Dodaj do ulubionych

bierzmy przykład z krajów OPEC

25.07.02, 10:59
bierzmy przykład z krajów OPEC
które pompowały ropę
śmiało później ją sprzedając
innych nie zauważając

nie zauważajmy paskudztw
ropy, śliny, błota mlasków
ignorujmy stek polucji
z innych szczebli ewolucji

nie odpowiadajmy chamom
którzy chcą zaszkodzić damom
i wyłącznie nienawistnie
chcą koniecznie tu zaistnieć

niech buraczność nas nie złości
ni bulgoty bezsilności
obserwujmy to spokojnie
i nie uczestniczmy w wojnie

zastosujmy zaś ignora
od wieczora do wieczora
24 godziny
i niech martwią się botwiny

mamy inne wszak rozrywki
erudycji pozytywki
niech nam grają nieprzerwanie
kłaniam się panowie, panie

(-) autor


wierszyk powyższy dedykuję pogodnie znajomym i przyjaciołom, których niepełną
listę pozwalam sobie zamieścić poniżej:
adso
agni
alison
bigott
kriek
melancho
nonstop
miss_amis
olomanolo
paiha
wkamil

(…można się dopisywać [albo wypisywać] samemu :-)
Obserwuj wątek
    • melancho Re: bierzmy przykład z krajów OPEC 25.07.02, 20:26
      Ireo drogi!!
      Wierszyk bardzo ładny, ale potrzebuje doprecyzowania. Jak dla mnie "boćwina" i
      chamstwa przerózne to dla mnie tylko postawa i zachowanie, a nie osoba
      (przecież znamy się tylko z literek, a nawet jeśli nie to czy można powiedzić,
      że zna się kogoś całkiem?). Gdyby było inaczej powstac mogłoby wrażenie, że KTO
      jest boćwiną, a kto nie jest kwestią uznaniową, oparta o symaptie i antypatie,
      a to kwestionowałoby chyba opinię o samych kwestionujących, nieprawdaż ?

      Podzielam opinię, że należy ignorować niegodziwe, jadowite, wulgarne posty,
      powstrzymywać swierzbiące palce, albo jeśli już odpowiadać z gracją i obracać
      wszystko w żart. Przykro się robi, gdy jednym złośliwym czy wulgarnym postem,
      usiłuje się psuć wesołą zabawę lub poważny spokojny dyskurs. Warto jednak bawić
      się dalej i traktowac taki wpisy jak powietrze- pust' budiet jak mówią Rosjanie
      ponoć.


      Miło mi, że znalazłem się na liście, lecz przecież ludzi dobrej woli jest
      więcej, więc mocno wierzę w to itd. Podobnie deklaruję, że do "kępki dobrych
      manier i zyczliwości" na czatowej łące (która czasem staje się oślą) należy
      każdy kto jest życzliwy innym - bez konieczności tworzenia list, deklaracji,
      które trącą elitaryzmem jakimś.


      Tuszę, że się ze mną zgadzasz--serdecznie pozdrawiam i wybaczcie gadulstwo.
      • Gość: wkamil Re: bierzmy przykład z krajów OPEC IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 11:18
        Właśnie, gaduła jesteś i tyle ;)
    • Gość: sirius Re: bierzmy przykład z krajów OPEC IP: 210.193.252.* 26.07.02, 01:59
      jedyna organizacja do ktorej nalezalem byl
      Polski Zwiazek Wedkarski - wstapilem tam z zamilowania
      do innych insytucji jakos nie mam zaufania.

      P.S. idea jest sluszna choc... to jak rowni i rowniejsi:)
    • kriek Re: bierzmy przykład z krajów OPEC 26.07.02, 05:50
      hmm, Ireo drogi, zgadzam sie w zupelnosci, kiedy potepiasz i dystansujesz sie
      od roznych zachowan (a raczej, poniewaz to tylko czat - odzywek), sam raz czy
      dwa dawalem wyraz podobnemu niesmakowi w obliczu tych samych sytuacji, ktore
      ciebie wkurzaly. Ale podobnie jak melancho a nawet jeszcze mocniej uwazam, ze
      nie ma sensu przenosic uwagi z zachowan na ludzi - takze w tym sensie zeby
      tworzyc obok czarnych owiec jakiej grupy naznaczonej pozytywnie, trwale wolnej
      od tak czy inaczej nazwanej cechy - i w tej grupie sie okopywac.
      Tak jak na wredne zachowanie najlepszy sposob to zwyczajny i spontaniczny ignor
      (sam to postulujesz), tak i najlepsza na dobre samopoczucie jest spontaniczna
      zyczliwosc i wspolistnienie wsrod tych, ktorzy akurat sa gotowi nadawac na tej
      samej fali - bez ustalania kto dzis lepszy a kto gorszy.
      Dlatego wole dalej robic swoje (mam nadzieje ze swoje=dobre) i poddawac swe
      postawy ocenie innych na wlasny rachunek a unikac wchodzenia w wojny i frakcje.
      Chetnie pozostane solidarny z toba w konkretnych sytuacjach, ale moze bez
      ujmowania tego w ramy klubu, ok? :-)))
      • ireo Re: bierzmy przykład z krajów OPEC 26.07.02, 11:07
        bardzo mi krieku przyjemnie,
        ze piszesz nieprzyziemnie :-)

        Nie-e, 'klubu' nie miało być, ani Ku-Klux-Klanu tym bardziej (biali jeźdźcy w
        wysokich kapturach ścigający nocą przy pochodniach nieszczęsnego łysego
        osobnika - co za wizja! :-)))

        To w ogóle nie chodzi o owego antropoida, lecz o wysublimowaną twórczość,
        której (całkowicie nieświadomie) dał asumpt, i gdyby mógł zdawać sobie z tego
        sprawę, to właściwie powinien się z dumy i szczęścia posikać, że tylu zdolnych
        ludzi, dystansując się od prostactwa, tym chętniej rozmawia i pisze różne fajne
        (czasami) rzeczy. A widzę, że się to tak szybko oddala od pierwotnych
        inspiracji, że niedługo już zupełnie można będzie o nich zapomnieć i będę
        wybierał na wątki inne tematy, bardziej pozytywne.

        Czołem :-)
        • Gość: triss Re: bierzmy przykład z krajów OPEC IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.02, 13:52
          Potępiać (piętnować) należy nie ludzi - tylko czyny.
          • staro Re: bierzmy przykład z krajów OPEC 26.07.02, 15:31
            Gość portalu: triss napisał(a):

            > Potępiać (piętnować) należy nie ludzi - tylko czyny.


            Triss... jak Ty już coś powiesz........

            ;-)
            • nonstop Re: bierzmy przykład z krajów OPEC 26.07.02, 16:14
              No właśnie staro, zawsze wydawało mi się, że piętnować można osobę lub istotę,
              a nie czyny!
              hyhy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka