Dodaj do ulubionych

Wzrośnie PKB UE !

12.03.04, 14:29
UE: Prostytucja, przemyt i narkotyki już wkrótce zwiększą dochód narodowy
Prawdopodobnie już w 2005 r. kraje Unii Europejskiej będą wliczały do swojego
dochodu narodowego „czarną” gospodarkę, a więc prostytucję, przemyt czy
produkcję narkotyków. Ostateczna decyzja w tej sprawie może zapaść w tym
miesiącu. Kraje Unii Europejskiej powinny, zgodnie z obowiązującymi zasadami
sporządzania rachunków narodowych ESA 95, wliczać do produktu krajowego
brutto pełne rozmiary szarej gospodarki, z dwiema grupami działalności.
Pierwsza obejmuje produkcję i usługi ukrywane w całości lub w części przed
organami administracji państwowej w celu unikania płacenia podatków, ceł,
akcyzy czy składek na ubezpieczenia społeczne. Natomiast drugą grupę tworzy w
szarej strefie produkcja nielegalna, nazywana często „czarną” gospodarką, do
której zalicza się między innymi produkcję alkoholu bez zezwolenia, handel
narkotykami, nielegalną aborcję, fałszowanie i obrót fałszywymi pieniędzmi
oraz przemyt. Ale mimo istniejącego rozporządzenia Unii Europejskiej o
zaliczaniu pełnych rozmiarów szarej strefy w rachunkach narodowych, kraje
Wspólnoty dotychczas wliczają do produktu narodowego brutto tylko produkcję
ukrytą. Praktyka ta przyjęła się również w Polsce. Ale sytuacja może się
wkrótce zmienić.
- W dniach 25-26 marca br. Komitet Dochodu Narodowego Eurostatu będzie
dyskutował o zasadach pomiaru szarej strefy - powiedziała „GP” dyrektor
Bożena Jakóbiak z Głównego Urzędu Statystycznego, członek komitetu.
Zastrzegła, że w tym czasie może, ale nie musi być podjęta ostateczna decyzja
o obowiązku wliczania do produktu krajowego brutto czarnej gospodarki, którą
zawężono do prostytucji, przemytu i produkcji narkotyków.

Na duże prawdopodobieństwo podjęcia takiej decyzji wskazuje postawa
przewodniczącego Komitetu Dochodu Narodowego, który wbrew opinii członków
komitetu oświadczył w ubiegłym roku, że nadszedł czas, aby od 2005 r.
produkcja nielegalna była uwzględniana w rachunkach narodowych. Równocześnie
nastąpiłaby weryfikacja danych z poprzednich lat, poczynając od 2002 r. Jeśli
tak się stanie, nastąpi zwiększenie obciążenia finansowego krajów Unii
Europejskiej na rzecz Wspólnoty. Uwzględnienie produkcji nielegalnej w
rachunkach narodowych zwiększy bowiem dochód narodowy, a od jego poziomu
liczona jest składka, jaką wnoszą wszystkie kraje do wspólnej kasy Unii
Europejskiej.

Z przymiarek robionych od kilku lat w różnych krajach wynika, że
uwzględnienie produkcji nielegalnej w szarej strefie zwiększyłoby PKB o nie
więcej niż o 1 pkt proc. W naszym przypadku produkt krajowy brutto wzrósłby
co najwyżej o 8 mld zł. Nie oznacza to, że prostytucja, przemyt i produkcja
narkotyków ma taką wartość. Do PKB wlicza się bowiem tylko wartość dodaną
brutto - najogólniej ujmując produkcję globalną pomniejszoną o koszty
wytworzenia tej produkcji. Trzeba przy tym pamiętać, że szacunki związane z
ukrytą i nielegalną gospodarką nie są precyzyjne, ponieważ jest to zjawisko
ze swej natury trudne do badania. Dlatego eksperci różnią się, często
zasadniczo, w ocenach rozmiarów szarej strefy.

W Polsce od trzech lat w oficjalnym produkcie krajowym brutto ustalanym przez
Główny Urząd Statystyczny 14,3 proc. PKB jest wkładem szarej strefy.
Natomiast eksperci Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych oceniają, że
gospodarka ukryta przed fiskusem może być nawet dwa razy większa. Ten
pesymistyczny szacunek jest zgodny z opiniami niektórych zagranicznych
analityków, na przykład austriacki prof. Friedrich Schneider uważa, iż w
gospodarce ukrytej przed fiskusem powstaje w Polsce ponad 27 proc. produktu
krajowego brutto. Zdaniem profesora także w innych krajach oficjalne szacunki
szarej strefy są zdecydowanie zaniżone.

W obecnych krajach Unii Europejskiej przed fiskusem ukryte jest przeciętnie
15-20 proc. działalności gospodarczej. Przy tym na przykład w Grecji szacuje
się ją na 28 proc., we Włoszech na ok. 27 proc., w Niemczech - 16 proc., we
Francji około 14 proc., a w Holandii 8-13 proc.
Obserwuj wątek
    • robisc Jezu... 12.03.04, 21:07
      Co to jest
      "Do PKB wlicza się bowiem tylko wartość dodaną
      brutto - najogólniej ujmując produkcję globalną pomniejszoną o koszty
      wytworzenia tej produkcji."

      i jak to sie ma do prostytucji? Czy prezerwatywa to "koszt wytworzenia"? A co
      jest wartością dodaną stosunku z prostytutką? Haracz dla alfonsa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka