31.01.05, 19:53
Siedzi jeżyk na działce.No i dobrze..Patrzy, a na drzewku wisi
jabłko.Przepiękne!Zerwał,siadł na ławeczce.Wokół sielanka.Pomyślał:zjem to
jabłko...Nagle zadrżała ziemia,łoskot,dym.Trawnik się rozstępuje,a ze
szczeliny wyłazi ogromna dupa,chwyta jabłko i zapada się pod ziemię.I znowu
cisza...Dym opada,jeżyk w szoku: -Co to było?! Znowu wstrząs,dym-wyłazi dupa
i mówi: - Antonówka. <playboy 02/2005> pozdr.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka