dorota_333
14.06.18, 11:16
… czyli ludzie listy piszą. Prywatnie. Były szef spółki handlującej wierzytelnościami, który wygenerował aferę na 2,5 mld PLN pisze prywatne listy do obecnego premiera RP.
A w tych listach "Konrad Kąkolewski wymienia (…) swoje zasługi dla "obozu wolnościowego" i w zamian za wparcie obecnej władzy i jej mediów domaga się dofinansowania od państwa. Ostrzega, że upadek jego spółki narazi oszczędności inwestorów prywatnych i kilku powiązanych instytucji finansowych.
Wśród zasług dla władzy Konrad Kąkolewski wymienia sponsorowanie prorządowych i zasłużonych dla PiS mediów, finansowanie działań, takich jak: "Gala Człowieka Roku, Gala rocznicy Gazety Polskiej” (nagrody dostawali tam Morawiecki i Jarosław Kaczyński) czy "animowanie współpracy Polska-Izrael-Stany Zjednoczone i innych" - czytamy w liście. Prezes GetBack przypomina premierowi, że spółka zakupiła od trzech państwowych banków "portfele kredytów i pożyczek w kwocie blisko 4 mld zł". Jak przekonuje Kąkolewski, "pozwoliło to tym bankom zarobić 400 mln zł i wsparło działania Państwa"."
Za te wszystkie działania Kąkolewski domaga się ratunku od państwa, sugerując, że padł ofiarą spisku, bo gdy stało się jasne, że GetBack jest "sponsorem obozu wolnościowego, nastąpiła zmasowana kampania oczerniająca GetBack jako piramidę finansową PiS"."
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/list-prezesa-getback-do-mateusza-morawieckiego-ujrzal-swiatlo-dzienne/4pq65m9?utm_source=fakt_viasg&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&utm_v=2
Jak zauważa jeden z komentatorów:
"według tego listu getback zdjął sporo niespłacalnych długów z pekao bp. ciekawe jakie i czyje to były długi. od tego może zależeć czy p. Kąkolewski skończy jak Marcin P. z Amber Gold czy zrobi karierę jak p. Bierecki".
No, właśnie, to jest sedno sprawy. GetBack to takie kolejne SKOKi.