olomanolo
22.07.02, 11:35
Klaniam sie nisko i do nog padam :) Panie Tyldo, Melu
drogi i inni!
Milo mi, ze wyrwales mnie do odpowiedzi pod
"Dramatem..". Piekny tekst i jakze mila odmiane daje,
od tego co tu sie wyprawia. Tym wiekszy to zaszczyt! Ale...
Czy warto?
Tak patrze, czytuje co sie tu wyprawia, raz
zareagowalem ale jak widzisz sam, jest to walenie glowa
w mur. Jak nie Nieslubny Syn Lepera (czyli fred o IQ
75, czym sam sie zreszta rezolutnie chwali) to ktos
inny wyjezdza z rasizmem (vide "student") na co dostal
dosc szerokie poparcie. Np. odpowiedz Lwa_ moglaby byc
juz scigana z urzedu. W niemczech, ktore tak zachwala
juz bylby namierzany. Itd.
Tak wiec coraz mniej mnie tutaj, nie wiedze Rachelki,
MBM tez juz nie pisuje, wielu zamilklo.
Nonstop sie stara, Ireo tez, paru innych, ale cos to
nie idzie.
Czy warto?? Czy tez moze hmm, przejdzmy gromadka na
KGO? Jesli nas tam zechca??? ;)
Cos tutaj peklo, cos sie zmienilo. A jednak mialem
wyjatkowa przyjemnosc czytac tutaj wiele osob,
obserwowac lub samemu wymieniac uwagi na "glownym
kanale". Generalnie juz przeszedl mi Net jako TOOO
Medium, ale z duza przyjemnoscia do czasu do czasu
spotklabym Ciebie, Reala, Mela, Nona, Morsa, Rachelke,
MBM, Femm i wiele innych wyjatkowo warosciowych i
ciekawych osob. Ale tutaj cos niesprzyjajaca sie ku
temu zrobila atmosfera. Nawet konta sie boje urzywac,
bo raz, po zalogowaniu ukazala mi sie skrzynka innej
osoby. Oczywiscie natychmiast sie wylogowalem, ale...
to juz jest torche za wiele (wirusy, zawieszki,
godzinne czekania na otwarcie konta pomijam).
Too.. co robimy?
Szczerze pozdrawiajac!
Olozrezygnolo