Dodaj do ulubionych

Sygryda Storrada = Świętosława Gunhilda ?

25.05.06, 13:50
czy ktoś wie na jakiej podstawie Skandynawowie (i chyba tylko oni) twierdzą
iż Sygryda zwana Dumną/Okrutną to zupełnie inna żona Eryka VIII Zwycięskiego
niż Świętosława, córka Mieszka? co ciekawe zgodnie z tą teorią Olaf III Cichy
(jako syn Świętosławy) NIE BYŁ bratem Kanuta II Wielkiego (jako syna Sygrydy)

pytam bo podobne założenie przyjęli ku memu zdziwieniu autorzy gry
komputerowej "Mroczne Wieki" (Crusaders Kings)
Obserwuj wątek
    • redykolek Re: Sygryda Storrada = Świętosława Gunhilda ? 29.05.06, 08:02
      "Mroczne Wieki"? Też gram w to obecnie i aż zgrzytałem zębami na widok Prusów
      zamieszkujących całe Pomorze aż po dzisiejszą Meklemburgię. Myślę jednak, że
      nie należy za bardzo denerwować się takimi niedoróbkami, bo jest to raczej
      gra "na motywach" historii średniowiecznej niż prawdziwe jej odzwierciedlenie.
      A po za tym, biorąc pod uwagę niski poziom wiedzy historycznej u Szwedów, godna
      pochwały jest dokładność, z jaką starali się oddać ówczesne realia. Mnie się w
      nią gra bardzo przyjemnie. Ciekawe tylko, jak będzie z przeniesieniem zapisu do
      EU2?
      • kyos Re: Sygryda Storrada = Świętosława Gunhilda ? 29.05.06, 10:07
        naprawdę się tym zirytowałem tym bardziej że generalnie Szwedzi za bardzo nie
        namieszali w dynastiach (poza Wojsławicem, który choć żoną Subisława -ojca
        Sambora i Mściwoja- jest facetem :) Gdańsk 1187)

        co do kultury prowincji - rozwaliło mnie jak grałem Czechami (chyba 1187) -
        Morawy... niemieckie! heh

        też zabawny jest "król Kazimierz" - nie miał tak naprawdę zwierzchniej władzy
        nad całą Polską (ani tym bardziej nad Pomorzem), musiałby ją na nowo
        zwasalizować i wówczas stworzyć tytuł

        no i hicior to imiona -trochę je pozmieniałem- nie ma sensu traktować zdrobnień
        jako odrębnych imion (np. Wacław i Wańko), a zresztą ilu był w Polsce
        Gaudentych bądź Eustachów? Imram to też imię raczej z węgierskiego (Imre)

        co do realiów - fajno jest tylko:
        *czemu można konkurencję jeno eliminować a nie dali możliwości by mistrz
        szpiegów podkupywał dworzan na innych dworach? np. by przeforsować korzystne
        dla swego monarchy małżeństwo?
        *czemu nie ma honorowych funkcji/urzędów dla kaptowania własnych dworzan (by
        nie świrowali: "byłbym lepszym...")? można by np. uzależnić zdrowie monarchy i
        jego podatność na truciznę od uczciwości stolnika i cześnika
        *czemu nie można wysyłać potomków dla których nie ma miejsca na dworze (brak
        ziem i funkcji) na dwór seniora?
        *nie rozumiem też czemu w czasie gry nie można samemu nadawać imion pociechom
        władcy - w końcu to też była jakaś polityka i tradycja dynastyczna
        *czemu małżeństwa są dopiero po ukończeniu przez oblubieńców 16 r.ż. i co za
        tym idzie również dopiero wówczas kobieta urodzi dziecko? (to nie odpowiada już
        realiom średniowiecza, że wspomnę tylko Jadwigę śląską)
        *czemu nie dziedziczy się prestiżu? przeciez dotyczy on również państwa a nie
        tylko konkretnego władcy
        *i jeszcze szwankuje logika - na biskupa nie możesz mianować żonatego - ale na
        metropolitę tak :)

        co do eu2 - teoretycznie powinno się udać, ale dopiero chyba po przekroczeniu
        roku 1419... tylko jak przenieść zapis z mw do eu i po drodze go sformatować
        przy użyciu odpowiednich plików (dostosowanie prowincji i państw) -tego nie wiem
        • redykolek Re: Sygryda Storrada = Świętosława Gunhilda ? 29.05.06, 15:42
          Mnie rozbawiło podejście autorów gry do religii. Na przykład komentarze w
          rodzaju "twoje dziecko zainteresowało się religią", czego skutkiem ma być
          wzrost samolubstwa i innych tego rodzaju niemiłych cech charakteru postaci.
          Albo powiązanie wzrostu pobozności z ekspansją terytorialną - jak nie
          organizujesz ciągle jakichś krucjat, to jej poziom może w krótkim czasie
          znacznie ci się obniżyć. Rozumiem, że można do zjawiska religijności podchodzić
          z dystansem i jakoś to zaznaczyć, ale twórcom gry wyszła z tego raczej
          karykatura.
          • kyos Re: Sygryda Storrada = Świętosława Gunhilda ? 30.05.06, 13:19
            kolejne absurdy (może to takie moje przewrażliwienie :)

            *przy takiej słabości pogan (z prowincji o podobnych dochodach i ludności
            pochodzą mniejsze oddziały aniżeli z analogicznych prowincji ale
            krajów "chrześcijańskich") powstaje pytanie czy jest JAKAKOLWIEK szansa iż
            Litwa stworzy imperium w tej grze?

            *też trochę nonsensowne iż nie da się kumulować prowincji powyżej pewnego
            poziomu bo nastąpi gospodarcza katastrofa (choć to chyba zależne od
            infrastruktury prowincji, takiej jak drogi) - nie doszedłem do tego momentu ale
            nie wiem czy w tej grze możliwa W OGÓLE radykalna operacja stosowana przez
            francuskich Kapetyngów zdaje się już od XIII w., kiedy w swojej BEZPOŚREDNIEJ
            domenie (tj. nieobejmującej wasali, co by nie było) zgromadzili połowę Francji

            *dla tych biednych pogan nie ma OPCJI "nawrócenie" INNEJ niż "ogniem i mieczem"
            (nie ma np. układów, chrztu plemienia, nie ma nawet małżeństw z poganami pod
            warunkiem ich nawrócenia)

            *też logika - wysłałem władcę na wojnę, ciężko chłop walczy na froncie (wszak w
            tamtych czasach dowódcy szli w pierwszej linii), został nawet ciężko ranny w
            tych przeklętych litewskich borach - a tu mu żona w Karkowie zachodzi w ciążę!
            (NIE: rodzi, tylko: zachodzi w ciążę, POD JEGO NIEOBECNOŚĆ) :))))

            *nie da rady prowadzić prywatnej krucjaty przeciw poganom jako wasal (by zdobyć
            ziemie dla dziedziców) bo ci zaraz włazi z buciorami senior i mocą swego
            majestatu zagarnia upatrzoną prowincję, a sam jesteś za chudy w uszach by
            zdążyć przed nim (wiem bo ćwiczyłem ten manewr)

            *twórcy nie uwzględnili przywilejów dla Żydów (źródła kredytowania skarbu +
            stosunki z zajadłymi klechami + rebelie chłopskie) ani karczem (dodatkowe
            źródła dochodów + rebelie chłopskie)

            *trędowaty może znaleźć żonę, nie zarazić jej i nawet mieć zdrowe dzieci (!)
            • redykolek Re: Sygryda Storrada = Świętosława Gunhilda ? 02.09.06, 12:52
              Skończyłem grać w "Mroczne Wieki" (scenariusz pierwszy - od 1066 r.), podbiłem
              wiekszość Europy, Bliskiego Wschodu i całą Północną Afrykę, udało mi się
              przenieść zapis do EU2 i ... nuda. Cóż, chyba zbyt łatwo można w "Mrocznych
              Wiekach" dokonywać podbojów. Powinni to jakoś bardziej urealnić. Poza tym, o
              ile mi wiadomo, w polskiej wersji krucjata nadal jest permanentna - nie można
              jej przerwać poprzez wykonanie zadania, co jest już od dawna możliwe w wersji
              angielskiej.
            • jacklosi Re: Sygryda Storrada = Świętosława Gunhilda ? 08.09.06, 13:41
              kyos napisał:

              > *też logika - wysłałem władcę na wojnę, ciężko chłop walczy na froncie (wszak
              w tamtych czasach dowódcy szli w pierwszej linii), został nawet ciężko ranny w
              > tych przeklętych litewskich borach - a tu mu żona w Karkowie zachodzi w
              ciążę!
              > (NIE: rodzi, tylko: zachodzi w ciążę, POD JEGO NIEOBECNOŚĆ) :))))

              A cóż w tym nielogicznego?
              • kyos Re: Sygryda Storrada = Świętosława Gunhilda ? 24.09.06, 02:09
                jacklosi napisał:

                > kyos napisał:
                >
                > > *też logika - wysłałem władcę na wojnę, ciężko chłop walczy na froncie
                > > (wszak w tamtych czasach dowódcy szli w pierwszej linii), został nawet
                > > ciężko ranny w tych przeklętych litewskich borach - a tu mu żona w Karkowie
                > > zachodzi w ciążę!
                > > (NIE: rodzi, tylko: zachodzi w ciążę, POD JEGO NIEOBECNOŚĆ) :))))
                >
                > A cóż w tym nielogicznego?

                widać że nie grałeś nawet w tą grę

                zgodnie z logiką powinno to być nieślubne dziecko żony (i tylko jej)
                -a nie biologiczne i legalne dziecko męża (skoro fizycznie nie mógł z nią
                obcować na odległość kilkuset kilometrów)
                przy okazji powinna się też wyświetlić możliwość zabicia żony za zdradę

                wyjaśniłem?
    • kyos takie pytanko o EU 2 23.09.07, 11:44
      próbowałem zmienić scenariusze do 1419 (wasalizacje, sojusze,
      wielkość i położenie armii, poziom rozwoju i inwestycji, prowincje
      rdzenne i posiadane, mapy, etc.)
      m.in. dodać Ukrainę, Salzburg i Strasbourg/Alzację (i tak mające w
      standardowej wersji monarchów od 1419 oraz swoje tagi, flagi i
      tarcze) --wszystkie zmiany wchodziły, poza dodaniem tych państw --
      przy uruchomieniu wywala mnie z powrotem na pulpit Windowsa --czy
      gra ma w tym względzie jakieś ograniczenia ?
      • redykolek Re: takie pytanko o EU 2 10.10.07, 18:51
        Widzę, że nikt nie odpowiedział na pytanie Kyosa. ;) Niestety, sam
        nigdy nie próbowałem zmieniać scenariuszy, więc nie mogę być pomocny
        w tej sprawie. Ale powiedz, jak tam idzie gra? Czy są jakieś
        sukcesy? :)
        • kyos Re: takie pytanko o EU 2 11.10.07, 18:24
          redykolek napisał:

          > Niestety, sam nigdy nie próbowałem zmieniać scenariuszy, więc nie
          > mogę być pomocny w tej sprawie.

          internetowy podręcznik :)
          home.broadpark.no/~havmoe/EU/index.htm

          > Ale powiedz, jak tam idzie gra? Czy są jakieś sukcesy? :)

          daaawno nie grałem, czasu nie styka :)
          zresztą o wiele ciekawsze jest poprawianie scenariuszy :) gdy
          wreszcie uda mi się przepchnąć ostatnie zmiany (dodanie Salzburga,
          Ukrainy, Alzacji) to sobie pogram Chinami :) z mapą do Zanzibaru :)
          [wyprawa Zheng He]


          poza tym czekam na jakąś sensowną obniżkę ceny EU3 ("promocja" w
          cenie ok. 79 zł to żadna promocja) i może zacznę się rozglądać za
          nową wersją Mrocznych Wieków ("Great Invasion", czasy przed 1066)...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka