Gość: AM
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
07.11.01, 15:00
Niesamowity gość, załapałam się tylko na końcówkę czata, przeczytałam resztę i
proponuję jakś stałą rubryczkę w piątkowej gazecie dla Pana Roberta M. Kucharką
jestem marną, dopiero zaczynam się plątać w kuchni, ale kiedy słucham (czy też
czytam, oglądam)Pana Roberta M. - to:
1. Wraca humor
2. Za tym wraca apetyt
3. No i zaczynam kojarzyć makaron z wodą i pomidorami :))
Miło, że sa jeszcze na świecie faceci inteligentni, z TAKIM poczuciem humoru i
do tego świetnie gotują. Krzepiące.
Pozdrawiam Pana Roberta M.