piesza_beauty
09.05.11, 02:09
Robiłam wszystko, żeby dostać 8 lat pracy za studia, i teraz, po ich ukończeniu okazuje się, że zmieniono ustawę, i za studia liczy się tylko tyle lat, ile trwały.
Mi to się kojarzy z żydowskim postępowaniem - jak już wkładam w coś max wysiłku to okazuje się, że na nic. Bezsens, prawda?