Ordynacja wyborcza

01.02.17, 04:29
PiS jeszcze oficjalnie nie zaczął grzebać w ordynacji wyborczej, ale stanie się to prędzej czy później i w tym wątku będzie można zebrać wszystkie pomysły. A pomysły będą bardzo proste: należy zapewnić sobie zwycięstwo. Jak mawiał towarzysz Wiesław "raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy".

Zaczął już robić przymiarki. Przymiarką są wybory samorządowe. Oprócz propisowskiego ograniczenia liczby kadencji prezydentów i wójtów pojawił się teraz projekt MegaWarszawy.

To jest znakomity balon próbny. Test tego, co szykuje nam PiS w wyborach ogólnopolskich. A pomysł jest prosty i subtelny jak łom od włamywacza. Powiększamy Warszawę o gminy, w których wygrywa PiS i teraz najlepszy punkt programu: stara Warszawa z 1,8 mln mieszkańców (gdzie PiS przegrywa) dostanie 18 radnych, "nowa Warszawa", gdzie jest kilkaset tysięcy mieszkańców (gdzie PiS wygrywa) dostanie radnych 32. Jakież to proste!

I teraz proszę wyobrazić sobie podobny manewr w skali kraju. Ze niekonstytucyjne? Przyłębska przyklepie. Że nieeuropejskie? A co tam, w końcu Łukaszenko i Putin przetarli szlaki. A poza tym wszystko to "wina Tuska".
    • pepe49 Gerrymandering 01.02.17, 07:59
      Z tego, co pepe pamięta z czasów Dojnej Zmiany, to zmiana granic okręgu wyborczego w Warszawie.
      Białołękę, głosującą gremialnie na PO, przyłączono do gminy Centrum.
      Ponieważ w trakcie wyborów do głosów oddanych w gminie Centrum doliczane są głosy Polonusów.

      Polonusi głosują na konserwę, centrumiacy na komunę, trzeba było polonusów przeważyć.
      Co do sensowności głosowania Polonii w Polsce, może kiedy indziej.

      Innych zmian pepe nie pamięta, za co serdecznie żałuje i prosi przecinka o wybaczenie.

      Jednocześnie pepe wyraża nadzieję, że przykrawanie granic okręgów wyborczych pisowcy wykonają jak należy, aby wygrać.
      Pepe zwraca uwagę, że to im pomoże tylko wtedy, jeżeli nie sknocą reform. A i wtedy djabli wiedzą co będzie.


      *

      U. E. musi być zakończona.
      Wcześniej Polska powinna z tego wystąpić.
      • zimna-wodka Re: Gerrymandering 01.02.17, 11:15
        Idiocie pepepmu tłumaczyłem, że cała Warszawa jest jedną gminą od 2002 roku. Więc nie było co przyłączać.
        Nie pomogło i nie pomoże.
        • pepe49 Przepraszam 01.02.17, 13:19
          Wydaje mi się, że p. zimna-wodka ma rację. Przepraszam


          Na osłodę dla pisdzielców podaję 2 linki na 3 daty:
          2006, 2010, 2014.

          hgw-watch.pl/2010/07/kto-chce-caa-wadze-w-swoje-rece-wiec.html

          warszawa.naszemiasto.pl/artykul/okregi-wyborcze-w-warszawie-radni-w-nocy-zmienili-ich,2345430,art,t,id,tm.html
          *

          U. E.
          Jak zawsze.
        • pepe49 "Stołeczne synekury" - podziękowania za temat. 01.02.17, 13:48
          Przy okazji sprawdzania swojego tematu trafiłem na milutką stronkę o synekurach dla PO i kumpli.
          Nie ma tego wiele, bo tylko samorządy zostały, ale zawsze.
          W epoce "misiewiczów" miła odmiana dla pepego.

          Więc dziękuję.

          Link:

          www.politykawarszawska.pl/index.php/category/4
          *

          UE
          Jak zwykle.
    • oka_blysk Ordynacja wyborcza - niespodziewane skutki uboczne 01.02.17, 10:53
      Też wydaje mi się, że to jest balon próbny, ale potraktujmy, że się może spełnić.

      Włączenie tylu gmin podwarszawskich do stolicy może wywołać kilka niespodziewanych efektów ubocznych (wrzucam te myśli tak jak przychodzą mi do głowy, bez weryfikacji):
      - włączenie gmin wiejskich i wiejsko-miejskich może spowodować wzrost opłat komunalnych dla mieszkańców (a także podatku od nieruchomości oraz niespodziewany dodatkowy podatek od psów i kotów).
      - spadek prestiżu lokalnych wójtów i burmistrzów.
      - powiększonej Warszawie spadnie PKB na mieszkańca, co może się przełożyć na niższe "janosikowe" odprowadzane do innych najbiedniejszych gmin w Polsce.
      - dołączone do Warszawy powiaty/gminy mogą stracić dostęp do funduszu spójności z UE (średnia dochodu osiągnie poziom wykluczający te miejscowości).
      - w dłuższym okresie czasu nastąpi scentralizowanie niektórych usług wspólnych, np. wydział edukacji będzie jeden w Warszawie, transport zbiorowy, wodociągi itp.. Doprowadzi to do likwidacji miejsc pracy w "powiatowej" budżetówce i scentralizowanie i zatrudnienie dodatkowej kadry w biurach urzędu miasta w Warszawie (gdzie mogą i pewnie będą pracować osoby np. ze Skierniewic).
      - wszystkie zamówienia publiczne będą przeprowadzane przez "warszawkę".
      - powiększona Warszawa zyska dostęp do nowych zasobów mieszkań komunalnych. Dzięki czemu będzie mogła stopniowo wysiedlać takich lokatorów do Ożarowa, a odzyskane tereny we właściwej części Warszawy będzie można przeznaczyć na coś bardziej dochodowego.
      - pojawią się problemy decyzyjne na poziomie rady miasta - małe miasta będą prawdopodobnie otrzymywać więcej środków na mieszkańca niż wynikałoby to z faktycznego ich potencjału ekonomicznego, racjonalnego itp. - Wszystko to ze szkodą dla ogólnego wizerunku stolicy Polski.
      • dorota_333 Re: Ordynacja wyborcza - niespodziewane skutki ub 01.02.17, 12:51
        Dobre wyliczenie.
        Ale to znaczy, że PiS (jak zwykle zresztą) kompletnie nie przemyślało nie tylko długo- ale nawet średnioterminowych skutków. Utrata funduszy spójności będzie bolesna, Janosikowe trzeba będzie jakoś zastąpić etc.
      • dorota_333 Re: Ordynacja wyborcza - niespodziewane skutki ub 01.02.17, 13:11
        www.newsweek.pl/polska/powiekszanie-warszawy-punktujemy-absurdy-pomyslu-pis,artykuly,404523,1.html
      • pepe49 wzrost opłat za komunikację 01.02.17, 13:54
        Te gminy, które poprosiły szefostwo miasta Warszawa o podłączenie im miejskich autobusów, bo ich mieszkańcy pracują w W. i chcą taniej dojeżdżać, płacą teraz po kilka miljonów zł rocznie. Bo miejski przewoźnik autobusowy musi dotować sobie 65% wartości biletu.


        *

        UE
        Jak zwykle. Precz.
    • matprot Polska 2018 02.02.17, 09:43
      https://bi.gazeta.pl/im/00/55/14/z21322496Q,Zakres-dostaw-IKEA.jpg

    • cojestdoktorku to nie tak 02.02.17, 23:08
      to jest pomysł z roku 2004 jak nie wcześniejszy
      www.siskom.waw.pl/planistyka-aglomeracja-pzp.htm
      w 2015 roku bardzo cieszyła sie z tego pomysłu Pani Gronkiewicz, tak, ta z PO
      warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,18996247,ustawa-metropolitalna-przyjeta-gronkiewicz-waltz-sie-cieszy.html
      to teraz przyznajcie się że daliscie się nabrac na medialną nagonkę wymierzoną w PIS pod fałszywym pretekstem tongue_out
      • zimna-wodka Re: to nie tak 03.02.17, 01:13
        cojestdoktorku napisał:


        > to teraz przyznajcie się że daliscie się nabrac na medialną nagonkę wymierzoną
        > w PIS pod fałszywym pretekstem tongue_out

        To teraz przyznaj, że nie czytasz/rozumiesz tego co linkujesz.

        "Ale uchwalona przez koalicję PO-PSL ustawa metropolitalna, podkreślam, obowiązująca i podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę, oprócz nazwy nie ma nic wspólnego z tą proponowaną teraz. Ustrój, cel, sposób działania jest zupełnie inny - odpowiada Grabiec. Wylicza: - My proponowaliśmy dobrowolny, ukształtowany oddolnie związek gmin i powiatów. Sasin - narzuconą odgórnie nową jednostkę samorządu likwidującą istniejące powiaty. Naszą metropolią miała kierować rada składająca się z burmistrzów, wójtów i starostów. PiS proponuje radę wybieraną w odrębnych wyborach. Nasza metropolia miała zająć się głównie komunikacją publiczną, metropolia Sasina to właściwie powiat, który ma się zajmować także prowadzeniem szkół ponadpodstawowych, rejestracją samochodów, pomocą bezrobotnym, usługami geodezyjnymi. - Rzeczami, które mieszkańcy chcą załatwić blisko domu, a nie w Warszawie. Do dobrowolnego zrzeszania się w metropolii zachęcaliśmy ludzi, oferując im dodatkowe 5 proc. podatku PIT płaconego przez mieszkańców regionu metropolii. Takie rozwiązanie PiS skopiował w projekcie ustawy metropolitalnej dla Śląska. Tymczasem dla aglomeracji warszawskiej poseł Sasin podobno - bo nie ma tego w ustawie - proponuje dodatkowe 2 proc. PIT. "

        i dalej:

        " Sasin tłumaczył, że brak zapisów o finansowaniu metropolii warszawskiej w projekcie ustawy nie jest niedopatrzeniem - Te techniczne zapisy znajdą się w osobnej ustawie wprowadzającej. Na razie jej nie przedstawiliśmy, ale będzie procedowana równolegle z metropolitalną - zapowiedział. "

        A cel jest jasny i oczywisty. Poseł Sasin tego nie ukrywa:

        "Jeśli chodzi o tempo prac nad ustawą, to limitują nas wybory samorządowe. Chcemy, żeby już w najbliższych wyborach wybrać władze metropolii."
        • cojestdoktorku media a demokracja 03.02.17, 10:21
          no i czemu niby metropolia według PO ma byc ok, a metropolia według PIS juz nie?

          "Naszą metropolią miała kierować rada składająca się z burmistrzów, wójtów i starostów. PiS proponuje radę wybieraną w odrębnych wyborach. "

          niby czemu propozycja PO lepsza?

          "My proponowaliśmy dobrowolny, ukształtowany oddolnie związek gmin i powiatów. Sasin - narzuconą odgórnie nową jednostkę samorządu likwidującą istniejące powiaty."

          lepiej żeby było więcej powiatów? nie wydaje mi się

          nieważne
          problem jest głębszy
          demokracja to wybór dokonywany przez ludzi i najczęściej jest zgodny z narracją mediów bo one wpływają na postrzeganie sceny politycznej
          mimo to zdarza się że wybory przebiegna inaczej niż chciałyby media (ostatnio USA i Polska) i wtedy mam zonka
          bo demokratycznie wybrana władza ma silną opozycję nie parlamentarną ale medialną która krytykuje jej błędy rzeczywiste jak i błędy zmyślone
          jeśli mediom uda się przerobić umysły tych co głosowali na PIS lub Trumpa tak by w końcu zmienili zdanie to moze dojśc do "majdanu" gdyż wtedy już nikt nie chce władzy, nawet Ci co ją wybrali

          wniosek jest taki że ta pełna, całkowita i dowolna wolność mediów które zamiast informować same narzucają interpretację faktów jest zagrożeniem dla demokracji większym niż kaczor czy trump

          media powinny być bezwzględnie karane za nieprawdziwe interpretacje albo nawet interpretacja faktów w mediach powinna być zakazana
          ta obecna wolność mediów jest gorsza niż liberum veto, po prostu hulaj dusza piekła nie ma
          obrzućmy błotem coś się przyklei
          tak to dziś wygląda i jest groźne co najminiej tak jak "kaczysci"
          • kurt76 Re: media a demokracja 03.02.17, 11:06
            Bardzo dobre podsumowanie.
          • dorota_333 Re: media a demokracja 03.02.17, 11:15
            To ja wprost zapytam: czytasz to, co linkujesz? A jeśli przypadkiem czytasz, to rozumiesz?
            Bez sensu ta rozmowa przecież.
            • zimna-wodka Re: media a demokracja 03.02.17, 11:20
              Ja tam tylko żałuję, że do Warszawy nie będzie przyłączona Ustka i Zakopane. Wtedy miałbym z jednego okna widok na morze a z drugiego na tatry.
            • cojestdoktorku Re: media a demokracja 03.02.17, 11:37
              czytam
              w czym problem?
          • zimna-wodka Re: media a demokracja 03.02.17, 11:18
            cojestdoktorku napisał:


            > media powinny być bezwzględnie karane za nieprawdziwe interpretacje albo nawet
            > interpretacja faktów w mediach powinna być zakazana

            Rany! Chcesz całkowitej anihilacji TVP, Polskiego radia i dzieł ojcadoktoradyrektora i braci Karnowskich?
            • cojestdoktorku Re: media a demokracja 03.02.17, 11:32
              oczywiście że ich też mam na myśli w tym wytłuszczeniu, nie jestem fanem PIS
    • dorota_333 A co w końcu z Podkową Leśną? 03.02.17, 13:20
      Jak tłumaczą to, że Podkowy Leśnej nie obejmuje plan Wielkiej Warszawy? Skąd ta wyrwa na mapie?
      • cojestdoktorku Re: A co w końcu z Podkową Leśną? 03.02.17, 13:38
        no prawie wszystkei portale intyernetowe. TVN, Polsat powiedziały mi że to dlatego iż tam PIS pregrał wybory
        " wyborach w 2015 r. wygrała tu Platforma Obywatelska, uzyskując 31,64 proc. głosów, na PiS głosowało 30,37 proc."
        czyli według mediów PIS nie chce podkowy leśnej bo w gminie z 4 tysiacami mieszkańców dostał mniej głosów
        policzmy więc
        uprawnionych do głosowania niech będzie 3tys, głosowała połowa, wiec 1,5tys i skoro róznica jest 1,3% to według mediów PIS nie włączy tej podkowy do warszawy bo ma tam od PO mniej głosów
        a o ile?
        1500 x 1,3% = 20

        czyli PIS nie włączy podkowy bo dostał 20 głosów mniej a jak wiadomo w 2 mln metropolii 20 głosów zdecyduje na pewno o o wynikach
        i jak rozumiem Pani i zimny bierzecie to w ciemno bo tak mówią media


        znalazł się jednak jeden sprawiedliwy i napisał tak:
        "W projekcie PiS dotyczącym powiększenia stolicy, wśród 33 gmin, które mają zostać do niej włączone, nie było Podkowy Leśnej. Okazuje się jednak, że to niedopatrzenie i w najbliższym czasie miasto znajdzie się w projekcie ustawy. "
        wiadomosci.wp.pl/kat,140554,title,Podkowa-Lesna-nie-bedzie-samotna-wyspa-PiS-wlaczy-ja-do-Warszawy,wid,18691564,wiadomosc.html?ticaid=1188f6

        świetny przykład do tego o czym wyżej pisałem,
        media kreują reczywistość podburzajac ludzi przeciwko PIS, na każdy możliwy sposób
        za PO warszawa jako metropolia miała być wielką szansą
        za PIS warszawa jako metropolia spowoduje ogromne koszty i niedogodności

        • zimna-wodka Re: A co w końcu z Podkową Leśną? 03.02.17, 14:44
          Np. ustawa z 2015 r. zakładała dobrowolność społeczności lokalnych w sprawie tworzenia metropolii.
          Wg pisdzielstwa takiej dobrowolności już nie będzie. Nie będzie też żadnych referendów bo suweren już raz wybrał sobie pana a teraz ma milczeć i wykonywać rozkazy.
          Różnica mniej więcej taka jak między radosnym seksem a gwałtem. Może to i to samo ale mnie do takiej teorii nie przekonasz.
          Problemem też jest skala. Trzykrotne powiększenie powierzchni miasta z dnia na dzień to absurd. Mieszkam w Warszawie od urodzenia to jednak coś widzę na codzień. Małe gminy podmiejskie mają zupełnie inne problemy niż Warszawa w dzisiejszym obrysie. Przy proponowanej zasadzie "podwójnej większości" to MUSI spowodować paraliż decyzyjny. Pisdzielstwo nie jest aż tak głupie żeby tego nie dostrzegało. W efekcie :
          - albo wynik wyborów będzie słuszny i wtedy wszystko będzie pięknie i kolorowo (niezależnie od rzeczywistości)
          - albo wynik wyborów będzie niesłuszny i wtedy wprowadzi się zarząd komisaryczny.
          co by nie było - Warszawa będzie pisdzielska. Jakieś tam wybory to tylko strata czasu i pieniędzy.

          Ciekaw jestem jak zwiększenie powierzchni administracyjnej miasta ma obniżyć koszty transportu. Światowe ceny ropy spadną, kierowcy będą zarabiać mniej, czy może Wielki Kurdupel bedzie przemieszczał ludzi siłą woli?
          -
        • dorota_333 Re: A co w końcu z Podkową Leśną? 03.02.17, 15:23
          No właśnie, żebym nie dała się podburzyć wiadomym siłom (które jazgoczą), dlatego pytam.

          Czyli NIEDOPATRZENIE. A co tam, jedna gmina może się zgubić. To nie zmienia faktu, że ustawa doskonale dopracowana i uwzględnia wszystkie możliwe skutki.
    • matprot Gerrymandering for dummies 09.02.17, 09:46
      https://s27.postimg.org/3u0peh9wz/gerrymandering.gif
Pełna wersja