Dodaj do ulubionych

Przybwa namiestnik suzerena

04.11.13, 16:36
wasala odwiedzić, specjalne w tym celu zmienił plany swojej podróży.
Co panowie sądzą o tej wizycie?
Jest ładny artykuł w temacie

wyborcza.pl/1,75968,14888664,2_mln_pytan_do_Johna_Kerry_apos_ego.html
Obserwuj wątek
    • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 17:28
      Może jeszcze przy okazji do tego ktoś chciał by komentarz dać?

      wyborcza.pl/1,75477,14879147,Polska_chce_utajnic_rozprawe_dotyczaca_wiezien_CIA.html#ixzz2jgRb5RGr
      Tak wiele tutaj o mocno niepewnych hipotezach dotyczących smoleńska, może czas porozmawiać o faktach?
      • vice_versa Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 18:31

        > Tak wiele tutaj o mocno niepewnych hipotezach dotyczących smoleńska, może czas
        > porozmawiać o faktach?

        Chetnie. Nie znalazlem tylko ani jednego Twojego komentarza o umowie z FSB, o ktorej podobno nawet Tusk nie wiedzial przez dwa lata... W ogole nikt nie wiedzial a tacy jak Ty kpili ze mnie na potege gdy napisalem tekst "Nato czy FSB gdzie jestesmy?". I wszyscy wzieliscie buzie w ciup, ciiiicho szaaa, nic sie nie stalo, tematu ma nie byc...

        Poza tym jakos nie zauwazylem zebys mial cokolwiek do powiedzenia w temacie watku. Nalezy wiec uznac ze Ty i zalinkowany artykul w GW to jedno i to samo. Tak wlasnie maja Pudla Rezonansowe.
        • dexxton Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 18:57
          > Tusk nie wiedzial przez dwa lata.
          A Ty widziałeś? Skąd wiesz co tam jest, po co, co ewentualnie dostaliśmy w zamian, czy jest to kwestia jednostkowa czy systemowa, czy jest wynikiem zdrady, czy kalkulacji obliczonej na zysk dla Polski? Bo nie wiem czy wiesz, ale taki Piłsudzki walnie przyczynił się do tego, że Czerwoni dali radę pokonać Białych...

          LEWA WOLNA, ALBO O SPISKACH PIŁSUDSKIEGO Z LENINEM

          Co z tego wynika? Nic, oprócz tego, że rzetelne analizy polityczne/historyczne to nie jest rzecz, którą należy powierzać ludziom nie odróżniającym kontekstu, które daje wiele odcieni szarości
          • bieda_inwestor A to Pilsudski niby zle to rozegral? 04.11.13, 22:09
            Przypomnijmy fakty - Denikin zostal uwolniony przez Polakow i pojechal za Don gdzie zaczal tworzyc biala armie. Niestety opowiadal sie za niepodzielna Rosja i niestety to on otrzymal wsparcie Brytyjczykow i Francuzow, ktorzy sie obawiali komunistow. Jesli by wygral, juz te panstwa by sie postaraly, zeby Polska w zadnej formie nie miala racji bytu. Pilsudski zostawil wiec go samego sobie, a po jego upadku, Polska zostala jedyna sila zdolna sie przeciwstawic czerwonej Rosji i tym samym otrzymala wsparcie Francuzow i Brytyjczykow, ktore pomoglo nam wywalczyc niepodlegle panstwo.
            Owszem, dalekosieznym skutkiem bylo panstwo komunistyczne na granicy, ale bez tego bycmoze wcale nie byloby Polski. Moge sie nie zgadzac z dzialaniami Pilsudskiego w pozniejszych latach, ale jak dla mnie wyzwolenie Polski rozegral prawie perfekcyjnie.
            • dexxton Re: A to Pilsudski niby zle to rozegral? 06.11.13, 02:34
              Otóż oczywiście, że rozegrał, tyle że ta historia pokazuje nam jak złożone mogą być mechanizmy rządzące światem. Dzisiaj gramy po frajersku, a przecież im bardziej chcielibyśmy dostać od USA wsparcie wszelakie, tym bardziej powinniśmy im pokazywać, że w sumie to mamy alternatywę np. w postaci ocieplenia stosunków z Rosją. Niestety w tym temacie uprawiamy politykę z poziomu wasala i dotyczy to tak samo PO, jak i PiS.
        • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 19:13
          vice_versa napisał:

          > Poza tym jakos nie zauwazylem zebys mial cokolwiek do powiedzenia w temacie wat
          > ku. Nalezy wiec uznac ze Ty i zalinkowany artykul w GW to jedno i to samo. Tak
          > wlasnie maja Pudla Rezonansowe.


          Czytając ten wątek, z niechęcią przyznaję, że sieciowi przedstawiciele Ruchu Palikota, są sprytniejsi od przedstawicieli Partii Tuska. Z niechęcią, bo jednak, wolę Niemcy od Rosji, i oportunistów od neomarksistów.

        • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 19:19
          > Chetnie. Nie znalazlem tylko ani jednego Twojego komentarza o umowie z FSB

          Ale co ja mam mówić o umowie której nie znam i nie wiem co zawiera?
          Przecież ta umowa może dotyczyć wspólnego szpiegowania np. Chin, albo wspólnej obrony przed podsłuchami NSA
          Nie widze nic złego we wspólnych umowach, USA z Rosją tez takie mają ale to chyba nie dowód zdrady w USA lub w Rosji?
          A że Tusk nie widział dwa lata, przyznam ze to mnie zaskakuje, tyle że prawdopodobnie w tym kraju jest wiele różnych umów o których Tusk nie ma pojęcia, jedne mniej ważne inne bardziej, i tak jest też w innych krajach
          O umowie pozwalającej na więzienia na terenie Polski tez prawdopodobnie nie wszyscy wiedzieli, ale o niejj chce rozmawiać bo wiem konkretnie o co chodzi a ta umowa o której Ty mówisz to ja nie wiem czego dotyczy.

          > al a tacy jak Ty kpili ze mnie na potege

          Jesli tak to odbierasz to przepraszam, Może i kpiłem, ale nie z Ciebie tylko z tego pomysłu. Nie wiem w jaki sposób jeszcze polityczny i gospodarczy Polska ma się związac z zachodem byś uwierzył w to z zachodem powiązanie?
          Przeciez już tylko unii walutowej brakuje, ale nawet po tej unii, nawet jak nam kaganiec finansowy narzucą to podejrzewam ze dalej będziesz podejrzewał ze tu Rosja rządzi.
          Mimo że my jak możemy stajemy im okoniem przy każdej okazji, a nasi ministrowie z Londynu czy tam z USA planuja burzyć pałac kultury

          > Poza tym jakos nie zauwazylem zebys mial cokolwiek do powiedzenia w temacie wat
          > ku. Nalezy wiec uznac ze Ty i zalinkowany artykul w GW to jedno i to samo.

          Tu masz rację, mogłem coś dopisać.

          > al a tacy jak Ty kpili ze mnie na potege gdy napisalem tekst "Nato czy FSB gdzi
          > e jestesmy?". I wszyscy wzieliscie buzie w ciup, ciiiicho szaaa, nic sie nie st
          > alo, tematu ma nie byc...

          Co tu dyskutowac jak wiadomo gdzie jesteśmy - w NATO i w UE
          Rosja nam może skoczyć, dla nich ukraina w tej chwili to za duży kęs i im sie wyrywa z pod skrzydeł, gdzie Rosji więc do Polski.
          Jak połkną Ukrainę możemy coś pogadać, ale już widzę jak pozostałe kraje UE, NATO i USA pozwalają by jeden z krajów w UE stał się wtyczką rosyjską
          Ty byś na to pozwolił?
          Polska przegrała zimną wojne i po 1989 dostała sie w ręce drugiej strony, agenci zostali usunięci lub przekręceni by służyć drugiej stronie.
          Chyba to oczywiste?
          Tak się dzieje w Libi, w Iraku i w każdym kraju który staje się w taki czy inny sposób demokratyczny.
          Później się robi prywatyzację ui powiększa dług publiczny, to standard, czemu w Polsce miałoby być inaczej?
          Przeciez jak w artykule napisano USA podsłuchują kilka milionów rozmów codziennie w Polsce, więc niby co tu się moze dziac bez ich wiedzy i zgody? Czym możemy ich zaskoczyć? Co tu ruskie mogą zrobić?
          Przecież skoro USA podsłuchują taką Merkel to bez wątpienia podsłuchują również naszych, jakby któryś chciał tylko sztamę trzymać z ruskimi a nie z UE czy USA to od razu by to wiedzieli.
          Pełna kontrola i Rosja sama musi uważać by się pod taką kontrolę nie dostać jak to pewnie było za Jelcyna - bo im wtedy prawie cała ropę i gaz zdemokratyzowano.



    • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 19:09
      thor-sten napisał:

      > wasala odwiedzić, specjalne w tym celu zmienił plany swojej podróży.
      > Co panowie sądzą o tej wizycie?
      > Jest ładny artykuł w temacie
      >

      (...)

      Faktycznie, ładny ten artykuł, różowy jak świnka. Oj, te Stany Zjednoczone, nawet Obamy, wciąż bolą lewaków.

      Co gorsza dla lewaków, razem z wizytą Kerry'ego, trwają właśnie manewry NATO w Polsce.

      Widocznie, po aferze Snowdena i kwestii syryjskiej, reset prosi się o review. I bardzo dobrze!
      • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 19:22
        Przeczytaj komentarze, ludzie nie dowierzają że GW w końcu pisze prześmiewczo czy krytycznie o USA. Przeciez do tej pory GW popierała jakies tam tarcze antyrakietowe czy nasze "partnerstwo". To się zmienia dopiero od jakiegos czasu. GW staje się krytyczna wobec USA a zmniejsza się jej krytycyzm wobec UE.
        Wobec Rosji to GW jak była wroga tak jest, wystarczy poczytac niejakiego Kublika.
        • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 19:34
          thor-sten napisał:

          > Przeczytaj komentarze, ludzie nie dowierzają że GW w końcu pisze prześmiewczo czy krytycznie o USA. Przeciez do tej pory GW popierała jakies tam tarcze antyrakietowe czy nasze "partnerstwo". To się zmienia dopiero od jakiegos czasu.

          >GW staje się krytyczna wobec USA a zmniejsza się jej krytycyzm wobec UE.
          > Wobec Rosji to GW jak była wroga tak jest, wystarczy poczytac niejakiego Kublika.


          Po prostu, po 10 kwietnia GW wróciła do głębokich korzeni mentalnych (Kublika to może nie dotyczyć, wszak jego związki z GW są przez powinowactwo) i pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Tak to już jest, że lewackość jest zawsze, tam w głębi, antyamerykańska.

          Oczywiście, że socjalistyczna, internacjonalistyczna UE, najlepiej w ścisłym sojuszu z Rosją, za to antyamerykańska, to marzenie środowisk lewicy neotrockistowskiej.
      • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 19:33
        A ten artykuł jaki ma kolor?

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14893687,John_Kerry_w_Polsce__Eksperci__Nie_mowmy_o_wizach_.html#MT
        Chyba mniej różowy co?
        Cos w stylu "nie upominajmy się o nic, nie mówmy o snowdenie, nie oczekujmy wyjasnień w prawie podsłuchów, tylko grzecznie czekajmy o co nas poproszą, a najlepiej kupmy trochę broni od nich żeby ich zadowolić"
        Na szczęście ludzie to widzą i w komentarzach dają temu wyraz - i nie piszcie że to płatne komentarze, bez senu dawac artykuł i płacić za komentarze za treści ten artykuł krytyjujące.
        Ludzie przejrzeli już na oczy i pupie już mają to USA.
        • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 19:37
          thor-sten napisał:

          > A ten artykuł jaki ma kolor?


          IMHO - piany. Owszem, różowawej wink

          Ma zaciemnić, o co naprawdę chodzi w tej niespodziewanej wizycie.
          • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 19:44
            Pierwszy się nabijał z naszego 'wasalstwa" - więc ok rózowy
            Ten natomiast artykuł mówi o randze wizyty, o tym że jestesmy dobrym sojusznikiem, mówi nam że mamy być grzeczni i niczego nie wymagać - dla Ciebie to to samo?

            > Ma zaciemnić, o co naprawdę chodzi w tej niespodziewanej wizycie.

            A co może chodzić?
            Chyba nie myślisz ze przyjechał by nam coś dać.
            Zawsze chodzi o to samo, czegoś od nas chcą.
            • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 19:56
              thor-sten napisał:

              > Pierwszy się nabijał z naszego 'wasalstwa" - więc ok rózowy
              > Ten natomiast artykuł mówi o randze wizyty, o tym że jestesmy dobrym sojuszniki
              > em, mówi nam że mamy być grzeczni i niczego nie wymagać - dla Ciebie to to samo?


              Nie, dlatego pisałem o nim, jako o pianie.

              >
              > > Ma zaciemnić, o co naprawdę chodzi w tej niespodziewanej wizycie.
              >
              > A co może chodzić?
              > Chyba nie myślisz ze przyjechał by nam coś dać.
              > Zawsze chodzi o to samo, czegoś od nas chcą.


              O co może chodzić? IMHO tylko o jedno, o odpowiedź na ostatnie agresywne posunięcia Rosji, a więc o konsolidację NATO oraz remanent i odwrócenie negatywnych skutków niesławnego "resetu". A te, w Polsce, niestety, są nader niekorzystne.

    • forall4a Re: Przybwa namiestnik suzerena 04.11.13, 19:43
      trzy kropki.
    • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 05.11.13, 11:22
      www.tokfm.pl/Tokfm/10,110944,14896044,_Zachowujemy_sie_jak_plemiona_tubylcze__ktorym_przynosi.html
      • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 19:33
        thor-sten napisał:

        > www.tokfm.pl/Tokfm/10,110944,14896044,_Zachowujemy_sie_jak_plemiona_tubylcze__ktorym_przynosi.html

        Dobra, dobra, żeby tak samo ambitnie podchodzili do protektoratu Merkel, dotacji UE i śledztwa smoleńskiego, to ja bym się zaczął zastanawiać nad sensem takich tekstów.

        A tak, wychodzi na to, że po prostu, wizyta Kerry'ego, jest bardzo nie na rękę PO. Co zresztą widać po tym szczęściu na obliczu Tuska...

        www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/635192532607888825.jpg
        I chyba wiem czemu, pewnie Kerry przypomniał Tuskowi o projekcie natowskiej tarczy antyrakietowej, a Tusk pewnie pomyślał o reakcji Putina. Zaczynam mu współczuć... żartuję, oczywiście, zasłużył sobie.
        • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 20:01
          > A tak, wychodzi na to, że po prostu, wizyta Kerry'ego, jest bardzo nie na rękę
          > PO. Co zresztą widać po tym szczęściu na obliczu Tuska...
          >
          > rel="nofollow">www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/635192532607888825.jpg

          Mam nadzieję że zartujesz, przeciez to zdjęcie nie różni się w żaden sposób od innych zdjęć Tuska w czasie innych wizyt, a Ty znów chcesz wnioski wyciągac oceniajac mimikę Tuska zamiast oceniając fakty

          > I chyba wiem czemu, pewnie Kerry przypomniał Tuskowi o projekcie natowskiej ta
          > rczy antyrakietowej, a Tusk pewnie pomyślał o reakcji Putina. Zaczynam mu współ
          > czuć... żartuję, oczywiście, zasłużył sobie.

          Nie odwracaj kota ogonem, nasz rząd był za tarczą, to amerykanie poinformowali nas, pewnie dla żartu akurat 17 września że tarczy nie będzie, my już byliśmy gotowi do budowy.
          My byliśmy chętni, natomiast czy tarcza będzie czy nie to decydował tylko nasz suzeren.
          I on to zdecydował że jednak nie buduje, mimo że umowa o budowie tarczy już była podpisana

          www.tvn24.pl/raporty/polska-bez-tarczy,234
          www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/rosja-wazniejsza-niz-polska,109212.html
          Teraz suzeren zmienił zdanie i będziemy budować, a ja bym mu powiedział "fuck off" miałeś budowac wcześniej. I powiedziałbym mu tak nawet gdybym tej tarczy chciał, po to tylko by musieli prosić i oferować prezenty. Tak jak muszą np. Turcji za wszystkie zgody czymś się rewanżować.A nie że przychodzą do nas i zawsze mają co tylko zechcą

          Idealnie pasuje do tego układu określenie "suzeren i wasal" o żadnym partnerstwie czy sojuszu mowy nie ma i nigdy nie będzie.

          p.s. Kerry zapytany o to czy będą Polaków dalej podsłuchiwać po prostu nie raczył odpowiedzieć, widać to on tu przyjechał zadawać pytania smile
          • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 20:36
            thor-sten napisał:

            > Mam nadzieję że zartujesz, przeciez to zdjęcie nie różni się w żaden sposób od
            > innych zdjęć Tuska w czasie innych wizyt, a Ty znów chcesz wnioski wyciągac oce
            > niajac mimikę Tuska zamiast oceniając fakty
            >

            Mimika jest niezwykle wyrazista, trudno tego nie zauważyć.
            A jakie fakty masz na myśli? Może jakiś komunikat po tym spotkaniu?


            > > I chyba wiem czemu, pewnie Kerry przypomniał Tuskowi o projekcie natowski
            > ej ta
            > > rczy antyrakietowej, a Tusk pewnie pomyślał o reakcji Putina. Zaczynam mu
            > współ
            > > czuć... żartuję, oczywiście, zasłużył sobie.
            >
            > Nie odwracaj kota ogonem, nasz rząd był za tarczą, to amerykanie poinformowali
            > nas, pewnie dla żartu akurat 17 września że tarczy nie będzie, my już by
            > liśmy gotowi do budowy.

            Tak? To przypomnij sobie destrukcyjne posunięcia Tuska i Sikorskiego w sprawie tarczy z roku 2008. 4 lipca 2008, American Independence Day, Tusk uznał za idealną datę, by wystosować rządowi USA swoiste ultimatum utrudniające porozumienie w sprawie tarczy.

            Zbliżenie Tuska z Putinem z lata 2009 i sławetna rozmowa na molo, 1 września 2009, na pewno bardzo pomogła Waszyngtonowi w decyzji, w sprawie tarczy, skoro ta przyszła dwa tygodnie później.



            > My byliśmy chętni, natomiast czy tarcza będzie czy nie to decydował tylko nasz
            > suzeren. I on to zdecydował że jednak nie buduje, mimo że umowa o budowie tarczy już
            > była podpisana


            Rząd Tuska robił wszystko, by tej umowy nie zrealizować, więc na pewno się tym nie zmartwili, raczej przeciwnie; w 2010 Tusk na szczycie NATO w Warszawie lobbował za wciągnięciem Rosji do projektu tarczy antyrakietowej nad Europą; to mu się, wyraźnie, podobało.


            > Teraz suzeren zmienił zdanie i będziemy budować, a ja bym mu powiedział "fuck o
            > ff" miałeś budowac wcześniej. I powiedziałbym mu tak nawet gdybym tej tarczy ch
            > ciał, po to tylko by musieli prosić i oferować prezenty. Tak jak muszą np. Turc
            > ji za wszystkie zgody czymś się rewanżować.A nie że przychodzą do nas i zawsze
            > mają co tylko zechcą


            E tam; sprawa jest bardzo prosta: jak nie wpływy amerykańskie w armii, to wpływy rosyjskie. Oczywiście wolałbym polską suwerenność na miarę Szwajcarii, ale Polska nie jest Szwajcarią. Polska jest wciąż cywilizacyjnie słabym i zacofanym krajem między ekspansywnym Niemcami, a ekspansywną Rosją; te dwa kraje zawsze niosły Polsce nieszczęście, opresje, niewolę, wyzysk, a USA zawsze przynosiły Polsce wolność i powodzenie.

            Oczywiście, rozumiem, że Twój wybór między uzależnieniem od Rosji i związkami sojuszniczymi z USA może być kształtowany przez inne czynniki, niż pomyślność Polski i Polaków, ale ja nie widzę polskiego uzasadnienia dla takiej optyki.



            >
            > Idealnie pasuje do tego układu określenie "suzeren i wasal" o żadnym partnerstwie czy sojuszu mowy nie ma i nigdy nie będzie.

            Lepszy "wasal USA", niż "bliska zagranica" Rosji lub niemiecki land.

            >
            > p.s. Kerry zapytany o to czy będą Polaków dalej podsłuchiwać po prostu nie raczył odpowiedzieć, widać to on tu przyjechał zadawać pytania smile

            No, akurat ta ekipa, jak sądzę, wolałaby nie znać prawdziwej odpowiedzi na takie pytania; wcale się nie dziwię temu, że Kerry mógł z Tuskiem rozmawiać z pozycji siły.

            • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 21:23
              > Tak? To przypomnij sobie destrukcyjne posunięcia Tuska i Sikorskiego w sprawie
              > tarczy z roku 2008. 4 lipca 2008, American Independence Day, Tusk uznał za idea
              > lną datę, by wystosować rządowi USA swoiste ultimatum utrudniające porozumienie
              > w sprawie tarczy.

              To powiedz co się konkretnie stało że Tusk utrudnił budowę tarczy

              > Zbliżenie Tuska z Putinem z lata 2009 i sławetna rozmowa na molo, 1 września 20
              > 09, na pewno bardzo pomogła Waszyngtonowi w decyzji, w sprawie tarczy, skoro ta
              > przyszła dwa tygodnie później.

              A co przeszkadza zbliżenie Tuska z Putinem w budowie tarczy?
              I czemu teraz już to zbliżenie nie przeszkadza?
              Powiedz tez co się stało że Działania Tuka już nie utrudniają budowy tarczy

              > Rząd Tuska robił wszystko, by tej umowy nie zrealizować, więc na pewno się tym
              > nie zmartwili, raczej przeciwnie; w 2010 Tusk na szczycie NATO w Warszawie lobb
              > ował za wciągnięciem Rosji

              Amerykanie zerwali podpisane porozumienie w roku 2009, więc jakby wcześniej.
              Amerykanie zerwali porozumienie i to jest fakt, że też nie ma na nich żadnej kary na zerwanie podpisanych dokumentów!

              Ja tu wyraźnie widzę że amerykanie jak chcą to planują budować, jak nie chcą to rezygnują - i żadne działania Tuska nie mają nic do rzeczy
              No i czemu nie budowali tarczy z czechami czy innymi? Tam też Tusk przeszkodził?

              > Oczywiście, rozumiem, że Twój wybór między uzależnieniem od Rosji i związkami s
              > ojuszniczymi z USA może być kształtowany przez inne czynniki, niż pomyślność Po
              > lski i Polaków, ale ja nie widzę polskiego uzasadnienia dla takiej optyki.

              Pomyslnośc Polski i Polaków buduje sie na korzyściach płynących z wszelkich umów, poczytaj sobie jak o te korzyści dba Turcja w kontaktach z USA. My po prostu zgadzamy się na wszystko co USA zaproponuje - ja tu nie widzę korzyści dla Polski i Polaków tylko korzyść dla USA i amerykanów - to chyba oczywiste?
              Przecież wiadomo że propozycje USA mają budować korzyści dla USA a nie dla Polski, chyba że wierzymy w świetego Mikołaja który rozdaje dzieciom w Polsce prezenty a pochodzi z USA

              > No, akurat ta ekipa, jak sądzę, wolałaby nie znać prawdziwej odpowiedzi na taki
              > e pytania; wcale się nie dziwię temu, że Kerry mógł z Tuskiem rozmawiać z pozyc
              > ji siły.

              Brak odpowiedzi tez jest odpowiedzią, więc tłumacząc na nasze - "tak, będziemy was dalej dokładnie inwigilować ile wlezie i nic na to ie możecie poradzić"

              > Lepszy "wasal USA", niż "bliska zagranica" Rosji lub niemiecki land.

              Lepiej rozgrywać karty między Rosją, USA a Niemcami, zgodzić się na budowe tarczy a, później powiedziec ruskim że wiecie co, jak opuścicie 100 na gazie to my z tej tarczy zrezygnujemy. Jak opuszczą stówkę to zgodzić się na budowę innej tarczy i przed ruskimi udawac głupa ze to zupełnie inna sprawa i że jak opuszczą ropę o 20% to w sumie z tego drugiego pomysłu też możemy zrezygnować - to by była polska racja stanu, a nie dawanie za darmo tyłka USA jak tylko o to poproszą czy raczej każą nadstawić!



              • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 22:12
                thor-sten napisał:

                >
                > To powiedz co się konkretnie stało że Tusk utrudnił budowę tarczy

                Mnożąc warunki, opóźniając podpisanie, stawiając ultimatum w dniu amerykańskiego święta narodowego, 4 lipca.

                >
                > > Zbliżenie Tuska z Putinem z lata 2009 i sławetna rozmowa na molo, 1 wrześ
                > nia 20
                > > 09, na pewno bardzo pomogła Waszyngtonowi w decyzji, w sprawie tarczy, sk
                > oro ta
                > > przyszła dwa tygodnie później.
                >
                > A co przeszkadza zbliżenie Tuska z Putinem w budowie tarczy?

                Warunkiem zbliżenia było właśnie ubicie sprawy tarczy.

                > I czemu teraz już to zbliżenie nie przeszkadza?

                Skąd wiesz, że nie przeszkadza?

                > Powiedz tez co się stało że Działania Tuka już nie utrudniają budowy tarczy

                A może wciąż utrudniają i stąd jego rozliczne kłopoty?
                >
                > > Rząd Tuska robił wszystko, by tej umowy nie zrealizować, więc na pewno si
                > ę tym
                > > nie zmartwili, raczej przeciwnie; w 2010 Tusk na szczycie NATO w Warszawi
                > e lobb
                > > ował za wciągnięciem Rosji
                >
                > Amerykanie zerwali podpisane porozumienie w roku 2009, więc jakby wcześniej.
                > Amerykanie zerwali porozumienie i to jest fakt, że też nie ma na nich żadnej ka
                > ry na zerwanie podpisanych dokumentów!
                >

                Pffff, jak można żądać kary za coś, do czego samemu się dąży? Mówię o ekipie Tuska.

                > Ja tu wyraźnie widzę że amerykanie jak chcą to planują budować, jak nie chcą to
                > rezygnują - i żadne działania Tuska nie mają nic do rzeczy


                No, nie bardzo; nie da się zbudować wojskowej instalacji w jakimś kraju bez zgody lokalnego rządu.

                > No i czemu nie budowali tarczy z czechami czy innymi? Tam też Tusk przeszkodził
                > ?
                >


                W Rumunii właśnie zaczęła się budowa; Czechy i Polska to był jeden projekt; blokowany energicznie przez Niemcy i Rosję; w Polsce na rzecz tej blokady działała ekipa Tuska.


                > > Oczywiście, rozumiem, że Twój wybór między uzależnieniem od Rosji i związ
                > kami s
                > > ojuszniczymi z USA może być kształtowany przez inne czynniki, niż pomyśln
                > ość Po
                > > lski i Polaków, ale ja nie widzę polskiego uzasadnienia dla takiej optyki
                > .
                >
                > Pomyslnośc Polski i Polaków buduje sie na korzyściach płynących z wszelkich umó
                > w, poczytaj sobie jak o te korzyści dba Turcja w kontaktach z USA. My po prostu
                > zgadzamy się na wszystko co USA zaproponuje - ja tu nie widzę korzyści dla Pol
                > ski i Polaków tylko korzyść dla USA i amerykanów - to chyba oczywiste?
                > Przecież wiadomo że propozycje USA mają budować korzyści dla USA a nie dla Pols
                > ki, chyba że wierzymy w świetego Mikołaja który rozdaje dzieciom w Polsce preze
                > nty a pochodzi z USA
                >

                Ciekawe bardzo, że przeszkadzają Ci tylko umowy z USA, a różne bardzo kosztowne zależności od Niemiec i Rosji - nie. Jak to wytłumaczysz?


                > > No, akurat ta ekipa, jak sądzę, wolałaby nie znać prawdziwej odpowiedzi n
                > a taki
                > > e pytania; wcale się nie dziwię temu, że Kerry mógł z Tuskiem rozmawiać z
                > pozyc
                > > ji siły.
                >
                > Brak odpowiedzi tez jest odpowiedzią, więc tłumacząc na nasze - "tak, będziemy
                > was dalej dokładnie inwigilować ile wlezie i nic na to ie możecie poradzić"

                Skoro w Polsce może dizałać FSB, to naprawdę, CIA może nam tylko pomóc, podsłuchując.


                >
                > > Lepszy "wasal USA", niż "bliska zagranica" Rosji lub niemiecki land.
                >
                > Lepiej rozgrywać karty między Rosją, USA a Niemcami, zgodzić się na budowe tarc
                > zy a, później powiedziec ruskim że wiecie co, jak opuścicie 100 na gazie to my
                > z tej tarczy zrezygnujemy. Jak opuszczą stówkę to zgodzić się na budowę innej t
                > arczy i przed ruskimi udawac głupa ze to zupełnie inna sprawa i że jak opuszczą
                > ropę o 20% to w sumie z tego drugiego pomysłu też możemy zrezygnować - to by b
                > yła polska racja stanu, a nie dawanie za darmo tyłka USA jak tylko o to poprosz
                > ą czy raczej każą nadstawić!

                Chyba sam nie wierzysz, w to co piszesz. Kto, niby, miałby rozgrywać te partie z Niemcami, Rosją i USA? Tusk, Sikorski, PO? Bez żartów, wszystko wskazuje na to, że gry tej ekipy polegają właśnie na darmowym nadstawianiu ... itp. każdemu, kto zażąda. Więc nie wiem, skąd u Ciebie taka niechęć do nadstawiania akurat USA, skoro, jak pisałem, stałym doświadczeniem Polski jest zbieżność interesów właśnie z USA oraz bardzo poważne problemy z Rosją i Niemcami.
                • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 22:36
                  > Mnożąc warunki, opóźniając podpisanie, stawiając ultimatum w dniu amerykańskieg
                  > o święta narodowego, 4 lipca.

                  Prosze podaj warunki, powiedz jakie ultimatum, prosze o konkrety.

                  Jak skomentujesz że po odwołaniu budowy tarczy już kilkanaście dni póxniej USA ogłosiło budowę tarczy innego rodzaju?
                  www.rp.pl/artykul/374447_Nowa_tarcza_antyrakietowa.html
                  Czy wrogie działania i ultimatum Tuska które przeszkadzało w budowie tarczy we wrześniu przestało przeszkadzać już w październiku?

                  > > A co przeszkadza zbliżenie Tuska z Putinem w budowie tarczy?
                  >
                  > Warunkiem zbliżenia było właśnie ubicie sprawy tarczy.
                  >
                  > > I czemu teraz już to zbliżenie nie przeszkadza?
                  >
                  > Skąd wiesz, że nie przeszkadza?

                  Teraz amerykanie chcą tarczę stawiać, więc nagle im przestało przeszkadzać to co im przeszkadzało w 2009?

                  > Pffff, jak można żądać kary za coś, do czego samemu się dąży? Mówię o ekipie Tu
                  > ska.

                  No jak nie dąży jak dąży?
                  Chyba że teraz Tusk nie chce a Kerry mu kazał i Tusk będzie musiał?
                  Do tego się sprowadza co piszesz.

                  > Ciekawe bardzo, że przeszkadzają Ci tylko umowy z USA, a różne bardzo kosztowne
                  > zależności od Niemiec i Rosji - nie. Jak to wytłumaczysz?

                  O jakie zależności Ci chodzi
                  Konkretyproszę. Ciągle tylko piszesz "różne" albo coś w tym stylu a ja nigdy nie wiem o co chodzi. Mi przeszkadzają wszystkie zależności, od USA od Rosji, czy od Niemiec. Tylko prosze powiedz o które Ci chodzi

                  > Skoro w Polsce może dizałać FSB, to naprawdę, CIA może nam tylko pomóc, podsłuc
                  > hując

                  Podsłuchuje nas obce państwo i to nam ma pomóc?
                  Jesteś polakiem czy amerykaninem? Bo skoro piszesz "może nam pomóc" to nie wypowiadasz się jak Polak tylko jaki obywatel USA - im faktycznie moze pomóc wiedza co sie na świecie dzieje, to w interesie USA, ale nie w interesie Polski

                  > Chyba sam nie wierzysz, w to co piszesz. Kto, niby, miałby rozgrywać te partie
                  > z Niemcami, Rosją i USA? Tusk, Sikorski, PO? Bez żartów, wszystko wskazuje na t
                  > o, że gry tej ekipy polegają właśnie na darmowym nadstawianiu ... itp. każdemu,
                  > kto zażąda. Więc nie wiem, skąd u Ciebie taka niechęć do nadstawiania akurat U
                  > SA, skoro, jak pisałem,

                  Jak dajemy tyłka niemcom tez mi się nie podoba, natomiast nie zauważyłem byśmy nadstawiali tyłka rosji, żadnych tarcz chroniacych rosje nie budujemy, nie finansujemy ich przemysłu zbrojeniowego kupując od nich broń, nie pomagamy im w ich woojnach w gruzji, tylko USA w Iraku i afganistanie.
                  Więc ja widzę duże nadstawianie tyłka USAm, małe niemcom, i obojętnośc wobec Rosji

                  >stałym doświadczeniem Polski jest zbieżność interesów właśnie z USA

                  ja nie widzę żadnej zbieżności interesów
                  widzę tylko interesy USA które my popieramy a oni nie popierają naszych
                  • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 22:56
                    thor-sten napisał:

                    > > Mnożąc warunki, opóźniając podpisanie, stawiając ultimatum w dniu ameryka
                    > ńskieg
                    > > o święta narodowego, 4 lipca.
                    >
                    > Prosze podaj warunki, powiedz jakie ultimatum, prosze o konkrety.


                    pl.wikinews.org/wiki/2008-07-04:_Tusk:_na_razie_nie_zgadzamy_si%C4%99_na_tarcz%C4%99
                    piątek, 4 lipca 2008

                    Donald Tusk poinformował, że nie wyraża zgody na budowę elementów tarczy antyrakietowej w Polsce dodając, że brak zgody nie oznacza końca negocjacji.




                    > Jak skomentujesz że po odwołaniu budowy tarczy już kilkanaście dni póxniej USA
                    > ogłosiło budowę tarczy innego rodzaju?

                    W ponad rok po "niet" Tuska.

                    >
                    > Czy wrogie działania i ultimatum Tuska które przeszkadzało w budowie tarczy
                    > we wrześniu przestało przeszkadzać już w październiku?

                    >
                    > > > A co przeszkadza zbliżenie Tuska z Putinem w budowie tarczy?
                    > >
                    > > Warunkiem zbliżenia było właśnie ubicie sprawy tarczy.
                    > >
                    > > > I czemu teraz już to zbliżenie nie przeszkadza?
                    > >
                    > > Skąd wiesz, że nie przeszkadza?
                    >
                    > Teraz amerykanie chcą tarczę stawiać, więc nagle im przestało przeszkadzać to co im przeszkadzało w 2009?

                    Kilka różnych spraw; w Polsce była to ekipa Tuska, wtedy silna. A teraz jest już na wylocie.

                    >
                    > > Pffff, jak można żądać kary za coś, do czego samemu się dąży? Mówię o eki
                    > pie Tuska.
                    >
                    > No jak nie dąży jak dąży?

                    Masz tam wyżej link, który temu zaprzecza.


                    > Chyba że teraz Tusk nie chce a Kerry mu kazał i Tusk będzie musiał?
                    > Do tego się sprowadza co piszesz.


                    To są sprawy znacznie bardziej skomplikowane; perswazja niejedno ma imię, czasem wystarczy podzielić się informacjami, by kogoś przekonać.



                    >
                    > > Ciekawe bardzo, że przeszkadzają Ci tylko umowy z USA, a różne bardzo kos
                    > ztowne
                    > > zależności od Niemiec i Rosji - nie. Jak to wytłumaczysz?
                    >
                    > O jakie zależności Ci chodzi
                    > Konkretyproszę. Ciągle tylko piszesz "różne" albo coś w tym stylu a ja nigdy ni
                    > e wiem o co chodzi. Mi przeszkadzają wszystkie zależności, od USA od Rosji, czy
                    > od Niemiec. Tylko prosze powiedz o które Ci chodzi
                    >


                    Od Niemiec: prawne, finansowe; od Rosji - np. gazowe i smoleńskie.


                    > > Skoro w Polsce może dizałać FSB, to naprawdę, CIA może nam tylko pomóc,
                    > > podsłuchując
                    >
                    > Podsłuchuje nas obce państwo i to nam ma pomóc?

                    Podsłuchuje nas, ale także agenturę FSB wink



                    > Jesteś polakiem czy amerykaninem? Bo skoro piszesz "może nam pomóc" to nie wypo
                    > wiadasz się jak Polak tylko jaki obywatel USA - im faktycznie moze pomóc wiedza
                    > co sie na świecie dzieje, to w interesie USA, ale nie w interesie Polski

                    Bzdura. W koło Macieju: USA były i są jedynym realnym gwarantem polskiej suwerenności, niestety. Nasi sąsiedzi, zaś, są dla tej suwerenności zagrożeniem; przynajmniej jeden z sąsiadów jest znany z agresywnych technik szpiegowskich i agenturalnych; wobec tego, możliwa działalność w Polsce służb specjalnych USA, przynajmniej w części, może nas chronić przed tą agresywną, obcą agenturą.

                    Nie jest to stan idealny, ale, niestety, polskie służby skupiają się raczej na inwigilacji własnych obywateli, niż działalnością kontrwywiadowczą. W tej sytuacji, ja już wolę działalność służb amerykańskich, niż rosyjskich w Polsce. Ty masz inaczej? wink


                    >
                    > > Chyba sam nie wierzysz, w to co piszesz. Kto, niby, miałby rozgrywać te p
                    > artie
                    > > z Niemcami, Rosją i USA? Tusk, Sikorski, PO? Bez żartów, wszystko wskazuj
                    > e na t
                    > > o, że gry tej ekipy polegają właśnie na darmowym nadstawianiu ... itp. ka
                    > żdemu,
                    > > kto zażąda. Więc nie wiem, skąd u Ciebie taka niechęć do nadstawiania aku
                    > rat U
                    > > SA, skoro, jak pisałem,
                    >
                    > Jak dajemy tyłka niemcom tez mi się nie podoba, natomiast nie zauważyłem byśmy
                    > nadstawiali tyłka rosji, żadnych tarcz chroniacych rosje nie budujemy, nie fina
                    > nsujemy ich przemysłu zbrojeniowego kupując od nich broń, nie pomagamy im w ich
                    > woojnach w gruzji, tylko USA w Iraku i afganistanie.
                    > Więc ja widzę duże nadstawianie tyłka USAm, małe niemcom, i obojętnośc wobec Rosji


                    Tja, kontrakty gazowe z zawyżonymi cenami gazu, otwieranie granic, lobbowanie za stanowiskiem Rosji w sprawie Syrii i tarczy rakietowej - to mało?


                    > >stałym doświadczeniem Polski jest zbieżność interesów właśnie z USA
                    >
                    > ja nie widzę żadnej zbieżności interesów
                    > widzę tylko interesy USA które my popieramy a oni nie popierają naszych

                    To sobie może trochę poczytaj o roli USA w kształcie Europy po I wojnie światowej, roli USA w wyzwalaniu Europy po II wojnie światowej, roli USA w demontażu systemu sowieckiego.



                    • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 07.11.13, 17:26
                      > rel="nofollow">pl.wikinews.org/wiki/2008-07-04:_Tusk:_na_razie_nie_zgadzamy_si%C4%99_na_tarcz%C4%99
                      > [i]piątek, 4 lipca 2008
                      >
                      > Donald Tusk poinformował, że nie wyraża zgody na budowę elementów tarczy antyra
                      > kietowej w Polsce dodając, że brak zgody nie oznacza końca negocjacji.

                      Ok, to jest argument, konkret, nie znałęm faktu, tylko że to było 2 lipcu 2008, a amerykanie zerwali umowę we wrześniu 2009. Po czym zaproponowali budowę tarczy która odpowiada Rosji już miesiac później. Jakie można wyciagnąc z tego wnioski?
                      No i tak dodatkowo chciałem zapytać, co Ci się nie podoba w tym że Tusk chciał by tarcza chroniącą USA skutkowała równiez wyposażeniem nas w rakiety broniące Polske?
                      Mi się wydaje że to właśnie ma sens, to jest to o czym mówie - nie ma że za frajer będziemy ich bronić tylko za coś.

                      > > Teraz amerykanie chcą tarczę stawiać, więc nagle im przestało przeszkadza
                      > ć to co im przeszkadzało w 2009?
                      >
                      > Kilka różnych spraw; w Polsce była to ekipa Tuska, wtedy silna. A teraz jest j
                      > uż na wylocie.

                      A w październiku 2009 też już Tusk by na wylocie gdy amerykanie zaproponowali nową tarcze?

                      > Od Niemiec: prawne, finansowe;

                      Przeszkadza mi uzależnienie prawne od niemiec, nie przeszkadza mi finansowe bo bez tej kroplówki byśmy zdechli w obecnym systemie. Pewnie że mogłoby być lepiej, ale od niemiec dostajemy jakąś tam kasę, co dostajemy od USA?

                      >od Rosji - np. gazowe

                      Jeśli w okolicy jest tylko jeden sklep z odpowiednia ilością gazu to wina sklepikarza że tak jest?
                      A co on temu winien?
                      Jak na wsi jest jeden sklep to sklepikarz zły bo ludzie od niego uzaleznieni?
                      Chyba raczej mu wdzięczni że nie musza do miasta po chleb jeździć.
                      Równie dobrze można napisac że jesteśmy uzależnieni od Apple - bo tylko oni na Iphony sprzedają.
                      Ja tu nie widze uzaleznienia, gorzej jakby nam ruskie powiedziały - nie sprzedamy wam gazu, nie bo nie!
                      I co wtedy?
                      To nie ich wina ze nie umiemy do dziś zdywersyfikowac dostaw

                      > wobec tego, możliwa działalność w Polsce służb specjalnych USA, przy
                      > najmniej w części, może nas chronić przed tą agresywną, obcą agenturą.

                      W zasadzie gdybyś był wojskowym to takie słowa można traktować jak zdradę.
                      Każdy obcy kraj chroni swoje interesy a nie Twoje.
                      I jeśli nas inwigilują Rosjanie to dla Siebie, jeśli amerykanie tez dla siebie, a jeśli sie wymieniaja informacjami to z korzyscią dla siebie a z nasza stratą

                      > Tja, kontrakty gazowe z zawyżonymi cenami gazu, otwieranie granic, lobbowanie z
                      > a stanowiskiem Rosji w sprawie Syrii i tarczy rakietowej - to mało?

                      Gaz z Kataru ma być droższy niż rosyjski przed obniżką ceny, czy to oznacza lobbowanie w sprawie Kataru?
                      My nie lobbowaliśmy za Rosją w sprawie Syrii tylko przeciwko wojnie, tak jak np,. "zalobbowali" anglicy - oni tez są agentami rosji?

                      > To sobie może trochę poczytaj o roli USA w kształcie Europy po I wojnie światow
                      > ej, roli USA w wyzwalaniu Europy po II wojnie światowej, roli USA w demontażu
                      > systemu sowieckiego.

                      Ok, wtedy mieliśmy wspólne cele, ale dziś to ja ich nie widzę, te wojny na których służymy USA są zupełnie nie w naszym interesie.
                      Ewentualna tarcza w Polsce chroniąca tylko USA też nie jest w naszym interesie, jeśli nie będzie jej towarzyszyć uzbrojenie chroniące Polskę

                • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 22:39
                  Tu masz prawdę"

                  Nowa tarcza antyrakietowa - podkreślali - będzie bardziej mobilna i elastyczna. "Jest to system sprawdzony, a poza tym kilkakrotnie tańszy" - powiedziała Tauscher.
                  Podsekretarz stanu zaznaczyła też, że "nie jest prawdą", jakoby ze starej tarczy "zrezygnowano po to, aby zyskać przychylność Rosji". "Nieprawda, że porzuciliśmy naszych sojuszników i zerwaliśmy umowy" - oświadczyła.
                  Przyznała jednak, że "jeśli Rosja uzna, iż nowy system jej nie zagraża, będzie to dodatkowa korzyść".

                  Ta "nieprawda" to właśnie prawda, porzucili nas jak zawsze, za byle co, może za wstrzymanie dostaw rosyjskich S-300 do Iranu, bo to dziwnie w tym samym czasie.
                  Zawsze to robią, a Ty i wielu innych zawsze w nich wierzycie. Mogą nas dymać i handlować nami wciąż i wciąż, a Ty w nich wierzyć nie przestaniesz więc będą to wykorzystywać, smutne.
                  • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 23:04
                    Amerykanie nie są dobrymi wujkami, to jest jasne, ale, jak już pisałem, układ interesów geopolitycznych jest taki, że suwerenna Polska, rozdzielająca Niemcy od Rosji, leży w geopolitycznym interesie USA; zaś w interesie naszych dużych sąsiadów leży Polska zależna i słaba.

                    Oczywiście, że pozycja Polski we wszelkich negocjacjach z USA zależy od siły i atutów naszego kraju, stąd, zapewne, tak niska pozycja negocjacyjna Polski w sprawie tarczy pod rządami ekipy Tuska.

                    • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 07.11.13, 17:32
                      > Amerykanie nie są dobrymi wujkami, to jest jasne, ale, jak już pisałem, układ i
                      > nteresów geopolitycznych jest taki, że suwerenna Polska, rozdzielająca Niemcy o
                      > d Rosji, leży w geopolitycznym interesie USA;

                      No kiedyś (w latach 30tych) w interesie anglii i francji była wspólna granica między ZSRR a III rzeszą, bo mieli nadzieje że sobie skocza do gardeł, tak więc geopolityka moze się zmienić, jeśli akurat tak się USA będzie opłacało

                      >zaś w interesie naszych dużych sąsiadów leży Polska zależna i słaba.

                      W interesie USA też, oni generalnie lubia słabe kraje bo można je korumpować, wprowadzac demokrację. Wcale nie chcą byśmy się stali silnym niezaleznym graczem, lepiej jak jesteśmy graczem zależnym od nich i grającym tylko to co oni nam każą zagrać.
                      I tego samego co USA chce i Rosja i Niemcy z dokładnie takich samych powodów.

                      > Oczywiście, że pozycja Polski we wszelkich negocjacjach z USA zależy od siły i
                      > atutów naszego kraju, stąd, zapewne, tak niska pozycja negocjacyjna Polski w sp
                      > rawie tarczy pod rządami ekipy Tuska.

                      No ale jak próbował coś wynegocjowac to Ty narzekasz że zerwał rokowania, wyczytałem tez dodatkowo teraz że chciał by żołnierze amerykańscy przebywajacy w Polsce odpowiadali karnie przed polskimi sądami - no to faktycznie był bezczelny że jak amerykanin zabije polaka ze chcielibyśmy go osądzić - lepiej by było jak w kolonii jakiejś by taki gośc był nietykalny?

                      USA zerwało negocjacje i zaczeło negocjowac innna tarczą bo zahandlowali nami z Rosją, i robią to regularnie. Obecna tarcza ma już być trzecią lub czwartą, każdą poprzednia zdążyli sprzedac rosji zanim ją wybudowali.
                      Tak to moim zdaniem wygląda, choć oczywiście szanuję twoje
                      Pozdrawiam
            • dexxton Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 23:48
              > Zbliżenie Tuska z Putinem z lata 2009 i sławetna rozmowa na molo, 1 września 20
              > 09, na pewno bardzo pomogła Waszyngtonowi w decyzji, w sprawie tarczy, skoro ta
              > przyszła dwa tygodnie później.

              Wszelkie zbliżenia z Rosją działają na rzecz zmotywowania USA do większego zaangażowania w naszym rejonie i naprawdę trudno widzieć to inaczej, nawet z klapkami z napisem "Wina Tuska" na oczach.
    • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 05.11.13, 15:24
      Kerry był dumny stojąc przy grobie byłego MINISTRA SPRAW ZAGRANICZNYCH Tadeusza Mazowieckiego, natomiast nie miał zamiaru być dumny z ofiar katastrofy smoleńskiej.
      wyborcza.pl/1,75478,14897346,Prawica_jest_oburzona__John_Kerry_zignorowal_tablice.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk
      • glupi_jasio Re: Przybwa namiestnik suzerena 06.11.13, 19:39
        thor-sten napisał:

        > Kerry był dumny stojąc przy grobie byłego MINISTRA SPRAW ZAGRANICZNYCH Tadeusza
        > Mazowieckiego, natomiast nie miał zamiaru być dumny z ofiar katastrofy smoleńskiej.


        Mnie to nie dziwi, ani nie bulwersuje; Amerykanie żyją dniem dzisiejszym i patrzą w przód; ofiarom smoleńskim hołd oddał już prezydent Obama, a Kerry przyjechał, prawdopodobnie, w sprawie przyszłej instalacji natowskiej tarczy antyrakietowej w Polsce, więc program jego gestów dyplomatycznych miał zaspokajać potrzeby obecnych władz Polski, układali go pewnie Brzeziński z Sikorskim; a poza tym, skoro ogłoszona została żałoba narodowa trzy dni temu, to trudno, by dyplomata tego nie wziął pod uwagę.
    • herr7 o rety rewizor przybwa.... 06.11.13, 07:30
      i poklepie naszych kacyków po ramieniu i wypowie jakieś banialuki o tym, jaka Polska jest potężna i ważna dla "wolnego świata".
    • byly-kadi kuku wam robi. W r. 2018 to on bedzie: 06.11.13, 17:24
      „Szef dyplomacji USA John Kerry zapewnił, że do 2018 roku powstanie w Polsce element tarczy antyrakietowej. Nie odpowiedział na pytanie, czy amerykańskie służby podsłuchiwały bądź podsłuchują polskich polityków.”

      Element tarczy wam dostarcza z USA- farbe do malowania ogrodzenia terenu gdzie sobie sami zbudujecie te tarcze. Z drewna .

      Szef dyplomacji USA w roku 2018 bedzie martwy, bedzie lowil ryby , bedzie zbieral grzyby albo moze pisal ksiazki, ktorych pies z kulawa noga nigdy nie kupi i nie przeczyta.
      Jednej rzeczy nie bedzie robil na PEWNO: Nie bedzie sekretarzem stanu, bo razem ze swym pomylonym bossem wyladuja na smietniku historii, wiec z dawanych wam dzis pustych, glupich, niepotrzebnych obietnic nikt nie bedzie go rozliczal. I to tyle w temacie.
      • glupi_jasio Re: kuku wam robi. W r. 2018 to on bedzie: 06.11.13, 19:42
        byly-kadi napisał:

        > „Szef dyplomacji USA John Kerry zapewnił, że do 2018 roku powstanie w Pol
        > sce element tarczy antyrakietowej. Nie odpowiedział na pytanie, czy amerykański
        > e służby podsłuchiwały bądź podsłuchują polskich polityków.”
        >
        > Element tarczy wam dostarcza z USA- farbe do malowania ogrodzenia terenu gdzie
        > sobie sami zbudujecie te tarcze. Z drewna .
        >
        > Szef dyplomacji USA w roku 2018 bedzie martwy, bedzie lowil ryby , bedzie zbier
        > al grzyby albo moze pisal ksiazki, ktorych pies z kulawa noga nigdy nie kupi i
        > nie przeczyta.
        > Jednej rzeczy nie bedzie robil na PEWNO: Nie bedzie sekretarzem stanu, bo razem
        > ze swym pomylonym bossem wyladuja na smietniku historii, wiec z dawanych wam d
        > zis pustych, glupich, niepotrzebnych obietnic nikt nie bedzie go rozliczal. I t
        > o tyle w temacie.

        No, bez hec, po coś on przyjechał... oczywiście, że nie chodziło mu o zadowolenie potrzeb Polaków, tylko o coś całkiem innego; prawdopodobnie o retaliację za rosyjskie gierki Snowdenem, stąd to dyskretne przypomnienie, że wycofanie się USA z Europy Środkowej miało być za cenę dobrego zachowania się Kremla.
        • byly-kadi Re: kuku wam robi. W r. 2018 to on bedzie: 06.11.13, 23:06
          Rosjanie lepeij wiedza niz on sam, stary ramol , ze on gowno moze i ze USA Polske maja w dupie od zarania dziejow. Taka zagrywka to liczenie na naiwnosc Rosjan, ktorzy co jak co ale naiwni raczej nie sa . Wiec na Kremlu taki pic moze wywolac najwyzej pusty smiech.
      • byly-kadi Jankes robi szmegege z Ministra. 07.11.13, 14:06


        Ale sie usmialem, przeciez zona tego jelopa pracuje...w Washington Post ! To znaczy ciagle ma tam wierszowki jakies, kiedys byla na etacie.
        deser.pl/deser/1,111857,14908664,Radoslaw_Sikorski_wreszcie_przeciwstawil_sie_Amerykanom_.html#BoxSlotII3img
        Przy okazji wyszlo ze Kerry nie pojechal d oPolski z wizyt wcale, tylko mial przesiadke i dla zabicia czasu wpadl do miasta na kawke, herbatke. Ja tez tak robie przesiadajac sie w Atlancie, Monachium, Paryzu. Normalka. TO sekretarz tez tak zrobil, najgorsza kawusia lepsza na miescie niz najlepsza na lotnisku.
        • dorota_333 Kadi - zauważyłeś? Masz nowego burmistrza 07.11.13, 14:46
          że tak oftopikowo zapytam.

          Lewica łomocze Ci do drzwi.
          • byly-kadi Re: Kadi - zauważyłeś? Masz nowego burmistrza 07.11.13, 18:38
            Pisalem o tym juz 30 wrzesnia, w osobnym specjalnie tematowi dedykowanym watku " Marksista # 2 w USA " ale nikt nie byl zainteresowany.
            Wiec nie wiem dlaczego teraz mialbym wracac do tematu ?
    • jankowsky5 Re: Przybwa namiestnik suzerena 22.11.13, 16:10
      > wasala odwiedzić, specjalne w tym celu zmienił plany swojej podróży.

      Kerry jest z Moskwy?
      • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 24.11.13, 17:16
        > > wasala odwiedzić, specjalne w tym celu zmienił plany swojej podróży.
        >
        > Kerry jest z Moskwy?

        Nie jest.
        Jak się to potwierdzi
        www.onionas.pl/polityka-zagraniczna/stimme-russland-czy-angela-merkel-byla-podsluchiwana-z-polski
        to się okaże że Kerry jest w pewien sposób z Polski

    • thor-sten Re: Przybwa namiestnik suzerena 01.12.13, 19:49
      Za jakiś czas Niemcy będą naszym nowym suzerenem, tylko wpierw sami musza przestac być wasalem. Usilnie pracują nad oboma tematami, tu artykuł który porusza jeden z tych tematów i to nie w kontekście integracji Polski z UE
      marucha.wordpress.com/2011/10/23/nie-zapominajmy-o-niemcach/
      Zamienilibyście USA na Niemców?
      • thor-sten Zasada Studnickiego 01.12.13, 19:51
        Wklejam specjalnie bo dla mnie ma głęboki sens:
        “Jeśli Polska ma Kresy Wschodnie, to powinna trzymać z Zachodem, a jeśli ma Kresy Zachodnie, to ze Wschodem”
        Ten Pan był zwolennikiem naszego przymierza z Niemcami w latach 30-tych, zgodnie ze swoja zasadą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka