Dodaj do ulubionych

specyfika języka na chatach

30.09.06, 18:42
jakim językiem posługujemy się na cztach i czy internetowe rozmowy na żywo
mogą mieć wpływ na naszą psychikę zachowanie?czy nasz język nie staję się
ubozszy??jak oceniasz rozmowy czat?
Obserwuj wątek
    • brucee1 Re: specyfika języka na chatach 30.09.06, 18:44
      co ogólnie dają nam rozmowy na żywo?jakie argumenty przemawiają za jakie
      przeciw?proszę wypowiadajcie się na ten temat(jest on ciekawy i wielu osób może
      sobie uświadomić czego oczekują.dziękuję-pozdrawiam!!!)
      • monika_04 Re: specyfika języka na chatach 30.09.06, 19:16
        Sa takie charkaterystyczne wyrażenia, których używa się tylko na czacie. Łapię
        się ostatnio na tym, że przenosze je do reala ;)
      • adi_100 Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 17:26
        najlepiej jak wiadomo czatuje sie w krzakach
        ryzykujac zlapaniem wilka miast powabniejszej źwerzyny
        i zubozeniem ryzykujac (jezyka tez)
        i ja juz tak zdurnialem, ze sie powoli odbudowuje jezykowo, na czacie bywajac
        wylacznie po to, zeby wiedziec ile jeszcze musze sie odbudowywac zeby sie
        skutecznie odbudowac
        prawda, ze od rzeczy???
        cbdu

        caluski
        olo
        • maximw2 adi caluskuje bruska?ojajaj;) 03.10.06, 08:53
          kamy pozdrawia czat chat znaczy:)
    • brucee Re: oczywiscie ja, to nie on;))) 30.09.06, 22:50
      ale piszcie sobie, piszczie;)))
      • she_5 oczywiscie on to nie Ty... 30.09.06, 23:40
        ...ale piszmy sobie, piszczmy ;)))
        • brucee Re: piszcza tylko kobiety... 30.09.06, 23:47
          a czy ja wyglądam na kobietę?
          • she_5 Re: czy ja wyglądam na kobietę??? 30.09.06, 23:53
            brucee napisał:

            > ale piszcie sobie, piszczie;)))

            wygląda na to, że wyglądasz ;P
            • brucee Re: wygladam na kobietę?, ojjjjjjj 01.10.06, 00:02
              .
              • syntherius Re: wygladam ? 01.10.06, 12:23
                na zdjęciu masz duże
                --
                eye to oko
                --'--
                • brucee Re: chyba oczy;))) 01.10.06, 19:41
              • narwance.polne Re: wygladam na kobietę?, ojjjjjjj 01.10.06, 19:15
                Nie wyglądasz, ale.....zawsze można się mylić:)
                • brucee Re: ale narwane te.... 01.10.06, 23:33
                  narwance;)))) dotknij i sie upewnij
                  • argentynka Wyglądasz? 04.10.06, 16:43
                    nieeee, nie wyglądasz :D
                    • brucee Re: ale na Marsjanina wyglądam, 05.10.06, 18:04
                      to juz na "bank" pewne'))
    • oldpiernik Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 08:01
      na czatach najlepiej siedzieć cicho
      zwierzyna się nie płoszy
      :P
      • zosl Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 12:52
        old.:)) nie piernicz!!
        Mów , czyli cicho nie bądz , bo wygłaszanie mnologów , z czasem robi się
        nudne .Dla wygłaszacza-słuchacza!
    • el_morfeusz Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 13:16
      Ja się nie odzywam bo nie zdążam a może nie zdanżam ale wyglądam jakbym
      myślał...
      • zosl Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 13:27
        symulant
        • el_morfeusz Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 13:47
          Symultan i symultanizm tak. Symulacja rozmowy nie;)
    • be.like.bru Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 13:25
      jamówię oku.. czasem
      i tomi wpływa napsychikę

      • be.like.bru Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 13:27
        miałobyć wiadomojak, ale wykropkowało
      • el_morfeusz Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 14:13
        Ja ócze się.
        Japier... tyle językufff przedemną...
        Niewiemcoby nato Freud powiedział:)
        • iizaa Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 15:06
          el_morfeusz napisał:

          > Ja ócze się.
          > Japier... tyle językufff przedemną...
          > Niewiemcoby nato Freud powiedział:)

          że masz niedobory i brak Ci seksu:PP
          • el_morfeusz Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 19:37
            iizaa napisała:

            "że masz niedobory i brak Ci seksu:PP"
            Oku..., dobrzeże niemuszę się przejmować Freudem
            Japier..., przecież Ty niejesteś Freudem
    • catecat Re: specyfika języka na chatach 02.10.06, 16:24
      A ja na ten przykład jak jestem po pracy na chacie, to używam języka swojego
      np. do wyjadania klusek leniwych (bo leniwa jestem). A i nie wylizuję talerza.

      >>jak oceniasz rozmowy czat?

      na 3+
    • el_morfeusz Re: specyfika języka na chatach 03.10.06, 08:16
      Przypomniała mi się „Fontanna” Marcela Duchampa, nie wiedzieć czemu ;)
      • sir_elmin Re: specyfika języka na chatach 03.10.06, 11:50
        Może koty to też ready made są?:)
        • el_morfeusz Re: specyfika języka na chatach 03.10.06, 13:12
          Może pewnych miejsc i rzeczy potrzebujemy organicznie?:)
          • oldpiernik Re: specyfika języka na chatach 03.10.06, 15:05
            OGRANICZNIE ;0)
          • sir_elmin Re: specyfika języka na chatach 03.10.06, 18:23
            kuwety a la "fontanny" ?:)
            • oldpiernik Re: specyfika języka na chatach 03.10.06, 18:51
              te kuwety sprzed roku?
              a może jeszcze dawniejsze
              przezabawne skojarzenie

              :0)
              • ramon1 [...] 03.10.06, 20:19
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • sir_elmin Re: specyfika języka na chatach 03.10.06, 20:29
                  to ja posprzątam swoja kuwetę i przetrę bryle (nie mylić z Ernestem B.)
                  • ramon1 Re: specyfika języka na chatach 03.10.06, 20:44
                    ..oki...mozesz...i nie psz gupot....:-)
                • sdn Re: specyfika języka na chatach 03.10.06, 20:59
                  Aleś się facet napruł znowu. Nie pisz po spożyciu więcej, bo psujesz tylko
                  ludziom zabawę czytania.
                  • ramon1 Re: specyfika języka na chatach 03.10.06, 21:44
                    sdn napisał:

                    > Aleś się facet napruł znowu. Nie pisz po spożyciu więcej, bo psujesz tylko
                    > ludziom zabawę czytania.


                    ...sdn....no pewnie...TY /Ta...Piszesz zawse jak ja cos napisz....
                    ..juz wiem kim jestes...napisz cos od .. serca ... a nie tylko
                    ..komentujesz.....jestes..beznadziejny....
                    ../ale mimowszystko..... pozdrawiam.... :)



                    ..pi.es..nie naprulem sie, ..jak piszesz {prędzej Ty /Ta ,
                    jestes "napruta?/ty

                    ..pozdrawiam ,:-)
                    • ramon1 Re: sdn...jesteś beznadziejny/na....... 03.10.06, 21:51
                      • ramon1 Re: ..bo się ukrywasz pod ..... 03.10.06, 21:56
                        ...nickiem...SDN.....śmieszne to jest.....
    • el_morfeusz Re: specyfika języka na chatach 04.10.06, 08:09
      Na kanwie dyskusji o języku i wpływaniu, przypomniał mi się dziś Władysław
      Hasior i jego gorzka mina kiedy jego prace umieszczono na wystawie Muzeum
      Narodowego w bezpośredniej bliskości różowego pisuaru. Paradoks? Był czas się
      przyzwyczaić – 1917 ...
      • sir_elmin Re: specyfika języka na chatach 04.10.06, 12:00
        Podejrzewam Morfi, że jednak Hasior miał zawsze zawiedzoną minę, kiedy jego
        prace umieszczano bezpiecznie w niełatwopalnych murach Muz. Nar. :).

        To się nazywa: brak kontekstu przestrzennego dzieła :).

        A u Hasiora kontekst był momentalny. Jak napady normalności u naszej czatowej
        psycho - laleczki :).
        • el_morfeusz Re: specyfika języka na chatach 04.10.06, 13:35
          sir_elmin napisał:

          "Podejrzewam Morfi, że jednak Hasior miał zawsze zawiedzoną minę, kiedy jego
          prace umieszczano bezpiecznie w niełatwopalnych murach..."
          Dokładnie Elminie. Jego matka często powtarzała mu "Władziu, nie gap się w
          ogień bo się w nocy zlejesz." Wiesz, ja podejrzewam, że on jej nie usłuchał w
          tej materii. Uważam, że najlepsze prace stworzył z fascynacji ogniem... a to
          mogło wpłynąć nie tylko na niego;)
    • el_morfeusz Re: specyfika języka na chatach 05.10.06, 09:16
      A propos języków i wpływania to dziś przypomniał mi się Ryszard Kapuściński;)

      „(...) W czasie swoich podróży stykał się ludźmi różnych ras, języków,
      narodowości i kolorów skóry. Co chwila ocierał się o problem inności, spotykał
      innych na co dzień (...)
      Kapuściński rysuje historię spotkań ludzi z Innymi. Najpierw spotykały się ze
      sobą plemiona pierwotne (barbarzyńcy ;) przemieszczające się w poszukiwaniu
      pożywienia. Takie spotkanie było dla plemienia wielkim odkryciem, że oprócz
      niego istnieją podobne istoty. Nie wiadomo było, jak się w takiej sytuacji
      zachować. Atakować? Udawać, że się ich nie widzi? Spróbować nawiązać kontakt?
      Kapuściński dowodzi, że w zasadzie bardzo podobny wybór stoi przed nami
      dziś...”


      serwisy.gazeta.pl/kultura/1,69370,3460004.html
      • sir_elmin Re: specyfika języka na chatach 05.10.06, 10:19
        Drogi Morfi - od J.J. Rousseau wypadałoby oswajać, czego nie robimy, bo z reguły
        "barbarzyńcy" (;) ) są outsiderami wśród konsumpcjonistycznej masy. Mówią
        inaczej, wyglądają inaczej. Próba rozmowy sprowadza się do poszerzenia wąskiego
        światopoglądu, bólu zwojów mózgowych, wyłamaniu się ze świata "Pani Domu" - a to
        jest, jak wiesz, niebezpieczne (vide sfrustrowany Bronek Malinowski;) ).

        I nie cytuj Panów na "K", bo to nie zdrowe (nie dorzucaj Kotarbińskiego i
        Kołakowskiego, bo to samodeprecjacja już i perwersja;))) ).

        Słowo Wandala :).

        --
        bez cytatu
        • oldpiernik Re: specyfika języka na chatach 05.10.06, 23:15
          van Dal
          czyli nietutejszy
          hheh...
          • el_morfeusz Re: specyfika języka na chatach 06.10.06, 07:59
            oldpiernik napisał:

            > van Dal
            > czyli nietutejszy
            > hheh...

            Holender... Wywołałeś z pamięci obraz Pietera Brueghla...

            pl.wikipedia.org/wiki/Wie%C5%BCa_Babel
            • she_5 e 06.10.06, 14:57
              _rudyta :)

              el_morfeusz napisał:

              >Wywołałeś z pamięci obraz Pietera Brueghla...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka