18.10.13, 09:18
Sprawa jest tak skandaliczna, że zasługuje na osobny wątek.

W programie TV Trwam (trudno więc będzie podnosić zarzut manipulacji) prof. Rońda, jeden z "ekspertów" Macierewicza przyznał - mocno zadowolony z siebie - że dokument, którym machał w programie P. Kraśki w TVP1 "to był blef".
Dokument miał dowodzić, że piloci TU154 nie zeszli poniżej 100m.

Całość tutaj, również nagranie TV Trwam:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14793199,Ronda_chwali_sie_w_TV_Trwam__W_wywiadzie_z_Krasko.html

Wiarygodność Rońdy zeszła stanowczo poniżej 100m, jest teraz zerowa.
Zastanawia mnie jednak jego rozbawienie, kiedy o tym opowiadał. Mówi publicznie o tym, że kłamał w istotnej sprawie, w dochodzeniu kwestii, na której PiS zbija swój główny kapitał polityczny, która jest jego racją bytu. Kłamie i przyznaje to z radością publicznie. Absolutnie zaskakujące.

Inna sprawa - jak muszą czuć się rodziny ofiar dowiadując się, że sprawą katastrofy ktoś po prostu gra propagandowo i nawet tego nie ukrywa.

Dno.
Obserwuj wątek
    • dexxton Re: Blef 18.10.13, 12:15
      Jak już pisałem wcześniej, czekamy na blefowy coming-out innych członków ZP. Antoni gasi światło. Lub Prezes Antoniego, bo jak tak patrzyłem na jego minę na ostatniej konferencji to jakby zaczęło do niego docierać, że otoczył się bandą nieudacznych minomanów. Może dlatego taka cisza tutaj, wszak "niezależni komentatorzy" raczej się nie wypowiadają zanim nie dostaną wytycznych w postaci jasnego stanowiska Prezesa.
      • dorota_333 Re: Blef 18.10.13, 13:05
        Ano, czekamy więc na opracowanie wytycznych. Szczególnie raduje mnie perspektywa polemiki Jasia z audycją TV Trwam (no bo przecież nie powie, że reżimowe media zmanipulowały wypowiedź).
        • dexxton Re: Blef 18.10.13, 14:15
          Nie spodziewiaj się rewelacji, a jak chcesz poznać stanowisko jasia jeszcze przez jasiem, polecam dodać RSS niezależnej do czytnika kanałów. To mogłoby być w sumie zabawne, w ten sposób dałoby się pisać odpowiedzi na posty jasia jeszcze zanim by je opublikował ów "unikalny i niezależny" umysł. Ale może nie będę więcej na ten temat pisać, bo jeszcze w walce o "wolność słowa" i "prawdę" wytnie mi tego posta.
    • thor-sten Re: Blef 18.10.13, 13:26
      PO może przegrac wybory dopiero jak się rozpadnie PIS i wszyscy o nim zapomną. Nie wcześniej.
      Na razie ta banda kretynów robi wszystko by ludzie głosowali na PO, nawet Ci którzy uważają że PO to złodzieje i nieudacznicy. Wolą na PO niż na tych durni co nic innego nie robią tylko mącą przy śmoleńsku, przecież oni udowadniają ze mają zwykłych ludzi gdzieś zajmując się w kółko tym jednym tematem.
    • dexxton Dekapitacja 18.10.13, 15:57
      Jest samokrytyka, pewnie Rońda odejdzie teraz na drugi krąg, no i do następnej kompromitacji smile

      wiadomosci.onet.pl/kraj/prof-ronda-rezygnuje-z-przewodnictwa-konferencji-smolenskiej-2013/rzq9t
    • dexxton Kleiber odwołuje konferencje smoleńską! 18.10.13, 20:44
      Późno, ale w końcu szef PAN dostrzegł, że tak jak nie sadza się świń do stołu, tak nie zaprasza sie oszustów do naukowej debaty na równych prawach.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14805892,Kleiber_odwoluje_plany_organizacji_konferencji_smolenskiej_.html#BoxWiadTxt
    • glupi_jasio ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandaliczne! 18.10.13, 21:13
      Cóż, prof. Rońda oberwał już nieproporcjonalnie do tej głupoty, którą zrobił, zastępując zasadną krytykę czymś, co brał za chwyt polemiczny.

      Ale, przy okazji, rezygnując, pokazał klasę i właściwą drogę wielu prominentnym postaciom życia publicznego, ktore kłamały na temat Smoleńska.

      www.wykop.pl/ramka/1085339/ewa-kopacz-zmienia-front-polscy-lekarze-nie-brali-udzialu-w-sekcjach-ofiar/
      Z wielką uwagą obserwowałam pracę naszych patomorfologów przez pierwsze godziny. Pierwsze godziny nie były łatwe i to państwo musicie wiedzieć. Przez moment nasi polscy lekarze byli traktowani jako obserwatorzy tego, co się dzieje. To trwało może kilkanaście minut, a potem, kiedy założyli fartuchy i stanęli do pracy razem z lekarzami rosyjskimi, nie musieli do siebie nic mówić.- to wypowiedź Ewy Kopacz z 29 kwietnia w Sejmie na temat sekcji zwłok.

      Kopacz powiedziała też, że Polacy brali udział badaniach genetycznych: oprócz oględzin, które stanowią według polskiego prawa metodę do rozpoznania najbliższej osoby, badania genetyczne są rzeczą bardzo ważną i należy je przeprowadzić ze szczególną starannością i troską. Badania, które odbywały się w Moskwie, nie były wyłącznie prowadzone przez specjalistów rosyjskich. Nasi polscy genetycy uczestniczyli w tych pracach i spędzali tam po kilkanaście godzin dziennie.
      Byli tam zarówno wtedy, kiedy od rodzin pobierano materiał porównawczy do badań genetycznych, jak i wtedy, kiedy te badania analizowano.

      Obecnie Marszałek Sejmu Ewa Kopacz podkreśla, że nigdy nie mówiła, iż patomorfolodzy z Polski uczestniczyli w moskiewskich sekcjach zwłok. Wypowiedz z 29 kwietnia, zdaniem minister, dotyczyła pomocy polskich lekarzy w przygotowaniu ciał do sekcji. Tylko biegły lekarz sądowy może uczestniczyć w sekcji zwłok. Nasi lekarze uczestniczyli w przygotowaniach do pokazania ciał bliskim, w ich układaniu - powiedziała w TVN24.



      A przecież, te kłamstwa nie przeszkodziły w awansowaniu tej pani przez PO na trzeci urząd w państwie.
      • dexxton Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 18.10.13, 22:58
        Ach, jasiu... Czy Ty nie widzisz, że głupawe manewry oskrzydlające o Kopacz/Budrence/Tusku/Putinie bijącym murzynów nie są w stanie w żaden zrównoważyć kompromitacji ZP? Możesz jeszcze oczywiście napisać coś o rozdzielaniu wizyt, sztucznej mgle i Arabskim, który pod lufą wprowadzał pasażerów na pokład, ale coraz mniej jest ludzi, którzy kupią taki BLEF
        • glupi_jasio Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 18.10.13, 23:08
          Oj tam, oj tam, porównanie standardów PO w dwu sprawach, w których ktoś wprowadził ludzi w błąd wypada dość kiepsko.

          1) Sprawa, w której społecznik występuje w programie TV - potępienie, rezygnacja, publiczny lincz, z użyciem poufnych materiałów ze śledztwa.

          2) Kłamstwa w kluczowym czasie, propagowane przez wysokiego urzędnika państwowego - ze szkodą dla śledztwa, państwa, rodzin ofiar obywateli - wsparcie, ochrona, bardzo znaczący awans.

          Więc tu, naprawdę, nie chodzi o prawdę, tylko o załatwienie opozycji.

          • dorota_333 Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 18.10.13, 23:13
            Jasiu, ale Rońda sam siebie załatwił.
            Do tego podważył wiarygodność wszelkich ustaleń komisji Macierewicza.

            Czy Wy wszyscy jesteście takimi głupcami?
            • glupi_jasio Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 18.10.13, 23:44
              dorota_333 napisała:

              > Jasiu, ale Rońda sam siebie załatwił.

              Który moment masz na myśli?

              • dexxton Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 18.10.13, 23:49
                Moment, w którym jak kretyn przyznał się do blefu/kłamstwa. Cóż w tych okolicznościach można stwierdzić:
                https://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201310/1382051208_dbp3im_600.jpg
                • glupi_jasio Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 18.10.13, 23:52
                  dexxton napisał:

                  > Moment, w którym jak kretyn przyznał się do blefu/kłamstwa.

                  Ciekawa odpowiedź.

                  Poczekam na to, czy sama Dorota ją potwierdzi wink
                  • dexxton Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 19.10.13, 02:04
                    Jedyna możliwa odpowiedź. Przecież to nie chodzi o to czy Antoni lub jego eksperci kłamią, bo oni robią to tak jak inni ludzie piją herbatę (choćby ostatnia konferencja:jjjblog.salon24.pl/541744,gajewski-macierewicz-instrukcja-icao-klamstwa), ale to to, że biedak pod nieobecność manipulujących mediów z rozpędu zmanipulował się sam, no i się po prostu przyznał... Choć oczywiście zaraz jakiś Polpat ulepi z mchu teorię, że podłożył się, bo go SŁUŻBY zastraszyły.

                    Ps: Miło, że jesteś. Przypadkiem oczywiście przystąpiłeś do dyskusji dopiero po tym jak Rońda złożył samokrytykę?
                    • glupi_jasio napisałem już... 19.10.13, 13:24
                      Interesuje mnie odpowiedź Doroty na pytanie:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,17007,147500046,147516264,Re_tak_te_klamstwa_smolenskie_sa_skandalicz.html
                      Przestań się wreszcie wcinać w tę rozmowę, ADHD masz? Flooding to uciążliwa forma trollingu...

                      W odróżnieniu od niektórych, nie klepię w ramach pracy, ani z pracy, więc wszedłem w dyskusję, gdy miałem na to czas. Twoje insynuacje i spiskowe sugestie świadczą raczej o tym, jak sam działasz.

                      Bez odbioru

            • glupi_jasio Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 19.10.13, 13:26
              dorota_333 napisała:

              > Jasiu, ale Rońda sam siebie załatwił.

              Ponawiam pytanie, co by nie umknęło w zalewie postów kolegi z ADHD: który moment masz na myśli?
          • dexxton Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 18.10.13, 23:47
            Tak, tak. Koniecznie porozmawiajmy o PO, rozmawiajmy o standardach, drugo, trzecio i pięciorzędnych okolicznościach katastofy. Byle tylko zagadać to, że słoń stoi w salonie.

            Ps: To, że nie odróżniasz mówienia nieprawdy od kłamstwa jest symptomatyczne, ale tez akurat nie w temacie wątku.

            > Więc tu, naprawdę, nie chodzi o prawdę, tylko o załatwienie opozycji.
            Tu się zgadzam z Toba w 100%. O to właśnie chodzi ZP, PO mimo całej swojej obrzydliwości(Palikota do czasu) nigdy nie grała trumnami, choć mogła - przecież to człowiek Kaczyńskiego odpowiadał za siły powietrzne!
            • glupi_jasio Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 18.10.13, 23:54
              sorry, ale takie posty wywołują u mnie jedynie napastliwą obojętność wink
      • lohicon Re: ... tak, te kłamstwa smoleńskie są skandalicz 24.10.13, 15:59
        Piijiii, bziuuu!
    • dorota_333 Wątpliwość dręcząca Jasia 19.10.13, 14:06
      Powyżej Jasio usilnie domaga się mojej odpowiedzi na pytanie: w którym momencie Rońda "sam się skasował" (tak zareagowałam na stwierdzenie, ze cała sprawa jest próbą "skasowania opozycji").

      Cóż, jest to próba zwekslowania dyskusji na boczny tor i zagadania kwestii, która jest nie do obrony, ale wykażę dobrą wolę i odpowiem.

      Otóż, Jasiu, m.zd. prof. Rońda "skasował" się - czyli całkowcie skompromitował jako "ekspert" i co więcej, skompromitował wszelkie ustalenia zespołu Macierewicza - niejako w dwóch krokach.
      Po pierwsze: w momencie, w którym "zablefował": zamachał w programie Kraśki, na oczach 2 milionów widzów rzekomym dokumentem dowodzącycm, że piloci NIE zeszli poniżej 100 metrów (domniemana treść owego jest zresztą sprawą drugorzędną). Człowiek, który mieni się być "naukowcem" podał jako niezbity dowód coś, co nim nijak nie było (co sam później przyznał). Bezwstydnie i publicznie.

      Kompromitacji dopełnił jego radosny wywód w TV Trwam, gdzie bez najmniejszych oporów do tego nadużycia się przyznał. W sposób, który po prostu otworzył gęby ze zdziwienia całej Polsce. Że można tak swobodnie kłamać i tak radośnie to przyznać.

      Kontekstem tej ohydy jest fakt, że mówimy o wyjaśnieniu katastrofy, w której zginęło dziewięćdziesiąt kilka osób. W takiej sprawie "ekspert" od Macierewicza zablefował sobie na oczach milionów widzów, po czym z uśmiechem na ustach opowiadał o tym równie publicznie.

      Ciekawi mnie, jaki będzie pełny odzew środowisk naukowych w sprawie brawurowego popisu Rońdy.
      • dorota_333 Re: Wątpliwość dręcząca Jasia 19.10.13, 14:10
        PS. przeczytałam uważniej posty powyżej: oczywiście "załatwił", a nie "skasował". Przejęzyczenie, całość moich uwag pozostaje w mocy.
      • glupi_jasio brak wątpliwości Doroty... 19.10.13, 14:36
        Naprawdę - bardzo się cieszę, że czytam wyrazy Twojego oburzenia wobec tego, że ktoś zablefował publicznie w sprawie smoleńskiej! Nareszcie dotarło do Ciebie, jak to jest niegodne.

        Przy czym: nie zrozumiałaś mnie, pytałem nie dlatego, że mam wątpliwości, lecz by poznać Twoje stanowisko. Odpowiedziałaś, przyjrzyjmy się.

        dorota_333 napisała:

        > Powyżej Jasio usilnie domaga się mojej odpowiedzi na pytanie: w którym momen
        > cie
        Rońda "sam się skasował" (tak zareagowałam na stwierdzenie, ze cała spr
        > awa jest próbą "skasowania opozycji").
        >
        > Cóż, jest to próba zwekslowania dyskusji na boczny tor i zagadania kwestii, która jest nie do obrony, ale wykażę dobrą wolę i odpowiem.

        Nie, to wątek konieczny do analizy głównego tematu. Dobrze, że odpowiedziałaś.

        >
        > Otóż, Jasiu, m.zd. prof. Rońda "skasował" się - czyli całkowcie skompromitował
        > jako "ekspert" i co więcej, skompromitował wszelkie ustalenia zespołu Macierewi
        > cza - niejako w dwóch krokach.

        Zgoda, że sam pozbawił się wiarygodności, na pewno jednak nie skompromitował "wszystkich ustaleń". Jego ówczesna wypowiedź nie była zgodna ze stanowiskiem Zespołu.


        > Po pierwsze: w momencie, w którym "zablefował": zamachał w programie Kraśki, na
        > oczach 2 milionów widzów rzekomym dokumentem dowodzącycm, że piloci NIE zeszli
        > poniżej 100 metrów (domniemana treść owego jest zresztą sprawą drugorzędną). C
        > złowiek, który mieni się być "naukowcem" podał jako niezbity dowód coś, co nim
        > nijak nie było (co sam później przyznał). Bezwstydnie i publicznie.

        Nie sposób tego bronić, ale to była, jak się zdaje, samodzielna akcja człowieka, który miał pewną, naiwną opinię, na temat tego, co to jest PiaR. Zapewne uznał, że skoro druga strona kłamie i "blefuje", to są to dopuszczalne reguły gry. A nie są.

        >
        > Kompromitacji dopełnił jego radosny wywód w TV Trwam, gdzie bez najmniejszych o
        > porów do tego nadużycia się przyznał. W sposób, który po prostu otworzył gęby z
        > e zdziwienia całej Polsce. Że można tak swobodnie kłamać i tak radośnie to przy
        > znać.


        A tu się różnimy: przyznanie się i rezygnacja są dowodem zasadniczej rzetelności profesora, który się zapędził. Szkoda tylko, że nie zrobił tego krótko po programie, a zrobił dokładnie w momencie najwygodniejszym dla Laska, Millera i spółki, a najgorszym dla swoich współpracowników. Ten timing mocno zastanawia i niepokoi.

        >
        > Kontekstem tej ohydy jest fakt, że mówimy o wyjaśnieniu katastrofy, w której zg
        > inęło dziewięćdziesiąt kilka osób. W takiej sprawie "ekspert" od Macierewicza z
        > ablefował sobie na oczach milionów widzów, po czym z uśmiechem na ustach opowiadał o tym równie publicznie.

        Cóż, ponownie Cię proszę o skomentowanie postawy Ewy Kopacz w sprawie informowania o sekcji zwłok ofiar, a potem jej awansu. Pamiętając o różnicy w odpowiedzialności za słowo ministra w Sejmie i społecznika w TV.


        > Ciekawi mnie, jaki będzie pełny odzew środowisk naukowych w sprawie brawurowego
        > popisu Rońdy.

        Też będę śledził z zainteresowaniem porównanie reakcji wobec człowieka, który się zapędził, z reakcjami wobec wysokich urzędników państwowych, którzy celowo zakłamywali swoje relacje, utrudniając prawidłowe badanie katastrofy smoleńskiej, co doprowadziło np. do wadliwych pochówków, koniecznych ekshumacji, pomawiania ofiar i wielu innych gorszących zdarzeń i praktyk.
        • dorota_333 trudno o bardziej oczywistą sprawę 19.10.13, 15:49
          Tak, jak się spodziewałam: próbujesz dyskusję sprowadzić na rozważania nie związane z tą sprawą, nie podejmę jej w takim zakresie.

          Sprawa z Rońdą jest zupełnie jasna. To nie jest człowiek, który się "zapędził", kłamstwo to nie jest "zapędzenie" się w rozmowie. Twierdzę, że skompromitował nie tylko siebie, ale cały zespół Macierewicza - tylko jasna, stanowcza rekacja tego ostatniego ratowałaby jego wiarygodność, a takiej reakcji nie ma.

          Jedną rzecz z Twojej wypowiedzi jednak wypunktuję:
          > Zapewne uznał, że skoro druga strona kłamie i "blefuje", to są to dopuszczalne reguły gry.
          > A nie są.

          Cytuję to, ponieważ demaskuje Twój (i zwolenników PiS, stąd dalej w liczbie mnogiej) sposób myślenia. Czujecie się depozytariuszami Prawdy i to Was (w Waszych oczach) usprawiedliwia ze wszystkich nadużyć, jakie popełniacie. Z manipulacji, kłamstw, pomówień w żadnej mierze nie powodowanych postawą przeciwnika.
          Na ile to jest zresztą rzeczywista wiara, a na ile wyjątkowo brutalny cynizm obliczony na utrzymanie twardego elektoratu - to jest temat na inną dyskusję. Niemniej przyjmujecie, że cel uświęca środki.

          Chciałam zwrócić na jeszcze jedną rzecz uwagę - jeżeli uznać prof. Rońdę za naukowca, to od ludzi nauki wymaga się pewnej elementarnej rzetelności w procesie dowodzenia hipotez. Wymaga się podstawowego warsztatu naukowego.

          Prof. Rońda włączył blef do warsztatu naukowego "ekspertów" Macierewicza. Zaiste, przełomowe dokonanie i zapisze to jego imię w annałach nauki.

          > zrobił dokładnie w momencie najwygodniejszym dla Laska, Millera i spółki, a najgorszym
          > dla swoich współpracowników. Ten timing mocno zastanawia i niepokoi.
          Tak, ja też myślę, że teraz dla PiS byłoby najdogodniej uznać Rońdę za agenta smile

          Jasiu, jak na razie ja wątek wyczerpałam. Myślę, że stanowi dobre, krótkie uzupełnienie do najobszerniejszego na Forum wątku "Zamach". Małe postscriptum, które tak błyskotliwie pewien "naukowiec" dopisał.
          • glupi_jasio obłuda aż kapie z Twego postu 19.10.13, 18:58
            dorota_333 napisała:

            > Tak, jak się spodziewałam: próbujesz dyskusję sprowadzić na rozważania nie zwią
            > zane z tą sprawą, nie podejmę jej w takim zakresie.
            >
            > Sprawa z Rońdą jest zupełnie jasna.

            Wszak nie bronię faktu dokonania dezinformacji, tu nie ma żadnej dyskusji.



            > Jedną rzecz z Twojej wypowiedzi jednak wypunktuję:
            > > Zapewne uznał, że skoro druga strona kłamie i "blefuje", to są to dopuszc
            > zalne reguły gry.
            > > A nie są.
            >
            > Cytuję to, ponieważ demaskuje Twój (i zwolenników PiS, stąd dalej w liczbie mno
            > giej) sposób myślenia. Czujecie się depozytariuszami Prawdy i to Was (w Waszych
            > oczach) usprawiedliwia ze wszystkich nadużyć, jakie popełniacie. Z manipulacji
            > , kłamstw, pomówień w żadnej mierze nie powodowanych postawą przeciwnika.
            > Na ile to jest zresztą rzeczywista wiara, a na ile wyjątkowo brutalny cynizm ob
            > liczony na utrzymanie twardego elektoratu - to jest temat na inną dyskusję. Nie
            > mniej przyjmujecie, że cel uświęca środki.

            Trudno o bardziej ostentacyjne i bezczelne odwrócenie treści mojej wypowiedzi. Jeszcze raz cytuję to, co skomentowałaś, kłamczucho:

            "Zapewne uznał, że skoro druga strona kłamie i "blefuje", to są to dopuszczalne reguły gry. A nie są."

            Rozumiesz Ty po polsku? Potrafisz zrozumieć mój komentarz i przeprosić mnie za wiadro pomyj, które na mnie powyżej wylałaś?



            >
            > Chciałam zwrócić na jeszcze jedną rzecz uwagę - jeżeli uznać prof. Rońdę za nau
            > kowca, to od ludzi nauki wymaga się pewnej elementarnej rzetelności w procesie
            > dowodzenia hipotez. Wymaga się podstawowego warsztatu naukowego.

            Oczywiście.

            Tak samo, a raczej - jeszcze bardziej jednak wymagana jest rzetelność, prawdomówność i praworządność od wysokich urzędników państwowych, dziennikarzy wielkich mediów, prokuratorów, oficerów służb państwowych, członków państwowych komisji.


            Najbardziej znamienne w Twoim komentarzu jest to, że nie napisałaś ani słowa o zakłamującej w oficjalnym wystąpieniu, w polskim Sejmie, sprawę procedur sekcyjnych Ewie Kopacz. Mimo swych płomiennych enuncjacji o obrzydzeniu, oburzeniu itp. kłamstwem w sprawie Smoleńska. Zęby mnie bolą od takiej obłudy. Fuj.
            • dexxton Re: obłuda aż kapie z Twego postu 20.10.13, 03:46
              > Tak samo, a raczej - jeszcze bardziej jednak wymagana jest rzetelność, prawdomó
              > wność i praworządność od wysokich urzędników państwowych, dziennikarzy wielkich
              > mediów, prokuratorów, oficerów służb państwowych, członków państwowych komisji

              Racja! Ale jest też tak, że różnie z tym bywa. Ale z tym różnym bywaniem jest tak, że też ma swoje granice. Nieprzekraczalnej granicy przyzwoitości, za którą jest próba ugraniu kapitału politycznego na trupach wspomniana przez Ciebie Kopacz nie przekroczyła, choć walnęła kilka rzeczy na wyrost. Rońda i ZP swoimi blefami tę granicę przebił z hukiem. I cieszy to, że kończy się przyzwolenie na takie praktyki: www.rp.pl/artykul/10,1058202-Prof--Ronda-odpowie-przed-komisja-etyki-AGH.html


              • bagracz Re: obłuda aż kapie z Twego postu 20.10.13, 08:32
                Czytając Twoje wypowiedzi, czlowiek ma doskonaly, żywy przyklad fanatyzmu, jaki media potrafią wywołać w zwykłych ludziach. To, że stylizujesz się na inteligentnego, bezstronnego, no prawie bezstronnego, znawcę, tylko podnosi wartość poznawczą przykładu.
                Zwykle wygląda to tak, że gość jest święcie przekonany, że zamachu nie było, bo wszyscy ci, którzy mówią, że może był, są głupkami. Co, co rusz przecież, udowadniają w mediach.
                Kłamstwa, opieszałość, nieścisłości po stronie rządowej. Stronie, która została powołana do przeprowadzenia rzetelnego śledztwa, zupełnie ich nie interesują. No bo po co. Przecież o tym media nie pieją.
                Jeśli ktoś daje się robić w balona w ten sposób, i jeszcze się tym chwali publicznie, to może być tylko fanatykiem albo nieświadomym posiadaczem wypranego, w tej kwestii, mozgu.
              • glupi_jasio Re: obłuda aż kapie z Twego postu 20.10.13, 11:31
                Jednak ADHD.

                Oczywiście, że waga fałszywych informacji Kopacz była niepomiernie większa, niż tego, co zrobił prof. Rońda, i spowodowało to znacznie większe szkody dla państwa i ludzi.

                Bo:

                1. Kłamała jako świadek.
                2. Jako urzędnik państwowy.
                3. W oficjalnym wystąpienie sejmowym (takie wystąpienie ministra ma przecież wagę dokumentu państwowego)
                4. W okresie, w którym miało to bezpośredni wpływ na przebieg śledztwa, jej wystąpienie mogło odwieść prokuraturę od przeprowadzenia niezbędnych czynności.
                5. Oczywiście, że zrobiła to z przyczyn politycznych, by chronić działania ekipy Tuska przed oceną opinii publicznej, dezinformując ją.

                I co?

                Komisja etyki, rezygnacja, dymisja? Nie. Ogromny awans i byle jakie tłumaczenia, jak się oszustwo wydało.

                Zakłamanie władzy i jej medialnych pralek jest niepomierne sad
                • zimna-wodka tak ma być! 20.10.13, 12:16
                  Wydaje mi się, że Dexton i Dorota nie rozumieją pretensji jasia. Więc przybliżę:
                  otóż w wątku o wpadce prof Rońdy nie wolno pisać o wpadce prof. Rońdy. bo to jest nieuczciwe wobec jasia i reszty wszechświata i należy jasia przeprosić (wszechświat się obejdzie). Wątek o wpadce prof. Rońdy powinien być poświęcony wpadce p. Kopacz.
                  Teraz poniali, towariszczi agenci?
                  • glupi_jasio Re: tak ma być! 20.10.13, 12:43
                    zimna-wodka napisał:

                    > Wydaje mi się, że Dexton i Dorota nie rozumieją pretensji jasia. Więc przybliżę
                    > :
                    > otóż w wątku o wpadce prof Rońdy nie wolno pisać o wpadce prof. Rońdy. bo to je
                    > st nieuczciwe wobec jasia i reszty wszechświata i należy jasia przeprosić (wsze
                    > chświat się obejdzie). Wątek o wpadce prof. Rońdy powinien być poświęcony wpadc
                    > e p. Kopacz.
                    > Teraz poniali, towariszczi agenci?

                    Bredzisz, jedynie sprawdzam jednorodność standardów państwa peowców i proporcje między oburzeniem moralnym, a partyjnym.

                    No i wychodzi, co wychodzi, tak dobitnie, że aż musiał zatrollować wątek "obrońca uciśnionych" peowców.
                    • zimna-wodka Re: tak ma być! 20.10.13, 14:14
                      glupi_jasio napisał:

                      > Bredzisz, jedynie sprawdzam jednorodność standardów państwa peowców i proporcje
                      > między oburzeniem moralnym, a partyjnym.
                      >
                      > No i wychodzi, co wychodzi, tak dobitnie, że aż musiał zatrollować wątek "obroń
                      > ca uciśnionych" peowców.

                      Wobec tak błyskotliwej odpowiedzi nie mogę pozostać obojętny. Więc uzupełniam:
                      w wątku o wpadce prof. Rońdy dopuszczalne, wręcz wskazane, jest rozważanie standardów państwa peowców i proporcji między oburzeniem moralnym, a partyjnym.
                      Rozważanie standardów prof. Rońdy jest niedopuszczalne i tylko zamazuje obraz sprawy.
                    • dexxton Re: tak ma być! 20.10.13, 17:01
                      > oburzeniem moralnym, a partyjnym.

                      A znasz różnicę między mówieniem nieprawdy, tudzież przesadą, a obliczonym na konkretny cel łgarstwem? Ja jakoś wcale nie jestem przekonany co to tego, że Kopacz chciała za wszelką cenę ratować wizerunek PO ukrywając to, że polscy specjaliści nie uczestniczyli w sekcjach*. Za to jestem w 100% pewien celów Macierewicza.

                      * ostatnio jest takie modne słowo: "lapsus" smile
                  • dorota_333 Da, tiepier paniali 20.10.13, 20:25
                    > Teraz poniali, towariszczi agenci?
                    Zdajesz sobie sprawę, jakie mogą być konsekwencje nieregulaminowego odezwania się do przełożonej? smile

                    A już serio: trzeba Jasia zrozumieć. Sprawa Rońdy jest tak jednoznaczna, że propagandzistom pisowskim nie pozostaje nic innego niż odwracać uwagę na zasadzie: a u was Murzynów biją. Bez odpowiedzi zaś pozostawić nie mógł.
                    • dexxton Re: Da, tiepier paniali 20.10.13, 20:47
                      Jutro zaczyna się 2 konferencja smoleńska i w programie wciąż Rońda figuruje jako otwierający. Niezależnie od tego uzasadnionym po każdym referacie należy pytać o stopień zawartości blefu w prezentowanym materiale. smile

                      A tyle było narzekania, że mainstrem ignoruje i przemilcza "osiągnięcia" ZP... Teraz pewnie się okaże, że były to wezwania karpii do przyśpieszenia wigilii. Ciekawe w tym wszystkim jest to, co zrobi Prezes - tutaj uważaj jasiu, bo być może już niedługo będziesz musiał wykonać dość karkołomny zwrot w Twoim "niezależnym" myśleniu by zacząć nadawać na Macierewicza lub co najmniej umniejszać jego rolę
        • dexxton Zasadnicza rzetelność Profesora Rońdy. 19.10.13, 16:04
          > A tu się różnimy: przyznanie się i rezygnacja są dowodem zasadniczej rzetelności profesora, który się zapędził.

          A o czym świadczą słowa: "Niech szczekają. Niech im piana z pyska leci" wygłoszone przez Pana Profesora jako komentarz do gównoburzy, którą sam rozpętał, nie wiedząc, że obszczekają go również Ziemkiewicze wszelkiej maści?
          • przycinek.usa Re: Zasadnicza rzetelność Profesora Rońdy. 23.10.13, 05:25
            gownoburza? takiego jeszcze nie slyszalem. to jest forumowy postep lingwistyczny. sam to wymysliles? Polish shitstorm. smile

            strasznie ci zalezy na tym rondzie - co sie dzieje, ze taka piana leci, panie kolego smile
            • dexxton Re: Zasadnicza rzetelność Profesora Rońdy. 23.10.13, 07:32
              Trochę nie lubie ZP. Ale co sie dzieje, że nieco bardziej zanagażowany ton postów przeszkadza Ci tylko wtedy gdy krytykuje się "alternatywne" wersje wydarzeń, podczas gdy zaprzeństwo można szarpać deklinacją bez większego celu przy Twojej aprobacie? Czy to uczciwa postawa?

              A Rońda? Cóż, nie da się ukryć, że jest to kamień milowy w historii ZP, zapewne początek upadku samego zespołu, zaraz zwiastun pasma kompromitacji teorii zamachowych.
              • dexxton Re: Zasadnicza rzetelność Profesora Rońdy. 27.10.13, 17:58
                Zgodnie z oczekiwaniami

                fakty.interia.pl/polska/news-sensacyjny-sondaz-gdyby-wybory-odbyly-sie-dzis,nId,1049300#utm_source=sg&utm_medium=referral&utm_campaign=wd
                Pomyśleć, że odklamywanie teorii Macierewicza jeszcze na dobre się nie zaczeło... GW + Lasek mają do dyspozycji tony kłamstw produkowanycy przez ZP przez ostatnie 3 lata, spokojnie wystarczy na cotygodniowe kompromitowanie i nie wiem czy PiS to przetrzyma.
                • dexxton Re: Zasadnicza rzetelność Profesora Rońdy. 27.10.13, 18:19
                  wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/rafal-rogalski-macierewicz-przeprowadza-casting-zapraszanych-gosci-na-posiedzenia/m12z0
                  - To Macierewicz przeprowadza "casting" zapraszanych gości na posiedzenia zespołu. Jak również to on jednoosobowo decyduje o gronie tzw. ekspertów - podkreśla adwokat. I zauważa, że część członków tego gremium "coraz wyraźniej odcinania się w prywatnych rozmowach od kompromitujących i niedorzecznych teorii i stwierdzeń Macierewicza i jego tzw. ekspertów".


                  Ciekawe, może się okazać, że ZP wykończy... ZP.
                • dexxton Trend się ustalił 30.10.13, 01:36
                  Kolejny tydzień, kolejne kuku ZP. Z dedykacją dla tych, którzy głupio sądzili, ża mainstream nie tyka się wytworów Macierewicza bo BOI SIĘ PRAWDY. Jak widać PRAWDA w konfrontacji z prawdą zachowuje się jak fiat 126p taranujący walec drogowy.

                  fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/university-of-georgia-odcina-sie-od-teorii-chrisa-cieszewskiego,367204.html
                  Jak już pisałem wcześniej, jedynym dorobkiem ZP jest to, że GW/TVN mogą aż do wyborów co tydzień wytykać jedno nowe kłamstwo/manipulacje faktami Macierewiczowi i jego eskpertom bez żadnych obaw o przegrany proces lub nawet na sensowne dementi.

                  Jasiu, powiedz. Czy to już? Czy już jesteś gotowy by wraz z lemmingami powiedzieć: "Dość o tym Smoleńsku?"
      • przycinek.usa Re: Wątpliwość dręcząca Jasia 23.10.13, 05:21
        Zaraz, a o co chodzi? te 2 miliony widzow maja potrzebe weryfikacji rzeczywistosci poprzez zewnetrznych ekspertow? Napisalas post na 20 linijek, ja ciebie nie poznaje, to jest normalnie szokujace. Co za postawa. Tyle pracy! A moze to jest tak, ze za duzo tych "spiskowych" informacji sie nagromadzilo i trzeba bylo ludziom zafundowac igrzyska? Jak sadzisz?

        Te wszystkie trotyle, RDXy i inne, manometry komputerowe do badania materialow wybuchowych, spece z KGP i przyznanie sie prokuratury do TNT, potem te wszystkie odlamki w cialach, rozerwane skrzydla, urwane stateczniki, brak krateru - to wszystko wymaga wielkiego wysilku propagandowego.

        A ludzie wola grzyby, porno, piwo i dlubanie w nosie.
        • dorota_333 Re: Wątpliwość dręcząca Jasia 24.10.13, 20:37
          > A moze to jes
          > t tak, ze za duzo tych "spiskowych" informacji sie nagromadzilo i trzeba bylo l
          > udziom zafundowac igrzyska? Jak sadzisz?
          Czy II konferencja smoleńska to sa "igrzyska"? Tak. W pewnym sensie nieustające, permanentne. Aż do całkowitego wyczerpania materiału (zainteresowania odbiorców).

          Macierewicz osiągnie w końcu taki efekt, że na samo hasło "Smoleńsk" ludzie będą przełączali się na inny kanał. Pewnie już teraz niektórzy mają taki odruch. Czy o to mu chodziło? Jak sądzisz?
    • przycinek.usa Re: Blef 20.10.13, 06:41
      kolejny dowod na to, ze kazdy moze byc idiota - nawet profesor.
      • martinsam1 Re: Blef 20.10.13, 12:32
        Po tym jak rosja aresztowała holenderskich ekologow i gejow -rosja przyznała sie do winy - teraz już zawsze będzie winna.
        ps. moze prof. Ronda zostal zastraszony przez kgb?
        • dexxton Re: Blef 20.10.13, 17:05
          A może sam jest z KGB/FSB? W każdym razie listy pochwalne do Urbana pisał, za SLD wąchał się władzą.
      • dexxton Re: Blef 20.10.13, 17:11
        Tylko pytanie dlaczego widzisz to teraz, nie wtedy gdy Rońda pierdolił głupoty obnażające braki w wiedzy na poziomie podstawówki:

        Widać to było na przykładzie deformacji wagonów w niedawnej katastrofie kolejowej w Polsce, gdzie względna prędkość wynosiła około 210 km/h i była niewiele mniejsza niż prędkość Tu-154 w krzakach smoleńskich nazywanych lotniskiem Siewiernyj.


        Wychodzi z tego, ze Ty i inni "spiskowcy" jesteście w stanie łyknąć każdy bezsens jeśli tylko wspiera Wasze teorie, kiedy im szkodzi, nagle przypominacie sobie o zdrowym rozsądku.
        • przycinek.usa Re: Blef 23.10.13, 05:13
          przestan znowu piepszyc.
          Pojecia nie mam kto to jest ten Ronda i jego rewelacje nic mnie nie obchodza.
          Mam swoje zdanie oparte na mozolnej pracy, ktora wlozylem w ocene dowodow i raportow.
          Przeczytalem to osobiscie. Wszystko. Przeliczylem. Sam. I mam swoje zdanie, ktorego nie ukrywalem. Nie przypominam sobie, abys mi zadawal pytanie, co sadze na temat wysokosci samolotu, ani tego Rondy z AGH. Nic na ten temat do ciebie nie pisalem. Wiec prosze sie z laski swojej odpiepszyc.

          Nie wiem skad sie w tobie zrodzila mysl, ze ja jestem spiskowcem?
          Wlasciwie o co ci chodzi? Odbilo ci kompletnie? Moze zrob sobie przerwe w pisaniu na forum.
          Przewietrz sobie pluca, to moze ci sie we lbie rozjasni.


    • forall4a Re: Blef 20.10.13, 14:21
      trzy kropki.
      • przycinek.usa Re: Blef 23.10.13, 05:15
        forumowy dryf intelektualny?
        • forall4a Re: Blef 24.10.13, 17:38
          nie rozumiem pytania. pisz tematycznie na temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka