Dodaj do ulubionych

Krym - tajemnice wyzwalania ...

27.03.12, 10:54
Armia Czerwona „wyzwoliła" Krym i natychmiast rozpętała tam terror
na niesłychaną skalę. Terrorem dowodziło dwoje znanych bolszewików
- Węgier Béla Kun i jego kochanka -Rozalia Zalkind, pseudonim
„Ziemliaczka".

Parę słów o tych bohaterach rewolucji, ponieważ ich imiona nadal
nosi wiele ulic w różnych miastach rosyjskich. Béla Kun zdążył przez
parę tygodni popracować na stanowisku ministra spraw zagranicznych
w Węgierskiej Republice Rad. Po jej rozbiciu uciekł do Austrii. Tam
został ujęty i osadzony w szpitalu dla psychicznie chorych. Sądząc po
tym, co wyrabiał później na Krymie, wysłano chłopaka na leczenie nie
bez podstaw. Lecz bolszewikom tak cenny nabytek kadrowy był bardzo
potrzebny. Wymienili wariata za kilku wziętych do niewoli oficerów austriackich
i powołali go u siebie na kierownicze stanowisko.

Kochanka Beli Kuna, Rozalia, w klinice psychiatrycznej nie siedziała,
ale rewolucjonistką tym niemniej, była wybitną - do partii bolszewików
należała aż od 1903 roku. Na Krym „Ziemliaczka" weszła z 13. Armią
na stanowisku szefa oddziału politycznego.
Obserwuj wątek
    • asmall4 Re: Krym - tajemnice wyzwalania ... 27.03.12, 10:55
      Celem tej nierozłącznej parki było pełne uszczęśliwienie ludzi pracy
      na Krymie poprzez całkowite oczyszczenie półwyspu z wrogich elementów.
      Dokładnej liczby zabitych i zamęczonych podczas tej szlachetnej
      operacji nie sposób określić. Waha się ona zależnie od źródła. Jest to
      zresztą zrozumiałe: kto ich będzie liczył, wrogów ludu? W sumie, we
      dług różnych informacji, od jesieni 1920 do wiosny 1921 roku bolszewicy
      zabili tam od 80 do 120 tysięcy ludzi. Jeśli uwzględnić najwyższą
      liczbę, wychodzi po 650 osób dziennie. Piekielny trud! To zrozumiałe,
      że za to Béla Kun i jego przyjaciółka otrzymali rewolucyjne ordery.
      „Ziemliaczka" potem przez całe życie z dumą nosiła na piersiach order
      Bojowego Czerwonego Sztandaru.

      Skazani na śmierć mieszkańcy Krymu sami kopali sobie groby
      - ogromne rowy, na których skraju rozstrzeliwano ich setkami. Salwa,
      potem nowa partia, znowu salwa. Ranni i zabici padają na jeszcze ciepłe
      trupy. Nowa partia... Patrzysz, a rów już się wypełnił. Przysypali ziemią.
      I kopią nowy rów w sąsiedztwie. Podczas krótkich przerw, między
      salwami, rewolucyjni czerwonoarmiści skakali do rowów na trupy, otwierali
      martwym i rannym usta, szukali złotych zębów. Jeśli je znaleźli,
      wybijali je kamieniami albo wydłubywali nożami.
    • asmall4 Re: Krym - tajemnice wyzwalania ... 27.03.12, 10:55
      Kogo zabijali? Początkowo, co zrozumiałe, byłych oficerów. Potem
      terror przerzucił się na ludność cywilną - urzędników, byłą szlachtę, popów.
      Ciekawe są oskarżenia na wyrokach śmierci przez rozstrzelanie".
      „[...] za szlacheckie pochodzenie",
      „[...] za pracę w «białej» spółdzielni",
      „[...] za polską narodowość".

      Czekiści chwytali ludzi wprost na ulicach. Żeby zostać złapanym,
      trzeba było niewiele - być przyzwoicie ubranym i mieć inteligentną
      twarz. To ostatnie uznawano za przejaw oczywistej kontrrewolucji!
      Ale na ulicach dużo nie nałapiesz, tym bardziej że mieszkańcy miast
      dawno się zorientowali i starali się nosa z domu nie wystawiać. Dlatego
      bolszewicy zaczęli stosować inną taktykę: otaczali w mieście kwartały
      domów, wypędzali mieszkańców do tzw. punktów filtracyjnych, gdzie
      ich sortowano - kto na rozstrzelanie, kto do obozu koncentracyjnego.
      W rozgorączkowaniu nie tylko szlachty, ale i robotników wystrzelano
      niemało. Przykładowo, pół tysiąca robotników portowych w Sewastopolu
      stracono tylko za to, że obsługiwali statki, którymi ewakuowali się za
      granicę biali oficerowie.
    • asmall4 Re: Krym - tajemnice wyzwalania ... 27.03.12, 10:56
      W tym okresie na Krymie nie pozostała ani jedna rodzina, która nie
      straciłaby kogoś podczas tych „czystek" - brata, ojca, syna, matki, siostry,
      córki (około 10% zamordowanych stanowiły kobiety).

      Maleńki szczegół: w październiku 1920 roku szefem oddziału WCzK
      na Krymie został nie kto inny, jak przyszła duma radzieckiej ekspedycji
      polarnej - Iwan Papanin. Miał wtedy zaledwie 26 latek. Także przodował
      na katowskiej niwie i został odznaczony orderem Czerwonego Sztandaru,
      po czym trafił do kliniki psychiatrycznej na rehabilitację. Miał po-
      wody, by wpaść w kłopoty psychiczne ten gorliwy, lecz wrażliwy młody
      człowiek. Przecież bolszewicy nie tylko strzelali. Obrazy, które mógł
      zobaczyć spacerujący podróżnik w krymskich miastach, przypominały
      miejscowości, przez które przeszli oprycznicy Iwana Groźnego - wokół
      latały kruki i dyndali z wydziobanymi oczami. Wszystkie główne
      i mniejsze ulice Sewastopola były obwieszone girlandami trupów, przepełnione
      potwornym odorem.
    • asmall4 Re: Krym - tajemnice wyzwalania ... 27.03.12, 10:56
      Dodatkowo Kun i „Ziemliaczka" po mistrzowsku topili ludzi. Skazanych
      wiązano ze sobą i zrzucano do morza. Topili też pojedynczo, przywiązując
      kamienie do nóg. Potem przez krystalicznie czystą wodę morską
      jeszcze długo było widać setki pionowo stojących ciał. Czyż to nie
      piękna praca? Czyż nie zasługuje na ordery i nowe stanowiska?

      Dlatego awansowano oboje bohaterów po tej krwawej jatce. Béla
      Kun, na przykład, dalej pracował w sztabie światowej rewolucji - Kominternie.
      Przecież czołowe doświadczenia w uszczęśliwianiu wymagały
      rozpowszechnienia także w innych krajach, które socjalistycznego
      szczęścia jeszcze nie zaznały, pozostając w niewoli kapitalistycznego
      ucisku.
    • asmall4 Re: Krym - tajemnice wyzwalania ... 27.03.12, 10:57
      Czyż można się dziwić, że mieszkańcy Krymu poparli potem przybyłych
      Niemców ??
    • felixx belkot rusofoba,kolegi asmall 27.03.12, 13:43
      asmall4 napisał:
      >dług różnych informacji, od jesieni 1920 do wiosny 1921 roku bolszewicy
      >zabili tam od 80 do 120 tysięcy ludzi

      Nazwiska sie zgadzaja,reszta to stek bzdur wyssanych z palca
      Wegier i kochanka robili "porzadki" na Krymie co nie podlega dyskusji jedynie ilosc ofiar
      powiekszyliscie dziesieciokrotnie tow.asmall
      Gowniane linki sobie wybraliscie,takie poprawne politycznie w tym zaklamanym swiecie
      • j-k belkot komunofila 27.03.12, 13:53
        felixx napisał:

        >
        > Nazwiska sie zgadzaja,reszta to stek bzdur wyssanych z palca
        > Wegier i kochanka robili "porzadki" na Krymie co nie podlega dyskusji jedynie i
        > losc ofiar
        > powiekszyliscie dziesieciokrotnie tow.asmall
        > Gowniane linki sobie wybraliscie,takie poprawne politycznie w tym zaklamanym sw
        > iecie

        Tu podaja 60.000 do 70.000 tez bedziesz obludnie twierdzil , hloopcze, ze to niewlasciwy link ?
        www.bhpoland.org/strona/pl_komunizm_bez_maski.htm
        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
      • asmall4 słaby jesteś i bez argumentów :) 27.03.12, 13:56
        "Doły za Woroncowskimi Ogrodami i cieplarnie w majątku Krymtajewa były zapełnione trupami rozstrzelanych, cienko przysypanych ziemią a czerwoni kadeci szkoły kawaleryjskiej (przyszli czerwoni dowódcy) jeździli półtora wiorsty od swoich koszar (na te pola śmierci- tłum.), żeby wybijać kamieniami złote zęby z ust pomordowanych, przy czym te wyprawy zawsze kończyły się wielkim łupem”. Podczas pierwszej zimy rozstrzelano 96 tysięcy ludzi z 800 tysięcy ludności Krymu. Ubojo-masakra trwała miesiącami. 28-go listopada gazeta „Wiadomości Tymczasowego Sewastopolskiego Komitetu Rewolucyjnego” opublikowała pierwszy spis rozstrzelanych- 1634 ludzi, 30-go listopada drugi spis- 1202 ludzi. Przez tydzień tylko w Sewastopolu Bela Kun rozstrzelał ponad 8000 ludzi a takie masakry odbywały się na całym Krymie, kulomioty pracowały dzień i noc. Rozalia Ziemliaczka tak gospodarowała na Krymie, że Morze Czarne poczerwieniało od krwi."
        stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/11/15/krwawa-rozalia-ziemliaczka-zalkind-wybitna-czerwona-zydowica/
    • asmall4 komuszek felix i metody web_brygad 27.03.12, 13:58
      1. Vindication of Stalinism, the rehabilitation of Stalin and his imperial idea of a greater Russian people. A cult of Stalin and Dzerzhinskiy , the founder of the ChK. Minimizing the number of victims of the Lenin-Stalin repressions.

      14. A relatively new piece of ideological baggage for the Brigade, above and beyond the propaganda of the USSR, is the accusation of “Russophobia” against everyone who disagrees with them.
      lrtranslations.blogspot.com/2007/02/commissars-of-internet.html
    • asmall4 Komuchy nie znająhistorii 27.03.12, 14:02
      "Po zajęciu Krymu przez Armię Czerwoną rozpoczęły się ciężkie represje. Oddziały CzeKa pod dowództwem Beli Kuna w ciągu 6 miesięcy zabiły 60-70 tysięcy mieszkańców, mordując ich na różne sposoby, na przykład wiążąc po kilkanaście osób i topiąc w Morzu Czarnym."
      pl.wikipedia.org/wiki/Krymska_Republika_Ludowa
      I jakoś mnie to nie dziwi ,że są tak ograniczeni.
    • bywszy1 Re: nigdy o tym wczesniej+ 27.03.12, 14:07
      nie slyszalem.Dla mnie to nowosc.
      Nazwisko Землячки spotykalem wczesniej
      Tez link:
      В нoябре 1920 г. cекретaрь Крымcкoгo oбкoмa РКП(б). Землячкa вмеcте c Белa Кyнoм и Юрием Пятaкoвым oбвинятеcя в oргaнизaции мaccoвых рaccтрелoв пленных белых oфицерoв aрмии П. Н. Врaнгеля. Однaкo, прикaзы Землячки oб oргaнизaции этих рaccтрелoв oтcyтcтвyют, рaвнo кaк и кaкие-либo фaктичеcкие дoкaзaтелcтвa тaких рaccтрелoв, крoме cлyхoв в белoй эмигрaции.
      • asmall4 Re: nigdy o tym wczesniej+ 27.03.12, 14:20
        Dla mnie też nowość.
      • jk2007 Re: nigdy o tym wczesniej+ 27.03.12, 15:39
        bywszy1 napisał:

        > nie slyszalem.Dla mnie to nowosc.

        odpowiedzialni za mordy masowe sa Frunze i czekisci Ewdokimow i Mancew
        • bywszy1 Re: tez nowosc+ 27.03.12, 16:06
          skad pan wie?
          Jakis material?
          Frunze znam tylko jako ofiare Stalina.
          Jako naczelny dowodca-byl malo oswietlony.
          • jk2007 Re: tez nowosc+ 27.03.12, 16:48
            www.niibaca.ru/boooks/sergei_cyrkun_sverhsekretnaya_istoriya_bolshogo_terrora_na_puti_k_1937_godu_stalin_protiv_krasnyh_oligarhov.html
    • adalberto3 Takie sa wymagania wszystkich wojen ... 27.03.12, 16:04
      .. domowych czy innych rewolucji od poczatkow istnienia cywilizacji. A jaki krwawy jest "Stary Testament" !
      • bywszy1 Re: Takie sa wymagania wszystkich wojen + 27.03.12, 16:08
        o krwawosci braci Grimm nawet nie ma co wspominac.
        A czapeczka czerwona?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka