej naszej rewolucji. W Gruzji mieli stokrotki, w
                      Czechosłowacji aksamit.
                      Może ma ktoś jaki pomysł. Oby nie w kolorze czerwonym.
                      Szkoda, że maki są czerwone.
                      smile)

                      • goscgazety Przydałby się symbol tej naszej rewolucji 14.03.04, 22:21
                        wyskota napisał:
                        > Przydałby się symbol tej naszej rewolucji. W Gruzji mieli stokrotki, w
                        > Czechosłowacji aksamit.
                        > Może ma ktoś jaki pomysł. Oby nie w kolorze czerwonym.
                        > Szkoda, że maki są czerwone.
                        > smile)

                        Wlasnie jestem swiezo po wysluchaniu z Zetki wywiadu Rokita kontra Lepper i od
                        razu wpadl mi do glowy slowianski diabelek Rokita. Chialem jeszcze znalezc
                        jakis sliczny obrazek jako maskotke a znalazlem to :

                        Rokita → w folklorze słownym diabeł-szlachcic, podobnie jak Boruta, często
                        także postać humorystyczna, piekielny nieudacznik wykpiwany i wykorzystywany
                        przez ludzi, za swoje niepowodzenia nieustannie karcony przez diabelskich
                        zwierzchników. Zamieszkiwał dziuplę wypróchniałej wierzby, potrafił robić z jej
                        witek fujarki, których dźwięki posiadały magiczną moc. Chętnie straszył ludzi i
                        płatał im różne złośliwe figle, przybierając niekiedy postać zwierzęcia.
                        (Encyklopedia Polski, wyd. R. Kluszczyński, str.577).
                        zrodlo -->www.kmdp.pl/czlonkowie/r_broda/index.html

                        A kolory to moze czarny i czerwony.
                        A propos makow to maja one czarne nasiona i czerwony kwiatostan.
                        smile


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka