Dodaj do ulubionych

Diagnoza po EEG

16.12.05, 09:17
Witam,

njpierw chcialam podziekowac Agnieszce za kontakt do pani neuropsychiatry,

wczoraj Natalka miala robiobne EEG, zaraz po nim, mimo tego ze nie mielismy
umowionej wizyty nuerolog poprosila nas do siebie,
niesety EEG nie wyszlo prawidlowe, Natalka ma zmiany w lewej polkuli
mozgowej, sa tam jakies wyladowania, przez ktore nie moze mowic,
do tego okazalo sie ze ma padaczke z atakami nieswiadomosci (nie sa to
standardowe objawy padaczki, dziecko w czasie ataku sie wylacza i cale
napreza, wczesniej slyszalam, ze to normalne i sie czepiam)
teraz czekamy na rezonans, ktorego strasznie sie boje mimo tego ze mamy go
zrobic dla wlasego spokoju,
na EEG tez szlismy tylko dla wlasnego spokoju....

a tak w ogole, to lekarka pytala sie jak do niej trafilam powiedzialam jej o
forum, bardzo sie uciszyla, ze jest takie miejsce, moze teraz zacznie nas
czytac ?
pozdrawiam
A.


Obserwuj wątek
    • agnieszkaep Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 09:26
      Witam,
      cieszę się, że wizyta okazała się owocna - bo przecież najważniejsze to
      wiedzieć w czym problem i jakie są sposoby jego rozwiązania.
      Trzymam kciuki i powodzenia.
      • q_211 Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 10:56
        mój synek 3/5r też miał EEG i wyszły zmiany w płacie czołowym,w styczniu idziemy
        do szpitala na kąpleksowe badania < tomografia,rezonans i powtórka EEG >
        jesteśmy po 6 miesięcznym leczeniu i mam nadzieje że będzie lepiej.Synek też nie
        mówi tylko parę sylab i mama
        Pozdrawiam i jak będziesz po rezonansie to napisz proszę jak Twoje dziecko to
        zniosło.
        • andaef Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 11:26
          na rezonans bedziemy musieli niestety poczekac w kolejce, lekarka twierdzi, ze
          nie ma potrzeby zalatwiania tego poza kolejka, bo miesiac czy dwa i tak nic nie
          zmieni,
          rezonans bedie miec robiony w uspieniu, boje sie tego, ona nie da sobie wlozyc
          wenflona, jak tylko zobaczy jakos igle to zaczyna sie od razu ryk..
          pytalam sie o mozliwosc zastosowania metody z EEG, meczymy pol nocy dziecko,
          rano jedziemy do szpitala, zasypiamy mocnym snem i badamy ale boja sie ze moze
          sie obudzic i wpasc w panike

          martwi mnie, ze po polrocznym leczeniu Twoj synek dalej nie mowi, myslalam, ze
          jak Natalka dostanie leki, to tydzien - dwa i cos sie ruszy.....
          Twoj synek tez ma padaczke?
          napisz cos wiecej i koniecznie daj znac jak poszly badania, tez chca mu podac
          narkoze?


          pozdr.A
          • q_211 Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 12:33
            moje dziecko nie ma padaczki jest niestety dzieckiem nadpobudliwym i to też może
            być przyczyną opużnienia mowy,na pobudzenie muzgu dziecko dostaje <lek
            Neotropil>są też leki które go wyciszają,ponieważ neurolog stwierdziła że jego
            nadpobudliwość też może mieć wpływ na opużnioną mowę.W badaniu EEG wyszło
            uszkodzenie w płacie czołowym,ponieważ jest leczony już dłuższy czas doktor
            zaproponowała nam abyśmy przyszli na oddział i zrobili wszystkie dokładne
            badania,.zeby wiedzieć co dalej.Jeśli chodzi o rezonans to neurolog powiedziała
            nam że o tym musi zdecydować anestozjolog czy dziecko można uspać pod narkozą
            więc na 100%niewiem czy będzie miał robiony,napewno będzie powturka EEG i być
            może tomografia.Do szpitala idziemy w połowie stycznia jak będziemy po to się
            odezwę
            Pozdrawiam i życzę Wesołych i Spokojnych Swiąt,oraz zdrowia dla waszej pociechy
      • smaur Re: Diagnoza po EEG 27.01.06, 19:52
        Mój synek ma zdiagnozowany autyzm dziecięcy. W tej chwili arturek skończył 4
        lata. Nie mówi nic. Wydaje z siebie tylko bardzo róznorakie dźwięki. być może i
        my powinnismy zrobić mu EEG. Bardzo proszę o podanie kontaktu do tej przmiłej
        pani doktor neurolog.
    • agnieszkaep Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 11:26
      Mam pytanie - Pani dktor zalecila Wam rezonans?
      Pytam, bo nam o niczym taki nie wspominała.
      Wprawdzie stwierdziła "delikatne zmiany w obrębie czołowym" i powiedziała, że
      są naprawdę delikatne... ale może ten rezonans by coś dał?
      Sama nie wiem... może cos konkretniej "określił"?
      • andaef Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 11:45
        powiem ci w ogole, jak to wygladalo.

        w czasie badania pani, ktora je przeprowadzala zapytala, czy mamy na dzis
        umowiona wizyte z p. doktor,
        powiedzialam, ze dopiero bedziemy sie umawiac, bo sprawa nie jest pilna bo i
        takl nic nie wyjdzie (logopeda powiedziala nam ze to jest cos z ukladem
        przedsionkowym i tego nie widac na EEG),
        po badaniu, jak ubieralam natalke wyszla na chwile i stwierdzila, za lekarz na
        nas czeka,
        doktor zastanawiala sie nad rezonansem ale stwierdzila ze jest ryzyko zwiazane
        z usypianiem malych dzieci, wezwala na konsultacje jeszcze jednego doktora i
        razem uznali, ze przy takim EEG musi miec dodatkowe badania, dla naszego
        spokoju, chociaz nie powinno nic wykazac,

        a EEG jest podobno bardzo nieciekawe,
        a Pani doktor jest super, poswieila nam prawie poltorej godziny, nie wziela za
        to grosza, prosila tylko o dostarczenie skierowania do neurologa, zeby mogla
        wystawic skierowanie na rezonas,
        jak chcesz to zrob rezonans, musisz sie liczyc jednak z tym, z dzicku podadza
        narkoze, a to zawsze jest jakies ryzyko

        a czy sa jakies postepy w mowie?

        A.
        • n_nadia Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 14:13
          A skad jestes?
          My bylismy niedawno u neurolog, ktora zlecila synkowi tomografie, ktora prawdopodobnie synek bedzie mial wykonana w styczniu. Myslalam, zeby wczesniej wykonac jeszcze badanie EEG, ale nam dr nie zlecila tego badania (nie wiem dlaczego).
          Czy Twoja coreczka oprocz problemow z mowa ma takze problemy z jej rozumieniem?
          • andaef Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 15:25
            jestesmy z Wroclawia,

            Natalka tylko nie mowi i ma ataki nieswiadomosci,
            rozumie wszystko co sie od niej mowi, bardzo dobrze komunikuje sie z nami
            gestami,
            a EEG powinnas chyba zrobic, jest najmniej inwazyjne i powinno pokazac, czy sa
            jakies nieprawidlowosci, popros o skierowanie, nie powinna robic chyba
            problemow z wypisaniem


            pozdr.
            A.
        • agnieszkaep Re: Diagnoza po EEG - do andaef 17.12.05, 13:58
          Anda,
          u nas od wizyty minęło około 2 miesięcy.
          Syn bierze lek, - ruszyła mowa, nawet proste zdania :)
          W styczniu jadę na kontrolę i wtedy doktor zdecyduje co dalej.
          • q_211 Re: Diagnoza po EEG - do andaef 17.12.05, 14:21
            agnieszkaep napisała:

            > Anda,
            > u nas od wizyty minęło około 2 miesięcy.
            > Syn bierze lek, - ruszyła mowa, nawet proste zdania :)
            > W styczniu jadę na kontrolę i wtedy doktor zdecyduje co dalej.


            ile lat ma Twój synek i napisz jeśli możesz co dostaje Twoje dziecko
            czy oprucz opuznionej mowy jest wszystko ok
            • agnieszkaep Re: Diagnoza po EEG - do q_211 18.12.05, 09:22
              Synek własnie skńczył 4 lata.
              Ma stwierdzone oóźnienie mowy - ale za tym idą inne problemy - nadpobudliwośc
              (czytaj rychliwość, nie może usiedzieć w jednym miejscu, cały czas coś musi
              robić, mała koncentracja na rzeczach czy zabawach, które go nie interseują
              itp), słaba sprawnośc rączki (niechętnie maluje czy rysuje, ma problemy z
              właściwym trzymaniem kredki, w związku z tym, że mało mówi - ma utrudniony
              kontakt z rówieśnikami, przez co robi sie nerwowy, komunikuje się często przez
              dotyk, lubi się przytulać a tego z kolei nie lubią rówieśnicy i to też prowadzi
              do konfliktów, ma swój pogląd na tzw" fajną" zabawę i niechętnie bawi
              się "słuchanie bajek" gdy czyta Pani w przedszkolu itp.
              Ogólnie synek jest wyjątkowo pogodny, usmiechnięty ale i szybko się denerwuje.
              Nie jest w ogóle agresywny, nie bije innych dzieci.
              Pojawiły się ostatnio pierwsze zdania typu: Czy przyjdzie mama? - do Pani w
              przedszkolu, tego osobiście nie słyszałam, "Poproszę picie", "poproszę
              ciasteczko", "jedzie amwaj (tramawaj), amwaj stoi, chodź tutaj itp - jeszcze
              kilka, ale teraz nie przypominam sobie.
              Uczciwie powiem - nigdy nie będzie wiadomo, czy to lek, czy to, że poszedł do
              przedszkola, że bierze tran, że inne dzieci mówią i że po prostu przyszedł na
              niego czas. Tego nie wiem.
              Od razu zaznaczę, że nowe słówka nie pojawiają się każdego dnia a mały nas nimi
              zasypuje - po prostu jest ich coraz więcej i odnoszę wrażenie, że coś się
              wreszczie ruszyło :)
              Pozostaje mi tylko się cieszyc i trzymać kciuki, że bedzie tylko lepiej :)
          • andaef Re: Diagnoza po EEG - do andaef 20.12.05, 10:52
            Agnieszko,

            jaki lek dostal Twoj maly?
            Ania
      • mgosia69 Re: Do Agnieszki 16.12.05, 17:14
        Witaj
        Mam prośbę, ponieważ walczę z problemem mowy (i rozumienia) już od ponad trzech
        lat czy mogę prosić o namiary na tego neuropsychiatrę na priva? Będę wdzięczna.
        Już za chwilę szkoła, a ja nadal nie wiem co jest mojemu skarbowi. Co mnie w
        tym wszystkim zastanawia... nikt nigdy nie powiedział byśmy zrobili rezonans.
        Pozdrawiam
        Gosia
    • tolka11 Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 15:42
      Moj syn ma 2,5 roku i tez za bardzo nie mówi. Rezonans mial robiony, jak mial 4
      miesiące.faktycznie dziecko jest uśpione [wenflon] i trwa to okolo godziny.
      badanie jet za to super dokladne. U mojego malego wykluczono wiele zmian w
      mozgu, które neurolog podejrzewał po EEG. zawsze jast jakies ryzyko, ale
      minimalen. Moj syn byl pod narkozą w sumie 5 razy [raz nawet 3 godziny] i
      zawsze wszystko bylo dobrze. jesli sa wskazania rezonans warto zrobic, bo daje
      naprawde dokladny obraz sytuacji. tolka11
    • mirella67 Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 15:52
      Raczej te napady nieświadomości to standardowe napady dziecięcej padaczki,
      tylko nie wszyscy o tym wiedzą. Dobrze, że zrobiłaś EEG i mała zacznie być
      leczona. Zawsze po opanowaniu napadów rusza też i rozwój mowy. Wszystko będzie
      dobrze, wiem co mówię, bo sama choruję na epi od wielu lat. Rezonans zawsze
      warto zrobić bo daje dokładny obraz mózgu i wykrywa ew. zmiany w jego
      strukturze, na samą diagnozę raczej nie będzie miał juz wpływu. Narkozy też nie
      ma się co bać. Trzymam kciuki za Was i zapraszam na forum www.neuronet.pl
      • aga2212 Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 17:54
        Mój synek 7-mio letni dwa lata temu miał robiony rezonans wyszło wszystko
        dobrze a jeszcze do tej pory nie mówi miał robiony trzy razy EEG do wieku dwóch
        lat bo teraz nieda rady zrobić wszystko prawidłowo a teraz okazuje się że ma
        uszkodzenia mikroelementów a one nie wychodzą z tych badań
        pozdrawiam
        aga
    • aga_de Re: Diagnoza po EEG 16.12.05, 23:28
      Witam. Syn miał robione eeg 10 miesiecy temu i wyszly zmiany o charakterze
      napadowym, rowniez mial stany wyłączenia, byl nadpobudliwy, opozniona mowa i
      slabe jej rozumienie. Dostal tegretol. Cieszylam sie, że mamy jakas diagnoze,
      że leki maja mu pomoc, ale niestety nic takiego nie nastapilo. Jego rozwoj
      idzie do przodu, ale caly czas bardzo wolno. Neurolog zlecila miedzy czasie
      tomografie bo powiedziala , że jest mniej inwazyjna niz rezonans bo dziecko
      usypia sie tylko na kilka minut. Tomografia nic nie wykazala wiec nie zlecila
      rezonansu. Teraz mamy powtorzyc eeg i zobaczymy. Moze sie okazac, że przyczyna
      opoznien tkwi zupelnie gdzie indziej poniewaz syn ma wiele zachowan
      autystycznych (diagnoze mamy na poczatku stycznia). W kazdym razie to wszystko
      nie napawa mnie optymizmem. Życze, żeby u Was diagnoza i leczenie przyniosly
      pożądany skutek. Pozdrawiam serdecznie
    • andaef Re: Diagnoza po EEG 19.12.05, 11:19
      wielkie dzieki za wsparcie,
      pierwszy szok juz minal i zaczynamy z mezem wreszcie logicznie myslec (pierwsze
      dwa dni po diagnozie - wielki placz),
      Mam nadzieje, ze mowa ruszy, nie ogladamy telewizji, nie ma zadnych ruszajacych
      ani migoczacych swiatel, atak od czwartku byl tylko jeden,
      moze po dojciu do pelnej dawki lekow ataki ustana i przyjdzie mowa

      Agnieszko bardzo sie ciesze, ze maly zaczal mowic :)!!!
      mam nadzieje, ze za 2 m-ce i Natalka ruszy :)
      dzisiaj powiedziala "lala" - pierwszy raz!

      jutro znowu logopeda, mam nadzieje, ze bedzie umiala dobrac odpowiednia terapie
      dla Natalki wiedza juz na czym polega jej problem,


      jeszcze raz wielkie dzieki, bo dzieki Wam wreszcie zaczelam dzien z usmiechem :)
      Ania
      • agnieszkaep Re: Diagnoza po EEG 29.01.06, 10:01
        Cieszę się, że mogłam pomóc.
        Osobą, które mnie prosiły o namiry - odpisałam.
        Jesli kogoś przeoczyłam - prosze pisać na priv, na pewno odpiszę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka