Gość: adamR
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
24.05.01, 22:42
Bieda, jaką cierpi część właścicieli kamienic jest poruszająca ! Właścicielka
kamienicy, w której mieszkam osiąga dochód z najmu 950 zł. miesięcznie ( tak
wynika z deklaracji podatkowej składanej w sądzie w sprawach o eksmisje ). Nie
ma mowy o jakichkolwiek inwestycjach. I brak jest jakichkolwiek inwestycji. I
już prawie mam łzy w oczach. Na szczęście mogę jeszcze patrzeć na dokumenty
przedstawione przez innych najemców naszej kamienicy. Z potwierdzeń wpłat
wynika , że
- "regulowani" przekazują właścicielce kwotę ok. 4 500 zł. miesięcznie
- 4 "wolnorynkowych" ok. 1 200 zł.
- 17 Rosjan / 10 zł. dziennie / ok. 5 100 zł.
- 3 sklepy ok. 2 000 zł.
Po jakiego grzyba - pytam - tyle lat uczyłem się matematyki ?! Nic mi się tu
nie zgadza. Jakim cudem z prawie 13 000 zł. miesięcznie można zrobić 950 ?
Ponieważ, jak już wspomniałem, inwestycji "zero" - jedynym wytłumaczeniem jest
wysokie opodatkowanie najmu. Ok. 93 % podatku to stanowczo zbyt wiele. Dlatego
ja, prosty i niezamożny lokator prywatnej kamienicy, proszę władze o obniżenie
podatków pobieranych od właścicieli kamienic. Bo chyba nie jest możliwe, żeby
powyższe różnice były wynikiem machlojek finansowych ludzi , którzy tak głośno
wołają o poszanowanie prawa. Chyba nie ...