Dodaj do ulubionych

mała rzecz a gniecie

05.06.04, 23:50
Umiłowani Bracia i Siostry,

Pragnę się z Wami podzielić swym zatroskaniem spowodowanym niewiedzą. Otóż od
dłuższego czasu usiłuję zgłębić znaczenie słowa FIZELIŚ. Na nic zdała się
szeroko zakrojona kwerenda, kopanie w Kopalińskim, wyprawy do źródeł. Fizeliś
tajemniczo wymyka się nauce.

Znając Wasze wszechstronne oblatanie ufam, że znajdzie sie wśród Szacownego
Grona osoba, która zdejmie ze mnie ciężar fizelisia. I znów będę mogła spać
jak świeżo narodzone dziecię.

Z wyrazami

jenn
Obserwuj wątek
    • kamila77 Re: mała rzecz a gniecie 05.06.04, 23:56
      ojejku, fizeliś to taki króliś z fizelinki co robi za łatkę

      tak, może być
    • urna_z_prochami Re: mała rzecz a gniecie 06.06.04, 00:00
      Ja chcialem napisac ze nie wiem i niewiele mnie to obchodzi.
      Tak własnie chcaiłem napisac.
    • senne_marzenie Re: mała rzecz a gniecie 06.06.04, 00:20
      f ikcyjne
      i nwektywy
      z astepujace
      e laborat
      l ansujacy
      i nny
      ś wiatopoglad
    • jenny_s Re: drugie podejście 06.06.04, 10:11
      Widzę, że Wam nie idzie, to znaczy Kami i Less ślicznie próbowały, ale to nie
      to.
      To ja może przybliżę fizelisia.
      Fizeliś nie musi być całością, zakładam możliwość, że jest
      fize-lisiem
      fi-zelisiem
      fi-zel-isiem
      albo jeszcze inną kombinacją.
      No a w całości to leci mniej więcej tak:
      fizeliś fizeliś fizeliś fizeliś miś nach dirzinen
      to jest kontekst. Może teraz będzie łatwiej?

      jenn

      PS. Lampię, jak ktoś mi znajdzie to już przestanę Cię nim dręczyć. A może
      powinnam wyznaczyć nagrodę?
      • ketu2 Re: drugie podejście 06.06.04, 10:29
        jenny_s napisała:

        > Widzę, że Wam nie idzie, to znaczy Kami i Less ślicznie próbowały, ale to nie
        > to.
        > To ja może przybliżę fizelisia.
        > Fizeliś nie musi być całością, zakładam możliwość, że jest
        > fize-lisiem
        > fi-zelisiem
        > fi-zel-isiem
        > albo jeszcze inną kombinacją.
        > No a w całości to leci mniej więcej tak:
        > fizeliś fizeliś fizeliś fizeliś miś nach dirzinen
        > to jest kontekst. Może teraz będzie łatwiej?
        >
        > jenn
        >
        > PS. Lampię, jak ktoś mi znajdzie to już przestanę Cię nim dręczyć. A może
        > powinnam wyznaczyć nagrodę?

        To brzmi trochę z niemiecka - może zajrzyj do słownika polsko-niemieckiego? :)
        • urna_z_prochami Re: drugie podejście 06.06.04, 16:48
          Zajrzyj Janka zajrzyj do słownika niemieckiego albo takiego co tłumaczy takie
          trudne wyrazy. Kiedy już zajrzysz spal go przed przeczytaniem. Najlepiej w
          całości, lub przynajmniej wszystkie wyrazy na litere fy.
          To tak z przyjazni Ci radze Janka, nie zebym cos chcial, czy nie mial nic
          innego do roboty. Z przyjazni czystej.
        • jenny_s Re: drugie podejście 06.06.04, 18:23
          Wielkie dzięki Ketu2, ale to była pierwsza rzecz jaką zrobiłam. Nie znam
          wprawdzie niemieckiego, ale posługując się logiką sprawdziłam zarówno pod „pf”
          jak pod „wie”. Z łatwym do przewidzenia skutkiem. Jak sądzę należałoby pociąć
          fizelisia na kawałki, tyle że nie wiem jak.

          Co więcej, udałam się po pomoc do najmądrzejszego człowieka jakiego znam, czyli
          do Mani. Mania prychnęła w odpowiedzi z (podobną Twojej) wyższością i
          powiedziała: to proste ciociu, widze liść, miś ma drużyne. I wróciła do
          rysowania Gigantycznej Burzy, pozostawiając mnie w niemej rozpaczy.

          Pozdrawiam Wszystkich Myślących Inaczej

          jenn

          PS. Fizeliś jest nie tylko tajemniczy, ale najwyraźniej także złośliwy;
          spowodował kilkugodzinną awarię prądu w całym budynku. Rozmrożona porcja
          wołowiny z grzybami wylądowała u piesków przydrożnych, a poszukiwania trwają. A
          ty olek, takie rady to se możesz wsadzić. Zaraz za aniołkiem :)
    • sugar_cube Re: mała rzecz a gniecie 06.06.04, 21:08
      Szukalas w zlych słownikach albo za mało się przyłożyłaś:

      Słownik krawiectwa haut-couture:

      fizeliś – mężczyzna o wybujałym temperamencie i specyficznej budowie ciała,
      korpulentny, o długich rękach, dużych dłoniach i krótkiej szyi, czaszce silnie
      wysklepionej; o usposobieniu maniakalnym, często birbant i dziwkarz.


      Leksykon fauny i flory Afryki Zachodniej:

      fizeliś – zwierzę futerkowe z rodziny Świszczypałów (Sviscilla vulgaris), żywi
      się zdechłymi myszoskoczkami, nory buduje w wykopanych przez siebie dołach, do
      których składa jaja.


      Polski słownik regionalizmów i zwrotów regionalnych Wydawnictw Wojskowych i
      Militarnych:

      fizeliś – określenie męskich narządów płciowych na Żuławach Wiślanych, ptaszek,
      fujarka, interes.


      Słownik internetowy dla młodzieży:

      fizeliś – (pop.) użytkownik czata hołdujący hiperpoprawności językowej,
      oczytany i elokwentny, często używający cytatów z łaciny, logujący się na
      czacie z użyciem tytułów ulubionych książek lub utworów, którego wypowiedzi i
      osoba budzą powszechny zachwyt i są szeroko komentowane są na forum przez
      pozostałych użytkowników


      Polski słownik techniczny:

      fizeliś – (techn.) cześć główna, podłużna, rury, na której odbywają się występy
      taneczne kobiet w klubach nocnych.

      Leksykon pracownika przemysłu drzewnego:

      fizeliś – (nm.) śruba o grubości równej szerokości; szczególnie chętnie używana
      w przemyśle drzewnym w latach 80. XX w. w Nadrenii-Westfalii


      Słownik wiedzy o obyczajach azjatyckich dla podróżników:

      fizeliś - (jawaj.) - breloczek noszony przez biznesmenów azjatyckich,
      sygnalizujący gotowość do natychmiastowego podjęcia współżycia seksualnego.


      Leksykon pojęć i zwrotów seksualnych:

      fizeliś – (nm.) najpopularniejsza pozycja homoseksualna w Nadrenii-Westfalii.

      • kamila77 Re: mała rzecz a gniecie 06.06.04, 21:28
        sugar_cube napisała:


        Słownik internetowy dla młodzieży:
        >
        > fizeliś – (pop.) użytkownik czata hołdujący hiperpoprawności językowej,
        > oczytany i elokwentny, często używający cytatów z łaciny, logujący się na
        > czacie z użyciem tytułów ulubionych książek lub utworów, którego wypowiedzi i
        > osoba budzą powszechny zachwyt i są szeroko komentowane są na forum przez
        > pozostałych użytkowników

        Zeby nie ten powszechny zachwyt to mnie by to kogos przypominalo, hm.
        • senne_marzenie Re: mała rzecz a gniecie 06.06.04, 21:34
          nie tylko tobie;)
          • nonstop Re: mała rzecz a gniecie 07.06.04, 10:56
            hyhy

            to_my_nożyczki
        • toulaa Re: mała rzecz a gniecie 08.06.04, 18:35
          kamila77 napisała:

          > Zeby nie ten powszechny zachwyt to mnie by to kogos przypominalo, hm.

          To Ty się Nim nie zachwycasz, kamiku?
          A ja owszem, a ja tak, przyznaję bez bicia ( zwłaszcza hiperpoprawnością i
          nickami ).
      • rohasek Re: mała rzecz a gniecie 06.06.04, 21:48
        :))))))))))
        rewelacja:)
      • jenny_s Re: mała śrubka a gniecie 07.06.04, 00:53
        Świetnie Sugar, słuchaj gdzie kupiłaś LPPD? bezskutecznie go szukam od dawna. I
        czy znasz może jakiegoś starszawego Nadreńczyka-Westfalczyka, bo chciałabym się
        dowiedzieć do czego oni tych śrub używali. Bo na razie wyszło mi, że raczej po
        pracy niż w trakcie, chyba że LPiZS nie uwzględnia, że chodzi o pozycje robocze.

        Odpowiec koniecznie, czekam na pięcie.

        jenn

        PS. Fizelisie mi się namnożyły jak kapibary na miedzy. Ciągle tylko nie
        potrafię ich powiązać z misiem co ma drużynę.
      • sarna_z_lasu Re: mała rzecz a gniecie 07.06.04, 09:09
        sugar , sugar , sugar !!!
        To powyżej to skandowanie z oklaskami -moimi ,skromnej i zalesionej sarenki
        B R A V O
    • jonit77 Re: mała rzecz a gniecie 06.06.04, 21:23
      (nieśmiało zapytam ,czyzby chodziło o stringi?)


      poza tym optuje za nazwą 'pijawki' ,jestem za ochroną jezyka przed nadmiarem
      zapożyczeń!!:-)

      ;-)
      • urna_z_prochami Re: mała rzecz a gniecie 06.06.04, 23:00
        to ja Ci janak z serca radze otwartego, a ty mi chcesz w dupe wsadzać choinke z
        aniołkiem? nie spodziewałem sie hiszpańskiej inkwizycji
        • jenny_s Re: mała rzecz a gniecie 07.06.04, 00:55
          Nadinterpretujesz Urninko, powiedziałam żebyś sobie sam wsadził :)
    • fizelis Chwileczkę 07.06.04, 00:21
      Hrabino, widzi to Pani?
      Mamy sobie na to pozwolić?
      • hrabina.krzeczborska Re: Chwileczkę 07.06.04, 00:24
        Och, dziś już jestem senna, ale jutro z rana zaprzęż konie - będziemy
        interwieniować... Cóż za indolencya...
    • ewka5 Re: mała rzecz a gniecie 07.06.04, 12:14
      wiec wzial sie on z laciny: fissilis (fonetycznie, wiadomo: fizeliś), a znaczy
      ni mniej ni wiecej (sprawdzilam!) łupanie (i dzielenie), co na nasze przeklada
      sie - walenie w mozg!
      Czy kogos dzis fizelisia tak jak mnie?
      • maggy Re: mała rzecz a gniecie 07.06.04, 13:54
        a może to taki stffor?
        Ich habs mit nem feinen Messer gemacht (hochgehebelt). Is zwar fizelich aber es
        funzt ohne was kaputt zu machen.
        lampenia wypowie siem?
        • niklowany_bar Re: mała rzecz a gniecie 07.06.04, 14:05
          maggy napisała:
          > funzt ohne was kaputt zu machen. [affengeil;)]
          > lampenia wypowie siem?<

          gitu, ona siem juz :)

          p_l_
          • maggy Ach, coz za szybki sznelcug responsny (n/t) ;-) 07.06.04, 14:33
            • lampka_nie_winna Re: Och, oby nie byl schnellschuss'em (n/t) ; 07.06.04, 14:36
              • maggy Re: Och, oby nie byl schnellschuss'em (n/t) ; 07.06.04, 14:39
                iii tamm, lampka schussa a PonBocek kugle nosi ;-))
                • lampka_nie_winna Re: ii, der Teufel niech mie wezmie (n/t) ;) 07.06.04, 14:44
    • runek Re: mała rzecz a gniecie 07.06.04, 15:05
      to taki śpiewający rzeźnik, który kiedyś był snajperem
    • grau Re: ojenny, ale gniot 08.06.04, 08:14
      Das macht keinen Sinn.
      Bist Du noch bei Sinnen ?
      • lampka_nie_winna Helga von Sinnen (n/txt) 08.06.04, 09:03
    • jenny_s Re: znalazłam fizelisia 08.06.04, 11:58
      Ale to pewnie tylko Lampkę i Szarego zainteresuje.

      Chcecie?
      • ewka5 Re: znalazłam fizelisia 08.06.04, 11:59
        jenny_s napisała:

        > Ale to pewnie tylko Lampkę i Szarego zainteresuje.
        Chcecie?

        - Jen, chca.
      • grau Re: znalazłam fizelisia 08.06.04, 12:02
        Noooo :)
        • jenny_s Re: no to macie 08.06.04, 12:16
          Z góry uprzedzam, że nie wiem co to znaczy, więc jeśli to jest
          nieparlamentarne, albo głupkowate, to odcinam się grubą kreską. Ale może ktoś
          mi przetłumaczy chociaż na ucho?

          Fizeliś to kawałek refrenu piosenki, która mi się błąka po głowie od dłuższego
          czasu. Który poniżej:

          Wie soll ich, wie soll ich, wie soll ich, wie soll ich mich nach dir sehnen
          Wenn du stets, wenn du stets, wenn du stets, wenn du stets bei mir bist?
          Wie soll ich, wie soll ich, wie soll ich, wie soll ich, mich nach dir sehnen
          Jeden Tag, jede Nacht, jeden Tag, jede Nacht bist du bei mir

          W każdym razie dzięki za kolejne przybliżenia, nieźle Was pofizelisiowało w
          mózg :)

          jenn
          • grau Re: poezja spiewana 08.06.04, 12:49
            takie to piekne i poetyckie, ze nie mam odwagi, nawet szeptem,

            powiem krotko, to prawie wierne tlumaczenie kultowej piosenki - " Pamelo,
            zegnaj"
          • agni_me Re: no to macie 08.06.04, 12:49
            no i file file dąkrh, jenię, oraz chuchi kasztli ci, bo jak ci powiem
            wisjakatoidea to mi na jot, nie? ;-)(ale dziękować trzeba, pamiętaj)
            • lampka_nie_winna Re: no to macie 08.06.04, 13:43
              fiezolteis daswisen, he?
              szmac i dyg
              p_l_
              • jenny_s Re: no to macie 08.06.04, 14:03
                i niech mi ktoś powie, że niemiecki pięknym językiem nie jest

                jenn_iś
                • hippy_pottamus Re: no to macie 08.06.04, 14:47
                  nie jest. i już.

                  PiEs
                  wiem, ze ma zachwycac, ale nie zachwyca
                  • lampka_nie_winna Re: no to macie 08.06.04, 15:27
                    fanzolisz gitu Drogi;)
                    • hippy_pottamus Re: no to macie 08.06.04, 15:34
                      bo ino to umim, chlipp :(
                      • lampka_nie_winna Re: no to macie 08.06.04, 15:36
                        ganc fajn to umisz, jak bum cyk cyk
                        • hippy_pottamus Re: no to macie 08.06.04, 15:50
                          fanzolic?? no maszsz... hehe ;) od urodzenia ;)
          • kriek Re: no to macie 08.06.04, 16:42
            jen, w prawie wszystko moge uwierzyc - ale nie wmowisz mi, ze masz problemy z
            tym, jak tesknic :-)
            • toulaa Re: mała rzecz a gniecie 08.06.04, 18:36
              Fizeliś to małżonek fizeliny.

              I kuzyn dziabąga.
            • jenny_s Re: wynik wyszukiwania 08.06.04, 20:04
              JAK TĘSKNIĆ - podana fraza nie została odnaleziona.

              W razie powtarzania się podobnych problemów skontaktuj się z Administratorem.
          • rekiny_dwa Re: no to macie 08.06.04, 22:06
            Jakze mam, jakze mam, jakze mam, jakze mam za toba tesknic
            jesli ty, jesli ty, jesli ty, jesli ty stale jestes przy mnie?
            Jakze mam, jakze mam, jakze mam, jakze mam sie za toba tesknic
            kazdego dnia, kazdej nocy, kazdego dnia, kazdej nocy jestes przy mnie.

            pozdrawiamy serdecznie :-)
            • mietowe_loczki Re: no to macie 08.06.04, 22:14
              fizeliś może być bratem szyszchluna

              (szyszchluny mieszkają za biurkiem u mojej Babci)
              • grau Re: no to macie 09.06.04, 06:09
                Das ist ein Lied ueber Liebe
                das ein Lied ueber dich - Fizelis

                Fizelis, deinen Namen traegt mein Herz
                Fizelis, dein Fehlen ist mein Schmerz
                So rein zu sein wie Du
                zeig' wie ich das tu'!

                Fizelis, Du gibst mehr als Du hast
                Fizelis, Du liebst mehr als du hasst
                Fizelis, Du siehst mehr als Du fasst
                Faelst niemanden zur Last.
                • jenny_s Re: no to miś 09.06.04, 10:28
                  Ojacie jakie to piąkne :)))) Powieszę Fizelisiowi nad łóżeczkiem.
                  Szary, słuchaj, a nie dałoby się tam wsadzić troszkę więcej isiów? Bo ja z
                  wszystkiego to isie lubię najbardziej.
                  Na przykład tak:

                  To jest mój miś - Fizeliś
                  I dziś ten miś - Fizeliś
                  Chce ze mną iść (Fizeliś)
                  Iść, iść i iść (Fizeliść)

                  tyle, że po niemiecku. I w drużynie, rzecz jasna.
                  hm?

                  j.

                • agni_me Re: no to macie 09.06.04, 10:31
                  grał, ty nie bądź taki fizeliś, tobie też file file dąkrh (dla ułatwienia
                  dodam, że to rumuński niemiecki):-)
                  • lampka_nie_winna Re: no to macie 09.06.04, 10:40
                    jako i chuchichasztli, dodam fajlfejsis.

                    p_l_fajses

                    P.S.
                    Das Licht mie ujelo calkiem pod kolankami, mowie sobie a muzom.
            • jenny_s Re: no to wreszcie rozumiem 09.06.04, 10:30
              Rekinie najulubiony :)
              • kriek Re: no to wreszcie rozumiem 09.06.04, 11:52
                i juz wiesz, jak tesknic? ;-)
                • jenny_s Re: no to wreszcie rozumiem 09.06.04, 12:17
                  naturliś :)
    • ewka5 Re: mała rzecz a gniecie 09.06.04, 10:35
      o, kurteczka! Toz misie-fizelisie! uhahaha
      (czy to znaczy, ze jak misie wali w mozg, to sa wtedy fizelisie?)
      • hippy_pottamus Re: mała rzecz a gniecie 09.06.04, 11:33
        nieee, kuchana, jak fizelisie wali w mozg to nazywaja sie misiami ;-)
      • jenny_s Re: mała rzecz a gniecie 09.06.04, 12:16
        a widziałaś takiego misia co go wali w mózg? bo ja nie.
        • agni_me Re: mała rzecz a gniecie 09.06.04, 13:10
          w rumunii wiedzą, że misie nie są od walenia w mózg, o nie, one nie są wcale a
          wcale :-)
          • hippy_pottamus Re: mała rzecz a gniecie 14.06.04, 15:54
            one nie są, one są-(d)zą; i to są-(d)zenie ich własne;
            a propos, zna ktoś jakies niedalekie dzenie?
            hipek_walnięty
        • hippy_pottamus Re: mała rzecz a gniecie 14.06.04, 15:53
          no pewnie, jenn :-) i nawet widzialam KTO go wali ;-)
          m.
    • ewka5 Re: mała rzecz a gniecie 10.06.04, 02:35
      jenny_s napisała:

      > Umiłowani Bracia i Siostry,

      - wiesz, Jen, wlasnie doszlam do wniosku, ze
      nie podoba mi sie (nie misie)
      Twoja nadgorliwosc w wypierwszaniu braci przed siostrami,
      naczej mowiac w wydruganiu siostr po wypierwszonych braciach!
      Prosilabym o zmiane, znaczy wypierwszenie wydruganych i tym samym wydruganie
      wypierwszonych.
      (noc pozna nie ma tu nic do rzeczy)
    • ewka5 Re: mała rzecz a gniecie 14.06.04, 15:10
      czy to bedzie obrazoburcze dla Fizelisia, jesli powiem, ze juz wszystkich, e,
      zaszaleje z duzej litery - Wszystkich pofizelisiowalo?
      (bo mnie tak - ze samokrytyke zloze)
    • ewka5 Re: mała rzecz a gniecie 12.08.04, 07:58
      niech zyje fizelis!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka