omasta11
22.06.12, 16:39
Drodzy Rodzice, uważajcie na złobek Kajtuś. Napiszę od początku. W zeszłym roku byłam tam zaraz po otwarciu i na początku tego roku ok stycznia, chciałam tam "oddać" pod opiekę swoje dziecko jednak....moje obawy wzbudziła Pani właścicielka która stanowczo była nastawiona na zyski a nie na opiekę nad dziećmi, mówiła tylko o kasie i o tym ile to trzeba pieniędzy w dzieci wkładać, w zabawki itd. Nie oddałam tam oczywiście dziecka bo nie czułam ze strony opiekunek zainteresowania trójką dzieci jaka tam wtedy była (rozmowa trwała 1,5godziny w sali gdzie przebywały dzieci).
Dziś dowiedziałam się, ze źle się tam dzieje.....mianowicie Pani kierownik zajmuje się dziećmi Krzycząc, szarpiąc za koszulki i oszczędza na dzieciach że aż głowa boli. Zapytajcie swoje pociechy czy jak jedzą zupkę to każde dziecko ma swoją miseczkę czy wszystkie dzieci jedzą z jednej miseczki i to w dodatku jedną porcję (trójka dzieci jadał jedną porcję zupki z jednaj miski). Zapytajcie również czy Pani kierowniczka pozwala sie przytulać?? Jestem w szoku ze takie rzeczy są zabronione, przecież to naturalny odruch człowieka. Pani kierownik jak widzi ze jedno dziecko pociesz drugie podchodzi i drze się ze nie wolno płakać i każe się zająć sobą. To nie są jedyne straszne rzeczy jakie się tam dzieją. Ta straszna baba ustawia sobie te biedne małe istoty pod siebie i każe tym dzieciom tańczyć jak ona zagra.
Ludzie święci to nie są jedyne fakty......zabierajcie stamtąd swoje pociechy jeśli je Kochacie!!!!!