Dodaj do ulubionych

W tym szalenstwie jest metoda.. KGB

03.03.14, 21:24
Wydaje mi sie, ze odnajdywanie zrodel dzialan i podstawowych wzorcow lezacych u podstaw obserwowanych dzialan.

Angela Merkel powiedziala dzis, ze Wladimir Putin zyje w jakims innym swiecie. Do jakego swiata wraca czlowiek, ktory dziala w warunkach ciezkiego kryzysu? Do swiata swojej mlodosci i zdobywania szlifow profesjonalych....

Wzorzec dzialan rezimu Putina zaczyna rysowac sie coraz wyrazniej. Wydaje mi sie, ze u jego zrodel leza wzorce, jakie przyswoil mlody Wolodia, jako zdolny i ambitny oficer KGB.

W czasach, gdy Putin dorastal, Zwiazek Sowiecki dzialal w oparciu o doktryne Brezniewa. Brezeniew byl zolnierzem, uczestnikiem Wielkiej Wojny Ojczyznianej, ktory szczerze wierzyl w moc i potege ZSRR i komunizmu. Stad tez wynikala jego sklonnosc do otwartej deklaracji celow, otwartosc w konfrontacji z Zachodem, pewna przejrzystosc (w granicach, oczywiscie, rozsadku; ZSRR jako panstwo wschodu, nigdy nie zaniedbywalo intryg, jako metody politycznej).

Wolodia nalezal do znacznie mlodszego pokolenia, ktore bylo szkolone do dzialan przeciw Zachodowi, opartych nie tyle o bezposrenia sile i poczucie wlasnej wartosci, co o podstep, gre psychologiczna, intryge, klamstwo, przekupstwo, zwodzenie, co do swojego wizerunku i intencji, moralny relatywizm. Tajne sluzby juz tak maja. To, czego zupelnie nie lubia, to sa jasne sytuacje.

Patrzac na to, jak dziala Kreml w XXI wieku, mozna odnalezc te podstawowe wzorce, bardzo mocno wpojone dawnego pulkownikowi KGB, ktory dzis trzesie Rosja i grozi bezepieczenstwu Ukrainy, Europy i swiata.

Dlatego, kryzys, ktory ma miejsce, wymuszajacy na Putinie odwolanie sie do jego glebokich, profesjonalnych wzorcow, nabytych na szkoleniach KGB, nalezy analizowac przez pryzmat tresci szkolen dla adeptow KGB.

Wzorzec dzialan Kremla w sprawie Ukrainy, ktory ja widze, jest nastepujacy:

-prowokowac - uzywac takich grozb uzycia przemocy i tak wyliczonych aktow przemocy, by to CEL UDERZYL PIERWSZY

-unikac krokow jednoznacznych - prowokowac przeciwnika do bledu, ale jak ognia nie dokonywac krokow pozwalajacych na jednoznaczna ocene, zwlaszcza prawna

-klamac i dezinformowac na potege; to najprostsza i najtansza bron tajnych sluzb, szalenie uzyteczna w wojnie psychologicznej; propaganda, agentura wplywu, uzyteczni idiocie sa nieocenionymi pomocnikami wyszkolonego oficera sowieckich specsluzb

-straszyc, gdy jest sie slabym, udawac bezradosc, gdy jest sie silnym; zwodzic; udawac zmartwionego, jak sie wygrywa, udawac bute, jak jest sie przerazonym; udawac bezradnosc, jak wszystko idzie po mysli, udawac, ze sie kontroluje sytuacje, jak wszystko pada

-podpuszczac innych; niech ryzyko i odpowiedzialnosc spadnie na podpuszczonych, by oficer KGB nie wpadl

-sklocac oboz przeciwnika; szerzyc wzajemne podejrzenia wsrod jego uczestnikow, rozgrywac animozje personalne; leki i uprzedzenia jego uczestnikow


Jesli mam racje, to, w mysl tych regul, Kreml jest przerazony, w bardzo glebokiej defensywie. A najlepsza metoda wygrania tej wojny psychologicznej jest nie dac sie przestraszyc, sklocic, sprowokowac przyjac optyki psychologicznych wampirow, szkolonych na Lubiance. Robic swoje, dazyc do wyjasnienia sytuacji, pamietajac o tym, ze najwiekszym zagrozeniem dla agenta wywiadu jest DEKONSPIRACJA.

Gdyby Putin uwazal, ze moze sobie pozwolic na otwarta wojne z Ukraina, to ta wojna juz by byla skonczona. Ale Putin chce czego innego: by to ktos z Ukrainy uderzyl pierwszy. Chce, by swiat bal sie, ze Rosja chce wojny. Ale zaczecie wojny oznacza dla Rosji izolacje, upadek, kleske.

Stany Zjednoczone, Unia Europejska (w tym Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Polska), Chiny, Japonia, Turcja juz stanely po stronie atakowanej przez Rosje, z naruszeniem prawa, Ukrainy.

Rosja jest sama ze swoja wsciekloscia na to, ze Ukraina odrzucila rzady kremlowskich poplecznikow, a wybrala suwerennosc, wolnosc wyboru i dazenie do bliszej wspolpracy z bogatym - tak kulturowo, jak materialnie - swiatem Zachodu.

Mam wielka nadzieje, ze liderzy swiata Zachodu, w tej chwili - legaci najswietniejszej cywilizacji, jaka mamy (z calym szacunkiem dla madrosci i duchowosci Dalekiego Wschodu) - nie pozwola sie wodzic za nos sztuczkom z podrecznikow szkolenia agentow KGB.

Nie znam szczegolowego rozkladu kart w tej rozgrywce, ale wiem, ze przewaga normalnego, wolnego swiata: USA, UE, Chin, swiata rozsadnego islamu - nad surowcowa, dyktatorsko rzadzona Rosja, jest olbrzymia. Ale nawet relatywnie slabe panstwo, jesli moze lamac prawo bezkarnie, staje sie grozne.

Przyklady strasznych szkod, zbrodni, bedacytch udzialem bezkarnych dyktatorow - tak Hitlera, jak Stalina, musza byc brane pod uwage przy ocenie konsekwencji lamania przez Rosje prawa miedzynarodowego na Ukrainie.

A wiec nie lekajcie sie liderzy wolnego swiata, egzekwujcie prawo, bo potem bedzie duzo drozej.
Obserwuj wątek
    • vice_versa Casting na Stauffenberga Jasiek, zamiast ILUZJI... 03.03.14, 23:54
      Ciekawy post, dzieki, z analiza Putina i KGB sie zgadzam, z wnioskami i nadziejami zdecydowanie nie.

      Co do Ukrainy...
      Chwilowo mamy zawieszenie tej wojny psychologicznej.
      Politycy udali sie na narady i radza. Mamy wiec deeskalacje, co nie znaczy, ze ruch Putina nie dal mu tymczasowej i chwiejnej ale przewagi uzyskanej metoda zlamania umow miedzynarodowych

      > Putin chce czego innego: by to ktos z Ukrainy uderzyl pierwszy.
      > Chce, by swiat bal sie, ze Rosja chce wojny. Ale zaczecie wojny oznacza dla Rosji izolacje, > upadek, kleske.

      Oznacza tez utrzymanie wladzy .
      A przy stole rozmow JEDNOSTRONNY DYKTAT warunkow.
      Halllloooo Jasiu: vide Stalin i Jalta!

      Jesli to wszystko co widzimy jest realne a nie jest realizacja jakiegos z gory przyjetego scenariusza to rzeczywistosc jest BRUTALNA:
      Swiat stoi przed WYBOREM: IIIWS albo Monachium '38

      I nic tego nie zmieni, zadne zaklecia Brzezinskiego! Tu nie ma ZADNEGO innego wyjscia!
      Wy CIAGLE sobie tego nie uswiadamiacie, zyjecie ILUZJAMI i WCIAZ WYBIERACIE MONACHIUM a potem zagadujecie absurdami o koncu Historii !!!!

      Najpierw beda presje swiatowe, a potem ustala to w dwuosobowej rozmowie telefonicznej, bo swiat NIE JEST multilateralny, jak sie lubimy ludzic.Funkcjonujecie w paradygmatach ktore Was samych OGRANICZAJA...

      Putin moze sobie zajac Polske w 24h a te karykatury na naczelnych urzedach panstwowych beda udawac zaskoczonych. Nie beda ryzykowac losu gen. Bieriezowskiego, nazwanego zdrajca, po prostu zrobia to samo a media juz to jakos wytlumacza, zaskoczeniem, przewaga zbrojna, brakiem wsparcia aliantow itp.
      I to nie sa bajki, z punktu widzenia Putina metoda faktow dokonanych SIE SPRAWDZA, wykluczeniu siebie przez Europe moze zapobiec tylko w jeden sposob: zajeciem Europy, a przynajmniej Europy Srodkowej, to zrekompensuje mu chwilowe sarkanie zachodnich politykow i jakies tam sankcje.

      Malo tego, z punktu widzenia strategicznego najlepszym rozwiazaniem jest zmiana pola walki na jakies inne, odwrocenie oczu od Ukrainy.
      Wiesz, ze dzis Flota Baltycka w Kaliningradzie cwiczyla DESANT???

      Ty piszesz:

      > Mam wielka nadzieje, ze liderzy swiata Zachodu...

      Czytaj to zdanie 10 razy w te i nazad jesli musisz, az ZROZUMIESZ co napisales.
      Za 3 lata to Ci liderzy moga zabiegac o audiencje na Lazurowym Wybrzezu u Putina.

      Mam wrazenie ze wszyscy ulegaja iluzji, ze to Putin jest w innym swiecie,
      a niedlugo okaze sie ze to Europa sa w innym swiecie...

      Wyjscia sa JEDNAK TRZY: IIIWS, Monachium '38, albo jakis Claus von Stauffenberg.

      Unia Europejska i USA optuja za Monachium '38, mimo opowiadania bajek, ze jest inaczej.
      To opowiadanie bajek jest TYM GROZNIEJSZE.

      Ten konflikt ma charakter ROZKRECAJACY SIE, a jego strona Atlantycka wychodzi ZE ZLYCH PARADYGMATOW. I "jest zaskoczona przebiegiem wydarzen". Ty rowniez w tym powyzszym poscie nakresliles prawdziwy obraz, ale z drugiej strony POWTORZYLES najwieksze zludzenia Zachodniego swiata, znane co najmniej od r. 1933, zludzenia wskutek ktorych ten swiat PERMANENTNIE przegrywal, pozwalal sie dzielic i narzucac swa chora militarna wizje SZALENCOM. Taka naiwnosc nie wrozy dobrze.
      Mam dla Ciebie link w tym temacie:
      wpolityce.pl/wydarzenia/75620-hipokryzja-francuzow-gania-rosje-za-inwazje-krymu-a-mimo-tego-chca-ja-zbroic-dostarcza-moskwie-okrety-desantowe-kryzys-nie-osiagnal-jeszcze-takiego-poziomu
      Powtarzam: Monachium'38, IIIWS albo Claus von Stauffenberg.

      NIE MA INNEGO WYJSCIA.

      WIEC SWIAT NATYCHMIAST POTRZEBUJE STAUFFENBERGA, NA WCZORAJ, NA 5 LAT TEMU WSTECZ, NA 6 LAT TEMU WSTECZ GDY BYLA GRUZJA!!!



      Tymczasem Ci Twoi "legaci najswietniejszej cywilizacji", ktorzy dla mnie sa rownie szubrawymi, cynicznymi OSZUSTAMI ktorzy kariery robili wg. negatywnego klucza doboru naturalnego NIE DRGNELI PALCEM ANI PO GRUZJI, ANI PO SMOLENSKU, ANI NIE DRGNA PO UKRAINIE. Wszystkie te sygnaly sa dzwonkiem alarmowym o coraz bardziej przenikliwej amplitudzie dzwiekow by a) uciekac z Europy, b) wyeliminowac tyrana.

      Tymczasem pakty, pakciki, jachty, olimpiady, konferencje, mistrzostwa, narty, pakty...

      A rozwoj wypadkow jest NIEUCHRONNY metoda dwa kroki do przodu, jeden wstecz, dwa do przodu jeden wstecz...

      Jedyna roznica jest dzis taka, ze za pomoca Monachium'38 teoretycznie moznaby bylo zyskac na tyle duzo czasu by obalic rezym "rynkowo": sprowadzic kurs rubla na dno, utrzymywac niskie ceny surowcow, ograniczac dostawy surowcowe i gwaltownie rozwijac infrastrukture dywersyfikujac zrodlo dostaw (co jest b. trudne, bo Europa nie ma wyjscia i bez Putinowskiej ropy i gazu sie udusi, a US utrzymaly Assada ktory stoi na przeszkodzie budowy gazociagu Katar-Turcja, ale przeciez Wy uznacie no coz, Assad zostal i jest pokoj wiec dobrze, Obama tak powiedzial...). Dlaczego tylko teoretycznie?
      Wy USA TRAKTUJECIE JAKO GWARANTA BEZPIECZENSTWA. Od 70lat uprawia swoja surowcowa dywersje, od zalozenia Izraela w tym miejscu na mapie poczynajac.

      A Wy dumnie mowicie o swiecie cywilizowanym, legatach najswietniejszej cywilizacji itp bzdurach. Obudz sie Jasiek, popatrz jaka kultura byla w komunizmie a do jakiej antykultury i marksistowskiego materializmu przywiodl Polske i Polakow ten system. Popatrz nie tylko na politycznych dewiantow i faszystowski jezyk mediow, na poprawnosc polityczna ktora kaze Wam zamykac oczy i usta tych ktorzy jeszcze zywia nadzieje, popatrz na sztuke, na poezje, na wrazliwosc ludzi...
      To wszystko niestety jest wyrazem bezradnosci i naiwnosci wyroslej z ducha political correctness i kompromisowej nijakosci czyli z porzucenia obrony rzeczywistych WARTOSCI na rzecz przyjecia i obrony ILUZJI i DYWERSJI IDEOWEJ narzucanej Wam slabym przez dzisiejszych ZWYCIEZCOW, ktorych zasady konformistycznie przyjmujecie i glosicie jako swoje, bo oswiecone. Mowimy demokracja zamiast hegemonia, wolny rynek zamiast prawo piesci, prawo zamiast fakty dokonane, kompromis zamiast brak wyjscia... Nieustanna gra pozorow.
      • sevenseas Re: Casting na Stauffenberga Jasiek, zamiast ILUZ 04.03.14, 00:52
        Masz smykalke do pisania versa, gdybys to robil zawodowo zostalbys milionerem.

        Zgadzam sie Jaskiem co do tego ze w tym szlenstwie jest metoda.

        Co do lamania umow - na negocjacje nie idzie sie z blefem w kieszeni tutaj potrzeba asa.

        Janukowicz napisal list do Putina o 'bratniej pomocy' , a kopia zostala przekazana do Rady Bezpieczenstwa (ta nazwa jest coraz bardziej ironiczna) Mowilsmy wczesniej o tym KTO w oczach Putina jest nadal prezydentem Ukrainy, prawda? Legalnie juz moga. Mowisz i masz Monachium 38'? Najblizsze dni powiedza nam wiecej.

        WW3? To ja zapytam jak daleko mogliby zajsc w kierunku zachodu zanim by to nastapilo - zakladajac ze nie bylo dealu i sytuacja wymknela sie z pod kontroli? Do naszej zachodniej granicy? Nie. Nie ma mowy o WW3, musi byc deal - czekamy.




        Jedno jest pewne, ambasadora do Moskwy juz nie ma i jest w USA, nie ma narazie nastepcy.
        • herr7 trochę strategii... 04.03.14, 07:46
          Krym ma znaczenie strategiczne. Kto kontroluje Krym ten kontroluje Morze Czarne. Z drugiej strony Rosja tracąc Krym przestaje się liczyć w tym regionie. Stawka dla Rosji jest więc bardzo wysoka, na tyle wysoka że Rosjanie Krymu nie odpuszczą. Jeżeli to zrobią to za dwa lata amerykańscy marines będą im machać z Krymu czapkami. To dotyczy też reszty Ukrainy. Gdyby Putin zgodził się na obalenie Janukowicza to obecny rząd sprawi, że za dwa-trzy lata bazy NATO pojawią się przy granicy z Rostowem. I dokona tego następna republikańska administracja. Rosjanie doskonale pamiętają, że Amerykanie złamali wszystkie obietnice, jakie prezydent Bush dał Gorbaczowowi po rozwiązaniu Układu Warszawskiego. Inaczej mówiąc polityka Zachodu względem Rosji całkowicie skompromitowała prozachodnią część rosyjskiej elity.
          W istocie obecne wydarzenia są repetycją wojny z 2008 r, kiedy pewny amerykańskiego wsparcia Saakaszwili zaatakował Południową Osetię i Abchazję. Wynik tej wojny jest taki, że Rosja jedynie wzmocniła swoją pozycję w Gruzji, i zajmując część jej terytorium sprawiła, że kraj ten raczej szybko w NATO się nie znajdzie.

          Wydarzenia na Ukrainie stanowią także kubeł zimnej wody na głowy warszawskiej elity - tych wszystkich mesjanistów, który chcą realizować politykę "jagiellońską" czy brednie w postaci "testamentu Jerzego Giedroycia". Zachód, nie po raz pierwszy daje jej do zrozumienia, że zasada, że "nikt nie będzie umierał za Gdańsk" nadal obowiązuje i że Polska zostanie pozostawiona sama w sytuacji naprawdę poważnego kryzysu. Nasi władcy łudzą się przy tym, że wielki program zbrojeń może nas w razie czego uratować, mając w istocie te same złudzenia co elita przedwojenna.
          • przycinek.usa Re: trochę strategii... 04.03.14, 15:48
            jak na razie utrata Krymu Rosji nie grozila. Ani na moment.
          • vice_versa Znowu ruska propaganda 05.03.14, 05:33
            Herr,

            Z Twoim postem mozna byloby dyskutowac gdyby nie oczywiste klamstwa i powtarzane propagandowe brednie sowietow. Powiedz, czemu mialbym rozmawiac z ignorantem?
            Skad Ty bierzesz takie kawalki:

            <W istocie obecne wydarzenia są repetycją wojny z 2008 r, kiedy pewny amerykańskiego wsparcia Saakaszwili zaatakował Południową Osetię i Abchazję. >

            ale jesli chcesz dalej tak bezczelnie LGAC i PROPAGANDZIC, to w ogole nie mamy o czym rozmawiac. Podejmowanie ruchow separatystycznych przez Putina, szczucie na siebie narodow, jest skonczonym SK*******WEM, Herr. Wiec albo bedziemy sie poruszac w paradygmatach cywilizowanego czlowieka, albo nie da sie z Toba rozmawiac, wejdz na Kommiersanta, moze ma jakies forum, nie wiem, nie zagladalem, moze tam lepiej spelnisz sie w kontrze niz tu piszac brednie.
            • przycinek.usa Re: Znowu ruska propaganda 05.03.14, 05:51
              Mnie natomiast zdziwilo uzycie slowa "repetycją". Tego sie chyba w Polsce nie uzywa. Repetowac - czyli przeladowac karabin, a w tym dorozumianym znaczeniu nie slyszalem NIGDY.
              Skad on wzial to slowo?



      • dexxton Re: Casting na Stauffenberga Jasiek, zamiast ILUZ 04.03.14, 01:04
        > WCIAZ WYBIERACIE MONACHIUM
        Wybrałbyś III WS. Mnie też cholernie boli dupowatość NATO i USA w tym wszystkim, ale czy istnieje tutaj jakakolwiek opcja militarna nie będąca oczywistym blefem?

        PS: Hitler w 1938 nie posiadał środków do ewentualnego zgładzenia świata w trybie natychmiastowym
        PS2: Gwaranci na tym samym poziomie co w 1939r. www.tvn24.pl/londyn-nie-chce-sankcji-dla-rosji-wyciekl-dokument-ze-spotkania-z-cameronem,404101,s.html No już to nawet nie jest: Zachód pogada, pogada i przestanie To jest kurwa, kapitulacja - po tym newsie Putin może spać spokojnie.
      • glupi_jasio Re: Casting na Stauffenberga Jasiek, zamiast ILUZ 05.03.14, 00:41
        Raczej na Berie, czy tam Chruszczowa.

        We wschodniej kulturze z Rzymu wzieto to, ze jak przewodnik slabnie i popelnia bledy, to go spotyka niemile zaskoczenie ze strony Brutusa. Ale wewnatrz palacu.

        No, sam pomysl, Vice, jaka udreka dla zdolnych kolegow cara musi byc kolejna dekada tego samego, tylko coraz starszego, mniej bystrego i rzutkiego.

        Ale to jest dygresja.

        Wazniejsze jest, ze popelniles blad logiczny: Monachium = WW2. Dlatego, jak sie nie chce WW3, to sie ostro i skutecznie reaguje na wspolczesne analogi Monachium.

        Mimo mojego ogolnego sceptycyzmu wobec Obamy i ski, na frazie nie mam mu nic do zarzucenia. Brzezinski zaczal mowic po ludzku, Obama tez. I to mnie bardzo cieszy. Aniela tez mi sie zdaje byc, na razie, calkiem dorzeczna.

        • vice_versa Czyli jednak twarrrdo: Jack The Wizzard! 05.03.14, 06:16
          Putin ma 62lata i rzutkosci to bym mu nie odmawial, bo sie mozesz w tej Polsce zdziwic.
          On ma wieksza rzutkosc dzialan, niz Ty rzutkosc mysli, Jack.

          > We wschodniej kulturze z Rzymu wzieto to, ze jak przewodnik slabnie i popelnia
          > bledy, to go spotyka niemile zaskoczenie ze strony Brutusa. Ale wewnatrz palacu.

          1) Stauffenberg czy Brutus, przeciez na jedno wychodzi! Ladnie ujete ale rozumiem, ze jednak wolisz sie modlic o Stauffenberga czy Brutusa a nie robic casting. Jasne, niech to zrobia inni!!!

          2) Nie popelnilem ZADNEGO bledu logicznego:
          czarny wtorek 1929-> Hitler '33->Monachium->WWII
          Nie wiem w ktorym miejscu zobaczyles znak =
          Nie wykrecaj moich tez, bo to nieladnie.

          3) Poddalem ROZWIAZANIE, PRAWDZIWE ROZWIAZANIE, zamiast gladkich slowek o cudownych przywodcach najznamienitszej cywilizacji co to zasiada do stolow i gadaniem zapobiegna. Gadanie nie rozladuje ani emocji ani nie pogodzi interesow. Bo jedna strona to wyklucza. A nawet dwie w roznych kwestiach. I koniec.

          W SPRZECZNYCH PARADYGMATACH STRON NIE MA WYJSCIA.

          Konflikt staje sie racja bytu dla jednych z powodow pryncypialnych (zeby nie bylo Monachium)
          dla drugich z powodow ambicjonalnych (odtworzenie imperium) a Niewidzialnym TO WASZE DZISIEJSZE MONACHIUM JEST NA REKE.
          Przy stole to mozna robic TYLKO Monachium. Poza gadaniem to sie ROBI. A robi to sie fakty dokonane, co akurat ZROBIL Putin. Zeby ubiec bieg wypadkow trzeba go ubiec a nie powtarzac frazesy o braku zgody na Monachium.
          Putin wlasnie ZROBIL Anschluss. A Wy siadacie teraz z tym Anschlussem do stolu. I liczycie na cud i zmiekczenie przeciwnika gadaniem.
          To jest czysty DEBILIZM, to sa dokladnie te same zludzenia i zaglaskiwanie rzeczywistosci.
          I ten debilizm glosisz Ty, ktorego mam za inteligentnego faceta.

          > Mimo mojego ogolnego sceptycyzmu wobec Obamy i ski, na frazie nie mam mu nic do
          > zarzucenia. Brzezinski zaczal mowic po ludzku, Obama tez. I to mnie bardzo cie
          > szy. Aniela tez mi sie zdaje byc, na razie, calkiem dorzeczna.

          Wszyscy sie poklepiecie po pleckach i sobie pogratulujecie ze sie zgadzacie w absurdalnych paradygmatach. I jak zwykle WY za te swoja glupote zaplacicie. Kasa, zyciem, cholera wie czym... Glupi musza ginac, bo sa glupi i glusi. Trudno. Tacy wrazliwcy jak Ty tez gineli w Powstaniu, obozach, calkiem zaskoczeni... Mieli 6lat od dojscia Hitlera do wladzy, zeby zrozumiec. Ty miales juz lat 15scie, a co najmniej 4.
          Bede sie modlil za Ciebie o tego Krymskiego Brutusa. To jest jedyne co Cie moze uratowac.

          Nie rozumiesz to nie, czekaj tam sobie na soldatow.

          Niektorzy zobacza gwiazdy dopiero jak dostana w zeby.


          Jasiu z Krainy Oz.
          • glupi_jasio Re: Czyli jednak twarrrdo: Jack The Wizzard! 05.03.14, 22:43
            vice_versa napisał:

            > Putin ma 62lata i rzutkosci to bym mu nie odmawial, bo sie mozesz w tej Polsce
            > zdziwic. On ma wieksza rzutkosc dzialan, niz Ty rzutkosc mysli, Jack.

            Co zrobić, że mnie jakoś nie porywa. Z tego, co mnie wiadomo, większość interesującej własności w Rosji jest w rękach Zachodu, a ta ekipa wyjątkowo lubi kasę.

            >
            > > We wschodniej kulturze z Rzymu wzieto to, ze jak przewodnik slabnie i pop
            > elnia
            > > bledy, to go spotyka niemile zaskoczenie ze strony Brutusa. Ale wewnatrz
            > palacu.
            >
            > 1) Stauffenberg czy Brutus, przeciez na jedno wychodzi! Ladnie ujete ale rozumi
            > em, ze jednak wolisz sie modlic o Stauffenberga czy Brutusa a nie robic casting
            > . Jasne, niech to zrobia inni!!!
            >

            Von Stauffenberg jest przereklamowany; zdobył się na zamach, gdy zrozumiał, że wojna jest przegrana, po DDay. I jeszcze miał czelność oferować aliantom Niederlandy (kapitulację), w zamian za Wielkopolskę. Może ten cały mit von Stauffenberga to jest listek figowy na cojones Niemców, potrzebny, by wskrzesić lepsze Niemcy Zachodnie? Dajże mi spokój z tym naiwnym oportunistą.

            > 2) Nie popelnilem ZADNEGO bledu logicznego:
            > czarny wtorek 1929-> Hitler '33->Monachium->WWII

            A jednak smile Napisałeś "Monachium albo WWIII", a jedno nie tyle wyklucza (albo wyklucza), co powoduje drugie.


            > Niektorzy zobacza gwiazdy dopiero jak dostana w zeby.

            Lepsze to, niż spać z głową pod kołdrą, z obawy przed kosmitami.

            Żeby było jasne: nie lekceważę zagrożenia ze strony Rosji, ale uważam, że ten kraj jest, w istocie, w substancji, dość słaby, w zestawieniu z innymi potęgami; a najgroźnejszy jest, gdy przynosi dary.
      • volupte Re: Casting na Stauffenberga Jasiek, zamiast ILUZ 09.03.14, 00:41
        Zdolny z ciebie enkawudzistasmile Brawo.
      • kosmiczny1 Prościej. 31.03.14, 13:26
        Do vice_versa:
        Obawiam się, że To ty jesteś w tym dyskursie adwokatem diabła. Argumentujesz z pozycji domniemanego zwycięstwa Putina, a tak być nie musi. To determinuję całą konstrukcję Twoich myśli. O to teraz chodzi, żeby nie wchodzić do głów oficerów KGB, tylko żeby myśleć kategoriami wolnego świata, który MUSI wygrać w tej konfrontacji. A teraz zadaj sobie pytanie, w głębi serca za kim jesteś. Jeśli za siłami postępu, to przyjmij też perspektywę przywódców demokratycznej części świata. To jest odpowiedzialność za swoje słowa, jakie nawet internauta powinien wziąć na siebie. Ułatwię Ci sprawę, jeśli powiem, że fałsz zawsze, w dłuższej perspektywie czasu, przegrywa. Taką naukę możesz wyciągnąć nawet z Nowego Testamentu. I jeszcze jedno: Putin tylko wydaje się być silny, zawsze, nawet w rosyjskim społeczeństwie "ludzi dobrej woli jest więcej" - jak śpiewał Czesław. Nie lękaj się!
    • llukiz moja prognoza 04.03.14, 01:14
      W tym szaleństwie nie ma metody. Gówno z tego wszystkiego będzie. Nikt na tym nie zyska. Na całej tej sytuacji wszyscy będą tracić, jedni bardziej inni mniej. Wojny żadnej nie będzie, na tej samej zasadzie na jakiej nie było wojny między niemcami a austrią, no bo po co. Będą się kłócić, to na pewno. Jeśli kłótnia przybierze zły obrót to może jeszcze paru zginie. Jeśli ktoś źle życzy rosji to powinien się cieszyć, bo z tego co się tam dzieje nic dobrego dla niej nie będzie, nawet jeśli ktoś w moskwie zaplanował sobie że takie działania będą dla rosji korzystne.
      • glupi_jasio Re: moja prognoza 05.03.14, 00:49
        llukiz napisał:

        > W tym szaleństwie nie ma metody. Gówno z tego wszystkiego będzie. Nikt na tym nie zyska. Na całej tej sytuacji wszyscy będą tracić, jedni bardziej inni mniej.
        > Wojny żadnej nie będzie, na tej samej zasadzie na jakiej nie było wojny między
        > niemcami a austrią, no bo po co. Będą się kłócić, to na pewno. Jeśli kłótnia p
        > rzybierze zły obrót to może jeszcze paru zginie. Jeśli ktoś źle życzy rosji to
        > powinien się cieszyć, bo z tego co się tam dzieje nic dobrego dla niej nie będz
        > ie, nawet jeśli ktoś w moskwie zaplanował sobie że takie działania będą dla ros
        > ji korzystne.


        Ja tam bardzo licze na to, ze zyska na tym Ukraina i Ukraincy.

        Juz pokazali tak wiele starych cnot (np. odwagi, rozwagi, determinacji), ze serdecznie kibicuje ich aspiracjom do lepszego zycia w bardziej suwerennym, praworzadnym, sprawiedliwym, otwartym panstwie.

        Ten kraj tak wiele wycierpial w przeszlosci, ze bylby czas na lepsza pogode.
    • przycinek.usa jaka metoda? gdzie? Czy ty jestes SLEPY? 04.03.14, 05:47
      "Jesli mam racje, to, w mysl tych regul, Kreml jest przerazony, w bardzo glebokiej defensywie."


      Sorry, ale wytrace ciebie z tych blogich marzen. Przerazony Kreml? He he he he.
      No naprawde nawet nie wiem co powiedziec.
      No chce prawic wielkich zlosliwosci, ale gdyby to powiedzial dexton, czy dorotk,a to mialbym sie po kim przejechac.


      "Gdyby Putin uwazal, ze moze sobie pozwolic na otwarta wojne z Ukraina, to ta wojna juz by byla skonczona."


      Drugie zdanie, ktore mnie szokuje.
      Putin wysyla armie na przyczolek, ktorym jest Krym, tworzac baze wypadowa do utworzenia 2 frontow - od poludnia i od polnocy.


      Po co Putinowi Krym, na ktorym NIC NIE MA?
      Po co Putinowi baza wojskowa, ktora i tak mial?
      Po co Putinowi 16 tysiecy zolniezy w miejscu, ktore mozna opanowac i skutecznie bronic majac 5000?

      Tam mieszka tyle ludzi, ile w calej Warszawie.
      pl.wikipedia.org/wiki/Autonomiczna_Republika_Krymu
      5000 to mniej wiecej tyle ludzi ile wynosi cala Warszawska policja. Porownaj sobie wielkosc Warszawy i wielkosc Krymu. Przy tym stosunku zaludnienia wystarczy paru ludzi postawic na kazdym skrzyzowaniu i sprawa okupacji zalatwiona. Biorac pod uwage ilu tam jest Rosjan - oznacza to, ze Putin gromadzi na Krymie sily wielokrotnie przekraczajace liczebnie potrzeby okupacji Krymu.


      Ja ci powiem co sie stanie dalej.
      Dopoki Putinowi nikt zolniezy nie atakuje - dopoty Putin bedzie wysylal jednostki.
      Liczba zolniezy bedzie wzrastac dzien w dzien, a jak liczba wojska osiagnie 50 tysiecy, to zaczna tam wysylac czolgi i ciezki sprzet.

      I beda jechac tak dlugo - dopoki nikt ich nie zatrzyma.
      I jak bedzie tam tyle dywizji ile Putinowi potrzeba - to rozpocznie sie atak z polnocy i z poludnia, po czym Ukraina zostanie podzielona na 2 fronty - wschodni i zachodni a potem upadnie w calosci a czolgi Rosyjskie zatrzymaja sie dopiero na granicy z Polska.

      I TERAZ ZACZNIJCIE LUDZIE WRESZCIE MYSLEC I PRZESTANCIE MNIE TA SWOJA NAIWNOSCIA DENERWOWAC.
      Putin nie wjechal do Ukrainy dla zabawy i kazdy dzien w ktorym na niego nie leca bomby - to jest dzien stracony i podwyzsza przyszla ilosc ofiac cywilnych i straty ekonomiczne.

      Myslicie, ze to jest koniec? Tak?
      Sni wam sie w nocy pokoj?

      No to sie wreszcie obudzcie wszyscy.
      Otworzcie oczy i wykonajcie zbiorowy wysilek szarymi komorkami i zadajcie sobie pytanie DLACZEGO cale wojsko polskie przesuwa sie na wschod i dlaczego we wszystkich gazetach pisze, ze to sa rutynowe cwiczenia i Tusku wychodzi i miele ozorem ze nie mozna prezyc muskulow.
      A Putin sie z was smieje i pewnie mysli, skad sie tyle glupkow wzielo w Europie.

      Jacy wy jestescie wszyscy naiwni. To jest dla mnie NIEPOJETE.
      Wy sie wszyscy modlcie, zeby z tych cwiczen w Kaliningradzie nie powstala kolejna operacja blitzkrieg.

      Chociaz nie sadze, zeby modly cos pomogly.
      Pomogloby jakbyscie mieli wglad w plany tych skurwysynow.
      No ale nie macie tam Kuklinskiego, ktory by teraz wam cos powiedzial.
      I na dodatek jeszcze sie forum nie zdecydowalo, czy Kuklinski byl dobry, czy zly.
      Paranoja.

      • vice_versa Uzupelnienie 04.03.14, 06:54
        1.
        Poniedzialek przyniósł straty na moskiewskiej giełdzie i w kursach walut, większe od kosztów budowy obiektów olimpijskich w Soczi.

        <Rosyjski bank centralny sprzedał ok. 10 mld dol., aby powstrzymać spadek rubla. To dwa proc. rezerw w złocie i walutach obcych. Rezerwy banku centralnego Rosji wynoszą ok. 493,4 mld dolarów.>

        <Wartość 50 największych spółek w Rosji zmniejszyła się w ciągu jednej sesji giełdowej o 58 miliardów dolarów. To więcej, niż wynosi roczne PKB Chorwacji (56 mld USD), tyle samo, ile wynosi majątek najbogatszego inwestora na świecie Warrena Buffetta.Rosja może co prawda zyskać Krym, ale firmy już straciły równowartość 30 proc. gospodarki Ukrainy.>

        Gazprom stracil 11mld, to tak jakby jednego dnia wyparowaly prawie dwa Orleny wink

        To powinno troche zmiekczyc Putina.
        Jutro tez jest dzień. I pojutrze tez.


        2. Jakby na potwierdzenie slow Przycinka:

        14:09 Miedwiediew powołał firmę, która ma zbudować most nad Cieśniną Kerczeńską

        Premier Rosji wydał rozporządzenie o utworzeniu firmy, która zajmie się budową mostu nad Cieśniną Kerczeńską. Most ten ma połączyć Półwysep Tamański w Kraju Krasnodarskim, na południu Rosji, z Półwyspem Krymskim na Ukrainie.

        Według Miedwiediewa nie tylko Rosja, ale także Ukraina jest zainteresowana budową "niezawodnego i niedrogiego połączenia transportowego między Półwyspem Tamańskim i Krymem". Utworzona przez Miedwiediewa firma jest częścią państwowej korporacji Rosyjskie Drogi Samochodowe (Awtodor). Koszt budowy mostu nad Cieśniną Kerczeńską szacuje się na 1,2 mld dolarów.
        -----------

        > I beda jechac tak dlugo - dopoki nikt ich nie zatrzyma.
        > I jak bedzie tam tyle dywizji ile Putinowi potrzeba - to rozpocznie sie atak z
        > polnocy i z poludnia, po czym Ukraina zostanie podzielona na 2 fronty - wschodn
        > i i zachodni a potem upadnie w calosci a czolgi Rosyjskie zatrzymaja sie dopier
        > o na granicy z Polska.

        To Ty jestes optymista, Przycinek!
        Ja mysle, ze z Polska pojdzie jak splatka czy raczej sKozieja jak z gen. Bieriezowskim na Krymie. Dostana ultimatum, ze jak nie to S-400 wala w Warszawe i po szachach.
        Wladze powiedza, ze byly zaskoczone i coz w ogole mozna bylo zrobic. (A przeciez organy naczelne sa lojalne od 10.04.2010r.)

        W sumie to dziwne, ze tej POlski w ostatni weekend nie zajal. Moze nie wiedzial ile go bedzie kosztowal Krym w poniedzialek na gieldach? Gdyby zajal krzyk w mediach bylby taki sam, a spadki niewiele wieksze. Nikt nie lubi tracic takiego szmalu z powodu jakiegos Krymu czy Warszawy. Ewidentnie jednak stracil element zaskoczenia. Tylko kto w Warszawie bylby zaskoczony, jego POdwladni?

        3. Przycinek wyluzuj, trudno bombardowac szalenca ktory trzyma reke na przycisku atomowym. Chcesz z Europy zrobic Hiroshime czy Nagasaki?

        Putin usypia teraz czujnosc, na Krymie robi swoje, a wszystkie oczy a to na ONZ, a to na czwartokowa Rade PolnocnoAtlantycka (zwolana przez ZdRadzia, znow przypadkowa koincydencja czasowa), a to na Rade Europejska, a to na Komitet Spraw Zagranicznych PE i sie zyje...

        Najpierw Monachium a potem Putin sobie wezmie tyle ile chce. Putin chce, Putin bedzie mial.

        A ten Cameron ktory mowi ze sankcji nie bedzie, to sa juz EWIDENTNE odciski palcow USA.
        Amerykanie PRZYGOTOWUJA sankcje.
        Jak zwykle siedzaca wojna.
        I pitolenie w mediach o potrzebie zdecydowanej i silnej reakcji.
        Nie tylko tu na forum. WSZYSCY dostali pomrocznosci jasnej.
        • przycinek.usa Re: Uzupelnienie 04.03.14, 09:00
          Po uplywie ultimatum cisza = ES w gore, zloto i srebro w dol.
          Oni chyba sami sa zdziwieni, ze im tak latwo idzie.
          Wysylaja wojska dalej i umacniaja sie na Krymie.
          Za latwo im to idzie.

          • frusto No to zobaczymy 04.03.14, 09:46
            Za niespełna tydzień się okaże, czy rację ma przycinek, czy też zaczadzeni, którzy uważają, że na potrząsaniu szabelkę i robieniu groźnych min się skończy, Krym zostnaie przy Ukrainie, a zostanie wypracowane jakieś porozumienie gwarantujące rosyjskie interesy.
            • sevenseas Oswiecony? 04.03.14, 10:43
              Rozumie ze jestem zaczadzony, dzieki. Wojny Ci trzeba co? Ty juz wiesz o poinformowany ze trzeba czekac tydzien aby sie wyjasnilo. Tak sobie powiedziales tydzien czy masz jakies informacje? Masz cos wiecej do powiedzenia, czy tylko te wypociny? Skad wiesz ze Ukraina juz nie zostala podzielona, albo bedzie na posiedzeniu Rady Bezpieczenstwa lub po, a Polska bedzie nastepnym celem ale za kilka lat? Ty juz wiesz ze trzeba teraz eskalacji konfliktu i zatrzymania sie pod nasz granica, strategu. Daruj sobie te uwagi o innych bo masz inne zdanie na tematy, jak Ci sie nie podoba co pisza inni to im napisz dlaczego, a jak nie masz nic do napisania (a najwyrazniej nie masz) zamilcz.
              • frusto Sevenseas, "zaczadzonym" nazwano mnie. 04.03.14, 12:26
                sevenseas napisał:

                > Rozumie ze jestem zaczadzony, dzieki.
                Sevenseas, zwracam Panu uprzejmie uwagę, że "zaczadzony" to jest nazwa, którą kilku innych forumowiczów określa osoby nie wierzące w ich teorię. Czyli, między innymi, zaczadzonymi określilii oni mnie.

                Co do reszty, napisałem już w innym wątku ORAZ w tym wątku, że nie wierzę w wojnę i że raczej skończy się na potrząsaniu szabelką.
              • jack79 Re: Oswiecony? 04.03.14, 12:29
                "polska następnym celem"
                ładnie wariujecie smile
                przeciez na krymie nikt nawet ranny nie jest
                ruskie wzmocnilli tylko okolice baz wojskowych i wokół nich tylko operowali
                małe grupki żołnierzy
                media rozdmuchały to do zbrojnej interwnecji i wojny na krymie smile

                a nie bał się Pan jak rozwalano syrię czy libię że Polska może być następna?

                • przycinek.usa Re: Oswiecony? 04.03.14, 16:08
                  zaraz, a wedlug ciebie nic sie nie stalo?
                  Teraz Putin ma otwarta brame do dalszych interwencji.
                  Nikt mu nic nie zrobi. Jak inaczej to oceniac?

                  Pluja, a wy zmieniacie pozycje?
                  Co do Libii - to byly watki od tego - Libia byla wielkim bledem polityki zagraniczej Polski.
            • przycinek.usa nie za tydzien - dluzej 04.03.14, 15:55
              Nic sie za tydzien nie wyjasni. Jak ich Ukraincy zaatakuja, to bedzie konflikt zbrojny, a jak nie to bedzie pozniej. Rosja weszla, zdziwila sie, ze tak latwo poszlo i za jakis czas, powolutku, cierpliwie zwiekszy obecnosc zbrojna i przesunie sie. Od momentu wejscia wojska na Krym - Krym przestal nalezec do Ukrainy - teraz najwyzej bedzie anaksja formalna, bo skoro weszli, to teraz beda to chcieli miec na umowie.


            • vice_versa Re: No to zobaczymy 05.03.14, 07:06
              Dlaczego za tydzien?

              Scenariusz, ktory rysujesz jest jak najbardziej realny.
              To wlasnie jest Monachium '38. Wtedy minal rok. Dzis moze minac 5, 10, 20...

              Ja moge sie mylic. Pewnie to jest raczej strategia jak w Abchazji czy Osetii Pld, jak mowi Herr.
              Miedzy tamtymi separatyzmami, a wojna w Gruzji tez minelo pare dlugich lat.
              A potem przejecie Ukrainy, tak samo jak dzis przejeta zostala Gruzja.
              Przejmowanie panstw przez marionetki ale bez jednego wystrzalu.
              Zwiekszanie wplywow. To skuteczna strategia.
              Moze i Putin rzeczywiscie jest juz za stary i za bogaty by marzyc o podboju Europy.
              Moze. Stauffenberg czy Brutus tez sa tylko doraznym wyjsciem.
              Na dluzsza mete nie rozwiazuja problemu, nie lamia systemu. Ot kolejny przewrot palacowy. Potem nastanie nowy car, z coraz wiekszymi nieformalnymi wplywami powodujacymi erozje i upadek tych panstw. Tylko ten nastepny car nie bedzie juz tracil czasu na scalanie i odbudowe imperium, tylko przejmie/uderzy Europe.
              I dopiero wtedy bedzie nowa Zimna Wojna Transatlantycka.
              Tak czy siak Europa pozwala na wzrost bardzo groznego Lewiatana.
              Zamiast zrobic tam chaos, podzielic, rozbic tego giganta i jeszcze z tego zyc...
              Europa sie po prostu boi i nie ma zadnej wizji co z Rosja zrobic.
              Woli sie gapic, patrzec jak rosnie, jaka tam bieda i jaki przepych, ale nic wiecej.
              W dlugim okresie to i tak jest byc lub nie byc Europy.
      • dorota_333 Re: jaka metoda? gdzie? Czy ty jestes SLEPY? 04.03.14, 10:15
        > No chce prawic wielkich zlosliwosci, ale gdyby to powiedzial dexton, czy dorotk
        > ,a to mialbym sie po kim przejechac.

        Pogięło Cię? Dlaczego Dexton lub ja mielibyśmy takie bzdety prawić?
        • przycinek.usa Re: jaka metoda? gdzie? Czy ty jestes SLEPY? 04.03.14, 16:04
          no bo tak z reguly jest u nas tutaj, ze jak cos mundrego, to albo ty albo on.
          • dorota_333 Re: jaka metoda? gdzie? Czy ty jestes SLEPY? 04.03.14, 16:44
            Przycinku, akurat Ty mógłbyś sobie darować taką prostacką złośliwość. I z racji wieku i z racji funkcji, jaką tutaj pełnisz.
            • przycinek.usa Re: jaka metoda? gdzie? Czy ty jestes SLEPY? 05.03.14, 05:53
              No dobra, co racja to racja. Sorry.
      • klip-klap sam sie ma zaszachowac? bzdura 04.03.14, 21:03
        Ja tez jestem slepy.
        Putin wykonal ruch i tyle. Wiecej nie zrobi. Jak odsiejesz cala medialna papke i skupisz sie na faktach, to tyle zostaje.

        Gdyby chcial zajac Ukraine juz by to zrobil i nikt by tej Ukrainy nie bronil, laczenie z niepewnym ukrainskim wojskiem. Najlepsza okazja minela.

        Jak Putin zajmie agresywnie Ukraine, to bedzie po Putinie, a przynajmniej po Rosji. Myslisz ze Rosja dlugo pociagnie w nowej zimnej wojnie?

        > Jacy wy jestescie wszyscy naiwni. To jest dla mnie NIEPOJETE.
        > Wy sie wszyscy modlcie, zeby z tych cwiczen w Kaliningradzie nie powstala kolej
        > na operacja blitzkrieg.

        Z pewnoscia Putin marzy o polskim wydaniu Czeczenii, hahaha.
        • vice_versa Re: sam sie ma zaszachowac? bzdura 05.03.14, 07:21
          > Z pewnoscia Putin marzy o polskim wydaniu Czeczenii, hahaha.

          I Ciebie to SMIESZY, Klip? Swietny dowcip strzeliles, pogratulowac poczucia humoru.

          To moze napisz wprost: Putin MARZYL o Czeczenii.

          W koncu to nie ja zrobilem Czeczenie, tylko Putin.
          Wedlug swoich a nie moich upodoban i gustow, politycznych motywow czy wyzszej koniecznosci dziejowej. Jakies powody? Motywy? Cos Ci przychodzi do glowy?

          Napisze Ci JASNO:
          TAK, Putin albo jego nastepca MOZE potrzebowac drugiej Czeczenii.
          Moze w Polsce, moze w Gruzji, moze na Ukrainie.
          Ty chyba naprawde zapomniales juz zdjec z Czeczenii, ze potrafisz sie z tego smiac.
          • klip-klap po co udajesz, ze nie rozumiesz 05.03.14, 18:57
            > Ty chyba naprawde zapomniales juz zdjec z Czeczenii, ze potrafisz sie z tego sm
            > iac.

            Jak Ty myslisz, ze ja sie smieje z tego co sie dzialo Czeczenii, to nie ma o czym pisac.
            • vice_versa Wlasnie! 05.03.14, 20:33
              Czyli dostrzegasz jednak, ze moze marzyc o Polsce?

              Przeciez to Ty mowiac o Czeczenii uznales takie zestawienie za kompletny absurd?
              Do tego stopnia, ze Cie rozsmieszylo. Rozesmiales sie, bo tak bardzo uwazasz to za niedorzeczne, z innej bajki, zupelne science fiction. Cos jak Upadek Lehmanna w 2006, na dwa lata przed... Ot, taki tam absurdzik.

              Myslisz ze majac Putina w Rosji zaraz za miedza taki BRAK WYOBRAZNI jest MADRY?

              Czemu 90%wpisow jest taka jakbyscie nie rozumieli, bagatelizowali, liczyli na politykow,porozumenie itp. I KTO tu udaje ze nie rozumie? W imie czego udaje?
              Nie zmieniania niczego. Krotkowzrocznosci.

              Uspokoic BIEZACE EMOCJE, a TRENDOW MAKRO nie zauwazac, masowo wypierac, zaglaskiwac. Oj tam, oj tam...

              To dlatego i Przycinek i ja nie mozemy ogarnac tej WASZEJ NAIWNOSCI. A ja jestem pewien ze to jest kwestia nieustannego bombardowania mediami, wszedzie, w taksowce, w sklepie, w holu u dentysty. To wlasnie zabija myslenie, bo jako widz nie masz szans na weryfikowanie tych tez, za szybko padaja.

              Warzecha trafnie to opisal:
              wpolityce.pl/artykuly/75759-to-nie-putin-ale-zachod-stracil-kontakt-z-rzeczywistoscia-coz-moze-myslec-wladimir-wladimirowicz-spogladajac-w-oczy-catherine-ashton-baracka-obamy-czy-francois-hollandea
              Ot, Putin, "Jest w innym swiecie" mowi Merkel, Putin odlecial, powtarza ulica.
              Wszyscy zgadzaja sie ze soba, poklepuja i wierza swiecie ze wszystko bedzie nadal tak jak jest... Nawet wtedy gdy juz na Krym wszedl.
              • klip-klap Re: Wlasnie! 05.03.14, 21:18
                vice_versa napisał:

                > Czyli dostrzegasz jednak, ze moze marzyc o Polsce?
                >
                > Przeciez to Ty mowiac o Czeczenii uznales takie zestawienie za kompletny absurd
                > ?
                > Do tego stopnia, ze Cie rozsmieszylo. Rozesmiales sie, bo tak bardzo uwazasz to
                > za niedorzeczne, z innej bajki, zupelne science fiction.

                Jakbym myslal, ze to sf, to bym odsylal do 'Xavras Wyzryn'.

                > Myslisz ze majac Putina w Rosji zaraz za miedza taki BRAK WYOBRAZNI jest MADRY?
                >

                OK, ale po co Putinowi drag nach westen?
                W momencie zajecia Ukrainy Rosja staje sie zagrozeniem dla Zachodu. W momencie ataku na Polske podpisuje wyrok na siebie. Nie dlatego, ze zachod sie martwi o Polske, tylko dlatego, ze zachod sie martwi o siebie. Do tego, chyba nie wyobrazasz sobie, ze wobec uczuc jakie Polacy zywia do Rosji po zajeciu Polski mieliby tu latwo.

                > Czemu 90%wpisow jest taka jakbyscie nie rozumieli, bagatelizowali, liczyli na p
                > olitykow,porozumenie itp. I KTO tu udaje ze nie rozumie? W imie czego udaje?
                > Nie zmieniania niczego. Krotkowzrocznosci.

                Zwyczajowo odpowiem za siebie, bo tej formy 'wy' nie rozumiem.
                Ja 'bagatelizuje' bo moja analiza nie opiera sie na wpisach z forum, wyolbrzymiania malych wydarzen i ciekawostek do rozmiarow rzeczy waznych i spisku (choc lubie spekulacje o spiskach).

                Zauwazam, ze dzieki nieobecnosci na forum jednak lepiej przewiduje co sie dzieje, dzieki nieogladaniu tv tez. Do tego odsiewanie tytulow i sensacyjnych doniesien a patrzenie na fakty i to wszystko ksztaltuje moj poglad.

                > Uspokoic BIEZACE EMOCJE, a TRENDOW MAKRO nie zauwazac, masowo wypierac, zaglask
                > iwac. Oj tam, oj tam...

                Oczywiscie moge sie mylic, wtedy pochwale Twoja i przycinka dalekowzrocznosc. Na razie jednak sie nie myle. Nie bylo zadnego blitzkriegu, byl lagodny anschluss, sa negocjacje -tak przypuszczalem i tak sie to odbywa.

                > m pewien ze to jest kwestia nieustannego bombardowania mediami, wszedzie, w tak

                I tu sie mylisz, bo w tej sprawie omijam tv, gdzie dominuja emocje, olewam tytuly, ktore przeklamuja co sie dzieje i przed napisaniem pierwszego posta o Ukrainie zapoznalem sie z wieloma punktami widzenia, wliczajac polski, ukrainski ,brytyjski, niemiecki, rosyjski, chinski, amerykanski, chyba nawet izraelski i czeski. Wszystko w ichnich mediach.

                Nie bede wnikal skad sie bierze Twoj punkt widzenia, bo to czyste spekulacje, jeszcze sie pomyle, tak jak Ty sie pomyliles co do tego skad sie wzial moj. I wlasciwie to przenosi dyskusje z tematu na uzytkownikow, strata czasu. Jakbym ogladal tv to bym wierzyl w wojne, ktora straszyli Komorowski i Koziej. W Fakcie zas byl jakis jasnowidz z IIIws, nawet nie wchodzilem.

                > Warzecha trafnie to opisal:
                > wpolityce.pl/artykuly/75759-to-nie-putin-ale-zachod-stracil-kontakt-z-rzeczywistoscia-coz-moze-myslec-wladimir-wladimirowicz-spogladajac-w-oczy-catherine-ashton-baracka-obamy-czy-francois-hollandea
                > Ot, Putin, "Jest w innym swiecie" mowi Merkel, Putin odlecial, powtarza ulica.
                > Wszyscy zgadzaja sie ze soba, poklepuja i wierza swiecie ze wszystko bedzie nad
                > al tak jak jest... Nawet wtedy gdy juz na Krym wszedl.

                No bez przesady, Ashton to idiotka, nie ma o czym gadac, kilka dni przed zajeciem Krymu mowila, ze sie nie boi ze Rosja zajmie krym, hahaha. Kto jej slucha sam sobie szkodzi. Reszta politykow dziala w interesie swojego kraju. Taki Cameron nie bedzie sie poswiecal dla interesow i wzmacniania Niemiec, co jest akurat dobrym podjesciem.
      • glupi_jasio Re: jaka metoda? gdzie? Czy ty jestes SLEPY? 05.03.14, 00:05
        przycinek.usa napisał:

        > "Jesli mam racje, to, w mysl tych regul, Kreml jest przerazony, w bardzo glebok
        > iej defensywie."
        >
        >
        > Sorry, ale wytrace ciebie z tych blogich marzen. Przerazony Kreml? He he he he.
        >
        > No naprawde nawet nie wiem co powiedziec.
        > No chce prawic wielkich zlosliwosci, ale gdyby to powiedzial dexton, czy dorotka to mialbym sie po kim przejechac.

        Wcale nie zartuje; malo tego, uwazam, ze dzisiejszy dzien przyniosl pewne przeslanki na rzecz tej tezy. Tezy, ze Kreml jest w defensywie i przerazony.

        Czym przerazony?

        Ano, perspektywa:
        -ze blef jest sprawdzany
        -ze jak padnie gospodarka po sankcjach, to moze zdarzyc sie Majdan w Moskwie lub towarzysze uznaja, ze trzeba by wymienic frontmana
        -utraty dostatniego zycia, kont zagranicznych, odpowiednika sedesu ze zlota, ze lwami
        -izolacji miedzynarodowej
        -iloscia i sila coraz przyjazniej ustosunkowanych krajow sasiedzkich....

        Nie wiem, czy ogladales te slynna konferencje prasowa, spozniona o 2 godziny. Niby sytuacja dramatycznie powazna, a mnie chcialo sie smiac... poza, sposob mowienia, opowiesci dziwnej tresci... "zarty", wg ktorych ci zolnierze na Krymie kupili sobie mundury na bazarku... no, naprawde, nie wiem, co to mialo byc. Proba zagadania porazki, bez straty twarzy? Takie to sprawialo wrazenie. Niepowazne i niesmaczne. Takie kwiatko byly co chwile. A grozba wobec USA, ze Rosja oglosi bankructwo, no, cymes, normalnie!

        Oczywiscie, ze na Kremlu sa odwazni ludzie, ale to nie znaczy, ze nie rozpoznaja sytuacji, ktore moga sie skonczyc dla nich bardzo zle. Bo juz przeciez zaplanowane zostalo ponad 10 lat dwu kadencji... a tu nic sie nie uklada, a nawet przeciwnie, wszystko sie sypie i uklada sie zle.

        Tak to widze na dzis, zobaczymy, co przyniosa kolejne dni.

        Z tym, ze, oczywiscie, zgadzam sie z Toba, ze taka defensywna postawa Kremla jest mozliwa tylko dzieki sile tych, ktorych zmobilizowali jako swoich przeciwnikow, a bezpieczenstwo Polski krytycznie zalezy od wyborow USA i sojusznikow z NATO i UE. No ale to wiemy od dawna i, faktycznie, Polska powinna w wiekszym stopniu opierac sie na wlasnych silach zbrojnych.


        >
        > "Gdyby Putin uwazal, ze moze sobie pozwolic na otwarta wojne z Ukraina, to ta
        > ojna juz by byla skonczona."
        >
        >
        > Drugie zdanie, ktore mnie szokuje.
        > Putin wysyla armie na przyczolek, ktorym jest Krym, tworzac baze wypadowa do ut
        > worzenia 2 frontow - od poludnia i od polnocy.
        >
        >
        > Po co Putinowi Krym, na ktorym NIC NIE MA?
        > Po co Putinowi baza wojskowa, ktora i tak mial?
        > Po co Putinowi 16 tysiecy zolniezy w miejscu, ktore mozna opanowac i skutecznie
        > bronic majac 5000?
        >
        > Tam mieszka tyle ludzi, ile w calej Warszawie.

        > paru ludzi postawic na kazdym skrzyzowaniu i sprawa okupacji zalatwiona. Biora
        > c pod uwage ilu tam jest Rosjan - oznacza to, ze Putin gromadzi na Krymie sily
        > wielokrotnie przekraczajace liczebnie potrzeby okupacji Krymu.
        >
        >
        > Ja ci powiem co sie stanie dalej.
        > Dopoki Putinowi nikt zolniezy nie atakuje - dopoty Putin bedzie wysylal jednost
        > ki.
        > Liczba zolniezy bedzie wzrastac dzien w dzien, a jak liczba wojska osiagnie 50
        > tysiecy, to zaczna tam wysylac czolgi i ciezki sprzet.
        >
        > I beda jechac tak dlugo - dopoki nikt ich nie zatrzyma.
        > I jak bedzie tam tyle dywizji ile Putinowi potrzeba - to rozpocznie sie atak z
        > polnocy i z poludnia, po czym Ukraina zostanie podzielona na 2 fronty - wschodn
        > i i zachodni a potem upadnie w calosci a czolgi Rosyjskie zatrzymaja sie dopier
        > o na granicy z Polska.
        >


        Znam sie na tym srednio, ale popatrzylem na mape. Krym, jako przyczolek militarny do dzialan ladowych - Rosji do niczego potrzebny nie jest, skoro maja do dyspozycji ponad 1000 km granicy z Ukraina, otaczajac ja ze wschodu, poludnia i polnocy.

        Krym, za to, jest przyczolkiem politycznym (wzorzec separatyzmu dla innych regionow), propagandowym - popatrzcie, jak Rosja zdecydowanie dziala (na uzytek wewnetrzny i dla zastraszenia Ukrainy). Jest to, takze, miejsce, w ktorym jest najlepszy port na Morzu Czarnym.


        > I TERAZ ZACZNIJCIE LUDZIE WRESZCIE MYSLEC I PRZESTANCIE MNIE TA SWOJA
        > NAIWNOSCIA DENERWOWAC.

        Przycinku, Ty widzisz realna sile Rosji, ale Rosja tez ma swoje pasywa. Inaczej dawno by juz wskrzesila Zwiazek Sowiecki. Podtrzymuje to, co napisalem wyzej: dzisiejsza Rosja jest grozna, ale wciaz mozna utemperowac jej agresje, uzywajac odpowiednio dotkliwych bodzcow militarnych, gospodarczych, politycznych. NATO i UE maja narzedzia, by to zrobic i, powoli, zaczynaja z nich korzystac. To dosc pozytywny objaw, o ile jest poczatkiem nowej, twardszej polityki w/m Rosji.


        > Chociaz nie sadze, zeby modly cos pomogly.
        > Pomogloby jakbyscie mieli wglad w plany tych skurwysynow.
        > No ale nie macie tam Kuklinskiego, ktory by teraz wam cos powiedzial.

        A skad ta pewnosc? wink

        > I na dodatek jeszcze sie forum nie zdecydowalo, czy Kuklinski byl dobry, czy zly.

        No nie przesadzaj; gdyby zabraklo w tamtym watku glosu dzieciecia PRL, to by ten watek nie byl reprezentatywny, ale do oceny pulkownika Kuklinskiego zupelna jednomyslnosc nie jest niezbedna... wszak widac who is who.



        • glupi_jasio jeszcze jedno... KGB 05.03.14, 00:16
          Moj tytul zawieral ten skrot nie bez waznego powodu.

          Otoz, Putin zna sie niezle na technikach zwodzenia, gry psychologicznej, zastraszania, przekupywania, na mimikrze i propagandzie. Ale nie byl i nie jest wojskowym.

          Dlatego, moim zdaniem, choc ogolnie szalenie niebezpieczny, jest relatywnie slabszy w sytuacjach, w ktorych dochodzi do otwartej konfrontacji militarnej.

          Nie ta edukacja, nie ta osobowosc, nie ten profil dzialania.

          Sytuacja jasna i klarowna, jaka jest konfrontacja zbrojna, jest dla niego niekorzystna; w innych, mniej klarownych sytuacjach pokazal, ze blefem i umiejetna gra (mimikra / przekupstwo / zastraszanie), potrafi wiele wygrac ze slabych pozycji - ale w otwartej konfrontacji zbrojnej tak sie nie da...

          Tak mysle, ale nie upieram sie, ze to jest jakas objawiona prawda, czy bezwzgledna racja. Tylko i wylacznie moj przyczynek do opinii o Putinie i jego metodzie

          • klip-klap Re: jeszcze jedno... KGB 05.03.14, 19:24
            glupi_jasio napisał:
            > Sytuacja jasna i klarowna, jaka jest konfrontacja zbrojna, jest dla niego nieko
            > rzystna; w innych, mniej klarownych sytuacjach pokazal, ze blefem i umiejetna g
            > ra (mimikra / przekupstwo / zastraszanie), potrafi wiele wygrac ze slabych pozy
            > cji - ale w otwartej konfrontacji zbrojnej tak sie nie da...

            Interesujace, jak przejal Krym, to zaczalem myslec czy ten pokaz sily nie skrywa w rzeczywistosci slabosci Rosji i strachu Putina. Temat na analize dla kogos kto Rosje zna bardzo dobrze.
            • vice_versa Re: jeszcze jedno... KGB 05.03.14, 20:46
              Tak,tak, Klip!

              Slyszalem ze w Gettcie tez sie nad tym glowili, zali sila to jest czy slabosc IIIRzeszy.

              Podobnie tez prawiono na radach plemiennych w wigwamach, zastanawiajac sie zali przydaje mocy ten trunek przywozony przez bialych czy oslabia ducha...

              <Niektorzy zobacza gwiazdy dopiero wtedy gdy dostana w zeby.>
    • leny20-4-7 Jasiu zerknij i powiedz co myślisz o zestawieniu 05.03.14, 16:28
      njusacz.blogspot.com/2014/03/dzisiaj-zapodamy-cos-i-to-cos-powinno.html
      pozostałych też zapraszam, do odwiedzin.
      • bagracz Re: Jasiu zerknij i powiedz co myślisz o zestawie 05.03.14, 22:05
        Lenny, jesteś okrutnie złośliwy. Ale sam jestem ciekaw co Jasiu wybierze. Dostrzeże obecną rzeczywistość. Czy już zostanie przy marzeniach z przeszłości.
        Tutaj piszą, że na Majdanie strzelał prawdopodobnie do milicjantów i majdanowców ten sam człowiek. Wynajęty przez liderów opozycji a nie Janukowycza. Moim zdaniem to zupełnie niemożliwe. No chyba, że tylko w sensie formalnym. Znaczy liderzy opozycji robili za słupy dla kogoś kto potrzebował tych ofiar do robienia medialnej propogandy. A kto robił taką medialną propagandę?
        • leny20-4-7 Re: Jasiu zerknij i powiedz co myślisz o zestawie 05.03.14, 22:13
          Bagraczu, zerknij do komenatrzy pod tym textem. 3 są moje, jeden Tomka który pisze ze mna na Njusaczu oraz 1 extra. Do tego co się dzieje jedny probierz to: FAKTY, fakty i fakty, ale nie te z TVNu. Do tego ZERO poglądów, a myślenie. i to takie bez 6dna, bo to bardzo prosta akcja była, za to wyjątkowo śmiała.

          A post zaadresowałem intencjonalnie do Jasia. Przycinek wierzy, że to nie USA bo "nie ma dowodów", Vince zafiksował się na Moskwie bo sama sobie dała szacha, Klip jest sensowny ale mnie nie lubi, to i nie poświęci czasu. Damkon zarobiony. Zerknij zatem i Ty.
          • klip-klap Re: Jasiu zerknij i powiedz co myślisz o zestawie 05.03.14, 22:41
            leny20-4-7 napisał:

            > Klip jest sensowny ale mnie nie lubi, to i nie poświęci czasu. Damkon zarobiony
            > . Zerknij zatem i Ty.

            Nie wiedzialem, ze Cie nie lubie, hahaha???

            BTW, czytalem, brak czasu na porzadny komentarz.
            • leny20-4-7 Re: Jasiu zerknij i powiedz co myślisz o zestawie 06.03.14, 09:05
              "wierzę tylko w zdementowane informacje"smile

              ps. to prowokacja z mojej strony była.
              • klip-klap udana nt 06.03.14, 17:11

        • przycinek.usa te same osoby strzelaly do obu stron - ale kto? 06.03.14, 03:18
          no wlasnie tez chcialem wam to pokazac, bo to jest bardzo zastanawiajace:

          voiceofrussia.com/news/2014_03_05/Behind-Ukraine-snipers-was-not-Yanukovych-but-new-coalition-Estonian-FM-to-Ashton-5154/
          Czyli teraz oni mowia, ze te same osoby strzelaly do obu stron.

          Przypomina mi to troche sprawde ataku chemicznego w Syrii, w ktorej rzekomo Asad mial atakowac swoich, a okazalo sie, ze rakiety byly inne niz wojskowe, zasieg mialy inny niz powinny i tak dalej. I okazalo sie po sledztwie, ze najprawdopodobniej jednak strzelali rebelianci. Sami do swoich.

          Ale tutaj jest to troche bardziej skomplikowne.
          Jedno wydaje mi sie byc dosyc istotne - jesli jedna osoba strzelala do obu stron, to znaczy, ze komus strasznie zalezalo, aby ten Majdan zdestabilizowac.

          No ale po co komu mialo na tym zalezec?
          Komu az tak zalezalo na wywaleniu Yanukowicza?

          Przeciez Yanukowicz nie wygralby kolejnych wyborow - na to nie bylo po prostu zadnej szansy.
          Jesli ktos chcial przespieszac wydarzenia polityczne na Ukrainie, to musiala byc jakas wazna przyczyna czasowa. Jaka?

          Czy to chodzi o te pozyczki z Moskwy?
          Czy moze chodzilo jednak faktycznie o plan zajecia Krymu?

          I po co teraz nagle Rosja wypuszcza te wszystkie informacje i grozby?
          Kilka osob tutaj pisalo, ze Rosja sie boi i tak dalej.

          A mnie sie wydaje, ze jezeli tylko to nie Rosja sponsorowala tych snajperow - to dowodziloby, ze Rosja zglupiala do szczetu. Ten dowod polega na tym, ze Rosja ujawnia jakies trzeciorzedne rozmowy telefoniczne, wypuszcza z siebie niemalze dym starajac sie jakos uwiklac naszych w ten rzekomy spisek, ale tak naprawde nic konkretnego nadal nie ma.

          Co to jest, ze Rosja wypuszcza taka informacje, oparta na rozmowie malo istotnego polityka z troszke bardziej istotnym politykiem, choc niezupelnie gramotnym i daje to za dowod, ze opozycja strzelala do swoich?

          Przeciez to sa jajca panskie.

          To nie jest powazne robic cos takiego.
          Majac taki wywiad i takie srodki wydawana corocznie na FSB i oni nie potrafia prostej sprawy udowodnic?

          Przeciez wystarczyloby wyslac kogos oficjalnie do badania kul. To zatrudne dla Rosji?
          Wiec albo oni sami sa winni - albo sa idiotami. Innej mozliwosci nie widze.
          • leny20-4-7 Re: te same osoby strzelaly do obu stron - ale kt 06.03.14, 09:22
            Przycinku, jak bez emocji przeczytasz moją notkę, to zauważysz, że w 2013 r Ukraina robiła NAPRAWDĘ WIELE, aby się z UE związac! Amerykański amabsador w Kijowie wprost mówił, że Janukowycza plan, to "ja pierwszy zbliżyłem nas do Europy"! i w zamian za swoje wyrzeczenia i poświęcenie Ukraińcom zaproponowano ochłapy, to i nie dziwota, że wybrali 11-12mld USD potencjlanych korzyści z integracji z Moskwą i wtedy....wszystko się jebło! a Majdan, któremu NIKT (spójrz na analizę OSW - to łebscy goście!) nie dawał większych szans doprowadził do WYMIANY władzy! i to w pewnym sensie WBREW UE, która wysłała do Kijowa misję ratunkową dla Janukowycza (chociaz oficjalnie dla Majdanu), któremu na dzień/dwa przed upadkiem dano GLEJT, na który się teraz powołuje Moskwa.

            TO KTO ZA TYM STAŁ. Jakei dowody Ty chcesz jeszcze? Of kors nie powiem czy to była Hajfa czy Nowy Amsterdam 17 ulica, albo Edware. Każda z tych 3 wydumanych destynacji sKORZYSTA na wymianie władz w Kijowie oraz na przetrąceniu łapek Putina! Bo w to, że on sam "przedobrzył" w dociskaniu Janukowycza, to...cięzko uwierzyc, bez założenia, że "ktoś", kto mu powiedział - Wołodia wszystko załatwimy/specyfikujemy/panujemy nad Majdanem, jedź na oddych do Soczi i korzytsaj z tryumfu - nie istaniał. Ale jeśli istniał,to Putin faktycznie dociskał czyli został ZDRADZONY! bo nie ma szans aby WYGRANY mecz tak przegrac, grajac w zasadzie u siebie. "Ktoś" przeprowadził bardzo śmiałą akcję, na której zarobią WSZYSCY ( wliczając Berlin) poza Moskwą! Putin sam siebie ZASZACHOWAŁ? szczerze wątpię.
            • leny20-4-7 Re: te same osoby strzelaly do obu stron - ale kt 06.03.14, 09:49
              Berlin, chociaż nie nasuwa się na oczy w pierwszym odruchu, przyznaję że jest prawdopodobny! Jeśli to oni, to przez min. cały 2013 r i nawet do teraz są na maxa obłudni i SILNI! Chyba tego ich poczucia siły się na tyle obawiałem, że wypierałem tych Niemców spoza grona inspiratorów.

              Jedyny minus tej koncepcji, to w jakim celu podali rękę Janukowyczowi, gdy ten upadał w związku z działeniem ich służb. Nie wiedzieli tego, że za dzień poleci? Musieli, a mimo to wyslali Radka i spółkę i dali glejt.
              • sevenseas Re: te same osoby strzelaly do obu stron - ale kt 06.03.14, 18:18
                Ciekawe jest to co piszesz, wszystko sie wydaje dosc jasne. Tyle ze zbyt jasne jak dla mnie. Najbardziej podobalo mi sie to ze Niemcow bylo stac na taka operacje? Taka operacje? Niemcy, EU - myslimy o tym samym kraju? Tacy przyjaciele, robiacy interesy z Rosja i popierajacy Rosje? Wiesz co, jednak nie. Wlasnie zakumalem i mam powod (brakujacy link) i teraz juz widze dlatego tak sie stalo. Putin sie wsciekl i jest wkurwiony na....wlasnie, na kogo? Nie mial wyjscia i wjechal na Krym, jak pies przyparty do muru bez opcji ucieczki, zaatakowal. On to wie i nie jest idiota - wie doskonale i mowi glosno 'ja wiem kto strzelal'.
                Ciekawe jakie zdanie mialy 'hamburgery' o tej integracji Niemcow z Rosjanami, i Francji i Angli i Europy. Wiec ch** wam w d*** europo my wam pokazemy integracje!!

                Az przyszedl mi do glowy jeszcze bardziej sfiksowany pomysl...ehh nie mozliwe bo to by oznaczalo nowa zimna wojne za kilka/kilkanascie lat, a Chiny na taka za zbyt pokojowe, do tego potrzeba kogos kto pije 'duzo wodki' wink

                ps. nie wierze w Niemcow, nie maja na to ani potecjalu ani jaj. Spust nacisnal kto inny.

                ps. Putin nie mial powodow aby strzelac do obu stron, tak samo jak Niemcy? Oni mieli powod aby strzelac tylko do jedne ze stron. Czy nie? No, zastanowcie sie!!!
                • sevenseas ten artykol jest ciekawy 06.03.14, 18:35
                  voiceofrussia.com/news/2014_03_05/Behind-Ukraine-snipers-was-not-Yanukovych-but-new-coalition-Estonian-FM-to-Ashton-5154/
                  Wlasnie wyplynelo teraz? Kto tym razem podsluchiwal? Co to oznacza? Ktos chce eskalacji konfliktu, ktos chce aby Putin mial zielone swiatlo na wjazd do Ukrainy bo tam rzadza 'faszysci' strzelajacy do swoich! No chyba ze Putin sam sobie daje zielone swiatlo? Jak narazie tego nie widac - bo Krym przejeto BEZ JEDNEGO WYSTRZALU. Nie bylo obrony przeciwlotniczej, przejeto bazy bez wymiany ognia. Wiec kto robi te 'wrzutki' do gazet i po co? Mysi to byc wywiad bo kto inny ma dostep to takich informacji? Jesli stali za tym Niemcy to dlaczego chca eskalacji konfliktu? Wiec bardziej prawdopodobne jest ze stala za tym Rosja - i ryzykowala sankcjami iedy MIALA DEAL NA TALERZU?

                  Zastanowcie sie nad tym? Dobrze sie zastanowcie bo moim zdaniem mamy na arenie trzeciego gracza i on nie jest naszym przyjacielem, on nie ma przyjaciol, on jest pasozytem!!!

                  • frusto Re: ten artykol jest ciekawy 07.03.14, 13:26
                    Ale przecież w tej rozmowie padło zdanie tylko takie, że ktoś tam ma wątpliwości, ktoś tam plotkuje itd. To tak jakbym ja powiedział, że podejrzewam, że za snajperami stali kosmici. Po czym by mnie ktoś zacytował, że "mówi się, że kosmici wynajęli snajperów" a voice-of-russia zrobiłoby z tego news, że marsjanie atakują.
                    • sevenseas Re: ten artykol jest ciekawy 07.03.14, 14:22
                      Oczywiscie ze kosmici! Kosmici strzelali! Ale strzelali rozumiesz? Ktos strzelal do OBU STRON.

                      Janukowicz strzelal do swoich ludzi, tak?
                      To moze PUTIN chcial aby strzelali jak DEAL byl dobry dla niego?
                      To moze Niemcy kazali strzelac, tylko po co im wojna domowa, lepiej obalic Janukowicza?
                      Ktos strzelal i strzelal do OBU stron, ten ktos chcial eskalacji konfliktu, wojny domowej.

                      To teraz wbij sobie do glowy ze KOSMICI chcieli wojny domowej, wiec powstaje pytanie DLACZEGO 'kosmici' tego chcieli?
                    • sevenseas Re: ten artykol jest ciekawy 07.03.14, 14:35
                      'Ale przecież w tej rozmowie padło zdanie tylko takie, że ktoś tam ma wątpliwośc
                      > i, ktoś tam plotkuje itd'

                      W ktorym miejscu? I co dokladnie mowi, bo albo sie rozumie angielski albo sie PLOTKUJE.
                      • frusto Re: ten artykol jest ciekawy 08.03.14, 21:31
                        Paet mówi, że rozmawiał z "Olgą", która mu powiedziała, że dowody wskazują, że te same osoby strzelały do policji i demonstrantów. Następnie powtarza, że Olga mu powiedziała, że nowa koalicja nie chce śledztwa i że (dalej wg. Olgi) jest coraz silniejsze przekonanie, że to ktoś z nowej koalicji stał za strzelaniem.

                        Paet referuje tylko to, co mu powtórzyła niewymieniona z nazwiska jakaś Olga. Pdejrzenia tej Olgi, oparte o niewymienione dowody, to ma być dowód? Czy też raczej można to nazwać powtarzaniem plotek, bo tu mi ktoś powiedział, że ma dowody?
                        • dexxton Re: ten artykol jest ciekawy 08.03.14, 22:24
                          Rzeczywiście w tej rozmowie jest wyłącznie gdybanie. Ten materiał jest już dużo poważniejszy, dostępny od dawna i jakoś nikt na jego temat nie dyskutuje.
          • klip-klap Re: te same osoby strzelaly do obu stron - ale kt 06.03.14, 14:29
            Bylbym tu ostrozny, bo rzecz sie opiera na slowach jednej osoby, na ktore powoluje sie estonski minister. Troche to malo.

            Brytyjczycy niby wyslali pomoc, jakis specjalistow. Pisze 'niby', bo nieduzo o nich slychac.
            www.bbc.co.uk/news/uk-26333525
            Wczesniej pojawiala sie tez taka informacja (karabin w bagazniku Sergieja Pashinskiego z Batkiwszczyzny), ale przy takim chaosie watpie by sie udalo ustalic kto rzeczywiscie strzelal:

            Protesters reported that the police were using live ammunition, but this could not be confirmed. Cartridges scattered on the street suggested that most, if not all, of the firing from police lines involved rubber bullets.

            Some demonstrators carried firearms, too, though it was unclear whether they had used them. On Instyuts’ka Street, a crowd pulled a man from a parked car after discovering a rifle in the car’s trunk.

            As he was jostled by the crowd, the man objected he had came to “fight for freedom,” indicating he was on the side of protesters. He was allowed to drive away with the rifle.
            Protesters reported that the police were using live ammunition, but this could not be confirmed. Cartridges scattered on the street suggested that most, if not all, of the firing from police lines involved rubber bullets.
            www.theguardian.com/world/2014/feb/18/ukraine-police-storm-kiev-protest-camp-live-updates
      • glupi_jasio Re: Jasiu zerknij i powiedz co myślisz o zestawie 05.03.14, 22:54
        Leny, narobiłeś się, a ja Cię muszę rozczarować, bo dziś nie mam głowy do ratowania świata, zarobiony jestem trochę wink

        Przestrzeliłem się przez Twój tekst, ale nie znalazłem w nim odpowiedzi na proste i podstawowe pytanie:

        Jak nazywamy wkroczenie obcych wojsk na terytorium suwerennego państwa, ze złamaniem prawa międzynarodowego i podpisanej wcześniej umowy międzynarodowej.

        Po mojemu, coś takiego nazywa się wypowiedzeniem wojny atakowanemu krajowi, sygnatariuszom umowy, złamaniem podstawowych zasad prawa międzynarodowego.

        Spekulacje na temat tego, czy to policja stoi za tym, że ktoś się włamał do Twojego domu, chyba lepiej pozostawić na czas procesu...

        Miłego!
        • leny20-4-7 Re: Jasiu zerknij i powiedz co myślisz o zestawie 06.03.14, 09:11
          Jasiu, "rękopisy nie płoną", a "gaszenie pożarów" nie trwa wiecznie, zatem jest nadzieja.

          Co do meritum, to pytasz jak tego typu akcja się nazywa, to ja odpowiem nie szukając za daleko i zbyt głęboko odpowiem - 17 września 1939 r. Analogia BARDZO albo to BARDZO trafna. Wtenczas i dziś, wypowiedzenia wojny nie było ze strony zaatakowanego, była opieka przed faszystami atakującego, nie było w zasadzie niczego więcej niż potępienia przez świat. NAwet z ówczesnego ONZetu agresora wywalili kilka miesięcy później z innego powodu.
    • glupi_jasio Kolejny dzień... 05.03.14, 22:19
      Z góry przepraszam szanownych czytelników tego komentarza za pewną, dzisiaj, niestaranność i dezynwolturę.

      No ale nie potrafię zachować powagi, od wczoraj, gdy jeden Straszny Dyktator udawał tak nieudolnie strasznego i bardzo mądrego despotę, niezdarnie usiłując podszyć się tak pod mit ZSRR, jak pod mit światłego zachodniego przywódcy. Jedno i drugie wyszło tak słabo i sztucznie i śmiesznie, że mnie, po prostu, ręce opadły we współczuciu dla Rosjan i wielu moich rodaków, zwłaszcza z prawicy, zafascynowanych tą komedią i jej głównym aktorem.

      Gdy czytam takie teksty:

      gorzelanczykk.salon24.pl/572173,jak-bardzo-chcielibysmy-miec-swojego-putina
      lukaszwarzecha.salon24.pl/571947,to-nie-putin-ale-zachod-stracil-kontakt-z-rzeczywistoscia
      to mam nieodparte wrażenie, że czytam ..... lub użyutecznych...
      Żenada totalna.

      I się poważnie (jak na dziś wink zastanawiam, czy aby, ten cały Putin, to nie jest przypadkiem człowiek Niemiec (wszak tam pracował) który ma pomóc Niemcom opanować Ukrainę i wzmocnić ich rolę w/m USA. Bo na razie - robi wszystko, by tak to właśnie wyglądało....

      Bo, czyż może być przypadkiem, że kluczowa dla skuteczności sankcji, nacisku, rozwiązania konfliktu ukraińskiego - jest właśnie postawa Niemiec? Które wciąż mają wątpliwości, czy bandytyzm państwowy i otwarte łamanie prawa zasługuje na konkretną reakcję, czy też nie...

      Niemcy, taki praworządny naród, tak zaangażowany w ten konflikt, a tu takie dziwne wątpliwości. Co też im może chodzić po głowie? Wszak to oni wyhodowali Putina w obecnej, dość bezczelnej (ale i operetkowej postaci...). I hodują dalej/

      Ten mój post, dzisiejszy, należy potraktować jako tragifarsę. Odkąd bardzo straszny, postsowiecki dyktator, ubiera swoje wojska inwazyjne w mundurki z bazarku, a transportery opancerzone są ze styropianu (pewnie kupione na wyprzedażach klasy B) i dlatego niemiecka kanclerz uważa, że to żart, a nie łamanie prawa i rozpoczęcie wojny w Europie, to i ja uznaję, że mogę sobie pozwolić na więcej swobody.

      Tylko Ukraińców mi żal...

      • herr7 wróżenie z fusów.. 06.03.14, 07:48
        Pan zakłada, że Putin nie potrafi przewidzieć rozwoju sytuacji i wyszedł na pajaca. Jak sądzę, reakcja Zachodu była do przewidzenia, tak więc Putin mógłby być "pajacem", jedynie wówczas, gdyby był zarazem idiotą. A chyba idiotą nie jest.
        Działania Rosji wyglądają na demonstrację. Mają one pokazać Zachodowi, że Ukraina jest dla Rosji arcyważna i że trzeba się z Rosją w tej sprawie liczyć. Reakcja Rosji jest odpowiedzią na obalenie Janukowicza przez ukraińskich nacjonalistów. Proszę zwrócić uwagę, że jednym z pierwszych uchwał kontrolowanego przez nowy reżim parlamentu była uchwała delegalizująca w praktyce wszystkie języki poza ukraińskim. Biorąc pod uwagę jaka jest na Ukrainie rzeczywistość to taką ustawę mogą narzucić jedynie ludzie o skrajnych poglądach. To jest nic innego jak "kulturkampf". Działania takie są idiotyzmem w najczystszej postaci i bardzo wiele mówią o nowej ukraińskiej elicie.
        Z drugiej strony Zachód pokazał, że za Ukrainę nie będzie umierał, co powoduje wyraźny niepokój w Warszawie, gdzie zaczynają rozumieć że "za Gdańsk nikt nie będzie ginął". Skutkiem tego strachu będą zbrojenia przekraczające możliwości gospodarcze Polski. Spowoduje to jeszcze większe wyludnienie, gdyż młodzi ludzie nie będą w stanie udźwignąć tych obciążeń, a będą jeszcze mieli na głowie utrzymanie swoich rodziców, kiedy emerytury zostaną obniżone do poziomu "śmieciowego".
        • frusto Re: wróżenie z fusów.. 06.03.14, 11:08
          Wszystko fajnie, ale moim zdaniem Putin jednak przedobrzył. Nie miał wyboru, musiał pogrozić paluszkiem; ale zarazem musiał zachowaćp ozory, że jego groźby są realne, że należy go uwzględnić przy rozmowach itd. A tymczasem wychodzi, przynajmniej jak na razie, że jego groźby są śmieszne - przynajmniej dla nas, nie wiem, jak dla Ukraińców.

          Zajęcie Krymu lub inwazję na całą Ukrainę uważałem od samego początku za całkowicie nierealne. Spodziewałem się straszenia i napinania mięśni, ale nie groteski...

          Z drugiej strony, rozmawiałem ostatnio z kilkoma "zwykłymi ROsjanami i jestem trochę przerażony. Dla nich
          • dorota_333 Re: wróżenie z fusów.. 06.03.14, 11:23
            > Zajęcie Krymu lub inwazję na całą Ukrainę uważałem od samego początku za całkow
            > icie nierealne. Spodziewałem się straszenia i napinania mięśni, ale nie groteski...

            Działania na Krymie postrzegasz jako groteskę? To równie "groteskowe" jak Anschluss. Bezwzględne osiąganie celów metodą faktów dokonanych.
            Takie podejście jak Twoje mocno mnie zaskakuje.
            • frusto Re: wróżenie z fusów.. 06.03.14, 11:37
              dorota_333 napisała:

              > Działania na Krymie postrzegasz jako groteskę? To równie "groteskowe" jak Ansch
              > luss. Bezwzględne osiąganie celów metodą faktów dokonanych.
              > Takie podejście jak Twoje mocno mnie zaskakuje.

              "Takie mundury można sobie kupić na bazarze".

              Nawiasem mówiąc, gdyby Putin dokonał inwazji Ukrainy, zacząłbym chyba wierzyć w zamach w Smoleńsku.
              • dorota_333 Re: wróżenie z fusów.. 06.03.14, 12:12
                > "Takie mundury można sobie kupić na bazarze".

                Rozróżnij dwie rzeczy: w mediach Putin może sobie kpić z zachodniej opinii publicznej, mówiąc co mu się żywnie podoba. W faktycznych działaniach nie żartuje: Krym zdobywa w sposób bardzo skuteczny, posuwając się konsekwentnie krok po kroku.

                Zestawienie tych dwóch "modus operandi" świadczy o gigantycznej pewności siebie. Niestety, ta pewność siebie wynika z miękkości przeciwnika.
                • frusto Coś w tym jest... 07.03.14, 11:30
                  jak w temacie.
              • przycinek.usa Re: wróżenie z fusów.. 07.03.14, 16:24
                "gdyby Putin dokonał inwazji Ukrainy"

                A wjechanie na Krym to nie inwazja?
                rejestracke okregu kaukaskiego to nie dowod na inwazje?
                A to, ze Putin klamie mowiac o jednostkach samoobrony to nie dowod na inwazje?
                • frusto Re: wróżenie z fusów.. 08.03.14, 21:23
                  przycinek.usa napisał:

                  > "gdyby Putin dokonał inwazji Ukrainy"
                  >
                  > A wjechanie na Krym to nie inwazja?
                  Ok, napisałem za mało precyzyjnie. Miałem na myśli, gdyby rozpoczęła się wojna na całego, z czołgami jadącymi w kierunku Kijowa.
                • nannek Re: wróżenie z fusów.. 08.03.14, 23:01
                  przycinek.usa napisał:

                  > "gdyby Putin dokonał inwazji Ukrainy"
                  >
                  > A wjechanie na Krym to nie inwazja?
                  > rejestracke okregu kaukaskiego to nie dowod na inwazje?
                  > A to, ze Putin klamie mowiac o jednostkach samoobrony to nie dowod na inwazje?

                  W tym przypadku przecinku którego kiedyś szanowałem i który tak nagle się zmienił, sam kłamiesz.
                  Kłamiesz i zmieniłeś się nagle o 180 stopni udając ze niby to jest 60 stopni, popatrz na swe wcześniejsze wpisy za które cię szanowali , choć dziś był byś dala nich agentem KGB nr.1 na GW.

                  Taka prawda smile
                  • damkon zmiana o 180 stopni 09.03.14, 08:16

                    > W tym przypadku przecinku którego kiedyś szanowałem i który tak nagle się zmienił, sam
                    > kłamiesz. Kłamiesz i zmieniłeś się nagle o 180 stopni udając ze niby to jest 60 stopni,
                    > popatrz na swe wcześniejsze wpisy za które cię szanowali , choć dziś był byś dala nich
                    > agentem KGB nr.1 na GW.


                    No proszę, to się narobiło! Przycinek utracił kredyt zaufania u nannka. wink
                    Biedaczysko, jak on się teraz pozbiera po czymś takim? Może będzie potrzebne mu jakieś wsparcie z naszej strony?
                    • przycinek.usa Re: zmiana o 180 stopni 09.03.14, 08:22
                      No a ja po prostu zbaranialem. smile


      • volupte Re: Kolejny dzień... 09.03.14, 01:01
        A co na to dwóch proroków wojny ? Przycinek i vicek.
        • przycinek.usa wypraszam sobie 09.03.14, 09:03
          A wracajac do konkretow - dzialania Rosji (Krym) oraz kogos, kto wyslal snajperow - swiadczy o znacznej determinacji obu stron. To sa naprawde dzialania wskazujace na solidne przygotowania, planowane z duzym wyprzedzeniem i taka determinacja swiadczy o tym, ze nikt w tym konflikcie nie odpusci az do samego konca. Ukraina jest tylko podmiotem, celem w tej rozgrywce. Mnie nie obchodzi co kto gada. Ja patrze na to co sie dzieje. I co widze?
          Ze wojsko rosyjskie nie ma rozkazow do strzelania. Ale wykorzystuje kazdy dzien do podwyzszania swojej liczebnosci i przewagi strategicznej na polwyspie. I oni nie strzelaja - tylko probuje cierpliwie zagadac Ukraincow na smierc wplatujac ich w wielogodzinne meczace negocjacje polaczone z wyrywaniem bram Kamazami i zatapianie zlomu w portach.
          To i tak jest dosyc znaczace, ze armia stara sobie radzic jak moze - nie lamiac rownoczesnie rozkazow z Moskwy. Oni wywieraja na Ukraincow nacisk psychologiczny, konsekwentnie ich otaczaja i stosuja metode wziecia glodem. Zobaczycie, ze oni w ktoryms momencie zdobeda te bazy - wystarczy, ze ich przetrzymaja. Nie beda musieli nawet strzelac.

          Od samego poczatku mam wrazenie, ze tutaj wszyscy naokolo oszukuja.
          Jestem pewny, ze Sikorski pojecia nie mial co sie dzieje i zostal wrobiony w "dzialanie pacyfikacyjne" opozycji, nie majac pojecia o tym, ze ktos to rozgrywa za jego plecami.
          Mysle, ze wejscie Rosji na Krym bylo szokiem dla takich krajow jak Francja, czy UK.
          Podejrzewam, ze w UK do dzisiaj panuje zdziwienie.

          Wiec w odpowiedzi na twoje pytanie wyjasniam, ze zupelnie mnie nie obchodzi to - co mowi i opowiada Putin. To jest bez znaczenia. Dla mnie liczy sie to - co oni tam robia na tym Krymie.
          Jesli zobacze w TV zdjecia wojska opuszczajacego Krym, to wtedy z radoscia zgodze sie z Jaskiem i bede sie cieszyl razem z Wami, ze wszystko sie dobrze skonczylo.

          Tylko, ze nie tak dziala Rosja. To nie jest modus operandi KGB. Putin bedzie strzelal do cieni. To jest ich modus operandi. Dopoki oni beda podejrzewac Polske - to beda szukac i likwidowac wspolodpowiedzialnych a z Krymu juz nie wyjda. Rosja sie tam zakorzeni, przyzwyczai Ukraincow do swojej obecnosci, oswoi ich i byc moze da im marchewke, a z pol roku, kiedy wszyscy sie juz beda radowac, ze Rosja niestraszna - wtedy Putin wyjedzie na nich z czolgami. To sie nie moze dobrze skonczyc. Putin chce Ukaine w calosci.
          W koncu od poczatku o to chodzilo - zaczelo sie od slynnych juz slow Lawrowa - ze jest szczegolnie wazne, zeby teraz nie interweniowac. Pamietacie?

          Przykro mi, ze pisze w tonie kasandrycznym, ale to nie jest sytuacja, w ktorej wszyscy sie rozejda w swoje strony i zapomna. Tak sie nie zdarzy.
          • volupte Re: wypraszam sobie 12.03.14, 13:42
            Twoja pewność tych wojenek jest rozbrajajaca. Dyskusje ciekawe ale ,,gdybajace" , nie wiemy czego on naprawdę chce. Mozemy sie domyslać i zastanawiać , czy da radę. Uważam ze nie , bo zajecie Ukrainy to Syria do potęgi. Za tym by szedł terroryzm, jakas partyzantka, sabotaże itp. , a to dla Polski ogromny problem.
    • klip-klap Bukowski? 06.03.14, 17:20
      OK, nie wiem jak sie do tego odniesc, to co proponuje jest bardzo radykalne. Politycznie sobie nie wyobrazam, ze Ukraina i zachod pozbeda sie krymskiego argumentu, ktory pozwala naciskac na Rosje.

      Wladymir Bukowski udzielił wywiadu tygodnikowi Do Rzeczy w którym stwierdził, ze Ukraina powinna oddać Krym Rosji, " odciąć go tak, jak chorą, objętą gangreną kończynę, aby ratować resztę. Jeśli bowiem na Krymie wybuchnie rebelia i ukraińska armia będzie usiłowała ją zdławić, to będziemy świadkami długiego i krwawego konfliktu. Kijów będzie w nim skazany na porażkę" mówi Bukowski jednocześnie poddaje w wątpliwość możliwość interwencji Rosyjskiej na Ukrainie bo: jest 20 milionów mieszanych ukraińsko rosyjskich małżeństw...gdyby rosyjskie siły zbrojne wkroczyły na teren zachodniego sąsiada, wojsko natychmiast by się rozlazło. Żołnierze porozchodziliby się po prywatnych domach i razem z gospodarzami piliby słynny na całą Rosje ukraiński samogo".
      www.radiownet.pl/publikacje/oddajcie-krym-rosji-wladymir-bukowski-dla-do-rzeczy
      • volupte Re: Bukowski? 09.03.14, 00:50
        No chyba ze za placami by lazło NKWD , to wtedy te rozłażenie byłoby trudniejsze.
    • dexxton Ciekawy wywiad 09.03.14, 02:35
      forsal.pl/artykuly/782461,byly-doradca-janukowycza-prezydent-ukrainy-wpadl-w-wyrezyserowana-pulapke.html
      Spodoba się zwłasza lokalnym spiskolubom. Kolejna przesłanka za tym, że to jednak nie Berkut rozkręcił zadymę.
      • przycinek.usa dexxton dwa kroki z tylu 09.03.14, 08:36
        Tak, to faktycznie bardzo ciekawy wywiad znalazles. Dziekuje.
        Jednak co do zorganizowania zewnetrznego - to ja juz zostalem przekonany.
        Wlasciwie trzeba tutaj dac wyrazy uznania dla Klipa, ktory na to pierwszy zwrocil uwage.
        Klip przekonal mnie, a teraz te nowe informacje przekonuja dodatkowo. To logiczne.
        Mysle, ze teraz mozna i nawet nalezy sie zgodzic, ze ta sytuacja byla wyrezyserowana.


        Mnie najbardziej interesuje fragment:
        "Nasz rozmówca jest również przekonany, że i Sikorski był jedynie narzędziem w rękach Niemców lub Brytyjczyków. – Zobaczcie, w mediach pojawia się tylko on, niemiecki minister praktycznie porozumienia z Janukowyczem nie komentował."


        Wydaje mi sie, ze bardzo znaczaca sprawa jest wyslanie przez Brytyjczykow przedstawicieli do Kijowa w celu weryfikacji tych informacji dotyczacych snajperow strzelajacych do obu stron. Mysle, ze MI6 nic nie wie. Oni naprawde sa oryginalnie zaintersowani wykombinowaniem co jest grane. I w tym przypadku Maksym ma racje, ze ktos wyslal Sikorskiego. I ja mysle, ze tym kims byla Merkelowa. I to by implikowalo, ze za snajperami stoi BND. A dowodow nie bedzie nigdy. I na dodatek nie ma nawet pewnosci, ze to bylo BND.
        I jeszcze jedna sprawa jest argumentem przemawiajacym za BND. Ta calkowita i absolutna cisza w mediach - oprocz halasujacego Sikorskiego.

        Wiec masz racje, ten artykul podoba sie mnie - chociaz nie jestem lokalnie. smile


        Maksym sie myli co do "dogadywania" sie Niemiec ponad glowami Ukrainy.
        Tak nie bedzie. Cala ta operacja byla skrajnie ryzykowna i jesli faktycznie staly za tym Niemcy - to nie bedzie zadnego dogadywania sie z Rosja.

        • sevenseas Re: dexxton dwa kroki z tylu 12.03.14, 13:22
          "A dowodow nie bedzie nigdy. I na dodat
          > ek nie ma nawet pewnosci, ze to bylo BND.
          > I jeszcze jedna sprawa jest argumentem przemawiajacym za BND"

          Niemcy chcieli destabilizacji Ukrainy? Czyli mowisz ze Niemcom jest za cieplo w zimie?
          • przycinek.usa Re: dexxton dwa kroki z tylu 12.03.14, 15:08
            To juz nieaktualne. Niemcy byli jedynym powaznym panstwem z motywem, okazalo sie jednak, ze snajperami byli sami Ukraincy.

            "A former top security official with Ukraine's main security agency, the SBU, waded into the confusion, in an interview published Thursday with the respected newspaper Dzerkalo Tizhnya. Hennady Moskal, who was deputy head of the agency, told the newspaper that snipers from the Interior Ministry and SBU were responsible for the shootings, not foreign agents.

            "In addition to this, snipers received orders to shoot not only protesters, but also police forces. This was all done in order to escalate the conflict, in order to justify the police operation to clear Maidan," he was quoted as saying.

            One of the victims of the snipers was Alexander Tonskikh, 57. He told AP that at around 10 a.m. on Feb. 20, he and dozens of opposition fighters moved south out of the main battleground on Maidan.

            Riot police withdrew suddenly, he said, and an instant later snipers began firing from at least two different directions, from what seemed to be the rooftops of government buildings, between 200 and 300 yards away.

            He said dozens of people were "mown down like grass" as he and others crouched behind a waist-high stone wall, holding wooden clubs and metal riot shields.

            At least 10 people, he said, were killed instantly, and many others wounded. The bodies piled up on top of each other like fallen tree branches.

            Shooting then began from a third direction, he said. As he crouched with his back to a tree, he was hit by a bullet that entered his right arm, went through his right side, punctured his lung and lodged just below his heart.

            He then lost consciousness."
            news.yahoo.com/russia-ukraine-feud-over-sniper-carnage-203319580.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka