Dodaj do ulubionych

Trotyl na wraku - Gmyz mial racje

15.11.15, 06:17
Sad przyznal racje autorom artykulu o trotylu:
telewizjarepublika.pl/zwolnienia-po-publikacji-tekstu-o-trotylu-bezprawne-staniszewski-wygralem,25735.html
Sąd: "Trotyl na wraku Tupolewa" rzetelnym artykułem.

Dokładnie 3 lata temu Grzegorz Hajdarowicz rozwiązał ze mną umowę po publikacji tekstu o trotylu. Dziś sąd uznał, że zrobił to bezprawnie. Wygrałem – informuje były dziennikarz "Rzeczpospolitej" Mariusz Staniszewski.

Dokładnie trzy lata temu prezes Presspubliki Grzegorz Hajdarowicz pociągnął do odpowiedzialności dziennikarzy "Rzeczpospolitej" za publikację artykułu "Trotyl na wraku tupolewa", w którym napisano, że polscy prokuratorzy i biegli pracujący w Rosji znaleźli ślady materiałów wybuchowych na wraku samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 rok.

Pracę stracili wówczas redaktor naczelny dziennika Tomasz Wróblewski, autor tekstu Cezary Gmyz (obecnie dziennikarz TV Republika i "Do Rzecz" - red.) oraz redaktorzy odpowiedzialni za dział krajowy Bartosz Marczuk i Mariusz Staniszewski. Umowy cywilnoprawne Wróblewskiego, Gmyza i Staniszewskiego zostały rozwiązane w trybie natychmiastowym.

Dziś, jak informuje Staniszewski, sąd uznał, że działanie Grzegorza Hajdarowicza było bezprawne. Dziennikarz informuje o tym na Twitterze
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa zdjecia satelitarne oraz zapisy skrzynek i inne 26.11.15, 05:12
      pamietacie jeszcze 2010 rok?
      5 lat temu bylo - nie tak dawno.

      A pamietacie logi TAWSa?

      To byla taka ciekawa sprawa - w tym urzadzeniu bylo wiele fajnych informacji, o ktorych zapadala cisza - za kazdym razem jak sie zadalo o to pytanie publicznie.

      No i teraz tak - producent TAWSa, ktory mial zrobiona ekspertyze - ujawnil laskowi tylko czesc parametrow.

      ALE TAM BYLY INNE PARAMETRY, ktore producent mogl podac na wyraznie rzadanie strony. Strona w takim postepowaniu nie byla zadna osoba prywatna. Sam chcialem te zapisy TAWSa dostac i nawet ich zapytalem kiedys - ZA ILE udostepnia mi te zapisy.
      No i oczywiscie nic nie dostalem.

      Co innego rzad.
      Jesli TERAZ rzad PiS wystapi o te zapisy - to jest calkiem mozliwe, ze one beda zawierac kompromitujace dane. Oczywiscie kompromitujace Rosje, Laska, i te cala bande wyjasniaczy wojskowych.

      A teraz co ze zdjeciami satelitarnymi?

      Ta sama sprawa.
      Zdjecia sa. Istnieja. One zaginely w Polsce - poniewaz zostaly Polsce udostepnione i sprawa umarla pod opieka PO i wyjasniaczy z ktoregos ministerstwa.

      Ale te zdjecia mozna dostac znowu.
      Tylko trzeba poprosic. Rzad to moze zrobic.

      Co jeszcze moze rzad zrobic?

      Ustalic co sie stalo z danymi oblotu blizniaczego samolotu TU154.
      Ten samolot testowal taka sama konfiguracja klap, poziomu manetek gazu, predkosci poczatkowej i wykonywal testy tzw. odejscia.

      Testowali rowniez tzw. guzik odejscia.

      I co sie stalo?

      Ano wyniki tego testowania ZAGINELY.
      Ich NIE MA.

      Co wiecej - nie ma o nich ZADNEJ wzmianki w zalaczniku do raportu - tego - jak mu tam - no mniejsza o nazwisko debila, bo przeciez tylko debil mogl na to wpasc, zeby ukrywac test oblotu TU154.

      No ale ukryli.
      To ja sie teraz pytam - gdzie jest ten raport - i ja bardzo prosze o publikacje.

      Kolejna sprawa.
      Czy pamietacie te piki na przyspieszeniu pionowym?
      No to te piki byly rozdzielone odstepem czasu 1/4 sekundy.
      I to byly potezne wstrzasy.

      To teraz prosze o przeprowadzenie analizy co spowodowalo te piki i dlaczego.
      I dlaczego byly 2 i dlaczego byly oddzielone od siebie o 18 metrow lotu samolotem.

      I kolejna sprawa.
      Dlaczego jeden silnik siadl wczesniej?
      To powinno byc dosyc oczywiste, bo widac na wykresach.
      Zatem zadnej watpliwosci tutaj nie ma.
      To ja bardzo prosze o wyjasnienie.
      Bardzo mnie to ciekawi.

      I jeszcze jedna sprawa.
      W zalaczniku numer 4 - technika lotnicza jest komunikat o tym, ze jest awaria hydrauliki daleko przed brzoza. To ja bardzo poprosze o to, aby te sprawe nowy rzad wyjasnil.
      Dlaczego ta awaria, co ona znaczy, co ona ma wspolnego z systemem kontroli i dlaczego zaden z tych wyjasniaczy nigdy nie ustosunkowal sie do tego - i nie powiedzial dlaczego ten komunikt zostal przez laska i spolke pominiety.

      Jesli ktos ma jakies inne sprawy - to prosze dopisac, poniewaz ja sie ta sprawa nie interesowalem szczegolnie - ale teraz mam parcie do wiedzy i chce poznawac nowe dowody w tej sprawie.
      • przycinek.usa awaria 26.11.15, 05:27
        W tym ostatnim oczywiscie chodzi mi o komunikat AT30 ze strony 627.
        AWARIA I.HYDR.1/NIEB. ZIEMIA
        I prosze mi nie cytowac w odpowiedzi obszernych fragmentow raportu.
        Wystarczy co lasek i spolka powypisywal w odpowiedzi na to:
        "Powyższe przekroczenia nie były spowodowane niewłaściwym funkcjonowaniem statku powietrznego, lecz wynikały z niewłaściwego użytkowania samolotu przez załogę."

        Pan lasek mial swoja szanse wyjasnic co dokladnie mialo to znaczyc.
        No nie wyjasnil. Co wiecej - ta sprawa w glownym raporcie nie istnieje.
        Tak jak oczywiscie nie istnieje oblot blizniaczego tupolewa.

        Mozliwe, ze te kwestia moglby rozwiazac log z TAWSa.
        No - ale trzebaby to powyciagnac. A moze ktos juz to zrobil?
        Jesli ktos sie tym interesuje i wie - to prosze podpowiedziec.
        Czy jest jakies miejsce w sieci, ktore publikuje te referaty smolenskie?
    • przycinek.usa przypominam sprawe z 2011 26.11.15, 05:46
      aurelius.salon24.pl/343272,88-tonowa-turbulencja-protasiuka
      88 tonowa turbulencja Protasiuka
      Szanowny Panie Kochany Premierze Donaldzie,
      Chcialem bardzo grzecznie poprosic poprzez niniejszy list otwarty o pomoc w zrozumieniu kilku technicznych problemow zwiazanych z katastrofa smolenska. Jest Pan szefem tych wszystkich specjalistow od wyjasniania i pisania raportow - wiec Pana zdanie szczegolnie lezy mi na sercu – ufam, ze wspolnie uda sie te watpliwosci rozwiac.
      Pierwsza zagadka jest dla mnie wykres przyspieszenia pionowego na stronie 70 w raporcie MAK w jezyku angielskim. Nie przypominam sobie, aby raport MAK byl szczegolnie mocno krytykowany przez Pana – nie bylo istotnych pisemnych rzadowych protestow do Organu w Moskwie – zatem sila rzeczy uznaje, ze zgadza sie Pan z interpretacja zapisu zarowno na wykresie – jak tez i czasu uderzenia w brzoze – o czym w/w raport wspomina na stronie 167.
      Jesli przyjac czas uderzenia w brzoze za rzetelny – 10:41:00 – to na wykresie widzimy, ze w okolo 71 metrow za brzoza wystepuje silny spadek przyspieszenia pionowego o okolo -1.129g.
      Nie byloby w tym moze nic dziwnego – gdyby nie fakt, ze ten spadek odbywa sie w czasie 240 milisekund. Jest dla mnie szczegolnie zastanawiajace – co moze spowodowac takie przyspieszenie?
      Kochany Panie Premierze, jest Pan w moim odczuciu jedyna osoba w Polsce, ktora moze otwarcie i szczerze wyjasnic nam wszystkim to zagadnienie, poniewaz nie wyjasniela go nadworna komisja pana ministra Jerzego Millera.
      Prosze mi wybaczyc moja odwage, ze sie o to pytam, ale obawiam sie, ze nie rozumiem jak to mozliwe, ze samolot o masie 78.6 ton moze przyspieszyc o -1.129g w tak krotkim czasie. Mysle sobie tak – jak rzucimy z balkonu cegle – to przyspieszenie w dol w rzucie swobodnym bedzie rowne 9.81 m/s2 i nic wiecej – wiec jakby nawet Pan Bog odebral im sile nosna w samolocie, to i tak nie udaloby mu sie przyspieszyc o -1.129g, nie?
      Nawet gdyby nasz bohater Protasiuk w ostatniej chwili wbil sie nogami w pedaly, zaparl, zastekal i z calej sily naciskal – to nie da sie przestawic klap w 240 milisekund. Klapy byly zreszta przedmiotem krytki w raportach, ze byly zle ustawione, bo byly na 36 stopni, a nie na wiecej, jakby Protasiuk chcial leciec, a nie spadac. Bo on byl Pilotem z duzej litery i chcial leciec i chcial odejsc, ale nie chce Panie Kochany Premierze odchodzic od tematu – zatem wroce do sedna sprawy -
      bo tam sie Panie Kochany przyspieszenie zmienia sie o tyle – ze jesli zastosowac zasady dynamiki Newtona, to wychodzi, ze na samolot zadzialala sila o wartosci ponad 88 ton, od gory – w ciagu tej nieszczesnej ¼ sekundy! A samolot wazy tylko 78.6 tony wedlug MAK. To skad Protasiuk wzial te dodatkowe 10 ton nacisku?

      I jak to Panie Dzieju wytlumaczyc?

      Nie chce Pana Premiera zanudzac takimi szczegolami technicznymi jak predkosc i droga w ruchu liniowym. Pisalem o tym wczesniej tu:
      • przycinek.usa Re: przypominam sprawe z 2011 26.11.15, 05:51
        albo to:
        aurelius.salon24.pl/339291,wykresy-mak-wybuch-tu154
        tam byly wczesniej fajne wykresy, ale zdjeli, szkoda.
        • przycinek.usa TAWS landing event 38 26.11.15, 06:24
          Ten TAWS jest wazny. Pewnie nie pamietacie, ale tam jest czujnik ugiecia podwozia, ktory generuje tzw landing event w TAWSie. Problem w tym, ze to sie odbylo w powietrzu. Jest tam tez podana wysokosc samolotu. Tajemnicza sprawa nie?
          No to moze teraz bedzie nowe sledztwo.
          • sevenseas Re: TAWS landing event 38 26.11.15, 10:40
            www.rodaknet.com/raport_cztery_lata_posmolensku.pdf
            • przycinek.usa Re: TAWS landing event 38 27.11.15, 19:22
              Dziekuje bardzo za link, ale zaczalem to czytac i zglupialem. Ciezko sie to czyta, kiepskie to jest - i jesli tak ma wygladac nowy raport, to cholera cala para w gwizdek.

              No, ale na razie z trudem przebrnalem przez kilka stron.
              To jest zle napisane, jakies takie nie techniczne, jakby to powiedziec - bez urazania nikogo - ale to jest takie pierdolenie. No nic, podziele to sobie na kawalki i mam nadzieje, ze za kilka tygodni przez to przebrne.
              • sevenseas Re: TAWS landing event 38 27.11.15, 23:27
                No wlasnie....to swiadczy o jednym. Oni nic nie maja, albo nie chca miec wink
                • przycinek.usa Re: TAWS landing event 38 28.11.15, 04:59
                  Nie badz takim pesymista, maja maja - tylko to jest zle napisane. Prawde mowiac jestem zdumiony tym co oni tam pisza. To jest w mojej ocenie paranoja. Ktokolwiek to zaplanowal i napisal - mial chyba zle w glowie.

                  Caly rozdzial 1 jest po prostu do wywalenia.
                  Nie rozumiem kto w ogole zezwolil na wpisanie takich rzeczy do majacego miec powazna forme raportu oceny jakiejs katastrofy. Specjalnie mowie - jakiejs, poniewaz to jest powazna sprawa, zgineli ludzie, i gdyby to byla jakakolwiek katastrofa, to robienie takich rozdzialow 1 z tymi wszystkimi aluzjami i insynuacjami jest nieprofesjonalne i po prostu obrzydliwe. I co ma do tej katastrofy Jaruzelski? Jego zdjecie tam wsadzili, a gdyby zyl, to widze juz pozew w sadzie za to zdjecie.

                  Nie wiem jak ty to oceniasz, ani jak to oceniaja inni obywatele, ale dla mnie ten tekst jest ponizej krytyki. Dno.

                  Jesli ktos zle wypelnia swoje obowiazki, albo jest agentem, to sie go sadzi i pakuje do pudla, a nie wypisuje rozdzialy w raporcie, zeby potem miliony ludzi rzygalo na sam widok.
                  Jeszcze zrozumialbym napisac to na koncu, ale na poczatku? Zdumiewajace.

                  Oprocz tego - cale strony sa nieczytelne, co to w ogole jest na str 114 i 115?
                  Czy to jest jakas malowanka z przedszkola, czy to ma byc poczatek powaznego rozdzialu "rekonstrukcja miejsca katastrofy"?

                  To chyba ktos nienormalny redagowal.
                  No jak mozna cos takiego zrobic? I jeszcze rozumiem, zeby cos takiego opatrzyc nota - draft, albo "do zytku wewnetrznego, ale zeby powaznie cos takiego wypuscic, to prawde mowiac nie mam slow.
                  • przycinek.usa Re: TAWS landing event 38 28.11.15, 06:36
                    "Czarny LEKSUS z „kogutem”" str. 150, - kompromitacja.
                    Cytaty z książki „Their Darkest Day” str 165 he he he

                    str. 167 - Mapa z raportu archeologów, MAPA = plama z kropkami.
                    "* patrz Raport archeologów, strona internetowa smolenskzespol.sejm.gov.pl"
                    ref do strony, ktora jest zdjeta decyzja rzadu.
                    Jaja jak berety. Normalna kompromitacja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka