robisc
22.05.04, 13:17
Belka jest genialny. Kim , dalej go popierasz?
Wyższy podatek dochodowy dla połowy Polaków?
(PAP, MFi/22.05.2004, godz. 08:23)
Marek Belka ma kolejny pomysł na reformę systemu podatkowego. Tym razem
proponuje, aby zwiększyć kwotę wolną od podatku. Oznacza to zwolnienie z
opłat najbiedniejszych oraz podwyżkę dla połowy podatników - pisze "Parkiet".
Zdaniem premiera, do tej pory rząd koncentrował się na obniżaniu podatku od
kapitału, a nie od pracy, a wynikiem takiej polityki był wzrost szarej
strefy. "Koszty pracy były tak duże, że osobom najmniej zarabiającym bardziej
opłacało się pracować nielegalnie" - powiedział M. Belka. Dlatego według
premiera najważniejszym zadaniem, przed jakim stanie nowy rząd,
będzie "zalegalizowanie" miejsc pracy - podaje gazeta.
M. Belka uważa, że w tym celu konieczna będzie zmiana struktury obciążeń
podatkowych. "Należy obniżyć klin podatkowy, a co za tym idzie, powiększyć
kwotę wolną od podatku" - powiedział. "Zyska 25 proc. najbiedniejszych, a
straci w różnym stopniu 50 proc. najbogatszych" - powiedział premier. "W
końcu ktoś będzie musiał pokryć te oszczędności" - uzasadnił - informuje
dziennik.
M. Belka proponował już podobne rozwiązanie w 2002 roku, gdy pełnił funkcje
ministra finansów. Wtedy spotkało się ono ze zdecydowanym sprzeciwem, zarówno
podatników, mediów, jak i środowiska politycznego. "Jestem pewien, że teraz
reakcja byłaby taka sama. Dlatego nie zawarłem tego postulatu w swoim
expose" - powiedział. "Co nie zmienia faktu, że trzeba próbować się tym
zająć" - dodał. Dwa lata temu M. Belce udało się przeforsować wprowadzenie
podatku od zysków kapitałowych. Obecnie opowiada się za wprowadzeniem
jednolitej 19-proc. stawki VAT - przypomina "Parkiet".