przycinek.usa
07.09.05, 00:43
A taki mialem sen:
1.92 dolara za jednego europejskiego smiecia!
Teraz mamy specyficzna sytuacje rynkowa. Za duze stopy, za drogie paliwa i za
drogie nieruchomosci. To sie prosi o jakas korekte.
Zastanawiam sie jakie to bedzie mialo konsekwencje?
Uwazam, ze poziom 1.4 zostanie pobity po nowym roku, a potem bedziemy
swiadkami znizki ktora wyciagnie nas na jakies astronomiczne poziomy cenowe.
Taka terra incognita cenowa i totalny chaos.
A teraz prognoza krotkoterminowa: Jutro EUR/USD w gore - do lekko powyzej
1.25. Potem postoj do piatku, spadek w przyszlym tygodniu do 1.23 i poczatek
kolejnej fali wzrostowej. Szanse na powyzsze oceniam na 65%. Ciekawe o ile sie
pomyle? Rekomendacje: Nie robic nic i czekac na koniec korekty i zajac dluga
pozycje przy poziomie ~ 1.23 - jezeli poziom nie zostanie osiagniety, to i tak
zajac dluga, he he he. pozdrawiam.