alisa13
27.06.07, 19:06
Pacjentowi zdawało się,że pod jego łóżkiem siedzą potwory.Po wielu seansach
niezadowolony z braku poprawy zrezygnował ze swojego terapeuty.
Po pewnym czasie spotyka go na ulicy:
-Nawet pan nie wie,jak świetnie się czuję.Poszedłem do innego terapeuty i on
mnie wyleczył w ciągu jednej sesji.
-Taaak?A jak on to zrobił?
-Kazał mi obciąć nogi od łóżka.