qwardian
13.03.07, 02:32
www.zielona.uni.wroc.pl/zielpara/reich.php
mgr Janusz Reichel
Lokalny recykling pieniądza
Monopol na pieniądze.
,,Pieniądz to system informacji używany do zatrudnienia ludzkiego wysiłku.''1
Co wspólnego tkwi w tych wszystkich materialnych i niematerialnych formach
pieniądza, które przewinęły się przez dzieje? To właśnie, iż wszystkie te
formy były nośnikiem informacji, niezbędnej w dokonywaniu wymiany -
informacji o tym, że posiadacz pieniądza dostarczył społeczności określonej
wartości lub otrzymał pieniądze od kogoś innego kto tę wartość dostarczył 2.
W takim ujęciu na plan pierwszy wysuwa się zagadnienie jakości informacji,
którą ma dostarczać system pieniądza. Każdorazowo wybór formy pieniądza i
organizacji jego obiegu determinuje - często bardzo silnie - to jaką
informację pieniądz będzie przekazywał. Jeśli nieodpowiednią, to oznacza, że
pieniądz jest nieodpowiedni. ,,Z punktu widzenia sprawiedliwości społecznej
oraz efektywności ekonomicznej jest niezbędne aby pieniądz służył
społeczności a nie paraliżował ją i niszczył.'' 3 T.H.Greco wielokrotnie
podkreśla, że informacja płynąca ze współczesnej organizacji systemu
pieniądza jest nieadekwatna i myląca, że system ten należy zorganizować
inaczej - przede wszystkim odmonopolizować i odpolitycznić emisję pieniądza,
gdyż już u źródła czyli podczas emisji pieniądza dochodzi do przekłamań
informacji, którą pieniądz powinien nieść.
W historycznym procesie centralizacji systemu pieniężnego (monopolizacja
pieniądza) najbardziej ucierpiały społeczności lokalne. Straciły one kontrolę
nie tylko nad swoją gospodarką, ale także nad procesem podejmowania decyzji o
charakterze politycznym, nad kulturą i środowiskiem. Scentralizowany system
wysysa pieniądze z różnych regionów, reinwestuje zaś tylko w określonych
rejonach, a i tak jest to zwykle bardzo silnie, często centralnie,
kontrolowany kapitał.
Społeczność lokalna jest zależna od przepływu waluty narodowej. Wpływy
pochodzą głównie z eksportu towarów i usług poza obszar społeczności
lokalnej, z dochodów z turystyki oraz dotacji rządowych. Pieniądz odpływa
głównie ,,dzięki'' importowi oraz podatkom. Gdy ilość dopływającej gotówki
się kurczy a odpływającej wzrasta zmniejszają się możliwości zaspokajania
własnych potrzeb, spada poziom handlu, upadają przedsiębiorstwa a ludzie
tracą pracę. Rywalizując zaś o mniejszą ilość dostępnego pieniądza są oni
gotowi podejmować się prac w warunkach szkodliwych dla zdrowia, dla
środowiska i dla społeczności lokalnej. I to tylko, dlatego że brakuje środka
pośredniczącego w wymianie, bowiem chęci do pracy są. To tak jakby stolarz
przestał pracować bo zabrakło mu centymetrów. 4
Monopole mają najczęściej zbyt wiele stron ujemnych, żeby można było pozwolić
sobie na ich zupełnie niekontrolowane trwanie. Dzięki alternatywie jaką dla
pieniądza oficjalnego stanowiłaby różnorodność dostępnych rodzajów pieniądza
mielibyśmy do czynienia z konkurencją między tymi dwoma rodzajami pieniądza,
a przez to wzrosłoby staranie o to, aby systemy te funkcjonowały sprawnie i
bez zastrzeżeń. Powstałby wówczas system pieniądza podwójnego (przynajmniej
podwójnego), w którym główna waluta ponadlokalna byłaby asekurowana np. przez
sieć lokalnych walut. System taki miałby zalety zarówno monopolu (czyli
kontroli) pieniądza jak i różnorodności, która niesie ze sobą pozytywy
konkurencji. Istnieje zapewne optimum efektywności dla określonej kombinacji
różnorodności i unifikacji, do którego rzeczywistość stara się sama podążać
niewidzialnymi siłami rynku. Słynny futurolog Alvin Toffler - autor znanych
książek m.in. ,,Szok przyszłości'', ,,Ekospazm'' oraz ,,Trzecia fala'' - w
wywiadzie opublikowanym 24-27.12.1998 roku w Gazecie Wyborczej
powiedział: ,,... na przekór większości ekonomistów - uważam, że świat
zmierza nie ku jednej walucie, lecz ku bezlikowi walut. Trzecia fala,
komputery, elektroniczne pieniądze umożliwiają powrót do tej różnorodności,
która istniała przed erą przemysłową'' 5.
Różnorodność dostępnego pieniądza wydaje się być stanem pożądanym i
społeczeństwo spontanicznie dąży do niego. Warto przypomnieć, że wszystkie
pierwsze systemy pieniężne miały charakter lokalny i było ich wiele. System
bankowy, który wyłonił się w średniowieczu początkowo składał się z wielu
banków, emitujących swe własne waluty. Waluty lokalne były czymś powszednim
także we wczesnym stadium kolonii amerykańskich. ,,W Stanach Zjednoczonych do
1864 r. istniało sześć - siedem tysięcy walut. Każde miasto miało swoją
walutę. Każde przedsiębiorstwo, nawet sklepy'' 6. Rozwój scentralizowanego
systemu bankowego nastąpił właściwie dopiero wraz z XIX-wieczną
industrializacją.
Spontanicznie taka różnorodność w okresach dominowania walut narodowych
monopolizujących wymianę pojawiała się i pojawia za sprawą emisji
zastępczych, które zwłaszcza w trudnych sytuacjach pojawiały się już z
konieczności (nawet bardzo często wbrew prawu). Masowe pojawienie się
pieniądza zastępczego (prywatnego pieniądza papierowego) przypada np. na
okres po wybuchu I wojny światowej. Tylko ,,...w latach 1914-1924 w samej
Austrii i Niemczech było około 200 000 różnego rodzaju wzorów tych środków
płatniczych'' 7. Bardzo popularny był wówczas tzw. pieniądz znaczkowy (scrip
money). Istnieje jeszcze wciąż wiele społeczności, które kultywują tradycyjne
style gospodarowania, oparte o wymianę bezpośrednią, czy też o pewne rodzaje
porozumień co do środków, pełniących rolę pośrednika wymiany. Jako przykład
mogą służyć tu m.in. wspólnoty Amishów i Menonitów. Obserwujemy także coraz
silniejszą tendencję do odbudowywania lokalnych systemów gospodarowania
opartych o lokalny pieniądz czy quasi-pieniądz. Wymieńmy choćby systemy LETS,
którym poświęcę więcej uwagi poniżej, czy np. lokalną walutę prowincji Salta
w Argentynie. Na marginesie warto dodać, że rozwijanie systemów walut
lokalnych następowało w historii zwykle w sytuacjach zagrożenia dla
społeczności lokalnych. Interesujące byłoby przyjrzeć się - już nie w ramach
tej pracy - na ile współczesny ruch budowania lokalnych systemów pieniężnych
wynika z sytuacji zagrożenia, w jakiej społeczności lokalne znalazły się w
wyniku globalizacji gospodarki.
LETS - Local Exchange Trading System.
Dużą popularność zyskuje obecnie system organizacji relacji wymiennych w
społeczności lokalnej o nazwie LETS. LETS8 czyli Local Exchange Trading
System (Lokalny System Wymiany Handlowej) to system pieniądza lokalnego.
Został on wymyślony przez Kanadyjczyka Michaela Lintona na początku lat
osiemdziesiątych. Pierwszy LETSystem zaczął działać w 1983 roku w
kanadyjskiej miejscowości Courtenay w Commox Valley. Idea zaczęła z wolna
rozprzestrzeniać się w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Dopiero jednak od
początku lat dziewięćdziesiątych obserwuje s ię bardzo szybki wzrost ilości
systemów LETS na całym świecie, zwłaszcza w krajach anglojęzycznych
(szczególnie w Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii), ale obecnie
także i na kontynencie europejskim. Łącznie jest ich na świecie ponad 2000.
System LETS działa podobnie jak sąsiedzkie czy osiedlowe kluby wzajemnej
opieki nad dziećmi9 . Ich krótki opis pozwoli na lepsze zrozumienie
funkcjonowania LETS, bowiem kluby wzajemnej opieki nad dziećmi są
organizowane na zasadach, które mogą stanowić pierwowzór LETS. Do takiego
klubu należą rodzice. Działa on na tej zasadzie, że zarabia się ,,punkty''
pilnując dzieci innych uczestników klubu i dzięki temu można liczyć na to, że
w razie potrzeby oni zaopiekują się naszymi dziećmi np. gdy udamy się na duże
świąteczne zakupy czy w odwiedziny do znajomych. Wówczas za tę opiekę
zapłacimy zarobionymi wcześniej ,,punktami''. Można oczywiście ,,zaciągać
kredyt'' tzn. wydawać ,,punkty'', których się nie zgroma