12.05.04, 23:02
Polska w UE? - eurokraci przerażeni 2003-09-30

Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej budzi "poważny niepokój"
eurokratów - czytamy w opublikowanym w Brukseli raporcie firmy Burson-
Marsteller o następstwach przyszłorocznego poszerzenia UE dla unijnego
biznesu.

"Obawy skupiają się na tym, co niektórzy urzędnicy postrzegają jako brak
stabilności politycznej w tym kraju. Prowadziło to ostatnio do szybkiej
wymiany kluczowego personelu, podkopującej efektywność administracji" -
napisano w dokumencie na podstawie rozmów z ponad 30 wysokimi urzędnikami
Komisji Europejskiej.

"(Polacy) zmarnowali tak wielu ludzi ze swoich elit" - cytuje jednego z
eurokratów raport znanej firmy doradczej. Ukazał się on na pięć tygodni przed
zapowiadaną na 5 listopada doroczną oceną gotowości krajów przystępujących do
Unii przez Komisję Europejską.

Autorzy raportu wyliczają dziedziny, w których eurokraci spodziewają się
kłopotów wynikających z niedostosowania do standardów unijnych nowych państw
członkowskich, w tym zwłaszcza Polski.

Najwięcej problemów oczekują z bezpieczeństwem żywności. Boją się też, że
Komisja będzie zmuszona wstrzymywać wypłaty z unijnej kasy dla tych krajów w
związku z niewydolnością ich administracji i korupcją.
Obserwuj wątek
    • vico1 Re: Prorocy? 13.05.04, 18:38
      Jak tu sie nie niepokoic, jesli wciaz "analfabeci" typu Lepper i jego ludzie,
      moga liczyc na glosy wyborcow. Polska jest chyba wyjatkiem w skali Unii
      Europejskiej. Co z tego, ze w drugim lub w trzecim szeregu znajdzie sie paru
      inteligentych.
      Jezeli podczas powaznych rozmow w Brukseli nie obejdzie sie bez tlumacza,
      wszyscy nas beda olewac.
      Kiedys Walesa zrobil kariere dzieki solidarnosciowej rewolucji. Wtedy bylo to
      emocjonalnie zrozumiale. Niezrozumiale jest dla mnie jednak to, ze ten lekko
      wykwalifikowany robotnik znowu pcha sie do prezydentury.
      Msci sie chyba okres komuny i tzw awansu spolecznego.
      • viper39 Re: Prorocy? 13.05.04, 19:34
        no coz, dobrze zauwazyliscie ze w polsce nie ma z kim rozmawiac, nie wiadomo z
        kim sie ukladac, itd
        problem tez jest z korupcja a co za tym idzie zaufaniem (niestety wazny
        czynnik)

        poza tym eurokraci narzekaja bo stracili ludzi z SLD z ktorymi mozna sie bylo
        dogadac (lapowki) i to ich denerwuje, zainwestowali kase i znow trzeba innym
        placic.. to im sie nie podoba...

        poza tym jakos sobie nie wyobrazam leppera jako czolowego polityka w polsce,
        nadal jest on jakims mataczacym idiota ktoremu dano troche wladzy aby mieszal,
        gosc tego nie rozumie i mieszanie wychodzi mu dobrze, przeciez kazdy rozsadny
        czlowiek wybierze na prezydenta kogos innego, ale najgorsze to jest to ze
        ciezko przewidziec co chlopu w glowie siedzi...


        • vico1 Re: Prorocy? 13.05.04, 19:50
          UE byla kiedys entuzjastyczna kiedy rzadzila UW. Natychmiast ruszyla z miejsca
          tematyka rozszerzenia. Owczesne elity po obu stronach doskonale sie rozumialy.
          Z latami entuzjazm opadal, chociaz machiny rozszerzeniowej juz sie nie dalo
          zatrzymac.
    • cesarok Re: Prorocy? 13.05.04, 20:04
      Nie lękajcie się. Będzie dobrze, nawet jak Lepper dojdzie do władzy. Dzięki
      Bogu i przekształceniom wczesnych lat dziewięćdziesiątych gospodarka jest coraz
      bardziej niezależna od polityki. Eurokraci się boją bo obawiają się, że w
      Polsce na dłuższy czas zostaną odsunięte rządy lewicowe. W Europie w obecnym
      czasie nie do pomyślenia. Jeśli już to wystarczy parę bombek i już lewica
      wraca. Tak będzie po kolei w krajach UE. Następni w kolejce są Niemcy.
      • klip-klap Re: Prorocy? 13.05.04, 20:14
        Albo znowu jakiś zielony kropnie nazbyt eurosceptycznego polityka z wpływami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka