Dodaj do ulubionych

Teraz Iran

21.01.05, 12:41
Po zakonczeniu przez Busha swojej (poprzedniej) kadencji amerykanski weiceprezydent Dick Cheney okreslil Iran jako najbardziej obecnie problematyczne panstwo swiata.

Iran jest wedlug jego wypowiedzi na stworzonej przez rzad liscie potencjalnych ognisk kryzysow.
Obawia sie on, ze Izrael moglby zaplanowac uderzenie militarne na ten kraj,
powiedzial Cheney w czwartek stacji MSNBC.
Izrael moglby zaatakowac urzadzenia atomowe w Iraku, aby wyeliminowac wszelkie niebezpieczenstwo atomowe wychodzace z Teheranu.
Izrael moze zaatakowac Iran bez ostrzezenia, poniewaz Teheran glosi jako swoj cel polityczny zniszczenie Izraela

....

W porownaniu krajow z calego swiata, z ktorych moze wyjsc zagrozenie, Iran jest na czele listy. Cheney potwierdza jednak, USA chcialyby konflikt z Teheranem rozwiazac na drodze dyplomatycznej.

www.faz.net/s/RubDDBDABB9457A437BAA85A49C26FB23A0/Doc~E5C32B1709FFB4C7DBBECE064A829D1F9~ATpl~Ecommon~Scontent.html
Obserwuj wątek
    • forall4a Re: Teraz Iran 21.01.05, 14:11
      Ehh, wojna 2 swiatow. Kazdy ma racje, a w szczegolnosci Dick Cheney.
      • heimer Re: Teraz Iran 21.01.05, 14:42
        forall4a napisała:

        > Ehh, wojna 2 swiatow. Kazdy ma racje, a w szczegolnosci Dick Cheney.

        Dwoch swiatow. I owszem.
        Ale moze sie skonczyc zle i dla USA i dla swiata.
        Mozliwosci ludzkie i sprzetowe USA sa ograniczone (finansowe tez, ale tu chyba by nie bylo problemu). Amerykanie, teraz juz samotni nie poradza sobie z kolejnymi wojnami i okupacjami. W koncu zaczna sie wycofywac tracac twarz.

        A swiatu potrzebne sa silne USA.
        Musi byc ktos na swiecie kogo rozni satrapi beda sie bac.
        Bac chocby POTENCJALNEJ kary.
        USA powinna reagowac bardzo, bardzo rzadko, w bardzo skrajnych wypadkach.

        Jesli jankesi sie zblaznia w bezsensownych wojenkach nie bedzie juz na swiecie sily, ktora moglaby reagowac na zlo.

        A wtedy na swiecie zaczna sie tluc wszyscy ze wszystkimi.
        No chyba, ze wyrosna kolejne potegi majace jednoczesnie jakis autorytet.
        Z tym tylko, ze potencjalnych poteg jest kilka, ale zadna z nich nie jest nosnikiem wartosci, z ktorych wynikal by ewentualny autorytet.
        • viper39 Re: Teraz Iran 21.01.05, 15:46
          heimer napisał:

          > forall4a napisała:
          >
          > > Ehh, wojna 2 swiatow. Kazdy ma racje, a w szczegolnosci Dick Cheney.

          tak sobie mysle forall4a ze wiedza nie jest twoja silna strona...poczytaj cos o
          planach i o tym kto jest jastrzebiem a kto golebiem w polityce amerykanskiej, i
          jak do tego sie ma cheney

          >
          > Dwoch swiatow. I owszem.
          > Ale moze sie skonczyc zle i dla USA i dla swiata.

          tu sa dwa scenariusze, jeden to angazowanie sie w wojne i atak na instalacje
          bez wchodzenia do danego panstwa, co mysle jest super rozwiazaniem,
          nie mysle ze zaangazuje sie USA w jeszcze jedna wojne podobna do iraku. i masz
          racje nie mozna uwiklac sie w jakis dlugotrwaly konflikt bo na tym sie traci
          nawet jak sie wygra

          > Mozliwosci ludzkie i sprzetowe USA sa ograniczone (finansowe tez, ale tu
          chyba
          > by nie bylo problemu).

          mozliwosci sprzetowe sa raczej nieograniczone, mozliwosci ludzkie tak maja
          ograniczenia. amerykanie goruja nad swiatem dzieki sprzetowi i sprawnej armii,
          ale po co sie babrac nie potrzebnie jak mozna zrobic chirurgiczna akcje i sie
          wycofac..

          > Amerykanie, teraz juz samotni nie poradza sobie z kolejn
          > ymi wojnami i okupacjami. W koncu zaczna sie wycofywac tracac twarz.

          ta, wszyscy patrza na USA aby zrobila cos za nich nikt nie che walczyc ale nie
          chce miec problemow.... mysle ze najgorsza rzecza jaka amerykanie zrobili to
          walczenie wojny tzw humanitarnej ktora doprowadza do glupich sytuacji, wojna to
          wojna dowalic aby nie wstal a nie probowac byc w tym samym czasie dobrym
          czlowiekiem. to wlasnie najbardziej daje sie we znaki amerykanom

          >
          > A swiatu potrzebne sa silne USA.
          > Musi byc ktos na swiecie kogo rozni satrapi beda sie bac.

          no tak, ale wytlumacz to cymbalom francuskim czy niemieckim...albo takiej
          socjalistycznej hiszpanii

          > Bac chocby POTENCJALNEJ kary.
          > USA powinna reagowac bardzo, bardzo rzadko, w bardzo skrajnych wypadkach.

          zgadza sie ale tak jak mowilem przywalic z daleka i nie wchodzic do kraju.

          > Jesli jankesi sie zblaznia w bezsensownych wojenkach nie bedzie juz na
          swiecie
          > sily, ktora moglaby reagowac na zlo.

          a tego trzeba sie obawiac i to bardzo, bo taki francol czy szkop w wygodnym
          domu i dobrym samochodzie mysli sobie a nich inni to robia... i w koncy
          samochod zmieni na mula i pojdzie wyc do allaha i klepac koran dzieki swojej
          krotkowzrocznosci

          >
          > A wtedy na swiecie zaczna sie tluc wszyscy ze wszystkimi.

          co tylko potwierdzi powiedzenie "historia kolem sie toczy"

          > No chyba, ze wyrosna kolejne potegi majace jednoczesnie jakis autorytet.

          kto? nie widac nikogo....

          > Z tym tylko, ze potencjalnych poteg jest kilka, ale zadna z nich nie jest
          nosni
          > kiem wartosci, z ktorych wynikal by ewentualny autorytet.

          tak zachaczyles o chiny i rosje.... pozniej o indie (ktore rosna na potege tez)

          • heimer Re: Teraz Iran 21.01.05, 19:04
            viper39 napisał:

            > ... uwiklac sie w jakis dlugotrwaly konflikt bo na tym sie traci nawet jak sie wygra

            Dokladnie takie sformulowanie caly czas mam na mysli.

            > > Mozliwosci ludzkie i sprzetowe USA sa ograniczone (finansowe tez, ale tu
            > > chyba by nie bylo problemu).
            >
            > mozliwosci sprzetowe sa raczej nieograniczone,

            No to nie dokonca. A wiaze sie to z finansami.

            Wspolczesna technika powoduje, ze kazdy pocisk, kazdy element wyposazenia zolnierza, nie mowiac juz o samolotach, czolgach czy okretach kosztuje niebosiezne pieniadze.
            Nawet zwykly wspolczesny pocisk do nowoczesnego karabinu jest strasznie drogi.
            Na takie gigantyczne wydatki w wieloletniej perspektywie nie stac nawet USA.

            > ...ale po co sie babrac nie potrzebnie jak mozna zrobic chirurgiczna akcje i sie
            > wycofac..

            To nic nie daje.
            Patrz Afganistan, jak byl tak i jest wylegarnia terrorstow.

            > mysle ze najgorsza rzecza jaka amerykanie zrobili to
            > walczenie wojny tzw humanitarnej ktora doprowadza do glupich sytuacji, wojna to
            > wojna dowalic aby nie wstal a nie probowac byc w tym samym czasie dobrym
            > czlowiekiem. to wlasnie najbardziej daje sie we znaki amerykanom

            No coz, takie czasy. Poprawnosc polityczna dotyczy takze wojny.
            A wszystko to wina mediow smile

            > > Bac chocby POTENCJALNEJ kary.
            > > USA powinna reagowac bardzo, bardzo rzadko, w bardzo skrajnych wypadkach.
            >
            > zgadza sie ale tak jak mowilem przywalic z daleka i nie wchodzic do kraju.

            Taka strategia moim zdaniem nic by nie dala.

            Podstawa by bylo reagowanie na rzeczywiscie SKRAJNE wypadki.
            Taki skrajnym wypadkiem moim zdaniem bylaby interwancja w Korei Pn, a interwencja w Iraku to poroniony pomysl. Az tak absurdalny, ze nikt nie dopatruje sie w nim proby walki z dyktatorem czy wprowadzenia demokracji, ale wszyscy szukaja prywatnych interesow rodziny Bushow i firm amerykanskich.

            > ... bo taki francol czy szkop w wygodnym
            > domu i dobrym samochodzie mysli sobie a nich inni to robia... i w koncy
            > samochod zmieni na mula i pojdzie wyc do allaha i klepac koran dzieki swojej
            > krotkowzrocznosci

            Bez przesady.
            Mysle, ze gdyby sytuacja ich zmusila, gdyby konflikt dotyczyl ich bezposrednio, gdyby byli strona to na pewno by sie zmobilizowali i umieli by sie obronic.
            • viper39 Re: Teraz Iran 21.01.05, 21:30
              heimer napisał:

              > > > Mozliwosci ludzkie i sprzetowe USA sa ograniczone (finansowe tez, a
              > le tu
              > > > chyba by nie bylo problemu).
              > >
              > > mozliwosci sprzetowe sa raczej nieograniczone,
              >
              > No to nie dokonca. A wiaze sie to z finansami.

              pewnie ale nie zapominaj ze tutaj wydaje sie rocznie 300miliardow $$$ na armie,
              gdzies ten sprzet trzeba zuzyc...

              >
              > Wspolczesna technika powoduje, ze kazdy pocisk, kazdy element wyposazenia
              zolnierza, nie mowiac juz o samolotach, czolgach czy okretach kosztuje
              niebosiezne pieniadze.
              > Nawet zwykly wspolczesny pocisk do nowoczesnego karabinu jest strasznie drogi.
              > Na takie gigantyczne wydatki w wieloletniej perspektywie nie stac nawet USA.

              ta kulka kosztuje 50 centow, wiem bo czasami je kupuje w paczkach po 100, to
              jesli ja dostaje za tyle ile kosztuje hurtem (np 10 milionow kulek?) napewno
              mniej, ale masz racje to nie sa male pieniadze, nadal miesci sie to w 300-350
              miliardach

              >
              > > ...ale po co sie babrac nie potrzebnie jak mozna zrobic chirurgiczna akcj
              > e i sie
              > > wycofac..
              >
              > To nic nie daje.
              > Patrz Afganistan, jak byl tak i jest wylegarnia terrorstow.

              eee no nie tak, nie mozna oczekiwac ze cos sie zmieni w ciagu roku czy dwoch,
              no tak dobrze to nie ma popatrz na Polske cywilizowany kraj a ile czasu zajmuje
              ludziom zrozumienie ze komuna sie skonczyla, ile ludzi nadal nie rozumie
              ze "panstwo im nie da juz nic" bo to nie komuna... to co ty spodziewasz sie ze
              gosc ktory do szkoly nie chodzil i zeby stracil na obieraniu kory z drzew
              zrozumie cywilizowany swiat w dwa lata i bedzie dyskutowal z "harvardem czy
              cambrdgem"? nie mozliwe,
              co jednak jest mozliwe to zmiany, a zmiany widac, chyba temy nie zaprzeczysz

              >
              > > mysle ze najgorsza rzecza jaka amerykanie zrobili to
              > > walczenie wojny tzw humanitarnej ktora doprowadza do glupich sytuacji, wo
              > jna to
              > > wojna dowalic aby nie wstal a nie probowac byc w tym samym czasie dobrym
              >
              > > czlowiekiem. to wlasnie najbardziej daje sie we znaki amerykanom
              >
              > No coz, takie czasy. Poprawnosc polityczna dotyczy takze wojny.
              > A wszystko to wina mediow smile

              ta lewackie media zrobily swoje, jak widze ludzie nie umieja sie wyleczyc z
              zylki "socjalnej"

              >
              > > > Bac chocby POTENCJALNEJ kary.
              > > > USA powinna reagowac bardzo, bardzo rzadko, w bardzo skrajnych wypa
              > dkach.
              > >
              > > zgadza sie ale tak jak mowilem przywalic z daleka i nie wchodzic do kraju
              > .
              >
              > Taka strategia moim zdaniem nic by nie dala.

              dalo dalo, jak przycelujesz w ajatollaha w iranie i rozwalisz mu instalacje
              plus troche wojskowych urzadzen to sie namysli i bedzie sie bal ze nastepnym
              razem moga trafic w niego samego, ale czego nie bedzie mogl scierpiec to to ze
              nie bedzie mogl sie odwdzieczyc ameryce w zaden sposob, bo jak wysle
              terrorystow to0 w niego moga znow uderzyc, mysle ze to lepiej dziala niz nam
              sie wydaje

              >
              > Podstawa by bylo reagowanie na rzeczywiscie SKRAJNE wypadki.
              > Taki skrajnym wypadkiem moim zdaniem bylaby interwancja w Korei Pn, a
              interwenc
              > ja w Iraku to poroniony pomysl. Az tak absurdalny, ze nikt nie dopatruje sie
              w
              > nim proby walki z dyktatorem czy wprowadzenia demokracji, ale wszyscy szukaja
              p
              > rywatnych interesow rodziny Bushow i firm amerykanskich.

              korea to specificzne miejsce, blisko do korei pld i do japonii, ja nie mowie ze
              korea pln wygra ale moze puscic pare pociskow i to jest to czego sie wszyscy
              obawiaja niczego innego.

              >
              > > ... bo taki francol czy szkop w wygodnym
              > > domu i dobrym samochodzie mysli sobie a nich inni to robia... i w koncy
              > > samochod zmieni na mula i pojdzie wyc do allaha i klepac koran dzieki sw
              > ojej
              > > krotkowzrocznosci
              >
              > Bez przesady.
              > Mysle, ze gdyby sytuacja ich zmusila, gdyby konflikt dotyczyl ich
              bezposrednio,
              > gdyby byli strona to na pewno by sie zmobilizowali i umieli by sie obronic.

              czy ja przesadzam, moze troche ale nie za duzo, nie pamietasz dwie wojny byly i
              francole Polakow w jajo zrobili a myslisz ze inaczej byloby teraz? nie oni by
              czekali tak jak czekali na niemcow i poddaliby sie .. cierpieliby plakaliby ze
              stracili cos ale wcale by nie walczyli, oni nie umieja walczyc. za dlugo
              siedzieli za zaslona USA aby zrozumiec co to wojna, a te wojenki w afryce to
              przeciez bzdura


              rzymianie mawiali: chcesz miec pokoj szykuj sie na wojne,
              prawda wtedy i prawda dzis,

          • bush_w_wodzie Re: Teraz Iran 22.01.05, 01:56
            viper39 napisał:

            >
            > >
            > > Dwoch swiatow. I owszem.
            > > Ale moze sie skonczyc zle i dla USA i dla swiata.
            >
            > tu sa dwa scenariusze, jeden to angazowanie sie w wojne i atak na instalacje
            > bez wchodzenia do danego panstwa, co mysle jest super rozwiazaniem,

            jesli skutecznosc wywiadu usa i precyzja jego informacji jest nadal taka jak w
            wojnie irackiej to zniszczone zostana fabryki sokowirowek

            bombardowanie iranu jest tez zankomitym sposobem wzmocnienia wladzy
            twardoglowych radykalow. gratuluje wyczucia

            > nie mysle ze zaangazuje sie USA w jeszcze jedna wojne podobna do iraku. i masz
            > racje nie mozna uwiklac sie w jakis dlugotrwaly konflikt bo na tym sie traci
            > nawet jak sie wygra

            kto placi ten traci ale nie wszyscy placa

            >
            > > Mozliwosci ludzkie i sprzetowe USA sa ograniczone (finansowe tez, ale tu
            > chyba
            > > by nie bylo problemu).
            >
            > mozliwosci sprzetowe sa raczej nieograniczone, mozliwosci ludzkie tak maja
            > ograniczenia. amerykanie goruja nad swiatem dzieki sprzetowi i sprawnej armii,
            > ale po co sie babrac nie potrzebnie jak mozna zrobic chirurgiczna akcje i sie
            > wycofac..

            usa stac na interwencje w malych i biednych krajach. jakakolwiek wieksza wojna
            skonczylaby sie fatalnie dla calego swiata. dlatego argument przewagi militarnej
            ma dosyc ograniczone zastosowanie

            >
            > > Amerykanie, teraz juz samotni nie poradza sobie z kolejn
            > > ymi wojnami i okupacjami. W koncu zaczna sie wycofywac tracac twarz.
            >
            > ta, wszyscy patrza na USA aby zrobila cos za nich nikt nie che walczyc ale nie
            > chce miec problemow.... mysle ze najgorsza rzecza jaka amerykanie zrobili to
            > walczenie wojny tzw humanitarnej ktora doprowadza do glupich sytuacji, wojna to
            >
            > wojna dowalic aby nie wstal a nie probowac byc w tym samym czasie dobrym
            > czlowiekiem. to wlasnie najbardziej daje sie we znaki amerykanom


            mylisz sie. nie bylo zadnego uzasadnienia dla ataku na irak oprocz humanitarnego
            lub... zwyklego zlodziejstwa. skuteczny leadership polega na pozyskaniu ludzi
            dla swoich racji a nie na "dowalaniu" slabemu i zupelnie niegroznemu przeciwnikowi



            > > A swiatu potrzebne sa silne USA.
            > > Musi byc ktos na swiecie kogo rozni satrapi beda sie bac.
            >
            > no tak, ale wytlumacz to cymbalom francuskim czy niemieckim...albo takiej
            > socjalistycznej hiszpanii

            silne usa nie znaczy agresywne usa


            >
            > > Bac chocby POTENCJALNEJ kary.
            > > USA powinna reagowac bardzo, bardzo rzadko, w bardzo skrajnych wypadkach.
            >
            > zgadza sie ale tak jak mowilem przywalic z daleka i nie wchodzic do kraju.
            >

            czy sam w to wierzysz ze "przywalenie z daleka" cokolwiek rozwiazuje?


            > > Jesli jankesi sie zblaznia w bezsensownych wojenkach nie bedzie juz na
            > swiecie
            > > sily, ktora moglaby reagowac na zlo.
            >
            > a tego trzeba sie obawiac i to bardzo, bo taki francol czy szkop w wygodnym
            > domu i dobrym samochodzie mysli sobie a nich inni to robia... i w koncy
            > samochod zmieni na mula i pojdzie wyc do allaha i klepac koran dzieki swojej
            > krotkowzrocznosci
            >

            ladnie odwracasz kota ogonem. sprawa iraku jak na razie pokazuje
            krotkowzrocznosc rzadu usa przede wszystkim

    • cesarok Re: Teraz Iran 21.01.05, 16:02
      O ile dobrze pamiętam to Iran USA pozostawiły Wspólnocie Europejskiej, która
      podobno super daje sobie radę. Świadczy o tym fakt, że niedawno cała grupa
      Irańczyków gościła na Śląsku zwiedzając kopalnie. Podobno przestawiają się na
      węgiel, reaktory zakopią, a ropę wyślą do UE. wink).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka