franzmaurer
24.04.04, 10:00
fakty.interia.pl/news?inf=495196
"Rz": Agenci we władzach
Kilkunastu oficerów Wojskowych Służb Informacyjnych działa "pod przykryciem"
w otoczeniu premiera i prezydenta - dowiedziała się "Rzeczpospolita" z kilku
źródeł. kilkudziesięciu wysokich urzędników państwowych współpracuje z
wojskowymi służbami.
Takie informacje przekazał gazecie były szef WSI generał Tadeusz Rusak.
Pytany o konkrety, powiedział: - Na przykład osoba o inicjałach G.R. Ten
człowiek był i jest jednym z najbliższych współpracowników wszystkich
premierów należących do SLD.
W otoczeniu premiera jest jedna osoba o tych inicjałach. Jest to Grzegorz
Rydlewski, szef zespołu doradców Leszka Millera. Rydlewski był sekretarzem
Rady Ministrów za premiera Józefa Oleksego, szefem Kancelarii Prezesa Rady
Ministrów za Włodzimierza Cimoszewicza. Z racji zajmowanych stanowisk nie był
nigdy zobowiązany do składania oświadczenia lustracyjnego.
Informację, że tą osobą jest Grzegorz Rydlewski, "Rz" uzyskała od dwóch
wysokich oficerów WSI. Jeden z nich był w kierownictwie służb za rządów
prawicy a drugi - lewicy. Sam Rydlewski zaprzecza temu.
Powiedział "Rzeczpospolitej", że nigdy nie był, nie jest i nie zamierza być
oficerem WSI.