klkerthw
18.04.17, 07:53
Sprawa Na facebooku pokazał jak zastrzelił człowieka może mieć polityczne podłoże.
Dr Umar Johnson w poniższym video rozważa różne aspekty tego wydarzenia. (Niezgodności w psychologicznym profilu seryjnego zabójcy. Niezgodności w kwestii motyw a rodzaj przestępstwa. Technologiczne możliwości przechwycenia tej transmisji przez władze i potencjalną szybkość reakcji policji.)
I ok, można się czepiać, że Dr Umar rozważa to wszystko z punktu widzenia czarnoskórej społeczności i wpisuje to zdarzenie w wojnę "whites on blacks" (a dokładnie w nastawianie białej większości przeciw czarnej mniejszości, poprzez message że seryjny zabójca bez motywu lub świr to już niekoniecznie tylko biały człowiek.)
Ale niektóre jego spostrzeżenia są bardzo w punkt. Np. to że skoro NSA monitoruje wszystkie streamy live żeby wyłapać "any threat to national security" to nie ma mowy żeby nie wyłapali i nie namierzyli telefonu tego kolesia.
W końcu ta transmisja trwała dobrych kilka minut!
Czyżby władza wiedziała, że Steve Stephens nie stanowił tak naprawdę zagrożenia dla national security? Czyżby wiedzieli co ma zamiar zrobić i że nie zginie nikt nieprzypadkowy? Że ofiarą będzie jakiś inny czarnoskóry z przedmieść?
Oglądajcie zanim to usuną: www.facebook.com/238278969571713/videos/1423676334365298/
Służby specjalne w USA są poza wszelką kontrolą i robią co chcą.