dorota_3
09.04.11, 14:19
Niewątpliwie wydarzeniem dnia stało się podmienienie w nocy tablicy upamiętniającej katastrofę w Smoleńsku (ufundowaną przez Rodziny) na podwójną, dwujęzyczną tablicę nie wspominającą o celu tragicznej pielgrzymki.
Rosjanie zasadniczo nie są głupcami, więc takie działanie musi mieć swoje krótko- i długoterminowe cele. Krótkoterminowo: sprawa tablicy zdominuje przekaz medialny dziś i jutro, naznaczy obchody rocznicy.
Długoterminowo: ten gest władz rosyjskich jest silnym policzkiem wymierzonym władzom polskim. Najwyraźniej Rosja gra na osłabienie partii rządzącej w Polsce na rzecz opozycji, przynajmniej na tym etapie.
Nadrzędnym celem Rosjan jest jednak utrzymanie stanu ciągłego fermentu u nas, trwałe i nieodwracalne skłócenie społeczeństwa. Mącą naszą narodową kadź...
A my - przewidywalnie aż do bólu - skaczemy sobie do gardeł.
PS. No, a teraz czekamy na płomienne słowa o zaprzańcach. Wedle rozpisanego scenariusza.