Dodaj do ulubionych

czkawka po Iraku

26.05.04, 08:50
> Według brytyjskiego Międzynarodowego Instytutu Badań Strategicznych (IISS)
> amerykańska inwazja na Irak poprawiła notowania al Kaidy w świecie arabskim -
> choć organizacja zmieniła swój sposób działania, dziś jest równie, a może
> nawet bardziej niebezpieczna niż trzy lata temu.
> ...
> Irak jest dziś miejscem najważniejszej bitwy pomiędzy USA i terrorystami.
> Działa tam ok. tysiąca zagranicznych terrorystów, którzy ściśle koordynują
> swe działania z irackimi bojownikami.
> ...
> "Al Kaida przeszła przez najtrudniejszy okres po inwazji na Afganistan i
> dziś odbudowała się w nowej postaci" - ostrzegają autorzy raportu.

Terrorysci kwitna a ropa drozeje dalej.....

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2092322.html
Obserwuj wątek
    • wislok1 Irak po czkawce 26.05.04, 13:48
      Najlepiej dać się wydadzić ?
      Wojna zaczęła się 11 września. Irak jest tylko kolejnym etapem.
      A Kerry będzie większym jastrzębiem niż Bush
      • viper39 Re: Irak po czkawce 26.05.04, 23:41
        wislok1 napisał:
        > Najlepiej dać się wydadzić ?
        > Wojna zaczęła się 11 września. Irak jest tylko kolejnym etapem.
        > A Kerry będzie większym jastrzębiem niż Bush

        nie mysle ze bedzie wiekszym jastrzebiem niz bush ale, napewno nie odpusci
        walki z terroryzmem,
        heimer cos ty taki antyamerykanski, pomysl sobie ze to ostatnia nadzieja ta
        ameryka w wojnie z terroryzmem, bo eu to w zasadzie juz sie dawno poddala, i
        gdyby nie usa to juz dawno pewnie wyznawca islamu bys byl
        co moze miec i dobre strony bo tam pozwalaja miec 4 zony czy tego chcesz? bo
        reszta w swiecie arabskim to bieda brak demokracji brak dostepu do wolnej prasy
        brak wolnego przeplywu informacji smrod na ulicach zacofanie, brak edukacji itd
        i to wszystko w imie smiedzacego allaha ktory pozwala mordowac kazdego kto
        mysli inaczej, w sumie gorzej niz komuna na kubie
        czkawke to ma swiat heimer, bo nie ma odwagi przyznac usa racji bojac sie
        roznego rodzaju pseudo-pacyfistow, demokratow, socialistow, antyglobalistow,
        itd
        wislok masz racje ze wojna z terroryzmem zaczela sie 11 wrzesnia, ale pierwsze
        potyczki to byly juz w 1993 roku jak byl pierwszy wybuch w WTC, szkoda ze
        zlekcewazono te ostrzezenie przed wojna pozniej 1998 jak wysadzono ambasady no
        ale wtedy glupek clinton byl prezydentem to nie ma sie co dziwic.

        • przycinek.usa Re: Irak po czkawce 27.05.04, 00:20
          Wiesz jak powinna wygladac wojna USA z terroryzmem? W Iraku?

          Wprowadzic przejrzysty system polityczny sila. Wprowadzic ordynacje wyborcza,
          dac im konstytucje pod lufa karabinu, stlumic wszelkie bunty i sprzeciw i jak
          trzeba to rozjechac czolgami, powolac rzad tymczasowy w ramach tych przepisow i
          zorganizowac wolne wybory. Potem przez 4 lata pilnowac, aby byl porzadek i to
          wszystko samo ruszy. Irakijczycy sami sie zorganizuja. Tylko, ze USA nie jest w
          stanie tego dokonac, bo tak naprawde, to USA ma gdzies dobrobyt Iraku a na
          pewno ma gdzies spokoj w tym regionie, jezeli tylko trzeba zrobic jakis wydatek
          albo kolejny wysilek, zwlaszcza intelektualny.

          USA napadlo na Irak z doraznej potrzeby zorganizowania jakiejs wojny,
          pamietajmy, ze wtedy chodzilo o ozywienie gospodarcze USA, teraz zas Bush ma w
          Iraku klopoty i przy pierwszej okazji sie wycofa. Gadanie o powaznej postawie
          USA i ewentualnym mozliwym wyslaniu kolejnych wojsk, jest bzdura. Chwytem
          propagandowym i ja w to NIE WIERZE. Irak jest skonczony i bedzie tam wojna
          domowa. Jak nie teraz to za rok.


          • heimer Re: Irak po czkawce 27.05.04, 09:08
            przycinek.usa napisał:

            > Wiesz jak powinna wygladac wojna USA z terroryzmem? W Iraku?
            >
            > Wprowadzic przejrzysty system polityczny sila. Wprowadzic ordynacje wyborcza,
            > dac im konstytucje pod lufa karabinu, stlumic wszelkie bunty i sprzeciw i jak
            > trzeba to rozjechac czolgami, powolac rzad tymczasowy w ramach tych przepisow
            > i zorganizowac wolne wybory.

            Z punktu widzenia skutecznosci masz jak najbardziej racje.
            Bylaby to chyba jedyna skuteczna metoda.

            Tylko nikt juz we wspolczesnym swiecie nie powazy sie na cos takiego.
            Przy obecnym przeplywie informacji reszta swiata by zjadla tego, ktory by to zrobil.


            > stanie tego dokonac, bo tak naprawde, to USA ma gdzies dobrobyt Iraku a na
            > pewno ma gdzies spokoj w tym regionie,

            Dokladnie. USA ma na widoku tylko wlasne interesy, a dokladnie interesy swoich
            kompanii przymyslowych.


            > USA napadlo na Irak z doraznej potrzeby zorganizowania jakiejs wojny,

            Dokladnie.
            Jest juz wszem i wobec wiadome, ze Irak nie mial nic wspolnego z atakami z wrzesnia.


            > Iraku klopoty i przy pierwszej okazji sie wycofa. Gadanie o powaznej postawie
            > USA i ewentualnym mozliwym wyslaniu kolejnych wojsk, jest bzdura.

            Dokladnie.
        • heimer Re: Irak po czkawce 27.05.04, 09:02
          viper39 napisał:

          > heimer cos ty taki antyamerykanski, ...

          he, he, he .... skrocilem swoj komentarz do minimum i specjalnie zeby Cie nie
          judzic nigdzie nie uzylem slow: usa, ameryka, bush.... Ale uderz w stol,a
          nozyce... smile))


          > ...pomysl sobie ze to ostatnia nadzieja ta ameryka w wojnie z terroryzmem,

          Jaka to nadzieja?
          Dzieki USA terroryzm rozkwita jak ciasto na drozdzach.
          Terrorysci biora w posiadanie kolejne to kraje i kolejne serca i umysly ludzi z
          Bliskiego Wschodu.

          To jest nadzieja? USA pelni teraz role wiatru, ktory rozdmuchuje ognisko.


          > gdyby nie usa to juz dawno pewnie wyznawca islamu bys byl
          > co moze miec i dobre strony bo tam pozwalaja miec 4 zony czy tego chcesz? bo
          > reszta w swiecie arabskim to bieda brak demokracji brak dostepu do wolnej
          > prasy brak wolnego przeplywu informacji smrod na ulicach zacofanie, brak
          > edukacji itd

          To jest ICH kultura. To ICH styl zycia. Tobie nic do tego.
          Nikt nie kaze Ci tam zyc. Narazie europa jest wystarczajaco silna by wybronic
          swoj styl zycia i swoja kulture.


          > czkawke to ma swiat heimer, bo nie ma odwagi przyznac usa racji ...

          Jakiej racji? Racji napadania na bezbronnego? Bez powodu?
          Ot tak sobie? Z czystego widzimisie jakiegos kowboja?
          • wislok1 Re: Irak po czkawce 27.05.04, 10:16
            Oni zaczęli 11 września. Chcą podbić świat. W taki czy inny sposób USA i Europa
            MUSZĄ walczyć, jeśli chcą przeżyć.
            Tchórze są zostawieni przez nich na deser
            • heimer Re: Irak po czkawce 27.05.04, 10:36
              wislok1 napisał:

              > Oni zaczęli 11 września.

              ONI????? ZACZELI???????????
              Ja myslalem, ze wyprawy krzyzowe wychodzily w Europy.
              No moze sie mysle i Ryszard Lwie Serce byl arabem.
              Wszystko jest mozliwe.

              > Chcą podbić świat.

              Jakos zawsze to Europa ich podbijala.
              Nie przypominam sobie islamskich rzadow w Niederlandach czy np. we Francji czy
              Szwajcarii. Natomiast bardzo dlugo anglicy i francuzi panoszyli sie po calym
              Bliskim Wschodzie. Az do nie dawna. Teraz probowali to robic amerykanie.
              Ale nie wyszlo.

              • wislok1 Re: Irak po czkawce 27.05.04, 12:44
                W ten sposób do cofniemy się do Adama i Ewy, hehehe
                • wislok1 Re: Irak po czkawce 27.05.04, 12:47
                  Ja pisałem o Al Kaidzie, a nie o wszystkich muzułmanach.
                  Chyba, że utożsamiasz wszystkich z terrorystami
                  • klip-klap europa w czkawce 27.05.04, 13:03
                    To co pisze heimer dość dobrze oddaje postawę Europy. Tolerancja przemieniona w
                    unikanie starcia,bo niby to odrebne strefy i niby oni od nas nic nie chcą.Europa
                    jest słabiutka i bawi się w zakazy dyskryminacji oraz krytyki(procesy Bardotki)
                    i zakaz ks w czasie wojny - to takie oznaki głębszego kryzysu,kryzysu bogatej
                    cywilizacji ,starego społeczeństwa, uwielbienia dla bezpieczństwa przemienionego
                    w odsuwanie ze swiadomości rzeczywistych problemów.
                    • heimer Re: europa w czkawce 27.05.04, 21:36
                      klip-klap napisał:

                      > Tolerancja przemieniona w unikanie starcia, ...

                      A kto mowi o unikaniu starcia?
                      Mowie tylko aby nie napadac innych tylko dlatego, ze sa inni.
                      • klip-klap Re: europa w czkawce 27.05.04, 21:55
                        > A kto mowi o unikaniu starcia?
                        > Mowie tylko aby nie napadac innych tylko dlatego, ze sa inni.

                        My nie musimy napadać,oni zrobią to na pewno.To nie my celowo wysadzamy pociągi
                        z cywilami. Europa nie musi dążyć do starcia i tak ją to czeka. Walki zaś nie
                        wygrywa się przez unikanie ciosów tylko,samemu trzeba je zadawać.
                        • heimer Re: europa w czkawce 27.05.04, 22:04
                          klip-klap napisał:


                          > My nie musimy napadać,oni zrobią to na pewno.

                          Jak napadna to pogadamy.


                          > To nie my celowo wysadzamy pociągi z cywilami.

                          Pociag to byl odwet.
                          NAJPIERW hiszpanie poszli do iraku. Pozniej wysadzono pociagi.
                          Czy nie?
                          • klip-klap Re: europa w czkawce 27.05.04, 22:11
                            A 11 września to za co był odwet ?
                            • heimer Re: europa w czkawce 27.05.04, 22:13
                              klip-klap napisał:

                              > A 11 września to za co był odwet ?

                              A to zrobil Irak?
                              • klip-klap Re: europa w czkawce 27.05.04, 22:19
                                A o walce z kim my rozmawiamy ?
                                • heimer Re: europa w czkawce 27.05.04, 22:20
                                  klip-klap napisał:

                                  > A o walce z kim my rozmawiamy ?

                                  O wojnie w Iraku.
                                  Od samego poczatku - nawet tytul pierwszego postu do tego nawiazuje.
                                  • klip-klap Re: europa w czkawce 27.05.04, 22:26
                                    Pisząc "oni" mniałem na myśli fanatyków islamskich,bo to z nimi ta walka.
                                    W Europie jest to problem wewnętrzny a nie zewnętrzny.
                        • bush_w_wodzie jesli moge cos wtracic... 27.05.04, 22:36
                          islamski terroryzm jest w takiej francji znany przynajmniej od czasow oas kiedy
                          to francja okupowala algierie. bedzie juz ponad 50 lat. kilka lat temu paryz
                          przezyl serie wybuchow w metrze. i co? francja sobie z tym radzi. mniej
                          spektakularnie. zapewne uzywa do tego wyspecalizowanych oddzialow policji. bo
                          niby kogo mialaby najechac? algierie? arabie saudyjska?

                          myslenie amerykanskie jest natomiast inne. atak na wtc i pentagon byl policzkiem
                          danym narodowej dumie i wstrzasnal poczuciem bezpieczenstwa amerykanow
                          nieprzyzwyczajonych do takich sytuacji. dlatego musial nastapic spektakularny
                          odwet ktory ma pokazac potege i zdecydowanie supermocarstwa i jednoczesnie
                          zwiekszyc obecnosc amerykanow na bliskim wschodzie (przeciez trzeba zadbac o
                          bezpieczenstwo domu saudow!) no a czemu by nie zarobic troche przy okazji? wiec
                          irak



                          • klip-klap fanatycy islamscy to pikus 27.05.04, 23:09
                            Francja sobie radzi na różne sposoby,ostatnio nawet zabroniła manifestowania
                            swej religii poprzez określony ubiór czy brodę.Tylko,że to radzenie w porównaniu
                            ze wzrastającą liczba wyzawcow islamu w tym kraju jakos nie bardzo im wychodzi.
                            Ameryka byc może najechała na Irak z niezbyt jasnych i szczytnych pobudek,ale
                            jedno moge im przyznać : maja jaja. Moze to nie jest tak szlachetne jak postawa
                            Francji czy Niemiec,ale pokazuje,ze z USA lepiej nie zadzierac. Nie ukrywam,ze
                            taka bezczelna postawa mi sie podoba w kontekscie starcia kontynentow.
                            Postawa Hiszpanii zas, to blad jakich malo.Ten zachwyt nad wlasna
                            "szlachetnoscia" padl socjalistom wyraznie na mozg.
                            Najciekawiej jednak zapowiada sie rola Chin w ciagu najblizszych dziesiecioleci.
                            Tam moga sie nie przejmowac prawami czlowieka(co Europie i USA sie nie podoba),a
                            daje to Chinom spora swobode.To bedzie mocarstwo,które wyrosnie na przeciwnika
                            USA, po drodze byc moze wchlaniajac Europe z jej smiesznymi wewnetrznymi
                            problemami i bogactwem. Europa staje sie po prostu starzejacym sie rezerwatem.
                            • bush_w_wodzie kwestia gustu 27.05.04, 23:20
                              klip-klap napisał:

                              > Francja sobie radzi na różne sposoby,ostatnio nawet zabroniła manifestowania
                              > swej religii poprzez określony ubiór czy brodę.Tylko,że to radzenie w
                              porównani
                              > u
                              > ze wzrastającą liczba wyzawcow islamu w tym kraju jakos nie bardzo im
                              wychodzi.

                              nie wiem co przez to rozumiesz. tak konkretnie - co im nie wychodzi?


                              > Ameryka byc może najechała na Irak z niezbyt jasnych i szczytnych pobudek,ale
                              > jedno moge im przyznać : maja jaja.

                              wiesz co? jakos nie przemawia do mnie wizja superpotegi militarnej najezdzajacej
                              ten i ow kraj z niejasnych pobudek dla pokazania jaj


                              > Moze to nie jest tak szlachetne jak postawa
                              > Francji czy Niemiec,ale pokazuje,ze z USA lepiej nie zadzierac. Nie ukrywam,ze
                              > taka bezczelna postawa mi sie podoba w kontekscie starcia kontynentow.

                              tylko zadajmy sobie pytanie czy to jest postawa skuteczna. czy wyznaczone cele
                              sa osiagane. czy rysujacy sie rozlam w swiecie zachodu nie jest zbyt wysoka cena
                              za... no wlasnie za co?

                              > Postawa Hiszpanii zas, to blad jakich malo.Ten zachwyt nad wlasna
                              > "szlachetnoscia" padl socjalistom wyraznie na mozg.

                              hiszpanie pokazali niekonsekwencje. moim zdaniem rzad aznara popelnil blad
                              wysylajac armie wbrew opinii zdecydowanej wiekszosci obywateli. taki rozziew
                              zawsze powoduje slabosc i zwieksza podatnosc na ciosy


                              > Najciekawiej jednak zapowiada sie rola Chin w ciagu najblizszych
                              dziesiecioleci
                              > .
                              > Tam moga sie nie przejmowac prawami czlowieka(co Europie i USA sie nie
                              podoba),
                              > a
                              > daje to Chinom spora swobode.To bedzie mocarstwo,które wyrosnie na przeciwnika
                              > USA,

                              chiny nie maja agresywnej doktryny i nigdy nie mialy. dlatego nie bedzie to
                              przeciwnik ale rywal usa

                              > po drodze byc moze wchlaniajac Europe z jej smiesznymi wewnetrznymi
                              > problemami i bogactwem.

                              chiny wchlaniajace europe? nie ma szans. nie ta filozofia rozwoju. jak na razie
                              to europejskie firmy swietnie sobie radza na chinskim rynku. takze raczej
                              wspolpraca

                              > Europa staje sie po prostu starzejacym sie rezerwatem.

                              tak naprawde to starzenie sie najbardziej mnie niepokoi
                              • klip-klap Re: kwestia gustu 27.05.04, 23:38
                                bush_w_wodzie napisał:

                                > klip-klap napisał:
                                >
                                > > Francja sobie radzi na różne sposoby,ostatnio nawet zabroniła manifestowan
                                > ia
                                > > swej religii poprzez określony ubiór czy brodę.Tylko,że to radzenie w
                                > porównani
                                > > u
                                > > ze wzrastającą liczba wyzawcow islamu w tym kraju jakos nie bardzo im
                                > wychodzi.
                                >
                                > nie wiem co przez to rozumiesz. tak konkretnie - co im nie wychodzi?

                                Chodzi mi o to,ze te nowe francuskie przepisy,oficjalni podparte laickim
                                charakterem panstwa,w rzeczywistosci jest to walka z narastajaca rzesza
                                zwolennikow i wyznawcow islamu,ktorzy ani mysla sie asymilowac i wzbudzaja tym
                                co najmniej podejrzliwosc.


                                >
                                > > Ameryka byc może najechała na Irak z niezbyt jasnych i szczytnych pobudek,
                                > ale
                                > > jedno moge im przyznać : maja jaja.
                                >
                                > wiesz co? jakos nie przemawia do mnie wizja superpotegi militarnej najezdzajace
                                > j
                                > ten i ow kraj z niejasnych pobudek dla pokazania jaj

                                Ok, ja tego nie pochwalam i nie wyjde na ulice z transparentem "kocham USA,bo
                                najezdzaja kogo chca,maja jaja". Ja to uwazam tylko za dosc skuteczna metode
                                odstraszania i nie okazywania slabosci.

                                >
                                > tylko zadajmy sobie pytanie czy to jest postawa skuteczna. czy wyznaczone cele
                                > sa osiagane. czy rysujacy sie rozlam w swiecie zachodu nie jest zbyt wysoka cen
                                > a
                                > za... no wlasnie za co?

                                To prawda,interwencja ma sporo niekorzystnych skutkow. A do rozlamu(mozna tez to
                                nazwac usamodzielnieniem sie) UE w zasadzie dazy od poczatku istnienia,a teraz
                                jakby mocniej.

                                > > Postawa Hiszpanii zas, to blad jakich malo.Ten zachwyt nad wlasna
                                > > "szlachetnoscia" padl socjalistom wyraznie na mozg.
                                >
                                > hiszpanie pokazali niekonsekwencje. moim zdaniem rzad aznara popelnil blad
                                > wysylajac armie wbrew opinii zdecydowanej wiekszosci obywateli. taki rozziew
                                > zawsze powoduje slabosc i zwieksza podatnosc na ciosy

                                Tak jak rzad polski,ale wycofywac sie po takim zdarzeniu to glupota.


                                > chiny nie maja agresywnej doktryny i nigdy nie mialy. dlatego nie bedzie to
                                > przeciwnik ale rywal usa

                                Najlepiej gdyby tak było.


                                > > po drodze byc moze wchlaniajac Europe z jej smiesznymi wewnetrznymi
                                > > problemami i bogactwem.
                                >
                                > chiny wchlaniajace europe? nie ma szans. nie ta filozofia rozwoju. jak na razie
                                > to europejskie firmy swietnie sobie radza na chinskim rynku. takze raczej
                                > wspolpraca

                                Tego chce Europa,ale to Chiny beda dyktowac warunki. Co do wchloniecia to nie
                                musi byc takie wprost,ot jakis protektoracik czy ZEiCH(zwiazek Europy i Chin)
                                bedacy zwiazkiem tylko z nazwy.Oczywiscie to wszystko spekulacje,ale na rzady
                                Europy sie nie zanosi.


                                > > Europa staje sie po prostu starzejacym sie rezerwatem.
                                >
                                > tak naprawde to starzenie sie najbardziej mnie niepokoi

                                Normalne w bogatych spoleczenstwach.Nie widze przepisu na to,mozna by troche
                                zmniejszyc znoszac przymusowe ubezpieczenia,ale co dalej...
                                • bush_w_wodzie Re: kwestia gustu 28.05.04, 00:05
                                  klip-klap napisał:


                                  > > nie wiem co przez to rozumiesz. tak konkretnie - co im nie wychodzi?
                                  >
                                  > Chodzi mi o to,ze te nowe francuskie przepisy,oficjalni podparte laickim
                                  > charakterem panstwa,w rzeczywistosci jest to walka z narastajaca rzesza
                                  > zwolennikow i wyznawcow islamu,ktorzy ani mysla sie asymilowac i wzbudzaja tym
                                  > co najmniej podejrzliwosc.

                                  o ile wiem to zdecydowana wiekszosc sie zasymilowala w przyzwoitym stopniu to
                                  znaczy w takim jak latynosi czy czarni w usa. fundamentalistow ktorym zalezy
                                  bardzo na chustach jest mniejszosc wsrod francuskich muzulmanow. problem w tym
                                  ze oni maja zle tradycje i zbieraja sie w getta przez co stanowia najbiedniejsze
                                  warstwy spoleczne. no i ta odrebnosc kulturowa a polaczeniu z bieda wzmacniaja
                                  wrazenie dyskryminacji (bo francja jest dosyc rasistowska jak glebiej zadrapac)

                                  histeryczna laickosc republiki francuskiej jest produktem rewolucji i juz
                                  przejechala sie po francuskim katolicyzmie swego czasu

                                  >
                                  > >
                                  > > > Ameryka byc może najechała na Irak z niezbyt jasnych i szczytnych pob
                                  > udek,
                                  > > ale
                                  > > > jedno moge im przyznać : maja jaja.
                                  > >
                                  > > wiesz co? jakos nie przemawia do mnie wizja superpotegi militarnej najezdz
                                  > ajace
                                  > > j
                                  > > ten i ow kraj z niejasnych pobudek dla pokazania jaj
                                  >
                                  > Ok, ja tego nie pochwalam i nie wyjde na ulice z transparentem "kocham USA,bo
                                  > najezdzaja kogo chca,maja jaja". Ja to uwazam tylko za dosc skuteczna metode
                                  > odstraszania i nie okazywania slabosci.

                                  mozna okazac tepa sile i glupote jednoczesnie. pozyjemy zobaczymy

                                  >
                                  > >
                                  > > tylko zadajmy sobie pytanie czy to jest postawa skuteczna. czy wyznaczone
                                  > cele
                                  > > sa osiagane. czy rysujacy sie rozlam w swiecie zachodu nie jest zbyt wysok
                                  > a cen
                                  > > a
                                  > > za... no wlasnie za co?
                                  >
                                  > To prawda,interwencja ma sporo niekorzystnych skutkow. A do rozlamu(mozna tez
                                  t
                                  > o
                                  > nazwac usamodzielnieniem sie) UE w zasadzie dazy od poczatku istnienia,a teraz
                                  > jakby mocniej.

                                  jasne. ue sie chce emancypowac a sprzeciw wobec interwencji w iraku byl nieudana
                                  (ja dotad) proba konsolidacji w opozycji do dzialan usa o malo czytelnych
                                  motywach i watpliwej legitymacji. tyle ze usa robia wszystko zeby te
                                  konsolidacje przyspieszyc. hiszpanie juz wrocili do canossy. polacy robia sie
                                  niespodzianie raczej antymaerykanscy niz proamerykanscy. blair pewnie przegra
                                  wybory przez iraq. kto by pomyslal?

                                  >
                                  > > > Postawa Hiszpanii zas, to blad jakich malo.Ten zachwyt nad wlasna
                                  > > > "szlachetnoscia" padl socjalistom wyraznie na mozg.
                                  > >
                                  > > hiszpanie pokazali niekonsekwencje. moim zdaniem rzad aznara popelnil blad
                                  > > wysylajac armie wbrew opinii zdecydowanej wiekszosci obywateli. taki rozzi
                                  > ew
                                  > > zawsze powoduje slabosc i zwieksza podatnosc na ciosy
                                  >
                                  > Tak jak rzad polski,ale wycofywac sie po takim zdarzeniu to glupota.
                                  >

                                  no ale hiszpanie wcale nie chcieli tam wchodzic. to co mieli robic? tak zle i
                                  tak niedobrze. taka to wlasnie jest koalicja. rzady krajow europejskich weszly w
                                  te wojne wbrew obywatelom i to sa skutki. w polsce moze byc jeszcze gorzej bo
                                  tylko samoobrona jest za wycofaniem wojsk z iraku. a tymczasem 75% obywateli
                                  jest przeciw naszemu udzialowi tej wojnie. na szczescie w polsce jest malo
                                  arabow...
                                  >
                                  > > > po drodze byc moze wchlaniajac Europe z jej smiesznymi wewnetrznymi
                                  > > > problemami i bogactwem.
                                  > >
                                  > > chiny wchlaniajace europe? nie ma szans. nie ta filozofia rozwoju. jak na
                                  > razie
                                  > > to europejskie firmy swietnie sobie radza na chinskim rynku. takze raczej
                                  > > wspolpraca
                                  >
                                  > Tego chce Europa,ale to Chiny beda dyktowac warunki. Co do wchloniecia to nie
                                  > musi byc takie wprost,ot jakis protektoracik czy ZEiCH(zwiazek Europy i Chin)
                                  > bedacy zwiazkiem tylko z nazwy.Oczywiscie to wszystko spekulacje,ale na rzady
                                  > Europy sie nie zanosi.

                                  oczywiscie ze europa nie bedzie probowala rzadzic. to juz bylo 200 lat temu i
                                  sie skoczylo 50 lat temu. ale na niezaleznosc nas europejczykow stac. upieram
                                  sie ze chinczycy maja inny model polityczny niz my i nie beda prowadzic
                                  ekspansji politycznej tego rodzaju. zreszta jest drobna przeszkoda miedzy
                                  chinami i europa


                                  > > > Europa staje sie po prostu starzejacym sie rezerwatem.
                                  > >
                                  > > tak naprawde to starzenie sie najbardziej mnie niepokoi
                                  >
                                  > Normalne w bogatych spoleczenstwach.Nie widze przepisu na to,mozna by troche
                                  > zmniejszyc znoszac przymusowe ubezpieczenia,ale co dalej...

                                  usa rozwiazuja ten problem przez selektywa polityke imigracyjna. w europie
                                  trudno to zastosowac bo juz gesto jest. coz trzeba bedzie podtrzymywac
                                  farmakologicznie mlodosc do poznej starosci
                                  • klip-klap Re: kwestia gustu 28.05.04, 00:29
                                    bush_w_wodzie napisał:


                                    > jasne. ue sie chce emancypowac a sprzeciw wobec interwencji w iraku byl nieudan
                                    > a
                                    > (ja dotad) proba konsolidacji w opozycji do dzialan usa o malo czytelnych
                                    > motywach i watpliwej legitymacji. tyle ze usa robia wszystko zeby te
                                    > konsolidacje przyspieszyc. hiszpanie juz wrocili do canossy. polacy robia sie
                                    > niespodzianie raczej antymaerykanscy niz proamerykanscy. blair pewnie przegra
                                    > wybory przez iraq. kto by pomyslal?

                                    Pzostaje pytanie o co chodziło Kwasowi i Millerone,że tak szybko poparli USA?


                                    > no ale hiszpanie wcale nie chcieli tam wchodzic. to co mieli robic? tak zle i
                                    > tak niedobrze. taka to wlasnie jest koalicja. rzady krajow europejskich weszly
                                    > w
                                    > te wojne wbrew obywatelom i to sa skutki. w polsce moze byc jeszcze gorzej bo
                                    > tylko samoobrona jest za wycofaniem wojsk z iraku. a tymczasem 75% obywateli
                                    > jest przeciw naszemu udzialowi tej wojnie. na szczescie w polsce jest malo
                                    > arabow...

                                    I policja co nabojów nie rozróżnia i nadmiernie upolitycznione służby specjalne.


                                    > > Tego chce Europa,ale to Chiny beda dyktowac warunki. Co do wchloniecia to
                                    > nie
                                    > > musi byc takie wprost,ot jakis protektoracik czy ZEiCH(zwiazek Europy i Ch
                                    > in)
                                    > > bedacy zwiazkiem tylko z nazwy.Oczywiscie to wszystko spekulacje,ale na rz
                                    > ady
                                    > > Europy sie nie zanosi.
                                    >
                                    > oczywiscie ze europa nie bedzie probowala rzadzic. to juz bylo 200 lat temu i
                                    > sie skoczylo 50 lat temu. ale na niezaleznosc nas europejczykow stac. upieram
                                    > sie ze chinczycy maja inny model polityczny niz my i nie beda prowadzic
                                    > ekspansji politycznej tego rodzaju. zreszta jest drobna przeszkoda miedzy
                                    > chinami i europa

                                    Przeszkoda bedzie sie musiała w końcu zdecydować po której stanie stronie.

                                    >
                                    > > > > Europa staje sie po prostu starzejacym sie rezerwatem.
                                    > > >
                                    > > > tak naprawde to starzenie sie najbardziej mnie niepokoi
                                    > >
                                    > > Normalne w bogatych spoleczenstwach.Nie widze przepisu na to,mozna by troc
                                    > he
                                    > > zmniejszyc znoszac przymusowe ubezpieczenia,ale co dalej...
                                    >
                                    > usa rozwiazuja ten problem przez selektywa polityke imigracyjna. w europie
                                    > trudno to zastosowac bo juz gesto jest. coz trzeba bedzie podtrzymywac
                                    > farmakologicznie mlodosc do poznej starosci

                                    Przemiła wizja. Pewnie pojawi się postulat(stawiam,ze z lewej strony sceny
                                    politycznej) by panstwo kazdemu obywatelowi po przekroczeniu okreslonego wieku
                                    zapewnialo taka kuracje.
                                    • bush_w_wodzie Re: kwestia gustu 28.05.04, 00:49
                                      klip-klap napisał:

                                      > bush_w_wodzie napisał:
                                      >
                                      > Pzostaje pytanie o co chodziło Kwasowi i Millerone,że tak szybko poparli USA?
                                      >

                                      to temat na poemat. niewatpliwie polska racja stanu jest bycie w sojuszu z usa
                                      ale niekoniecznie za tak i w takiej sytuacji. ale jest podkladka. zakladam ze
                                      chcieli zamknac tu pole ataku opozycji i wykazac lojalnosc wobec usa (jako
                                      postkomunisci musza byc bardziej papiescy...). byc moze ich kupiono obietnica
                                      interesow - taki gosc jak belka nie jedzie do iraku bez powodu. mowiac wprost
                                      pewnie liczyli ze pohandluja bronia za duze pieniadze


                                      >
                                      > > no ale hiszpanie wcale nie chcieli tam wchodzic. to co mieli robic? tak zl
                                      > e i
                                      > > tak niedobrze. taka to wlasnie jest koalicja. rzady krajow europejskich we
                                      > szly
                                      > > w
                                      > > te wojne wbrew obywatelom i to sa skutki. w polsce moze byc jeszcze gorzej
                                      > bo
                                      > > tylko samoobrona jest za wycofaniem wojsk z iraku. a tymczasem 75% obywate
                                      > li
                                      > > jest przeciw naszemu udzialowi tej wojnie. na szczescie w polsce jest mal
                                      > o
                                      > > arabow...
                                      >
                                      > I policja co nabojów nie rozróżnia i nadmiernie upolitycznione służby
                                      specjalne.

                                      wlasnie. to daje szanse ze ewentualny zamach bedzie mniej spektakularny lub sie
                                      wcale nie uda

                                      > > sie ze chinczycy maja inny model polityczny niz my i nie beda prowadzic
                                      > > ekspansji politycznej tego rodzaju. zreszta jest drobna przeszkoda miedzy
                                      > > chinami i europa
                                      >
                                      > Przeszkoda bedzie sie musiała w końcu zdecydować po której stanie stronie.
                                      >
                                      opowie sie po swojej. w polityce jest miejsce na niezaleznosc. zwlaszcza jak sie
                                      ma bron jadrowa.


                                      > >
                                      > > > > > Europa staje sie po prostu starzejacym sie rezerwatem.
                                      > > > >
                                      > > > > tak naprawde to starzenie sie najbardziej mnie niepokoi
                                      > > >
                                      > > > Normalne w bogatych spoleczenstwach.Nie widze przepisu na to,mozna by
                                      > troc
                                      > > he
                                      > > > zmniejszyc znoszac przymusowe ubezpieczenia,ale co dalej...
                                      > >
                                      > > usa rozwiazuja ten problem przez selektywa polityke imigracyjna. w europie
                                      > > trudno to zastosowac bo juz gesto jest. coz trzeba bedzie podtrzymywac
                                      > > farmakologicznie mlodosc do poznej starosci
                                      >
                                      > Przemiła wizja. Pewnie pojawi się postulat(stawiam,ze z lewej strony sceny
                                      > politycznej) by panstwo kazdemu obywatelowi po przekroczeniu okreslonego wieku
                                      > zapewnialo taka kuracje.


                                      oczywiscie. czyz (prawie) wieczna mlodosc ktora jest odwiecznym marzeniem
                                      ludzkosci nie powinna byc udzialem wszystkich a nie tylko najzamozniejszych smile?
                                      • klip-klap Re: kwestia gustu 28.05.04, 14:24
                                        bush_w_wodzie napisał:

                                        > klip-klap napisał:
                                        >
                                        > > bush_w_wodzie napisał:
                                        > >
                                        > > Pzostaje pytanie o co chodziło Kwasowi i Millerone,że tak szybko poparli
                                        > USA?
                                        > >
                                        >
                                        > to temat na poemat. niewatpliwie polska racja stanu jest bycie w sojuszu z usa
                                        > ale niekoniecznie za tak i w takiej sytuacji. ale jest podkladka. zakladam ze
                                        > chcieli zamknac tu pole ataku opozycji i wykazac lojalnosc wobec usa (jako
                                        > postkomunisci musza byc bardziej papiescy...). byc moze ich kupiono obietnica
                                        > interesow - taki gosc jak belka nie jedzie do iraku bez powodu. mowiac wprost
                                        > pewnie liczyli ze pohandluja bronia za duze pieniadze

                                        W takim razie domyslam sie kto ich wyslal,bo nie wierze,ze te oni decyduja.

                                        > > I policja co nabojów nie rozróżnia i nadmiernie upolitycznione służby
                                        > specjalne.
                                        >
                                        > wlasnie. to daje szanse ze ewentualny zamach bedzie mniej spektakularny lub sie
                                        > wcale nie uda

                                        Dlaczego ?

                                        > > > sie ze chinczycy maja inny model polityczny niz my i nie beda prowadz
                                        > ic
                                        > > > ekspansji politycznej tego rodzaju. zreszta jest drobna przeszkoda mi
                                        > edzy
                                        > > > chinami i europa
                                        > >
                                        > > Przeszkoda bedzie sie musiała w końcu zdecydować po której stanie stronie.
                                        > >
                                        > opowie sie po swojej. w polityce jest miejsce na niezaleznosc. zwlaszcza jak si
                                        > e
                                        > ma bron jadrowa.

                                        Nie bardzo wiadomo co Rosja chce zrobić,ale moim zdaniem by cos znaczyc musi
                                        wejsc z kims w sojusz.

                                        > > > usa rozwiazuja ten problem przez selektywa polityke imigracyjna. w eu
                                        > ropie
                                        > > > trudno to zastosowac bo juz gesto jest. coz trzeba bedzie podtrzymywa
                                        > c
                                        > > > farmakologicznie mlodosc do poznej starosci
                                        > >
                                        > > Przemiła wizja. Pewnie pojawi się postulat(stawiam,ze z lewej strony sceny
                                        > > politycznej) by panstwo kazdemu obywatelowi po przekroczeniu okreslonego w
                                        > ieku
                                        > > zapewnialo taka kuracje.
                                        >
                                        >
                                        > oczywiscie. czyz (prawie) wieczna mlodosc ktora jest odwiecznym marzeniem
                                        > ludzkosci nie powinna byc udzialem wszystkich a nie tylko najzamozniejszych smile?

                                        To dopiero bomba sie szykuje. Na poczatku mozna jeszcze ukryc takie
                                        mozliwosci,ale ludzie szybko sie zorientuja,ze bogacze cos za dlugo zyja. Pewnie
                                        jakies nowy podatek/ubezpieczenie na to wprowadza i raczej przymusowych
                                        emerytalnych nie zniosa tylko przedluza wiek emerytalny do setki.
                • heimer Re: Irak po czkawce 27.05.04, 21:45
                  wislok1 napisał:

                  > W ten sposób do cofniemy się do Adama i Ewy, hehehe

                  Nawet jak sie cofniemy, to biali zawsze na nich napadali a nie odwrotnie.

                  • bush_w_wodzie to nie takie proste 27.05.04, 22:44
                    pytanie najpierw o ktorych "nich" pytamy.

                    persowie a potem iranczycy sa na przyklad muzulmanami i swego czasu siali niezle
                    spustoszenie w okolicach azji mniejszej. turcy tez sa muzulmanami i stworzyli
                    wielkie imperium ktore powaznie zagrazalo europie przez kilka stuleci. arabowie
                    z kolei najwieksza kleske poniesli z reki mongolow (chyba dzyngis chana) w xi
                    wieku kiedy to wymordowano wspaniala metropolie bagdadu i po tym ciosie islam
                    sie juz nie podniosl. przez dlugi czas arabia byla podporzadkowana turcji. o ile
                    mnie pamiec nie myli anglicy zainstalowali sie tam dopiero w xix wieku.

                    w basenie morza srodziemnego islamscy piraci z maghrebu (tunis algier i maroko)
                    napadali na nadmorskie osady oraz na statki porywajac niewolnikow. szacuje sie
                    ze liczba porwanych w ciagu okolo 200 lat przekroczyla milion a wymordowanych
                    przy okazji - kilka milionow. jak latwo sie domyslic najwieksza wina zachodu
                    wobec islamu jest to ze okazal sie silniejszy
                    • wislok1 Re: to nie takie proste 27.05.04, 23:25
                      Niektóre osoby operują schematami i takie fakty oleją.
                      Schemat zwykłego fanatyka z Al Kaidy jest prosty :

                      Biały = zły, Osama = dobry
                      Biały = zły, Osama = dobry
                      Biały = zły, Osama = dobry
                      Biały = zły, Osama = dobry
                      Biały = zły, Osama = dobry
                      Biały = zły, Osama = dobry
                      Biały = zły, Osama = dobry

                      Ruscy zabici niedawno w Iraku myśleli, że skoro Rosja nie bierze udziału w
                      wojnie to Al Kaida o tym wie, żesą bezpieczni i tego typu jajaogłowe dyrdymały.
                      Każdy może być ich celem i pie.... bambus, że mordowanie nie mających nic
                      wspólnego z wojną kobiet i dzieci w pociągach to odwet za wysłąnie wojsk jest
                      kpiną
                      • bush_w_wodzie zgadzam sie 27.05.04, 23:35
                        wislok1 napisał:

                        > Niektóre osoby operują schematami i takie fakty oleją.
                        > Schemat zwykłego fanatyka z Al Kaidy jest prosty :
                        >
                        > Biały = zły, Osama = dobry
                        itp

                        tylko czy fanatyzm tego rodzaju nie moze sie takze urodzic w innym miejscu?


                        >
                        > Ruscy zabici niedawno w Iraku myśleli, że skoro Rosja nie bierze udziału w
                        > wojnie to Al Kaida o tym wie, żesą bezpieczni i tego typu jajaogłowe
                        dyrdymały.

                        mnie sie zdaje ze oni tacy glupi nie sa. po prostu zorientowali sie ze z
                        kontraktow naftowych beda nici bo nie ma jak chronic ropociagow

                        > Każdy może być ich celem i pie.... bambus, że mordowanie nie mających nic
                        > wspólnego z wojną kobiet i dzieci w pociągach to odwet za wysłąnie wojsk jest
                        > kpiną

                        to jest ekstremalne dranstwo co nie oznacza ze nie praktykowane takze w swiecie
                        zachodu. wsrod ponad 10 tysiecy ofiar irackich w ciagu ostatniego roku tez bylo
                        niemalo kobiet i dzieci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka