Dodaj do ulubionych

Telekomunikacja - nie jest strategiczna?

26.06.11, 14:54
Napotkałem ciekawy artykuł o stosunkach własnościowych i rozwiązaniach prawnych na polskim rynku telekomunikacyjnym. Autor: wygląda na bardzo solidnego:

JerzyUrbanowicz jest profesorem w Instytutach Matematycznym i Podstaw Informatyki PAN, członkiem Rady Naukowej Instytutu "Polska Racja Stanu" im. Lecha Kaczyńskiego. W latach 2006-2008 pełnił funkcję doradcy ds. kryptografii i teleinformatyki Służby Kontrwywiadu Wojskowego. W 2001 r. był prezesem spółki Tel-Energo (obecnie Exatel).

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110422&typ=my&id=my01.txt

Najważniejszą tezą, która wynika z artykułu jest konsekwentne wycofywanie się państwa polskiego pod rządami Tuska z kontroli strategicznych sieci i systemów bezpieczeństwa telekomunikacyjnego, na rzecz prywatnych podmiotów dowolnej proweniencji i rezygnacja z ustawowych narzędzi ochrony bezpieczeństwa telekomunikacyjnego.

Moim zdaniem, jeśli autor ma rację, to mamy kolejny dowód na to, że obecna administracja Polski stanowi śmiertelne zagrożenie dla suwerenności i bezpieczeństwa państwa. A może autor przesadza?
Obserwuj wątek
    • zbignieff Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 15:39
      Oczywiście, że przesadza. Całe to gadanie o sektorach strategicznych i innych srebrach rodowych w ogóle jest niczym innym jak próbą ochrony enklaw socjalizmu. O ile się nie mylę, to wojsko tak czy siak ma własne systemy łączności, więc o jakim konkretnie zagrożeniu rozmawiamy?
      • glupi_jasio Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 15:57
        zbignieff napisał:

        > Oczywiście, że przesadza. Całe to gadanie o sektorach strategicznych i innych s
        > rebrach rodowych w ogóle jest niczym innym jak próbą ochrony enklaw socjalizmu.

        Dlaczego? KONKRETNE uzasadnienie proszę, najlepiej na bazie tekstu, a nie trywialną kalkę. Jeszcze raz: Twoja goła OPINIA, anonima, pozbawiona konkretnej argumentacji jest całkowicie bez znaczenia.

        > O ile się nie mylę, to wojsko tak czy siak ma własne systemy łączności, więc o
        > jakim konkretnie zagrożeniu rozmawiamy?

        Np. o możliwości prowadzenia szpiegostwa w cywilnych sieciach telekomunikacyjnych.

        • zbignieff Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 16:18
          A jak się na postawie tekstów dowodzi motywacji lub szczerości intencji? Zresztą ponownie - jeśli ktoś uważa, że z jakiś powodów jakiś sektor powinien pozostać w prywatnych rękach, to na nim spoczywa ciężar udowodnienia że tak jest. I to nie na zasadzie chłopskiej logiki typu "mogą nas podsłuchiwać", bo takie ryzyko istnieje niezależnie od sektora własności. Słuchając tego typu argumentów skończylibyśmy w kraju w którym niczego niemal nie sprywatyzowano, bo bano się obcych wpływów i krwawych kapitalistów. Białoruś chyba właśnie ćwiczyła ten wariant. I może rzeczywiście przez ostatnie kilkanaście lat obce wywiady podsłuchiwały ich nieco rzadziej, ale czy to naprawdę jest warte ceny, którą zapłacili?
          • glupi_jasio Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 16:25
            Sorry, nie napisałeś nic godnego uwagi, nadal brak konkretów, więc poczekam z dyskusją na kogoś, kto zaproponuje coś więcej, niż trywialną żonglerkę kalkami.
            • stoje_i_patrze Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 17:16
              Ciesze że Jasiu że nie jesteś Głupismile
      • stoje_i_patrze Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 17:15
        > O ile się nie mylę, to wojsko tak czy siak ma własne systemy łączności, więc o
        > jakim konkretnie zagrożeniu rozmawiamy?

        Niestety standardowo piszesz bzdury na tym forum. Od pewnego czasu odnoszę wrażenie że celowo wiec nie zamierzam z Tobą w ogóle dyskutować.

        Jedynie nadmienię że Wojsko i wiele innych sztabów korzysta w duzej mierze z sieci GTP (Grupa TP), czym zresztą się nie raz zasłaniali próbując uwiarygodnić 3 razy wiecej centraln niz powinni miec (w porownaniu do innych duzych operatorów).

        Wszelkie instytucje publiczne jak Kancelarie Prezydenta obsługuje z kolei Polkomtel (sieć Plus).
        • stoje_i_patrze Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 17:17
          Acha,
          nie zamierzam nic udowadniac i podawac linkow. Wszystko w necie jak tutaj:
          www.rp.pl/artykul/535567.html
          plusforum.pl/viewtopic.php?f=45&t=3010&start=0
          gsmonline.pl/portal/news/news.jsp?s0n_id=26417
        • zbignieff Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 19:39
          > Niestety standardowo piszesz bzdury na tym forum.

          Własnie dlatego dodałem sformułowanie " O ile się nie mylę", bo nie siedzę ani w wojsku, ani w telkomach i wielu rzeczy po prostu mogę nie wiedzieć. Po prostu wydawało mi się, że taka instytucja jak wojsko oprócz tego, że na codzień(jak to ująłeś - w dużej mierze) korzysta z normalnej infrastruktury cywilnej ma ma wszelki wypadek również własne, autonomiczne metody komunikacji. Poza tym nie żebym się jakoś specjalnie chwalił, ale wydaje mi się, że w większości przypadków raczej wrzucane na to forum głupoty na to forum konfrontuję z rzeczywistością...

    • lastboyscout Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 16:40

      Przede wszystkim:
      Nie wiem dlaczego "ciezar dowodu" wedlug niektorych spoczywa wlasnie na tych, ktorzy zgadzaja sie z postawiona (i UDOWODNIONA przez autora) teza a nie na tych, ktorzy z ta z teza sie nie zgadzaja skoro wlasnie DOWODOW PRZECIWKO TEJ TEZIE wlasnie BRAKUJE w dyskusji.
      Niektorzy nazywaja cos takiego po prostu ... upierdliwosc.

      Wracajac do tematu.
      Jezeli przyjac by oczywiste zalozenie, ze oddanie kontroli nad wlasnym biznesem (lacznosc, energia, komunikacja, ochrona, finanse, polityka kadrowa i placowa) konkurencji pozbawia szans zarzadzania to sens takiego "biznesu" przestaje istniec.

      Nawet jezeli jest niemozliwym zabezpieczenie sie przed zewnetrzna kontrola nad wlasnymi dzialaniami, nigdy nie oddaje sie CALOSCI tej kontroli a czesc niekontrolowana przez siebie mozliwie najbardziej sie DYWERSYFIKUJE (plus zawieranie kontraktow umozliwiajacych wyjscie z umowy) aby uzyskac efekt konkurencji/wzajemnej kontroli zleceniobiorcow.
      • zbignieff Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 19:43
        Tutaj z dowodami jest dodatkowo o tyle ślisko, że tak naprawdę nie chodzi o fakty, ale o ideologię. Bo to tak naprawdę ideologia decyduje o tym który sektor jest uważany za strategiczny, a który nie. Komuniści na przykład pojechali po bandzie i stwierdzili, że wszystko jest strategiczne -> powinno być państwowe. I pewny jestem, że mogliby całkiem przekonująco dowodzić słuszności tego stanowiska.
        • lastboyscout Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 26.06.11, 19:55


          ... a TY masz jakis poglad i jego argumentacje, poza twoim zdaniem na temat opinii innych, Zbigniewiffi'e?
          • zbignieff Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 27.06.11, 18:41
            Ależ oczywiście, że mam. W tym konkretnie przypadku uważam, że generalnie lepiej jest prywatyzować niż trzymać "srebra rodowe". Argumentacja? Powiedzmy, że ta sama co przy dyskusji o większość kapitalizmu na socjalizmem.
            • lastboyscout Re: Telekomunikacja - nie jest strategiczna? 27.06.11, 19:03


              >>> Argumentacja?
              Powiedzmy, że ta sama co przy dyskusji o większość kapitalizmu na >>>socjalizmem.

              Prosze nie wdawaj sie ze mna w zadne dyskusje jezeli to uwazasz za argumentacje i poglady.
              Dziekuje.
    • stoje_i_patrze Netia 26.06.11, 19:04
      Tak naprawdę to całą układanka w duzej mierze prowadzi do niemiec.
      Netia łyknie pewnie niebawem Dialog. Potem i exatel by na końcu się sprzedać DT, który jakis czas temu ogłosił że chciałby u nas zrobic kopię z Niemiec i mieć t-mobile wraz z siecia stacjonarną.

      Wtedy bedziemy miec.
      1 Grupe TP (fix, mobile) kontrolowaną przez FT. Grupa ta podjeła ostatnio wspolpracę z ITI (platforma n) zatem chca stworzyc plafromę tele-medialną
      2. PTC przez mobile kontrolowaną przez DT - mediów brak.
      3. Silną spółkę komórkowo-medialną (Polsat) zbudowaną wokół Polkomtel (w tym sferia, midas, aero2, centernet, i cyfrowy polsat) przez Soloża i jemu mu bliskich.

      reszta nie będzie się liczyć jak p4 (playmobile)
      • zbignieff Re: Netia 27.06.11, 19:54
        Czy Niemcy przyjdą wykopać światłowody i zabrać je do siebie? Bo jeśli nie, to chyba wystarczy nam jakiś rozsądny nadzór ze strony "służb" i UKE... Przecież w razie wojny można zawsze strategiczną infrastrukturę po prostu czasowo zarekwirować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka