Gość: siriusss
IP: proxy / 210.193.252.*
20.11.02, 01:59
szampon i odzywka
w jednym domu staly
ta sytuacja trwac
tak nie mogla dluzej
pojemnik dla obojga
zrobil sie zbyt maly
raz sie malo nie pogryzly
prawie poszlo na noze
gdy pojemnik sie przewrocil
i sie pomieszaly
tego juz za wiele
zabulgotal szampon
mam juz tego dosyc
czas stad splywac
nie bede juz dluzej o nic
ciebie prosic
na to odzywka mu odpowiada:
splywaj nie bedzie mi zal
takiego sasiada i sublokatora
od twego zapachu
jestem ciezko chora
jestes nudny
byc z Toba to zmora
szampon nie zamierzal
dluzej czekac wcale
postanowil zamieszkac
w pobliskim kanale
nadszedl czas wieczornej kapieli
trzeba umyc glowe
domownicy o tym marza
upalami spoceni
patrza a tam zostalo
tylko pol butelki
co jest grane a gdzie reszta
z samej odzywki
pozytek jest niewielki
wiec spotkali sie razem
w smierdzacym kanale
razem w tej butelce
choc ciasno
nie bylo chyba
tak zle wcale