Dodaj do ulubionych

gra o pkn orlen?

06.05.05, 19:30
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2691723.html
<...>
Partnerem jednego z największych projektów PKN Orlen zostaną Len Bławatnik,
tajemniczy amerykańsko-rosyjski multimiliarder, wspólnik koncernu naftowego
TNK-BP, i spółka związana z funduszem George'a Sorosa

Konsorcjum kierowane przez amerykańską spółkę inwestycyjną Access Industries
za 4,4 mld euro przejmie koncern Basell, jednego z największych na świecie
producentów tworzyw sztucznych. Poinformowały o tym w czwartek
brytyjsko-holenderski koncern naftowy Shell i niemiecki koncern petrochemiczny
BASF, dotychczasowi udziałowcy Basell. W zeszłym roku przychody Basell, które
ma 21 fabryk na całym świecie, wyniosły 6,7 mld dol.
<...>

Magnat z ZSRR

Właścicielem Access Industries jest Leonard "Len" Bławatnik. Zakup Basell to
jedna z jego najbardziej spektakularnych inwestycji. Ten 48-letni dziś
przedsiębiorca w 1978 r. wyemigrował z ZSRR do USA. W 1986 r. założył w Nowym
Jorku firmę Access Industries, która parę lat później rozpoczęła działalność w
ZSRR. W 1990 r. Bławatnik wraz z Wiktorem Wekselbergiem, kolegą ze studiów w
moskiewskim Instytucie Inżynierów Transportu, założyli fundusz Renova. Fundusz
inwestował w Rosji m.in. w branży naftowej, metali kolorowych i bankowości.

Według magazynu "The Forbes" Bławatnik ma dziś 2,4 mld dol. majątku. Jest
współwłaścicielem koncernu naftowego TNK-BP zawiązanego przez rosyjski TNK z
brytyjsko-amerykańskim BP. Jest też udziałowcem koncernu Sual - jednego z
największych w Rosji producentów aluminium, rosyjskiego banku Alba Aljans,
funduszu inwestycyjnego Sovlink, kopalni Bogatyr - jednej z największych
odkrywkowych kopalni węgla na świecie, jednej z największych w Rosji sieci
hurtowni Items.

W zeszłym roku Bławatnik odkupił od George'a Sorosa 25,1 proc. akcji
Swjazinwest, największej rosyjskiej firmy telekomunikacji stacjonarnej.
Zapłata wyniosła 625 mln dol. - jedną trzecią ceny, jaką za te akcje
konsorcjum Sorosa zapłaciło w 1997 r. Zakup akcji rosyjskiej firmy Soros
nazwał najgorszym interesem w swoim życiu. Do tej pory nie doszło do dalszej
prywatyzacji Swjazinwest, a po kryzysie finansowym w Rosji w 1998 r. wartość
tej inwestycji gwałtownie spadła.

Ale Bławatnik nie ogranicza się do inwestycji w Rosji i Kazachstanie. W swoim
portfelu inwestycyjnym ma również akcje amerykańskiego koncernu medialnego
Warner Alliance Music i szwedzkiej firmy telekomunikacyjnej Svenska
Bredbandsbolaget. Przedsiębiorca inwestuje również w nieruchomości, m.in. w
Argentynie.

<...>


O zakup Basell zabiegał irański państwowy koncern National Petrochemical
Company. Irańska firma twierdzi, że chociaż wygrała przetarg na Basell, to jej
plany zakupu producenta tworzyw sztucznych zostały zablokowane przez USA.
Waszyngton oskarża Teheran o popieranie światowego terroryzmu i m.in.
sprzeciwia się planom rozwoju przez Iran technologii nuklearnych.
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie a tu ciekawy post sprzed kilku miesiecy 06.05.05, 19:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16643510&a=16644073
      Kulczyk opowiada bajki!
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: Gość: Normalny IP: 193.59.95.*
      Data: 13.10.2004 07:59

      + dodaj do ulubionych wątków


      zarchiwizowany
      To bajeczka dla dzieci, że Czubajs kazał Kulczykowi dogadać się z Ałganowem. Od
      kiedy szef dowolnej firmy z potencjalnym kontrahentem pokaże swoją słabość i
      powie "kolego - ja w mojej firmie to nie mam nic do powiedzenia, gadaj z moim
      podwładnym, bo to on rządzi"? Przecież to byłaby kompromitacja Czubajsa, a
      facet jest naprawdę fachowcem i ma układy. Ale w takie bzdury to może wierzyć
      tylko polski wywiad i kontrwywiad. Tam już chyba są tylko "specjaliści po
      znajomości". ABW niech przeczyta mój wczorajszy komentarz - przecież wiadomo,
      że chodzi o kompromitację Ryżego (Kaczmarka), bo nie dał kupić RG Łukoilowi i
      Kulczykowi (z MOLem). A czy nasze służby nie mogą znaleźć dowodów, że Rotch
      jest powiązany z rosyjskimi służbami specjalnymi? Musiecie się chłopcy (z ABW)
      jeszcze długo uczyć.
      Podpowiem wam, że teraz Łukoil poprzez podstawioną arabską firmę odkupi akcje
      Basell'a od koncernu Shell. A wiecie po co? Bo w Płocku powstają największe na
      świecie instalacje do produkcji tworzyw sztucznych - Polietylen III i
      Polipropylen III, których właścicielem jest spółka BasellOrlen Polyolefins!
      (50% Basell i 50% ORLEN). Zapytacie - i co z tego? Otóż tym sposobem Łukoil
      będzie kontrolował 50% tej spółki, a w dokumentach założycielskich są
      niedopuszczelne błędy - jest możliwość pata decyzyjnego, jeżeli jeden z
      udziałowców się uprze, może zablokować każdą decyzję. I dalej (tu już
      powinniście panowie z ABW poduczyć się trochę chemii z zakresu przerobu ropy)-
      spólka ta może zmniejszyć zapotrzebowanie na etylen i propylen z ORLENU (są to
      surowce do produkcji tworzyw sztucznych - poddawane polimeryzacji). A właśnie
      ORLEN kończy rozbudowę i wielką intensyfikację instalacji pirolizy (tzw.
      Olefiny II)-tej, która produkuje etylen i propylen. Brak apotrzebowania na jej
      produkt ze strony BOP (BaselOrlen Polyolefins)spowoduje praktycznie
      ograniczenie przerobu ropy przez ORLEN i to Łukoil zacznie ORLEN-owi dyktować,
      co ma robić. Zapytacie dlaczego spowoduje to ograniczenie przerobu ropy? - Już
      wyjaśniam - w ostatnim czasie następuje dizelizacja transportu: coraz więcej
      samochodów napędzanych silnikami disela, a coraz mniej benzynowych, które
      dodatkowo przerabiają użytkownicy na napęd gazowy. Już od pewnego czasu w
      Płocku jest nadprodukcja benzyn i brak odpowiednich ilości oleju napdowego -
      widać to po cenach na stacjach - sprawdźcie kiedy olej drastycznie podrożał i
      to własnie był początek zjawiska, o którym piszę. Ale destylując robę uzyskamy
      określone proporcje: gazu, benzyny, olejów, gudronu. O ile oleje mnożna poddać
      procesowi krakingu i otrzymać benzynę, to z benzyny nie uda się wyprodukować
      oleju. Więc co się robi z nadmiarową benzyną? Przerabia na instalacji pirolizy
      (olefin) na etylen i propylen. Jak BOP zmniejszy zapotrzebowanie na surowce, to
      ORLEN "utopi" się w benzynie, albo bedzie musiał zmniejszyć przerób ropy, bo
      nie będzie miał gdzie sprzedać benzyny. Już terza możliwości przerobowe w
      Płocku są 17,8 mln ton / rok, a przerabia się około 12,8 mln ton / rok. A co z
      tego wynika - to już chyba szanowne ABW samo się domyśli. Olej napędowy będzie
      musiał być importowany, tuż przy granicy mamy rafinerie tylko na to czekające:
      Możejki - należące do Yukosu, Mider - Leuna i Schwedt. Zmniejszenie sprzedaż
      przez ORLEN, utrata przez niego rynku, spadek wartości akcji - i w już
      niedalekiej przyszłości przejęcie przez rosyjskie koncerny.
      To nie bajka, wystarczy logicznie myśleć i czytać gazety oraz od czasu do czasu
      porozmawiać z fachowcami (nie z wywiadu).
      Tę analizę, wykonaną nieodpłatnie, dedykuję nieukom z AW i ABW.
      Za następne poproszę honorarium.
    • bush_w_wodzie len blavatnik 06.05.05, 23:06
      sliczny...

      www.tnk-bp.com/company/governance/directors/blavatnik/
      notka ze stron tnk-bp

      Member of the Compensation Committee

      Len Blavatnik holds a Master’s degree from Columbia University and an MBA from
      Harvard Business School.

      Mr. Blavatnik is a founder and principal shareholder of Access Industries Inc.,
      a global private equity investment firm with a diversified portfolio in energy,
      minerals and mining, telecommunications and financial services.

      He is Chairman of Access Industries. Director of the Siberian Urals Aluminum
      Company (SUAL), and Svenska Bredbandsbolaget AB. Mr. Blavatnik is also a member
      of the Global Advisory Board of the Center for International Business and
      Management at Cambridge University and a member of the board of Dean’s Advisors
      at the Harvard Business School. He serves on the Board of Directors of the
      Eurasia Group in New York, and is Vice Chairman of the Kennan Council at the
      Woodrow Wilson Center in Washington, D.C.

      ---------

      czy przypadkiem niejaki miller leszek nie siedzi w centrum wilsona w washington dc?

      a tnk-bp to jest brytyjsko-rosyjski koncern operujacy m.in. na ukrainie
      uzytkujacy w tej chwili (tymczasowo) ropociag odessa-brody

      nie wiem czemu ale jakos mi sie j&s kojarzy
      • plopli Jak w kotle 06.05.05, 23:22
        bush_w_wodzie napisał:

        > nie wiem czemu ale jakos mi sie j&s kojarzy

        Tobie się buszu wszystko tak jakoś kojarzy. Podziwiam twoją pasję
        dokumentacyjno-śledczą, ale trochę mi przeszkadza to, że traktujesz Rosję trochę
        jak czarnego luda. Wszystko co na wschód (poza Ukrainą Tymoszenki) wydaje ci się
        siedliskiem zła wcielonego.

        Nie rozumiem jak możesz wymieniać ciurkiem i utożsamiać Łukoil, Jukos (to w
        cytowanym przez ciebie poście), TNK-BP i do tego jeszcze J&S. O wątkach
        amerykańskich już nawet nie wspomnę. Naprawdę uważasz, że to wsio rawno?

        Poza tym konsekwentne trzymanie się twojego sposobu myślenia byłoby rzeawem
        autoizolacjonizmu i rusfobii, gdy tymczasem inne państwa i zagraniczne koncerny
        pozbawione sę tych obaw i robią w Rosji dobre interesy. BP jest tutaj najlepszym
        przykładem.
        • bush_w_wodzie Re: Jak w kotle 06.05.05, 23:39
          plopli napisał:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > nie wiem czemu ale jakos mi sie j&s kojarzy
          >
          > Tobie się buszu wszystko tak jakoś kojarzy.

          a nie zapytalbys raczej: dlaczego?


          > Podziwiam twoją pasję dokumentacyjno-śledczą, ale trochę mi przeszkadza to,
          > że traktujesz Rosję trochę jak czarnego luda. Wszystko co na wschód
          > (poza Ukrainą Tymoszenki) wydaje ci się
          > siedliskiem zła wcielonego.


          nie mam pojecia jak to wywnioskowales z mojego postu ale to juz twoja tajemnica.

          koncern tnk-bp ktorego wlascicielami sa bp oraz blavatnik i rosyjska grupa
          inwestycyjna alfa sa raczej agendami zachodu (i finansjery) w rosji. blizej im
          do chodorkowskiego niz do putina i blizej im do rocefellera niz do alekpetrova


          >
          > Nie rozumiem jak możesz wymieniać ciurkiem i utożsamiać Łukoil, Jukos (to w
          > cytowanym przez ciebie poście), TNK-BP i do tego jeszcze J&S. O wątkach
          > amerykańskich już nawet nie wspomnę. Naprawdę uważasz, że to wsio rawno?


          post zacytowalem glownie ze wzgledu na to ze jego autor kompetentnie opisal
          sprawe olefin i jej znaczenie dla pkn i proroczo przewidzial sprzedaz koncernu
          basell. z tymze zamiast nabywcy iranskiego (z rosyjskimi sluzbami w tle)
          interesu dobili goscie cywilizujacy rosje. prawdopodobnie to dla nas lepiej



          > Poza tym konsekwentne trzymanie się twojego sposobu myślenia byłoby rzeawem
          > autoizolacjonizmu i rusfobii, gdy tymczasem inne państwa i zagraniczne
          > koncerny pozbawione sę tych obaw i robią w Rosji dobre interesy.
          > BP jest tutaj najlepszym przykładem.


          tylko ze bp ma ochrone i blogoslawienstwo wujka sama oraz bossow swiatowego
          kapitalu. dlatego kreml musi sie liczyc z tnk-bp i nie moze zrobic tej firmie
          takiego kesimu jak zrobil chodorkowskiemu

          • bush_w_wodzie dalej... 06.05.05, 23:49
            > tylko ze bp ma ochrone i blogoslawienstwo wujka sama oraz bossow swiatowego
            > kapitalu. dlatego kreml musi sie liczyc z tnk-bp i nie moze zrobic tej firmie
            > takiego kesimu jak zrobil chodorkowskiemu

            ... a mimo to zaczyna jakby iskrzyc...

            www.templetonthorp.com/pl/news926
            Putin Allays TNK-BP Worries

            President Vladimir Putin offered a show of support for the country's top oil
            exporter, TNK-BP, during a Kremlin meeting Friday with BP's chief executive,
            Lord Browne.

            In a sign of possible upcoming relief for the oil major, which is grappling with
            a back tax claim of nearly $1 billion, Putin said he hoped the 50-50 joint
            venture between BP and Tyumen Oil would continue to grow at the same rapid rate
            it has since its creation in February 2003.

            "We were not mistaken when we supported your decision two years ago," Putin
            said, praising the company for being what he called a good corporate citizen.
            "Let me express my hope that your business in Russia will continue to grow at
            the same rate."

            The meeting was the first between the two men since Browne received Putin's
            blessing amid much fanfare for BP's groundbreaking $8 billion investment deal.
            Nearly two years after the deal was struck, however, TNK-BP appears to be coming
            under pressure in a much changed climate, as the state seeks greater control
            over the oil sector and foreigners look likely to be prevented from taking
            controlling or equal stakes in new strategic ventures.

            Two weeks ago, the oil major said it had been levied with a back tax claim of
            nearly $1 billion for 2001, while its future growth plans have been thrown into
            doubt by a new government bill to bar foreign-owned companies from bidding for
            major strategic fields.

            Putin economic aide Igor Shuvalov told reporters after the meeting that neither
            Putin nor TNK-BP
            • vice_versa Re: dalej... 07.05.05, 20:03
              Jestem bush pod dużym wrażeniem Twojego zaangażowania w te ropopochodne sprawy.
              M.zd. na tym się nie da zarobić, w każdym razie nie w tym miejscu gdzie dziś
              jestem, może za 20 lat, ale też wątpię. Nie chcę wszędzie ruszać się tylko z
              obstawą... Ale czyta się świetnie. W sprawie TNK Rosja ma przewagę: czas,
              przecież zaległości podatkowe może ścigać ileś lat wstecz. Teraz sięgnęli po te
              z 2003 (u nas to teraz się bada pewnie 2001) ale z Jukosem było tak, że starsze
              zaległości wychodziły później... Są na bieżąco. I ja też, dzięki.
      • robisc Re: len blavatnik 08.05.05, 10:33
        bush_w_wodzie napisał:

        > nie wiem czemu ale jakos mi sie j&s kojarzy

        Draz dalej , chetnie poczytam.
    • krzyd Re: gra o pkn orlen? 08.05.05, 17:04
      Na jedny Formum, tyle różności. Wątek wyżej trwa dyskusja o tym, czy Polacy
      mają sie całkowicie obrazić na Rosjan i potraktować ich z pozycji siły
      wymuszając uznanie naszej wersji historii - czy tez robić z Rosją interesy, na
      ile nam robić dadza Rosjanie i inni.
      bush_w_wodzie - myślisz, że nasi mężowie stanu tego nie wiedzą, o czym
      napisałeś? Czy mają to w nosie, bo chcą rządzić, a czyj w końcu będzie Orlen,
      jaka kondycja gospodarki, ile bezrobotnych, to piąta sprawa. Idziemy doi władzy
      z hasłem "bij bolszewika".
    • robisc chyba luzno zwiazne (a moze nie?) 05.06.05, 21:29
      Kolejna afera w polskim sektorze paliwowym
      Data: [2005-06-02]
      Autor: Joanna Polak

      Wczoraj funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali załozyciela
      spółki Brands, a obecnie prezesa należącej do Grupy Orlenu firmy Ship-Service,
      Jerzego K. Zatrzymanie ma związek z ogromnymi sumami pieniędzy jakie firma
      Brands zarabiała na dostawach rosyjskiej ropy do Orlenu.

      Jerzy K. ma dzis zostać przesłuchany przez prokuraturę apelacyjną w Krakowie,
      która prowadzi szeroko zakrojone śledztwo w sprawie mafii paliwowej.

      Szczegóły zatrzymania nie są znane, wiadomo tylko, że Jerzemu K. postawiono
      zarzuty działania na szkodę PKN Orlen i wyłudzenia kredytu bankowego wielkich
      rozmiarów.

      Najbardziej intrygujący wątek śledztwa dotyczy pieniędzy jakie firma Brands
      otrzymywała od niemieckiego kontrahenta Orlenu, firmy BMP Trading z Monachium.
      Było to ponad 117 tyś. dolarów miesięcznie, ale nie wiadomo za co?

      Pomocy w tej sprawie udzielaja polskiej prokuraturze niemieccy prokuratorzy z
      Monachium.

      e-polityka
    • lortea Wybaczcie drodzy wrogowie wszystkiego co 05.06.05, 23:26
      państwowe, ale wszelkie gry i tajemnicze interesy toczone wokół Orlenu chyba
      jasno pokazują że prywatyzacja tej spółki to po prostu wydanie jej w ręce
      kacapo-bolszewii.
      • viper39 Nitki mafii paliwowej prowadzą do PKN Orlen 13.06.05, 17:26
        fajnie.... popatrzcie ile na nas zarabiaja komuchy...oczywiscie nielegalnie
        zarabiaja,


        Pralnia pomorska
        Tygodnik "Wprost", Nr 1175 (12 czerwca 2005)

        Nitki mafii paliwowej prowadzą do PKN Orlen

        www.wprost.pl/ar/?O=77345&C=57
        • viper39 afery paliwowe cd... 18.06.05, 15:26
          viper39 napisał:

          > fajnie.... popatrzcie ile na nas zarabiaja komuchy...oczywiscie nielegalnie
          > zarabiaja,
          >
          >
          > Pralnia pomorska
          > Tygodnik "Wprost", Nr 1175 (12 czerwca 2005)
          >
          > Nitki mafii paliwowej prowadzą do PKN Orlen
          >
          > www.wprost.pl/ar/?O=77345&C=57

          w zasadzie dalszy ciag pralni pomorskiej....
          tak sie zastanawiam czy ta afera nie jest za duza na te komisje... bo zatacza
          ona coraz wieksze kola, jakos sie tak wydaje ze kazdy w niej maczal palce...


          Przepis na paliwowy sukces

          Adam Zadworny, Szczecin 18-06-2005, ostatnia aktualizacja 17-06-2005 20:32

          ABW bada podejrzane rozporządzenie z 1999 roku. Kilka słów w rozporządzeniu
          ministra finansów sprawiło, że pewna firma paliwowa w ciągu roku zamiast 200
          tys. zł zarobiła sto razy więcej

          Tajne postępowanie w tej sprawie prowadzi ABW. - Podejrzewamy, że był to
          przepis stworzony pod konkretną firmę - mówi "Gazecie" osoba zaangażowana w
          śledztwo.

          Chodzi o wody z zęz statków zwane fachowo wodami zaolejonymi. Międzynarodowe
          prawo zabrania spuszczania ich do morza. Statki płacą więc wyspecjalizowanym
          firmom za ich utylizację.

          Jak mówią ludzie z branży morskiej, był to mało dochodowy interes. Ale - do
          czerwca 1999 r. Wtedy bowiem ukazało się rozporządzenie ministra finansów, a w
          nim zapis, dzięki któremu wody z zęz stały się - na papierze - tzw. olejem
          przepracowanym (zużytym).

          Olej ten chętnie kupują rafinerie. Od połowy lat 90. te z nich, które do
          produkcji paliwa do diesli dolewają oleje z odzysku (minimum 10 proc.), są
          zwalniane z płacenia akcyzy. A to daje dziesiątki milionów złotych
          oszczędności.

          Dziś wiadomo, że przepisy te stały się furtką do gigantycznych oszustw
          podatkowych. W sprawie fikcyjnego handlu zużytymi olejami trwa w Polsce kilka
          śledztw. Magdalena Stańczyk, rzecznik prasowy ABW, potwierdza, że Agencja - na
          zlecenie krakowskiej prokuratury apelacyjnej - bada "wątki afery paliwowej
          obejmujące procesy legislacyjne".

          Na biznesie zęzowym krocie zarobiła szczecińska firma Ship-Service, której
          głównym źródłem utrzymania jest sprzedaż paliwa dla statków (prezes Ship-
          Service Jerzy K. został dwa tygodnie temu aresztowany w innej sprawie).

          - Ta spółka jako jedyna była przygotowana do tego niespodziewanego zapisu w
          rozporządzeniu, miała już oczyszczalnię do wód ze statków i de facto stała się
          w tej wąskiej branży monopolistą - mówi szczeciński biznesmen paliwowy.

          Byli pracownicy Ship-Service potwierdzają, że w pierwszych miesiącach po
          wejściu w życie przepisu nie mieli żadnej konkurencji, więc opanowali prawie
          cały rynek.

          W drugiej połowie lat 90. roczne przychody Ship-Service ze sprzedaży olejów
          przepracowanych sięgały zaledwie 200-300 tys. zł. Ale w 2000 r., czyli po
          wejściu w życie rozporządzenia, wzrosły stokrotnie - do 20 mln zł!

          - Zdumiały mnie te astronomiczne obroty - mówi Helena Martuś, eksdyrektor
          szczecińskiej firmy. - Pytałam na walnym zgromadzeniu o te cuda. Nikt z zarządu
          mi nie odpowiedział.

          Helena Martuś nie chce mówić więcej, tłumacząc, że przesłuchuje ją w tej
          sprawie ABW.

          Ship-Service utworzył trzy firmy, które miały pozyskiwać zaolejone wody ze
          statków. Ich pełnomocnikami byli trzej pracownicy szczecińskiej spółki;
          właścicielami - ich żony. Zeznały one w prokuraturze, że nie prowadziły żadnej
          działalności i nikogo nie zatrudniały. Śledczy podejrzewają, że znaczna część
          handlu Ship-Service z rafineriami była fikcją, wytrychem do wielkich oszustw
          podatkowych, na których skarb państwa mógł stracić przeszło 100 mln zł.

          Ministerialne rozporządzenia, które wzięła pod lupę ABW, obowiązywały półtora
          roku.

          - Przypominam sobie jakieś nadużycia związane z tymi popłuczynami i chyba
          dlatego zmieniono przepis - mówi były minister finansów Jarosław Bauc (w 1999
          r. był wiceministrem). - Ale ja w ogóle nie zajmowałem się tymi sprawami.

          Bauc odesłał nas do Rafała Zagórnego (obecnie poseł PO), który odpowiadał w
          resorcie za departament finansów gospodarki narodowej. - Nie potrafię nawet
          powiedzieć, czy to rozporządzenie przeszło przez mój departament, minęło już
          sześć lat - mówi Zagórny. Przypomina sobie jednak, że "był jakiś lobbing ze
          strony rafinerii dotyczący zwolnienia z akcyzy".

          ABW przesłuchuje obecnie pracowników resortu finansów.

          Kim jest Jerzy K.

          Jerzy K., założyciel i prezes Ship-Service (przed trzema laty sprzedał pakiet
          większościowy spółki Orlenowi), na początku lat 90. założył firmę Solo, która
          błyskawicznie stała się największym prywatnym importerem paliw. Koncesję nr 1
          na ten handel dostał w 1992 r. od Michała Frąckowiaka, wiceministra współpracy
          gospodarczej z zagranicą. Później Frąckowiak został prezesem Solo.

          Na koszt Solo do Kuwejtu latał m.in. obecny minister gospodarki Jacek Piechota
          (SLD). W połowie lat 90. Jerzy K. sprzedał Solo dwóm ukraińskim muzykom, którzy
          dziś są właścicielami firmy J&S (kluczowy dostawca rosyjskiej ropy do Polski).

          Jerzy K. ma opinię człowieka ustosunkowanego. Zastępcą Jerzego K. w zarządzie
          spółki jest b. eseldowski prezydent Szczecina Edmund Runowicz. W radzie
          nadzorczej Ship-Service był do niedawna człowiek SLD od służb specjalnych
          Andrzej Anklewicz (niegdyś wysoki oficer SB, w nowych czasach wiceminister
          spraw wewnętrznych i szef straży granicznej).

          Przed dwoma tygodniami ujawniliśmy, że jedna z firm Jerzego K. dostawała - nie
          wiadomo za co - 15 centów od każdej baryłki rosyjskiej ropy dostarczanej
          Orlenowi. Sam Jerzy K. od dwóch tygodni siedzi w areszcie w Wadowicach pod
          zarzutem oszustwa na szkodę Orlenu.
          • czuk1 Re: afery paliwowe cd... 19.06.05, 09:20
            Niech ktoś mi wyjaśni ?. Czy przy dostawie surowcow energetycznych - ropy,
            gazu, energi elektrycznej nie powinno sie - ustawowo - wyeliminowac
            posrednikow ????????? przecież wyłącznie zaklad energetyczny powinien kupować
            energię o dostawcy ukraińskiego (itd). A posrednicy WON. Ten cyrk z
            pośrednikami pograża koszty surowców, dla nas szarych obywateli. A pośrednicy
            nabijaja sobie kabzę. Stajac sie przy tym źródłem machlojek, korupcji i
            przestępstw.
            m
            • viper39 Re: afery paliwowe cd... 09.07.05, 18:23
              czuk1 napisał:

              > Niech ktoś mi wyjaśni ?. Czy przy dostawie surowcow energetycznych - ropy,
              > gazu, energi elektrycznej nie powinno sie - ustawowo - wyeliminowac
              > posrednikow ????????? przecież wyłącznie zaklad energetyczny powinien
              kupować
              > energię o dostawcy ukraińskiego (itd).

              no tak powinno ale wtedy nie byloby afer i nie byloby skad skubac przecietnego
              polaka.... a tak mamy komuchow ktorzy to robia...

              > A posrednicy WON. Ten cyrk z
              > pośrednikami pograża koszty surowców, dla nas szarych obywateli. A pośrednicy
              > nabijaja sobie kabzę. Stajac sie przy tym źródłem machlojek, korupcji i
              > przestępstw.
              > m

              jak widzisz narazie byli komunisci niezle sie obstawili w roznych ciekawych
              biznesach i kontroluja przeplyw kasy zasysajac troche dla siebie..
              • viper39 orlen cd.... 09.07.05, 18:24

                no i prosze jak sie ciekawie robi z tym orlenem...

                Gaszewska oskarża Oleksego i Belkę
                PAP, pi 09-07-2005, ostatnia aktualizacja 09-07-2005 17:03

                O działalności mafii paliwowej i bezczynności dolnośląskich organów
                finansowych, zawiadomiony był ówczesny minister finansów Marek Belka, a
                wcześniej wiceminister Jan Rudowski - powiedziała w sobotę przed sejmową
                komisją śledczą ds. PKN Orlen b. współwłaścicielka firmy paliwowej "Dansztof",
                Danuta Gaszewska.

                Eksperci komisji śledczej orzekli, że w przesłuchaniu Gaszewskiej nie może
                uczestniczyć Andrzej Celiński (SdPl). Celiński został wyłączony z już z
                pierwszego przesłuchania Gaszewskiej - które odbyło się w maju - ponieważ
                zeznała ona, że toruńska spółka Elana, we władzach której zasiadał
                Celiński, "pełniła niezwykle ważną rolę w strukturze tzw. mafii paliwowej".

                Po tym zdarzeniu Celiński nie brał udziału w pracach komisji. Wrócił pod
                warunkiem, że będzie miał możliwość zadawania pytań Danucie Gaszewskiej Stąd
                ponowne wezwanie jej przed komisję. Po sobotniej opinii ekspertów, Celiński
                zwrócił się o reasumpcję głosowania, które zdecydowało o jego wyłączeniu z
                zadawania pytań. Kiedy posłowie odrzucili jego wniosek, Celiński opuścił
                posiedzenie komisji.

                Celiński powiedział potem dziennikarzom, że nie wie, czy będzie uczestniczył w
                dalszych pracach komisji. - Prawdę mówiąc, nie wiem co zrobię - powiedział.
                Jego zdaniem, komisja znajduje się "w pojemniku z szambem, gdzie wygrywają ci,
                którzy mocniej biją łapami w zawartość tego szamba". - To kiedyś będzie
                kosztowało nas wysoką cenę - dodał.

                Danuta Gaszewska wraz z Krzysztofem Chomą była współwłaścicielką firmy
                paliwowej "Dansztof" z Bogatyni. W maju przed komisją śledczą opowiedziała, jak
                w październiku 1999 r. do jej spółki weszli przedstawiciele grupy przestępczej,
                którą "w uproszczeniu" nazwała PKN Orlen SA - BGM. BGM to spółka baronów
                paliwowych Jana Bobrka, Arkadiusza Grochulskiego i Zdzisława Marszałka.

                Według Gaszewskiej, Choma wraz z Bobrkiem i Wiesławem Strózikiem zmusili ją do
                podpisania dokumentów, które posłużyły do zalegalizowania 7 mln zł - kwoty
                uzyskanej w obrocie podrabianymi paliwami, przeprowadzenia fikcyjnej operacji
                podniesienia kapitału "Dansztofu" o 4 mln zł i podpisania dokumentu
                pozwalającego na wyłudzenie z Kredyt Banku 5 mln zł.

                Gaszewska utrzymuje, że jej wspólnik Choma wraz z ludźmi z mafii paliwowej
                doprowadzili do przejęcia jej firmy przez tę mafię. Według Gaszewskiej, ona
                sama i jej pełnomocnik Andrzej Czyżewski usiłowali wydostać się spod wpływów
                mafii. W maju Gaszewska przekonywała posłów, że mafia paliwowa w Polsce
                istnieje, bo chronią ją funkcjonariusze państwa, przedstawiciele organów
                ścigania i wymiaru sprawiedliwości.

                W sobotę stwierdziła, że działalności mafii paliwowej i bezczynności w tej
                sprawie dolnośląskich organów finansowych zawiadomiony został Marek Belka w
                czasie gdy był ministrem finansów. Według niej, kierownictwo Urzędu Kontroli
                Skarbowej i Izby Skarbowej we Wrocławiu chroniło struktury mafijne przed
                ujawnieniem.

                Ponadto według niej, prokuratorzy prokuratury krajowej i kolejni ministrowie
                sprawiedliwości - Stanisław Iwanicki, Barbara Piwnik, Grzegorz Kurczuk -
                informowani byli o działaniach mafii paliwowej w miejscowości Zaremba, (woj.
                dolnośląskie). Wyjaśniała, iż z opowieści mieszkańców tej miejscowości wynika,
                że przestępczy proceder prowadzony jest tam także obecnie.

                Była współwłaścicielka "Dansztofu" powiedziała też, że funkcjonariusze
                Centralnego Biura Śledczego, w tym świadek komisji śledczej Zenon Parchimowicz,
                mieli informować ją, że ich działania przeciwko strukturom mafii paliwowej
                są "blokowane" przez wysokich funkcjonariuszy MSWiA i komendy Głównej
                Policji "powołujących się na upoważnienia pana Krzysztofa Janika".

                Parchimowicz zeznawał przed komisją w piątek. Według szefa komisji Andrzeja
                Aumillera (UP), Parchimowicz powiedział komisji, że Danuty Gaszewskiej nie zna
                i nie rozmawiał z nią. Gaszewska utrzymywała jednak, że wiele razy rozmawiała z
                Parchimowiczem, pamięta też spotkanie z nim i rozmowę telefoniczną.

                - Kiedy zwracałam uwagę, że nic się nie dzieje, że Choma i jemu podobni
                działają bez problemu, Parchimowicz powiedział, że panowie [Józef] Sasin i
                [Roman] Kurnik z ramienia MSWiA kontrolowali wszystkie działania i
                przeszkadzają - powiedziała.

                Aumiller (UP) poinformował, że jedna z oskarżanych przez Gaszewską osób, -
                Wiesław Strózik przekazał komisji obszerne oświadczenie, w którym zaprzecza
                zeznaniom Danuty Gaszewsk z maja, w których oskarżyła go o udział w
                zalegalizowaniu kwoty ok. 7 mln zł z obrotu podrabianymi paliwami.

                Danuta Gaszewska podtrzymała jednak swe wcześniejsze zeznania, że grupa mafii
                paliwowej przygotowywała się do wyłudzenia - przy wykorzystaniu "Dansztofu"
                oraz udziale współpracowników kilku banków, kilkudziesięciu mln złotych m.in. w
                formie kredytów. Poszczególne etapy realizacji planu - według niej - były
                nadzorowane przez Strózika i Emilię Aleksandrowicz, występujących w imieniu
                grup mafijnych.

                Danuta Gaszewsk powiedziała też, że latem 2000 roku prokurent firmy paliwowej
                Pollex Zbigniew Kulig, który chciał nawiązać z jej firmą kontakty handlowe,
                powoływał się na Józefa Oleksego.

                Gaszewska potwierdziła swoje zeznania przytoczone przez Aumillera, że Kulig
                powoływał się na Marię i Józefa Oleksych, jako na osoby związane z firmą
                Pollex. - Mówiąc to, podkreślił, że jest nie do ruszenia - dodała. Aumiller
                zauważył, że zeznający w piątek przed komisją Oleksy zaprzeczył jakoby
                roztaczał nad kimś parasol ochronny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka