Dodaj do ulubionych

Może ktoś jeszcze nie zna i się pośmieje...

IP: 4.2.* / *.lodz.mm.pl 29.01.03, 14:16
Pytają się ślepego konia,czy weźmie udział w Wielkiej Pardubickiej.Na to koń:

-Nie widzę przeszkód.
Obserwuj wątek
    • Gość: abc Re: Może ktoś jeszcze nie zna i się pośmieje... IP: *.hfx.eastlink.ca 29.01.03, 14:47
      Chłop kupił konia i orał nim przez cały dzień. Po powrocie do domu zmęczony
      koń rozłożył się na łóżku. Chłop zdziwił się:
      - Coś takiego! Koń w łóżku!
      - A co? Myślałeś, że po całym dniu harówki będę jeszcze pomagał twojej żonie
      w kuchni?

      pozdr.:-))))
      P.S. Dzieki za latwy temat, a nawiasem mowiac, konie to moja pasja, ale tylko w
      malarstwie.
      • niklowany_bar Re: Hello, I'm Mister Ed 29.01.03, 16:45

        A horse is a horse, of course, of course
        And no one can talk to a horse, of course
        That is, of course, unless the horse
        Is the famous Mister Ed
        Go right to the source and ask the horse
        He'll give you the answer that you endorse
        He's always on a steady course
        Talk to Mister Ed
        People yakkety-yak a streak
        And waste your time of day
        But Mister Ed will never speak
        Unless he has something to say
        A horse is a horse, of course, of course
        And this one will talk 'til his voice is hoarse
        You never heard of a talking horse?
        Well listen to this: I am Mister Ed

        ... Mister Ed Gets The Last Laugh;)

        p_l_
        • ala60 cześć podoba mi sie to 29.01.03, 20:58
          niklowany_bar napisała:

          >
          > A horse is a horse, of course, of course
          > And no one can talk to a horse, of course
          > That is, of course, unless the horse
          > Is the famous Mister Ed
          > Go right to the source and ask the horse
          > He'll give you the answer that you endorse
          > He's always on a steady course
          > Talk to Mister Ed
          > People yakkety-yak a streak
          > And waste your time of day
          > But Mister Ed will never speak
          > Unless he has something to say
          > A horse is a horse, of course, of course
          > And this one will talk 'til his voice is hoarse
          > You never heard of a talking horse?
          > Well listen to this: I am Mister Ed
          >
          > ... Mister Ed Gets The Last Laugh;)
          >
          > p_l_
        • ala60 smieszne 29.01.03, 20:59
          niklowany_bar napisała:

          >
          > A horse is a horse, of course, of course
          > And no one can talk to a horse, of course
          > That is, of course, unless the horse
          > Is the famous Mister Ed
          > Go right to the source and ask the horse
          > He'll give you the answer that you endorse
          > He's always on a steady course
          > Talk to Mister Ed
          > People yakkety-yak a streak
          > And waste your time of day
          > But Mister Ed will never speak
          > Unless he has something to say
          > A horse is a horse, of course, of course
          > And this one will talk 'til his voice is hoarse
          > You never heard of a talking horse?
          > Well listen to this: I am Mister Ed
          >
          > ... Mister Ed Gets The Last Laugh;)
          >
          > p_l_
          • ala60 Re: smieszne 29.01.03, 21:00
          • ala60 Re: smieszne 29.01.03, 21:01
            Przetłumacz bo nie rozumiem!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: wlurz Re: Może ktoś jeszcze nie zna i się pośmieje... IP: *.sd.sd.cox.net 29.01.03, 17:34
      wchodzi kon do pubu. spoglada barman i pyta:
      "co taka dluga mina?"
      • ala60 Re: Może ktoś jeszcze nie zna i się pośmieje... 29.01.03, 21:03
        dla mnie to nie jest śmieszne
    • ala60 Re: Może ktoś jeszcze nie zna i się pośmieje... 29.01.03, 21:09
      Gość portalu: Gość napisał(a):

      > Pytają się ślepego konia,czy weźmie udział w Wielkiej Pardubickiej.Na to koń:
      >
      > -Nie widzę przeszkód.
      hahaha
    • rejki Może ..mąż się pośmieje... 29.01.03, 21:33

      Mąż przychodzi nieoczekiwanie do domu i zastaje żonę z kochankiem w sytuacji
      jednoznacznej.
      Wzburzony krzyczy:
      - Ty z tym panem w łóżku?! Jestem zaskoczony!
      - Mylisz się kochanie! Ty jesteś tylko zdziwiony. To my jesteśmy zaskoczeni!

      ------
      rejki - zdziwiona:)
    • rejki Może ..mąż się pośmieje... 29.01.03, 21:34
      Mąż przychodzi nieoczekiwanie do domu i zastaje żonę z kochankiem w sytuacji
      jednoznacznej.
      Wzburzony krzyczy:
      - Ty z tym panem w łóżku?! Jestem zaskoczony!
      - Mylisz się kochanie! Ty jesteś tylko zdziwiony. To my jesteśmy zaskoczeni!

      ------
      rejki - tylko zdziwiona:)
      • Gość: wlurz Re: Może ..mąż się pośmieje... IP: *.sd.sd.cox.net 30.01.03, 16:57
        rejki, mnialo byc o koniach, ale skoro juz zaczelas...

        przychodzi maz do domu i zastaje zone z kochankiem w niedwuznacznej sytuacji.

        maz: Co wy tu robicie?!

        zona (do kochanka): a nie mowilam, ze debil?

        • uhm Re: Może ..mąż się pośmieje... 31.01.03, 06:16
          miało być o koniach... ale nie szkodzi... :)

          W restauracji gość pyta kelnera:
          - A te ziemniaki to polskie czy z unii?
          Kelner:
          - Liczy pan na konsumpcję, czy na dyskusję?
        • rejki Re: Może ..mąż się pośmieje... 31.01.03, 16:36
          Gość portalu: wlurz napisał(a):

          > rejki, mnialo byc o koniach, ale skoro juz zaczelas...


          KOń brzmi dumnie - mąż też (podobno:), stąd to "przejście":)
          Teraz na "klejnocik" pora...

          Siedzi "mąż" na lawce w parku i z zapamietaniem wyrywa sobie wloski
          z meskiego "klejnocika". Spotyka go kolega i z przerazeniem pyta - Co TY
          wyprawiasz???!!! Zapytany, nie przerywajac czynnosci, spokojnie odpowiada...
          "Jak dran nie chce stac, to w puchu lezec NIE BEDZIE"!!!...
          • ireo Re: 01.02.03, 12:23
            pani już dziękujemy
            • rejki wyklad 03.02.03, 15:36
              Maz zaglada do szafy w sypialni i ze zdziwieniem "odkrywa" szkielet czlowieka.
              Spoglada wymownie na malzonke...
              Ona usmiechajac sie mowi...
              Kochanie, nie zartuj!:) Po 20 latach bedziesz robil mi wyklad...
              r.

              ireo napisał:
              > pani już dziękujemy

              hmm, zastanawiam sie czy ireo to sympatyk czy wyklad(owca)?
    • kobyla.ma.maly.bok Re: Kobyła_na_mgnienie 31.01.03, 08:14
      Przyszła kobyła,rozejrzała się ....
      nic tu nie ma (prawie)o koniach.

      Kobyła jeszcze raz się rozejrzała.....
      no tak...jeszcze tu mojego ulubieńca nie ma....

      powiedziała ..i sobie poszła.

      • Gość: rzulw Re: Kobyła_na_mgnienie IP: *.sd.sd.cox.net 31.01.03, 18:35
        la-kon-iczna ta kobyla... ;)
    • Gość: abc Re: Może ktoś jeszcze nie zna i się pośmieje... IP: *.hfx.eastlink.ca 31.01.03, 19:18
      ......nie jest o koniach ale tez ze zwierzacego swiata :-)))

      Przychodzi kuma do kumy i mowi:
      - Wiesz kumo, jakie wielkie nieszczescie mnie spotkalo ?
      - Nie !!
      - Wczoraj pogryzly mnie dwa psy jednoczesnie.
      - Oooo, faktycznie wielkie nieszczescie. A byly chociaz
      szczepione?
      - A byly, byly, .... ogonami.
    • rejki Moze..mezczyzna..wie 04.02.03, 21:55
      Dlaczego tak trudno kobiecie znaleźć mężczyznę, który byłby wrażliwy, troskliwy
      i przystojny?
      - Bo on przeważnie już ma chłopaka.


      Jaka jest najcieńsza książka na świecie?
      - "Co mężczyźni wiedzą o kobietach".


      Ilu potrzeba mężczyzn by wkręcić żarówkę?
      - Pięciu. Jednego by ją wkręcił, czterech pozostałych żeby słuchali jak się tym
      chwali.


      Ilu mężczyzn potrzeba, aby zmienić rolkę papieru?
      - A kto to wie? Czy to kiedykolwiek się zdarzyło?


      Dlaczego mężczyźni są jak reklamy w telewizji?
      - Ani jedno słowo z tego co mówią, nie jest prawdziwe.


      Dlaczego mężczyźni nie mają kryzysu wieku średniego?
      - Ponieważ nigdy nie dorastają
      • Gość: zlywr Re: Moze..mezczyzna..wie IP: *.sd.sd.cox.net 04.02.03, 22:27
        rejki, nie smiec ;)
        • rejki Re: Moze..mezczyzna..wie 05.02.03, 10:28

          zlywr, nie marudz mezczyzno...
    • Gość: figa Re: Może ktoś jeszcze nie zna i się pośmieje... IP: *.icpnet.pl 04.04.03, 23:30
      he he

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka