Dodaj do ulubionych

PiS gra w szachy

18.06.10, 01:38
Polecam super artykuł Ziemkiewicza o kończącej się kampanii
www.rp.pl/artykul/9157,495512_Ziemkiewicz__Wielka_improwizacja.html

Zostawiając w spokoju Platformę i Marszałka (a głównie ich błędami
zajmuje się tym razem RAZ), mnie najbardziej zainteresowały
fragmenty o PiS-ie. Zdaniem Ziemkiewicza "przemiana" PiS-u była
przygotowywana znacznie wcześniej, jeszcze przed katastrofą
smoleńską, a jej celem miało być wzięcie przez PiS władzy w 2011. W
wyborach miała wystartować Gęsicka i zamordować Platformę miłością.


"Wbrew większości komentatorów uważam, że PO spotkałaby
niespodzianka. Jedna z przesłanek to ostatni wywiad śp. Lecha
Kaczyńskiego dla "Arcanów", który opublikowany miał być po wyborach;
jest to z jego strony wyraźne pożegnanie z prezydenturą i jej
podsumowanie.Inną przesłanką jest wyraźna zmiana wizerunku partii
już przed katastrofą smoleńską, między innymi apel śp. Grażyny
Gęsickiej do partii parlamentarnych. Sądzę, że to ona właśnie była
przewidziana w skrywanych planach Jarosława Kaczyńskiego do walki o
prezydenturę. Jeśli by jej nawet nie zdobyła, zmieniłaby odbiór
partii i pozwoliła jej odzyskać zdolność koalicyjną, kładąc podstawy
pod zwycięstwo w wyborach parlamentarnych 2011 roku."


Zdaniem RAZ-a J. Kaczyński po Smoleńsku wszedł w buty Gęsickiej:


"porażka Komorowskiego wyszłaby Tuskowi na dobre tylko pod
warunkiem, że Kaczyński jako prezydent wpisze się w kontynuowaną
przez strategów PO wojnę totalną. Tymczasem zapowiada się coś wręcz
przeciwnego. Tusk uświadomił to sobie po pierwszych tygodniach
kampanii i wtedy to zarzucił początkową bierność i zabrał się do
ratowania tonącego Komorowskiego."


Kaczyńskiemu zdaniem RAZ-a i tak wsio ryba:


"bardziej od prezydentury zależy mu na zbudowaniu nowego wizerunku
partii i siebie jako lidera. PO i tak już przechwyciła po
katastrofie wszystko, co tylko mogła, przejęcie zaś Belwederu może
zostać za rok zrekompensowane jej równie głębokim upadkiem."
Obserwuj wątek
    • dorota_3 Hehe, "zamordowanie Platformy miłością" ;) 18.06.10, 10:13
      Za cholere w to nie wierzę. Po prostu dlatego, że wyborcy PiS są
      sfrustrowani, pełni resentymentów i przeciwni jakiejkolwiek
      modernizacji państwa. Kaczyński wbrew swojej bazie politycznej
      działać nie może.

      Dość oczywisty artykuł Dominiki Wielowiejskiej w TP:
      tygodnik.onet.pl/30,0,48018,1,artykul.html
      • jeepwdyzlu dla dorotki 18.06.10, 13:45
        dorota - głosowałem na PO. Latami, wcześniej na kogres liberalno
        demokratyczny...
        zawsze na Tuska, który wydawał mi się politykiem z pomysłem na
        Polskę..
        Niestety - przeżyłęm gigantyczne rozczarowanie. Mijają 3 lata władzy
        PO i ŻADNA - dokładnie ŻADNA obietnica wyborcza nie została
        zeralizowana... Prezydent był hamulcowym? Wiesz, jak się nie umie
        forsować ustaw - to po co zabierać się za sprawowanie władzy.. Teraz
        bedzie lepiej? Rok , pewnie niecały przed wyborami do sejmu?
        Zmniejsza podatki? Wydłużą wiek emerytalny? Zlikwiduja przywileje
        emerytalne? Ułatwią prowadzenie działalności przez radykalne
        uproszczenie ustawy vat i ordynacji? Zreformuja szkolnictwo?
        Zmniejszą admnistrację? Zmienią konstytucję likwidując senat i
        wprowadzając okręgi jednomandatowe? Wprowadza podatek liniowy?
        Zmniejsza CIT? Wprowadzą indywidualne ubezpieczenia zdrowotne?
        Gwarancje kredytowe dla studentów?

        mam tak dalej?
        PO sprawuje władzę
        Ale nie wiem po co
        Nie mają ŻADNEJ woli dokonywania zmian. Żadnej.
        Dlatego ich czas się kończy.
        Nawet jesli jeszcze teraz wygra Komorowski - to jego indolencja
        wyjdzie na jaw najwyzej dwa tygodnie po zaprzysiężeniu. A dla PO -
        nie będzie zmiłuj. Nie będzie usprawiedliwienia w
        postaci "hanujacego" prezydenta..
        Więc PO przegra wybory w 2011.
        I przejdzie na śmietnik historii.
        Potrzebna jest nowa partia centrum. Z Rokitą. Gilowską.
        Dudkiewiczem. Bez Tuska, Palikota, Nowaka...
        jeep
        • znanypolityk Re: dla dorotki 18.06.10, 13:50
          z Rokitą i Nelly-Rokitą. sad

          Jedyna rozsądna opcja to JKM na prezydenta, ale on się niestety robi organiczny.
        • dorota_3 Re: dla dorotki 18.06.10, 13:54
          Jeżeli dasz im prezydenta, który będzie wyłącznie obstrukcją się
          zajmował, to nie zrobią nic przez następne pięć lat conajmniej.
          Pamiętasz ile było wet ze strony śp. prezydenta Kaczyńskiego? Jego
          brat pójdzie tą samą drogą.

          Jeżeli chcesz mieć PiS u władzy w 2011, czyli powtórkę z rozrywki
          (nasz prezydent, nasz premier, tylko nie będzie miał komu zameldować
          wykonania zadania), to głosuj na Kaczyńskiego.

          > Nawet jesli jeszcze teraz wygra Komorowski - to jego indolencja
          > wyjdzie na jaw najwyzej dwa tygodnie po zaprzysiężeniu.
          Ale o czym Ty mówisz, jaka "indolencja"? Prezydent nie ma prawie
          żadnych prerogatyw pozytywnych, jedyna jego faktyczna władza to
          wetowanie.
          Wystarczy żeby się nie szlajał po gruzińskich wertepach, będzie OK.
          • jeepwdyzlu Re: dla dorotki 18.06.10, 14:04
            weta trzeba umiec odrzucać
            albo prezydenta przekonywać
            albo budować większe koalicje, albo rozpisywac nowe wybory..
            Nie wiedzieli jak brzmią zapisy konstytucji?
            dorota - polityka to zabawa dla duzych chłopców..


            Wystarczy żeby się nie szlajał po gruzińskich wertepach, będzie OK.
            -------
            to smutne co piszesz...
            Mój przyjaciel dopiero co wrócił z Gruzji - był tam na duzej
            wyprawie samochodowej..
            Wiesz, że nas Polaków tam kochają?
            Wiem, wolałabys żeby Putin nas pokochał...
            Ale on jest wybredny smile
            ciał, jeep
            • dorota_3 Re: dla dorotki 18.06.10, 14:12
              Przekonać prezydenta, który walczy o władzę dla swojej partii?
              Idealista.

              Kto ci wmówił, że mnie chodzi o miłość Putina??? Popieram Gruzinów,
              ale zachowanie śp. Kaczyńskiego wtedy było totalnie
              nieodpowiedzialne. Głowa państwa nie ma prawa tak głupio ryzykować.

              Chodzi mi o to, Jeep, żeby prezydent przynajmniej nie robił głupstw.
          • smutek20 Re: dla dorotki 18.06.10, 14:14
            Lech Kaczynski podpisał 526 ustaw a zawetował az 18, a do TK odesłał 19.

            W wyniku działania Weta nie weszło w zycie 10 ustaw.

            Takie są fakty w sprawie wata prezydenta.
            Liczby mówia same za siebie.
            A Komorowski to próżnia intelektualna i faktycznie o nic nei zawetuje bo on nic
            z zadnej ustawy nie zrozumie.

            • demergis 1,8% zawetowanych ustaw 18.06.10, 14:55
              obnażyłaś cały fałsz tej paniusi. miele jęzorem (klawiaturą) nie
              sprawdziwszy faktów. Każde jej słowo to albo agitka albo kłamstwo.
              Prawdy nie nauczono jej mówić
          • krizcruz Re: dla dorotki 18.06.10, 14:50
            > Pamiętasz ile było wet ze strony śp. prezydenta Kaczyńskiego? Jego
            > brat pójdzie tą samą drogą.

            Droga Dorotko (ślepa dla propagandy PO),
            ja pamiętam, ale ty chyba nie, więc ci przypomnę:

            Kaczynski - 18 z 840 (ok. 2%)
            Kwasniewski - 35 z 1767 (ok. 2%)
            Wałęsa - 22 z 335 (ok. 6%)

            Proszę - oto twój obiektywizm.
            Jeśli chcesz wiedzieć więcej to poczytaj w źródłach, a nie pisz bzdur.

            news.money.pl/artykul/prezydent;zawetowal;ustawe;medialna,99,0,491363.html
            www.prezydent.pl/cztery-lata-prezydentury/slowo-wstepne/
    • dorota_3 Weta śp. prezydenta Kaczyńskiego 18.06.10, 15:24
      Macie rację z liczbą wet (tylko 1,8% ustaw przedstawionych do
      podpisania)... i nie macie racji, że to nieistotne. Typowy przykład
      manipulacji przez liczby.

      Bo zawetował chociażby ustawę o pomostówkach i pakiet zdrowotny.
      Kluczowe z punktu widzenia finansów państwa i kształtu służby
      zdrowia.
      • smutek20 Re: Weta śp. prezydenta Kaczyńskiego 18.06.10, 17:32
        Ty próbujesz manipulować bo wczesniej sugerujesz, że Wetował bardzo dużo ustaw i
        brat pójdzie ta samą droga a teraz gdy masz liczby to piszesz - manipulacja
        przez liczby.
        • demergis Re: Weta śp. prezydenta Kaczyńskiego 18.06.10, 18:19
          może spróbujmy solidarnie nie odpowiadać tej lamerce - trolowi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka